• PL
  • EN
  • szukaj

    ZPP – Przegląd Unijnego Aktu Przyspieszenia Przemysłu (Industrial Accelerator Act)

    24.02.2026

    ZPP – Przegląd Unijnego Aktu Przyspieszenia Przemysłu (Industrial Accelerator Act)

    Akt o Przyspieszeniu Przemysłu (IAA, pierwotnie Industrial Decarbonisation Accelerator Act) został po raz pierwszy przedstawiony w „Competitiveness Compass” w styczniu 2025 r. Jego celem jest przeciwdziałanie spadkowi znaczenia sektora produkcyjnego w Europie. W tym celu IAA ma przyspieszyć procesy uzyskiwania pozwoleń dla projektów produkcyjnych, wprowadzić mechanizmy preferencyjne dla produktów wytwarzanych w Europie oraz produktów niskoemisyjnych, a także ułatwić dostęp do jednolitego rynku. Wszystko to ma zmniejszyć ryzyko strategicznych zależności, tworzyć nowe miejsca pracy i w efekcie zapewnić, aby wartość produkcji w UE osiągnęła 20% PKB do 2035 roku.

    Na podstawie wstępnej wersji tekstu, analizowanej przez ZPP, ustawa przewiduje następujące działania:

    • Wprowadzenie na poziomie krajowym jednolitych portali cyfrowych dla procedur wydawania pozwoleń, dzięki którym wnioskodawcy będą składać jeden zbiorczy wniosek obejmujący wszystkie wymagane pozwolenia dla danego projektu.
    • Stworzenie ram dla oznaczania produktów wytworzonych w UE, Europejskim Obszarze Gospodarczym lub w określonych krajach trzecich jako „Made in Europe”. Oznaczenie to, wraz z certyfikatem produktów niskoemisyjnych, miałoby stać się wymogiem w zamówieniach publicznych oraz programach wsparcia dla niektórych energochłonnych branż, eliminując z udziału podmioty spoza wyznaczonych obszarów.
    • Wprowadzenie nowych kryteriów dla bezpośrednich inwestycji zagranicznych przekraczających określony próg w „wschodzących sektorach strategicznych”, m.in. w technologiach baterii, pojazdów elektrycznych i energii słonecznej, a także w przetwórstwie surowców, tak aby zapewnić, że inwestycje te realnie przyczyniają się do dobrobytu Europy. Kryteria te mogłyby obejmować m.in. ograniczenie udziałów własnościowych, wymóg tworzenia spółek joint venture z podmiotami mającymi siedzibę w UE, zatrudnienie określonej liczby pracowników z Europy oraz zapewnienie, że prawa własności intelektualnej będą przysługiwać podmiotowi z UE.
    • Umożliwienie państwom członkowskim grupowania niektórych sektorów strategicznych w „Obszary Przyspieszenia Przemysłowego”, w których operatorzy mogą realizować swoje projekty przy uproszczonych procedurach uzyskiwania pozwoleń.

    ZPP w pełni popiera działania na rzecz wzmocnienia europejskiej produkcji i ma nadzieję, że IAA przyczyni się do wzrostu konkurencyjności i dobrobytu Europy. Szczególnie pozytywnie odbieramy inicjatywy mające na celu ułatwienie procedur uzyskiwania pozwoleń – Zmniejszenie obciążeń administracyjnych w znacznym stopniu przyczyni się do zwiększenia dynamiki rynku wewnętrznego. ZPP będzie oczekiwać na ostateczną publikację Industrial Accelerator Act i nadal będzie aktywnie uczestniczyć w procesie, przekazując decydentom stanowisko przemysłu na etapie negocjacji oraz prac legislacyjnych.

    Harmonogram

    • 2025 – Pierwsze przedstawienie w „Competitiveness Compass” dla UE[1]
    • 2025–08.07.2025 – Konsultacje publiczne i zbieranie dowodów[2]
    • 2025 – Planowana pierwotnie publikacja, dwukrotnie opóźniona[3]
    • 2026 – Wypowiedzi Séjourné na temat „Made in Europe”[4]
    • 2026 – Aktualna oficjalna data dostawy
    • 2026 – Nowa wskazana data, opóźniona z powodu wewnętrznych zastrzeżeń[5]

    [1] European Commission, Competitiveness compass, https://commission.europa.eu/topics/competitiveness/competitiveness-compass_en
    [2] European Commission, Have your say – Public Consultations and Feedback, Industrial Decarbonisation Accelerator Act – speeding up decarbonisation, https://ec.europa.eu/info/law/better-regulation/have-your-say/initiatives/14505-Industrial-Decarbonisation-Accelerator-Act-speeding-up-decarbonisation_en
    [3] European Parliament – Legislative Train Schedule, Industrial Accelerator Act, https://www.europarl.europa.eu/legislative-train/theme-a-new-plan-for-europe-s-sustainable-prosperity-and-competitiveness/file-industrial-decarbonisation-accelerator-act
    [4] Reuters, EU must push for ‘Made in Europe’ strategy, EU industry chief says, www.reuters.com/business/eu-must-push-made-europe-strategy-eu-industry-chief-says-2026-02-01
    [5] Euronews, EU’s ‘Made in Europe’ proposal suffers another delay, https://www.euronews.com/my-europe/2026/02/23/eus-made-in-europe-proposal-suffers-another-delay

    Zobacz dokument

    Deklaracja programowa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców

    Warszawa, 19.02.2026

    Szanowni Państwo,
    Drogie Koleżanki i Drodzy Koledzy,


    Polska, państwo, które niespełna czterdzieści lat temu było bankrutem na marginesie Europy, dziś jest gospodarką o wartości biliona dolarów rocznie. To historia wielkiego sukcesu – pracowników, przedsiębiorców i kolejnych ekip u władzy – ale też wezwanie do odpowiedzialności za utrzymanie tego trendu.

    Jako jedna z największych organizacji biznesu w Polsce odczuwamy ją szczególnie – ZPP jest racjonalnym i merytorycznym głosem w dyskusji o przyszłości kraju, dlatego musi jasno nazwać w co wierzy i o jakie państwo walczy.

    W momencie powstania organizacji, w 2010 roku, tablety były nowinką technologiczną, a post-zimnowojenny kształt świata wydawał się wieczny. Gdy w 2025 roku obchodziliśmy piętnastolecie ZPP, dyskutowaliśmy już raczej o agentach AI i autonomicznych samochodach, a dotychczasowy globalny porządek był już przeszłością.

    Kilkanaście lat minęło jak dekady, dlatego też uważamy, że to dobry moment, żeby przedstawić nowy Manifest, w którym ponownie odpowiadamy na pytania: jaką organizacją chcemy być? Po co działamy? W jakie kierunki reform wierzymy? Jestem głęboko przekonany, że przedstawiony dokument realizuje podstawowe założenia, które przyświecały nam przy jego tworzeniu.

    Chcemy:

    • utrzymać wolnorynkowe DNA organizacji, wyciągając jednocześnie wnioski z tego, co w ciągu ostatniej półtorej dekady wydarzyło się na świecie i w Polsce;
    • pogodzić model gospodarczy oparty na twórczej destrukcji, swobodnej konkurencji i odpowiedzialności fiskalnej z empatią i wrażliwością wobec tych, którzy radzą sobie gorzej;
    • dostrzec i zaakceptować odpowiedzialność za wspólnotę, przy pełnym poszanowaniu indywidualności i osobistych praw oraz wolności każdego obywatela;
    • utrzymać kluczowe elementy państwa dobrobytu, ale jednocześnie wpuścić świeże powietrze i rynkową dynamikę w zastałe struktury usług publicznych.

    Uważamy też za konieczne odnieść się do najbardziej bieżących wyzwań geopolitycznych. W czasie strategicznej niepewności potrzebujemy jasno wskazać kierunki kotwiczące Polskę w świecie Zachodu. Stanowisko ZPP jest więc proste. Tak dla wspierania Ukrainy. Tak dla silnej Polski w Unii Europejskiej. Tak dla trwałego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi i pozostałymi państwami NATO.

    Jeśli miałbym streścić kluczowe wnioski z dokumentu w trzech zdaniach, zrobiłbym to następująco. ZPP chce być największą, najbardziej profesjonalną i najsprawniej współpracującą z członkami organizacją biznesu w kraju. Jednocześnie, chcemy być poważnym i merytorycznym partnerem do dyskusji z rządem o nowych kierunkach rozwoju i miejscu Polski w świecie. Jesteśmy merytorycznie, intelektualnie i organizacyjnie w pełni przygotowani do obu tych ról.

    Dziękuję Wam za dotychczasową współpracę i zaufanie. Gorąco zachęcam do lektury załączonego dokumentu. Jesteśmy gotowi o nim dyskutować, a także odpowiedzieć na wszelkie pytania, czy sugestie.

    Z pozdrowieniami i wyrazami szacunku
    Jakub Bińkowski
    Wiceprezes ZPP

    Stanowisko ZPP do projektu rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki zmieniającego rozporządzenie w sprawie wyłączenia niektórych obowiązków w zakresie zgłoszeń przewozu towarów (numer z wykazu 1066)

    Warszawa, 18.02.2026

    Stanowisko ZPP do projektu rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki zmieniającego rozporządzenie w sprawie wyłączenia niektórych obowiązków w zakresie zgłoszeń przewozu towarów (numer z wykazu 1066)

     

    • Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) co do zasady pozytywnie ocenia nową wersję projektu rozporządzenia SENT (nr z wykazu 1066), uznając ją za w dużej mierze odpowiadającą postulatom zgłaszanym przez przedsiębiorców, zwłaszcza z sektora e-commerce i usług kurierskich.
    • Naszą szczególną aprobatę budzi wyłączenie towarów z grup CN 61, 62 i 64 (odzież i obuwie), dostosowanie limitu masy paczek do 31,5 kg zgodnie ze standardami rynkowymi, rozszerzenie wyłączeń na podmioty posiadające status AEO lub umowę o współdziałanie z Szefem KAS oraz wprowadzenie ułatwień dla centrów logistycznych.
    • Równocześnie wskazujemy na potrzebę doprecyzowania § 1 pkt 2 projektu w zakresie wyłączenia z obowiązku zgłoszeń SENT przewozów realizowanych przez operatorów pocztowych – obecne brzmienie może nie obejmować wszystkich paczek do 31,5 kg, co prawdopodobnie nie było intencją ustawodawcy.
    • Postulujemy również jednoznaczne objęcie wyłączeniami podwykonawców operatorów pocztowych oraz operatorów z innych państw UE i ich podwykonawców.
    • Apelujemy też o przesunięcie o co najmniej 6 miesięcy terminu wejścia w życie zmian przewidzianych w rozporządzeniu. Obecny miesięczny vacatio legis jest niewystarczający dla dostosowania procesów biznesowych do nowych obowiązków raportowania SENT.


    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) z entuzjazmem przyjmuje opublikowaną w Rządowym Centrum Legislacji (RCL) 11 lutego b.r. nową wersję projektu rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki zmieniającego rozporządzenie w sprawie wyłączenia niektórych obowiązków w zakresie zgłoszeń przewozu towarów (numer z wykazu 1066). W naszym przekonaniu przedłożona regulacja w dużej mierze odpowiada na zgłaszane wcześniej przez biznes uwagi, pochylając się m.in. nad postulatami przedstawicieli sektorów e-commerce i usług kurierskich.

    Naszą aprobatę budzi przede wszystkim wdrożenie następujących zmian:

    • Odciążenie sektora odzieżowego i obuwniczego: wprowadzenie wyłączeń dla towarów z grup CN 61, 62 oraz 64 (odzież i obuwie) znacząco uprości operacje logistyczne w branży modowej.
    • Dostosowanie do standardów paczkowych: ustalenie progu masy brutto paczek na poziomie 31,5 kg dla operatorów pocztowych oraz firm kurierskich z innych państw UE jest zgodne z rynkowymi standardami usług kurierskich.
    • Promowanie wiarygodnych przedsiębiorców: rozszerzenie wyłączeń na podmioty posiadające status upoważnionego przedsiębiorcy AEO lub będące stroną umowy o współdziałanie z Szefem KAS to świetny krok w stronę budowania administracji opartej na zaufaniu.
    • Wsparcie dla centrów logistycznych: ułatwienia obejmujące kompleksowe usługi magazynowania, konfekcjonowania i obsługi zwrotów pozwolą na zwiększenie płynności procesów w centrach fulfillmentowych.


    W ocenie ZPP uwzględnienie wyżej przytoczonych propozycji przełoży się na redukcję kosztów operacyjnych oraz ograniczenie zbędnej biurokracji, nie rzutując przy tym na obniżenie poziomu bezpieczeństwa obrotu towarowego. Biorąc to wszystko pod uwagę, w przeważającej mierze uznajemy projekt za merytoryczny, spójny i wychodzący naprzeciw oczekiwaniom rynku.

    To podkreśliwszy, pragniemy jednakże zwrócić uwagę autorów rozporządzenia w obecnym kształcie na § 1 pkt 2) projektu, który przewiduje wyłączenie z obowiązku przesyłania zgłoszeń w systemie SENT przewozów wykonywanych przez operatorów pocztowych w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe (Dz. U. z 2025 r. poz. 366, 820 i 1456) obejmujących towary w paczkach innych niż paczki pocztowe w rozumieniu tej ustawy, jeżeli masa brutto paczki przekracza 20 kg i nie przekracza 31,5 kg.

    Zakładając utrzymanie brzmienia projektowanego przepisu, wyłączenie spod obowiązku przesyłania zgłoszeń obejmowałoby wobec tego przewóz przez operatorów pocztowych:

    1. towarów w paczkach pocztowych (czyli paczkach do 20 kg) oraz
    2. towarów w paczkach innych niż paczki pocztowe, których masa brutto przekracza 20 kg i nie przekracza 31.5 kg.

    Tymczasem warto nadmienić, że do przewozów paczek obsługiwanych przez operatorów pocztowych, w szczególności w obrocie międzynarodowym, mogą mieć zastosowanie nie tylko przepisy Prawa pocztowego, ale także przepisy Prawa przewozowego oraz konwencji międzynarodowych (np. Konwencji CMR, czy Konwencji Montrealskiej). Stąd w razie pozostawienia obecnej treści rozporządzenia w niezmienionej formie zwolnienie z obowiązku przesyłania zgłoszeń nie objęłoby paczek innych niż pocztowe o masie brutto do 20 kg przewożonych przez operatorów pocztowych. Przypuszczamy, że nie taka intencja przyświecała ustawodawcy.

    Dlatego też proponujemy zmianę przepisu w następującym kierunku:

    „4)  pkt 7 stosuje się pod warunkiem, że przewóz towarów jest wykonywany:

    1. a) przez operatorów pocztowych w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe (Dz. U. z 2025 r. poz. 366, 820 i 1456)
      w paczkach innych niż paczki pocztowe w rozumieniu tej ustawy i masa brutto paczki przekracza 20 kg i nie przekracza 31,5 kg albo”

    Tego rodzaju korekta umożliwi osiągnięcie celu, jakim jest zwolnienie z obowiązku przesyłania zgłoszeń w odniesieniu do wszystkich paczek przewożonych przez operatorów pocztowych o wadze brutto do 31,5 kg.

    Ponadto czujemy się w obowiązku wskazać, że projekt w żaden sposób nie przesądza, czy przewidziane w rozporządzeniu wyłączenia spod obowiązku przesyłania zgłoszeń obejmują także podwykonawców operatorów pocztowych. Wątek ten jest bardzo istotny, ponieważ w praktyce większość operatorów pocztowych korzysta z podwykonawców (możliwość taka została wprost przewidziane w Ustawie – Prawo pocztowe).

    Do tej pory kwestia ta budziła wątpliwości interpretacyjne. Zgodnie z wykładnią ustawy, potwierdzoną orzecznictwem sądów administracyjnych, obowiązki wynikające
    z ustawy SENT spoczywają na przewoźniku, który faktycznie realizuje przewóz (II GSK 499/20, II GSK 1119/22, II GSK 1893/21, II GSK 1464/19, III SA/Wr 197/25). Bez wyraźnego rozstrzygnięcia tego dylematu, czy to w drodze odpowiednich zapisów w projekcie czy jasnej interpretacji Ministerstwa, biznes nie uzyska jasności, czy w sytuacji, gdy operator pocztowy jest tylko przewoźnikiem umownym, wyłączenia określone w rozporządzeniu dotyczą podwykonawców operatora – czyli przewoźników faktycznych.  

    Na gruncie projektu wskazaną wątpliwość można by rozstrzygnąć poprzez następujące doprecyzowanie § 1 pkt 2) projektu:

    „4)  pkt 7 stosuje się pod warunkiem, że przewóz towarów jest wykonywany:

    1. a) przez operatorów pocztowych w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe (Dz. U. z 2025 r. poz. 366, 820 i 1456) oraz ich podwykonawców w paczkach innych niż paczki pocztowe w rozumieniu tej ustawy i masa brutto paczki przekracza 20 kg i nie przekracza 31,5 kg albo
    2. b) przez operatorów świadczących usługi doręczania paczek zarejestrowanych w innych państwach członkowskich, o których mowa
      w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Radcy (UE) 2018/644 z dnia 18 kwietnia 2018 r. w sprawie transgranicznych usług doręczania paczek (Dz.Urz. UE L 112 z 02.05.2018, str. 19) oraz ich podwykonawców, w paczkach o masie brutto nie przekraczającej 31,5 kg, albo”

    Analogiczną zmianę należałoby również wprowadzić w § 2 ust. 10 pkt 3) rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 25 kwietnia 2022 r. w sprawie towarów, których przewóz jest objęty systemem monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi – w brzmieniu nadanym mu Rozporządzeniem Ministra Finansów i Gospodarki z dnia 10 września 2025 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie towarów, których przewóz jest objęty systemem monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi (Dz.U. 2025 poz. 1244), które ma wejść w życie 17 marca 2026 r.:

    „3) przewożonych przez operatorów pocztowych oraz ich podwykonawców w paczkach pocztowych w rozumieniu Prawa Pocztowego”

    W dalszej kolejności chcielibyśmy podnieść zamieszczoną na platformie PUESC interpretację, zgodnie z którą przewóz towarów tego samego rodzaju przewożonych
    w jednej lub więcej paczkach pocztowych w rozumieniu Prawa pocztowego, od jednego nadawcy towaru do jednego odbiorcy towaru, do jednego miejsca dostarczenia towaru, jednym środkiem transportu nie podlega zgłoszeniu SENT. 

    W świetle tej wykładki zwracamy się do ustawodawcy z prośbą o interpretację w zakresie paczek do 31,5 kg analogiczną jak w zakresie paczek pocztowych, tj. czy przewóz towarów tego samego rodzaju przewożonych przez operatora pocztowego w jednej lub więcej paczkach o masie brutto do 31,5 kg, od jednego nadawcy towaru do jednego odbiorcy towaru, do jednego miejsca dostarczenia towaru, jednym środkiem transportu podlega zgłoszeniu SENT.

    W celu uniknięcia wątpliwości, powyższe interpretacje powinny zostać uwzględnione w uzasadnieniu projektu.

    Na zakończenie apelujemy o przesunięcie terminu wejścia w życie zmian wprowadzonych Rozporządzeniem Ministra Finansów i Gospodarki z dnia 10 września 2025 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie towarów, których przewóz jest objęty systemem monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi (Dz.U. 2025 poz. 1244). Wskazujemy, że do planowanego wejścia w życie pozostał miesiąc, a nie jest znany jeszcze ostateczny kształt regulacji. Nie jest to okres wystarczający dla odpowiedniego wdrożenia raportowania SENT w procesach biznesowych. W związku z tym postulujemy przesunięcie wejścia w życie przepisów o co najmniej 6 miesięcy.

    Zobacz: Stanowisko ZPP w sprawie wyłączenia niektórych obowiązków w zakresie zgłoszeń przewozu towarów

    Stanowisko Związku Przedsiębiorców i Pracodawców po konferencji uzgodnieniowej dot. projektu ustawy o kredycie konsumenckim (UC82)

    Warszawa, 18.02.2026

    Stanowisko Związku Przedsiębiorców i Pracodawców po konferencji uzgodnieniowej dot. projektu ustawy o kredycie konsumenckim (UC82)

    • W związku z zakończeniem konferencji uzgodnieniowej projektu ustawy o kredycie konsumenckim (UC82), Związek Przedsiębiorców i Pracodawców apeluje o korektę najbardziej ryzykownych rozwiązań regulacyjnych, tak aby nowe przepisy realnie wzmacniały ochronę konsumenta, nie prowadząc jednocześnie do ograniczenia dostępności legalnego finansowania i wzrostu szarej strefy.
    • Utrzymanie obecnych limitów kosztów pozaodsetkowych przy jednoczesnym rozszerzeniu obowiązków regulacyjnych, likwidacji uproszczonej oceny zdolności kredytowej oraz wprowadzeniu dodatkowych sankcji (w tym rozszerzonej sankcji kredytu darmowego) doprowadzi do dalszego ograniczenia akcji kredytowej, wycofywania się podmiotów z rynku oraz pogłębienia wykluczenia finansowego.
    • Nadmiernie nieprecyzyjne i kazuistyczne przepisy dotyczące oceny zdolności kredytowej, wskaźnika DtI, usług dodatkowych (VAS) czy kart kredytowych generują istotne ryzyko interpretacyjne i systemowe, które może skutkować paraliżem decyzyjnym po stronie instytucji finansowych, wzrostem sporów sądowych oraz destabilizacją rynku pożyczkowego.

      W związku z zakończeniem konferencji uzgodnieniowej projektu ustawy o kredycie konsumenckim (UC82), Związek Przedsiębiorców i Pracodawców przedstawia kluczowe uwagi do zaproponowanych rozwiązań. W naszej ocenie projekt w obecnym kształcie zawiera szereg regulacji, które – zamiast zwiększać bezpieczeństwo konsumentów – mogą doprowadzić do dalszego ograniczenia dostępności legalnego finansowania, wzrostu szarej strefy oraz istotnego ryzyka systemowego dla sektora pożyczkowego. Poniżej wskazujemy najważniejsze obszary wymagające korekty na dalszym etapie prac legislacyjnych.
    1. Limit kosztów pozaodsetkowych

      Utrzymanie obecnego limitu rocznego na poziomie 20% w skali roku przy limicie całkowitym 45% oznacza w praktyce pogłębiającą się nierentowność legalnych produktów kredytowych w obliczu wzrostu płacy minimalnej o ponad 40% od 2022 roku oraz kosztów systemowych, procesowych operacyjnych i regulacyjnych, w tym kosztów związanych z dodatkowymi obowiązkami, które kredytodawcy będą zobowiązani ponosić w związku z wejściem w życie nowej ustawy o kredycie konsumenckim (takich jak np. obowiązkowa weryfikacja dwóch zewnętrznych baz danych).

      Utrzymywanie status quo bez merytorycznego uzasadnienia będzie miało jednoznacznie negatywny i mierzalny wpływ na rynek pożyczek pozabankowych: obecny poziom odrzuceń wniosków sięga 80%, co oznacza, że 4 na 5 konsumentów nie otrzymuje finansowania w legalnym sektorze. Brak urealnienia limitu będzie skutkował dalszym spadkiem liczby podmiotów na rynku i masowym odpływem klientów do szarej strefy, której wartość szacowana jest już na 5,1 mld zł rocznie. Bez podniesienia wskaźników, sektor nie będzie w stanie finansować klientów o standardowym profilu ryzyka (np. zleceniobiorców), a oferta ograniczy się wyłącznie do wąskiej grupy najzamożniejszych konsumentów, co stoi w sprzeczności z ideą inkluzywności finansowej. Wykluczenie finansowe uderza w grupy najbardziej wrażliwe, w tym seniorów, gdzie odsetek odmów wzrósł z niemal dwukrotnie. Konsumenci ci trafiają do strefy pozbawionej jakiegokolwiek nadzoru, gdzie narażeni są na lichwiarskie opłaty (często dwukrotność kapitału), utratę majątku oraz brutalną windykację, za którą stoją nie tylko prywatni lichwiarze, ale również zorganizowane grupy przestępcze. Utrzymanie limitów to w konsekwencji przyzwolenie na transfer miliardów złotych z legalnego, opodatkowanego i nadzorowanego rynku do strefy przestępczej, co stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa ekonomicznego państwa i obywateli. Postulujemy urealnienie limitów do poziomu pozwalającego na pokrycie kosztów ryzyka i operacji (15+15 przy podniesieniu maksymalnego limitu do poziomu 65% całkowitej kwoty kredytu), co jest warunkiem koniecznym dla utrzymania dostępności bezpiecznego finansowania dla jak najszerszej grupy osób.

      W zakresie kart kredytowych – konieczne jest bardziej szczegółowe dookreślenie, które wprost wskaże koszty wyłączone z limitu pozaodsetkowego (takie jak np. opłaty za duplikaty, chargeback, opłaty za wypłaty z bankomatów czy transakcje zagraniczne), zamiast stosowania niejasnej definicji kosztów “niebędących niezbędnymi”. Proponowane wyłączenie wprowadza niebezpieczną nieostrość legislacyjną. Obecna propozycja oparta na podwójnym zaprzeczeniu jest nieprecyzyjna i rodzi ogromne ryzyko interpretacyjne, pozwalające organom nadzorczym lub sądom kwestionować zasadność pobierania standardowych opłat operacyjnych. Konstrukcja ta jest nieczytelna i rodzi ryzyko interpretacyjne, które może skutkować podważaniem zasadności pobierania standardowych opłat rynkowych. Bardziej celowym byłoby wskazanie, że w zakres limitu nie wchodzą koszty z kategorii kosztów związanych z kartą kredytową jako instrumentem płatniczym, których łącznej wysokości nie można określić w dniu zawarcia umowy, ponieważ zależą one wyłącznie od konsumenta. Przepis w obecnym kształcie stanowi zagrożenie dla istnienia produktu karty kredytowej w ofercie instytucji pożyczkowych. Jeśli limit kosztów dla karty pozostanie na dotychczasowo określonym poziomie 2% przy jednoczesnym braku jasności co do sposobu jego wyliczenia, a także precyzyjnego zdefiniowania opłat, które nie wchodzą w zakres limitu, produkt ten stanie się trwale nierentowny. Dlatego też, a także mając na uwadze konieczność poniesienia szeregu kosztów operacyjnych i systemowych w związku z wejściem w życie nowych przepisów (związanych chociażby z nowymi obowiązkami w zakresie oceny zdolności kreatywnej) podtrzymujemy nasze dotychczasowe postulaty zwiększenia limitu na karty do poziomu 5%.

    2. VAS

      Krytycznie oceniamy nową propozycję brzmienia artykułu 17 dotyczącego sprzedaży usług dodatkowych (VAS), która mimo zapewnień projektodawcy o braku intencji wprowadzania zakazu, w praktyce tworzy stan niepewności prawnej. Przepis w zaprezentowanym kształcie jest normatywnie wadliwy i niejasny, sugerując zakaz oferowania usług niefinansowych przy jednoczesnym dopuszczeniu ich finansowania „odrębnym kredytem wiązanym”, co jestkonstrukcją sztuczną i nieoddającą realiów obrotu. Takie sformułowanie przepisów, zamiast porządkować rynek, tworzy nieuzasadnione bariery dla innowacji i swobody kontraktowej. Zamiast tworzyć kazuistyczne i niejasne regulacje ustawowe, właściwym kierunkiem jest oparcie się na wypracowanych przez rynek i uznanych przez Komisję Nadzoru Finansowego „Dobrych Praktykach instytucji pożyczkowych w zakresie VAS”, które skutecznie adresują kwestie transparentności i dobrowolności zakupu. Postulujemy, aby brzmienie art. 17 było jasne i zgodne z celem ustawodawcy, który został wyrażony podczas dyskusji w ramach konferencji uzgodnieniowej. Z przepisu powinno wynikać jasno, w jakich przypadkach instytucje pożyczkowe mogą oferować inne produkty niż produkty finansowe (na przykład gdy takie usługi nie są finansowane żadnym kredytem i nie są konieczne do zawarcia umowy kredytu). Nie powinna być to forma zakazu z nieprecyzyjnie określonymi wyjątkami. Wpłynie to na rozbieżności interpretacyjne, a w efekcie może prowadzić do poszukiwania sposobów na „obchodzenie zakazu” przez nieuczciwe instytucje, co będzie miało odwrotny skutek dla ochrony konsumentów.

    3. SKD/ Sankcje

      Art. 66 ust. 5 pkt 3 projektu nie powinien odsyłać do art. 30 projektu, ponieważ wiąże to sankcję kredytu darmowego z naruszeniem ogólnych zasad oceny zdolności kredytowej. Sankcja ta powinna być zarezerwowana wyłącznie dla istotnych błędów formalnych i informacyjnych, jasno i jednoznacznie określonych w zapisach ustawy, które powodują, że konsument w ich wyniku podjął błędną decyzję o zawarciu umowy.

      Ponadto, proponowane brzmienie art. 66 ust. 5 pkt 3 projektu, stanowi niejako materialnoprawną podstawę do obowiązku ustanowienia przez wszystkich kredytodawców wskaźnika DtI. Jest to zupełnie nowy obowiązek i nie znajduje odzwierciedlenia w innych przepisach dotychczasowego projektu ustawy. Nie ma też żadnych wytycznych ani zasad, jakie informacje powinny być podstawą do rozpatrzenia dochodów i wydatków konsumenta przy kalkulacji tego wskaźnika. Jeśli miałoby to się opierać na deklaracji konsumenta składanej na wniosku o kredyt, stosowanie tego wskaźnika znajduje zastosowanie i mogłoby być weryfikowane, natomiast w takiej sytuacji powinno być to wprost wskazane w ustawie jako praktyka, której złamanie podlega weryfikacji SKD. Natomiast w przypadku braku takiego jasnego określenia, że to deklaracja konsumenta jest podstawą do określenia tego wskaźnika spowoduje ryzyko nadużywania SKD. W takim przypadku zastrzeganie sankcji kredytu darmowego za naruszenie wskaźnika DTI bazującego na ogólnych wytycznych dotyczących oceny zdolności kredytowej z art. 30 powoduje ryzyko systemowe w sektorze pożyczkowym. Powiązanie tak drastycznej kary, jaką jest pozbawienie kredytodawcy wszelkich przychodów, z niedookreślonymi kryteriami badania zdolności kredytowej czy sztywnym wskaźnikiem DtI opartym o nieokreślone wprost źródło informacji, tworzy ryzyko systemowe o niewyobrażalnej skali. Wpływ na rynek będzie paraliżujący, bo każda niespłacona pożyczka stanie się potencjalnym przedmiotem sporu sądowego, w którym “kancelarie odszkodowawcze” będą podważać merytoryczną ocenę analityczną, żądając zwrotu kosztów. Doprowadzi to do efektu mrożącego, drastycznego ograniczenia akcji kredytowej i wycofania się z rynku kolejnych legalnych podmiotów, które nie będą w stanie unieść ryzyka operacyjnego wynikającego z subiektywnej oceny sądów w zakresie procedur kredytowych. Dodatkowo, biorąc pod uwagę skalę udzielanych kredytów, w tym rozwijający się rynek BNPL, może to doprowadzić do znacznego pogorszenia sytuacji w sądownictwie. W takiej sytuacji ryzyko prawne udzielenia jakiegokolwiek kredytu staje się nieakceptowalne dla zarządów spółek i inwestorów.

      Należy mieć również na uwadze to, że w ustawie zawarty jest już szereg innego rodzaju sankcji, które są związane z błędną oceną zdolności kredytowej konsumenta i zasadnym byłoby poprzestanie w tym zakresie na sankcjach z aktualnego art. 41 projektu ustawy. Natomiast jeśli ustawodawca dostrzega konieczność zastrzeżenia sankcji kredytu darmowego za naruszenie obowiązków związanych z oceną zdolności kredytowej, to zaproponowane brzmienie art 66 ust 5 pkt 1 i 2 jest w naszej ocenie w pełni wystarczające.

      Dodatkowo, jako uwagę porządkową wskazujemy, że: odniesienie do baz danych z art. 66 ust 5 pkt 1 w naszej opinii nie powinno odnosić się do art. 30 do ust 4, tylko do ust 3 albo ust 5 (w zależności od intencji ustawodawcy).

    4. Ocena zdolności kredytowej/Uproszczona zdolność

      Postulujemy przywrócenie zawartego w art. 31 ust 2 dotychczasowego projektu ustawy mechanizmu uproszczonej oceny zdolności kredytowej (w oparciu o oświadczenie) dla kredytów o niskiej wartości – np. nieprzekraczających dwukrotności minimalnego wynagrodzenia – niekoniecznie powinno to zostać przywrócone w treści art. 31, mogłoby to być zawarte w art. 30 jako doprecyzowanie uwzględnionej w tym przepisie zasady proporcjonalności i potwierdzenie, że oparcie oceny na deklaracji klienta w takim przypadku jest jednym ze sposobów realizacji zasady proporcjonalności.

      Całkowita likwidacja uproszczonej ścieżki weryfikacji dla mikropożyczek i zakupów ratalnych (BNPL) oraz wymóg kosztownego odpytywania wielu baz danych przy każdej transakcji sprawi, że udzielanie niskokwotowego finansowania stanie się ekonomicznie nieopłacalne i technicznie zbyt czasochłonne dla konsumenta. Wpływ na rynek będzie polegał na zniknięciu z oferty legalnych, szybkich pożyczek na nagłe potrzeby (“małe kwoty”), co uderzy w najbiedniejszych konsumentów. Wymaganie pełnego procesu weryfikacji (jak przy kredycie hipotecznym) dla zakupu sprzętu AGD na raty czy pożyczki rzędu 500 zł jest barierą biurokratyczną, która nie zwiększa bezpieczeństwa, lecz skutecznie blokuje dostęp do finansowania w nagłych sytuacjach życiowych, wypychając klientów w stronę lombardów i pożyczek prywatnych.

      Ponadto, w związku z wprowadzeniem dodatkowych obowiązków, np. poprzez. obowiązek oceny zdolności kredytowej w co najmniej dwóch bazach danych zgodnie z proponowanym brzmieniem art. 30 ust 5 (jak rozumiemy – w każdym przypadku w zw. z usunięciem art. 31 ust. 2 dotychczasowego projektu) postulujemy również rezygnację z bezwzględnego wymogu weryfikacji w dwóch zewnętrznych bazach danych dla takich kwot w każdym przypadku.

      W zakresie zaufanych dostawców innych niż bazy danych nie ma też jasności, które z tych baz mogą zostać uznane za prawidłowe. Sam obowiązek weryfikacji w dwóch bazach danych nie wydaje się problematyczny, część instytucji w taki sposób podchodzi do weryfikacji już teraz, natomiast w związku z usunięciem dotychczasowego art. 31, a także brakiem doprecyzowania, że w przypadku decyzji negatywnej wystarczy weryfikacja w jednej
      zewnętrznej bazie danych powoduje to ryzyko narażenia instytucji pożyczkowych na dodatkowe koszty, które nie są uzasadnione w takich przypadkach. W związku z powyższym postulujemy, aby w takich przypadkach negatywnej decyzji bądź w przypadku udzielania kredytów o niższej wartości obowiązek oceny w co najmniej dwóch bazach danych został ograniczony proporcjonalnie do jednej bazy danych.

      Ponownie postulujemy również o precyzyjne i jasne określenie obowiązków związanych z oceną zdolności kredytowej, tak aby ryzyko rozbieżnych interpretacji było jak najmniejsze, w szczególności w przypadku, kiedy naruszenie danego obowiązku ma stanowić podstawę do zastosowania sankcji kredytu darmowego bądź innych sankcji wskazanych w ustawie, takich jak np. zakaz sprzedaży wierzytelności) np. w następujących miejscach:

      • Konieczność doprecyzowania jak ustawodawca rozumie zasadę proporcjonalności zawartą w proponowanym brzmieniu art. 30 ust 1 ustawy;
      • proponowane brzmienie art. 30 ust 2 nie zawiera informacji o oświadczeniu konsumenta, które stanowi podstawę do wykonania oceny zdolności kredytowej.

      Propozycja uzupełnienia art. 30 ust 2:

      „Informacje o których mowa w ust 1 mogą obejmować oświadczenie konsumenta dotyczące osiąganych dochodów i ponoszonych wydatków, dowody potwierdzające dochody lub inne źródła spłaty, informacje o aktywach i zadłużeniu lub informacje o innych zobowiązaniach finansowych”;

      • proponowane brzmienie art. 30 ust 4 jest niejednoznaczne, bowiem odnosi się do „odpowiedniej” weryfikacji każdorazowo a w uzasadnionych przypadkach weryfikacji niezależnej. Powstaje wątpliwość jaka jest różnica między odpowiednią weryfikacją, a niezależną weryfikacją.

      Propozycja nowego brzmienia ust 4 wskazującego na dodatkową, niezależną weryfikację informacji o których mowa w ust 1 w sposób niezależny:

      „Kredytodawca w uzasadnionych przypadkach poddaje niezależnej weryfikacji informacje, o których mowa w ust 1”

    5. Finansowanie

      W kwestii finansowania działalności instytucji pożyczkowych, podtrzymujemy postulat wprowadzenia jasnego, pozytywnego katalogu dozwolonych źródeł kapitału, który uwzględniałby realia rynkowe i pozwalał na konkurowanie z sektorem bankowym przez dodanie art. 97a, który stworzy zamknięty katalog dozwolonych źródeł finansowania, dopuszczając wprost emisję obligacji kierowanych do klientów profesjonalnych oraz pożyczki od udziałowców i podmiotów powiązanych, pod warunkiem złożenia oświadczenia o legalności źródła środków. Zwracamy uwagę, że propozycja ta ma również poparcie nadzorcy rynku – KNF. Obecne, restrykcyjne przepisy, w praktyce odcinają legalnie działające podmioty od standardowych instrumentów finansowych, takich jak emisja obligacji (poza emisjami
      do klienta profesjonalnego) czy finansowanie dłużne od podmiotów powiązanych. Postulujemy dopuszczenie możliwości finansowania poprzez emisję obligacji kierowanych do klientów profesjonalnych oraz pożyczki od udziałowców, co przy zachowaniu wymogów transparentności i nadzoru KNF, zapewni stabilność finansową sektora bez narażania środków konsumentów detalicznych.

    6. Goldplating

      Zdecydowanie sprzeciwiamy się wprowadzaniu rozwiązań wykraczających poza wymogi Dyrektywy CCD2, w szczególności anachronicznemu promowaniu formy papierowej oraz rozbudowywaniu formularzy informacyjnych ponad europejski standard (np. art. 19 ust 1 pkt 2q – rozszerzona zawartość harmonogramu na etapie przekazywania formularza informacyjnego). Narzucanie kredytodawcom obowiązku bezpłatnego dostarczania dokumentów w formie papierowej (np. art. 18 i 39) generuje nieuzasadnione koszty operacyjne i środowiskowe, stojąc w sprzeczności z powszechną cyfryzacją usług, podczas gdy arbitralne rozszerzanie zakresu danych w formularzach prowadzi do przeładowania informacyjnego, utrudniając konsumentom realne porównanie ofert. Jest to też nieuzasadnione mając też na uwadze że sama umowa o kredyt konsumencki może zostać zawarta w formie dokumentowej (art.47), a forma trwałego nośnika dla dostarczenia umowy jest wystraczająca i zgodna z Dyrektywą CCD2. Postulujemy ścisłą implementację przepisów unijnych opartą na trwałym nośniku elektronicznym, a, co zapewni spójność prawa i uchroni polskie firmy przed sztucznymi barierami biurokratycznymi, które nie wnoszą wartości dodanej dla klienta. W zakresie informacyjnym postulujemy dostosowanie zakresu informacji do etapu, na którym mają być przekazywane konsumentowi, aby ograniczyć je do niezbędnego minimum zgodnie z zasadami prostego języka i brzmieniem Dyrektywy CCD2.

    7. Terminy wejścia w życie

      Konieczne jest wydłużenie terminu vacatio legis. W związku z tym, że w ramach jednej nowelizacji mają zostać zmienione dwa akty prawne (ustawa o kredycie konsumenckim w ramach wdrażania Dyrektywy CCD2 oraz ustawa o prawach konsumenta w ramach wdrażania dyrektywy tzw. odległościowej), co powoduje konieczność dostosowania się do nowych obowiązków, zapewnienia rozwiązań technicznych, zasobowych i organizacyjnych – instytucje kredytowe potrzebują odpowiedniego czasu, aby rozpocząć prace wdrożeniowe, co jest związane ze znacznymi nakładami organizacyjnymi i czasowymi. Aby umożliwić prawidłową realizację obowiązków wynikających z nowych przepisów termin wejścia nowych aktów prawnych w życie powinien zostać wydłużony.

      Aktualnie, w momencie gdy nie są znane finalne treści przepisów, a pierwotnie określony termin w życie wejście dotychczasowego art. 145 ustawy jest określony na 19 czerwca 2026, a pozostałych przepisów na 20 listopada 2026, dostosowanie procesowo – systemowe, mając na uwadze zakres zmian i liczbę nowych obowiązków, wydaje się mało realne, a wdrażanie rozwiązań istotnych regulacyjne pod taką presją czasu stwarza niebezpieczeństwo powstania błędów, chociażby systemowych, co może w efekcie skutkować nieprawidłowym dostosowaniem się do nowych obowiązków (i tym samym ryzykiem po stronie konsumentów) z przyczyn niezależnych w pełni od kredytodawców.

    Zobacz: Stanowisko Związku Przedsiębiorców i Pracodawców po konferencji uzgodnieniowej dot. projektu ustawy o kredycie konsumenckim

    Komentarz ZPP: Instrument SAFE w kontekście bezpieczeństwa i rozwoju przemysłu obronnego

    Komentarz ZPP: Instrument SAFE w kontekście bezpieczeństwa i rozwoju przemysłu obronnego

     

    1. Czym jest instrument SAFE i dlaczego powstał

    Instrument SAFE („Supporting Affordable Defence Equipment”) to nowy finansowy mechanizm Unii Europejskiej, ustanowiony w 2025 r. przez Radę UE, o wartości 150 mld EUR, mający na celu wspieranie państw członkowskich we wzmacnianiu potencjału obronnego poprzez konkurencyjne, długoterminowe pożyczki na inwestycje obronne. SAFE jest jednym z pierwszych narzędzi w historii UE w całości poświęconych ramom finansowania obronności i stanowi odpowiedź na pogłębiające się wyzwania geopolityczne, w szczególności związane z Rosją i niepewnością co do przyszłego wsparcia sojuszniczego.

    Jego głównym celem jest zwiększenie europejskich zdolności obronnych poprzez wspólne programy inwestycyjne i zakupowe, zwiększenie interoperacyjności oraz odbudowę potencjału produkcyjnego na kontynencie.

    Mechanizm SAFE udostępnia pożyczki o długim okresie trwania, nawet do 45 lat, z możliwością odroczenia spłaty kapitału, co ułatwia finansowanie strategicznych zakupów bez natychmiastowego obciążenia budżetów państwowych.

    Instrument kładzie nacisk na:

    • wspólne zamówienia UE: co najmniej dwa państwa członkowskie
      (z czasowym wyjątkiem wspólnych zakupów jednego państwa), aby efektywnie wykorzystać skalę i interoperacyjność;
    • budowę europejskiej bazy przemysłowej: inwestycje ukierunkowane na zwiększenie zdolności produkcyjnych i innowacyjnych technologii obronnych
      w UE; potencjalną współpracę z partnerami takimi jak Ukraina czy Kanada, co może wzmocnić więzi w branży i transfer technologii.

    2. Polska rola i aktualne decyzje w ramach SAFE

    Polska odegrała aktywną rolę w tworzeniu instrumentu SAFE podczas swojej prezydencji w Radzie UE; ostatecznie Komisja Europejska zatwierdziła polski plan wydatkowania środków i przypisała naszemu krajowi 43,7 mld EUR, co w efekcie jest największą kwotą spośród państw członkowskich (ok. 30 % całego instrumentu).  

    Już teraz wiemy, że Polski plan inwestycyjny w ramach SAFE został ostatecznie zatwierdzony przez państwa członkowskie UE, kończąc formalny etap przyjęcia planu i otwierając drogę do podpisania umów pożyczkowych z Komisją Europejską.

    Plan składa się z 139 projektów obronnych, które obejmują zarówno modernizację wojskową, jak i potencjalne projekty współpracy międzynarodowej (np. z Ukrainą i innymi państwami UE). Polska zgłosiła większość projektów wspólnie z resortem obrony (ok. 90 %) ale także projekty infrastrukturalne i cywilne, np. wsparcie służb MSWiA czy cyberbezpieczeństwa.

    Rząd podkreśla, że ponad 80 % środków trafi bezpośrednio do polskiego przemysłu zbrojeniowego, co ma wspierać wzrost innowacyjności, powstawanie nowych miejsc pracy oraz rozwój łańcuchów technologicznych w kraju.

    Jednocześnie istnieje kwestia jawności listy projektów, Minister Obrony poinformował, że nie wszystkie szczegóły listy projektów będą upubliczniane, głównie ze względu na charakter techniczny i negocjacyjny dokumentu, choć trwają prace nad kompromisem między jawnością a bezpieczeństwem informacji.

    3. Co realnie może zostać sfinansowane

    W praktyce środki SAFE mają sfinansować zakupy i projekty w obszarach takich jak:

    • nowoczesne systemy obrony powietrznej;
    • artyleria, systemy przeciwrakietowe i uzbrojenie ciężkie;
    • systemy antydronowe;
    • rozwój mobilności wojskowej;
    • cybrbezpieczeństwo i infrastruktura krytyczna;
    • potencjalne projekty realizowane wspólnie z innymi państwami UE lub Ukrainą.

    Ważnym elementem jest też możliwość modyfikowania technologii zakupionych
    w ramach SAFE bez ograniczeń, co ma ułatwić adaptację sprzętu do potrzeb operacyjnych.

    4. Pozytywne aspekty instrumentu SAFE

    Z perspektywy ZPP instrument SAFE oznacza realne możliwości:

    • Akceleracji modernizacji Sił Zbrojnych i zwiększenia zdolności obronnych, co ma szczególne znaczenie w obliczu napięć geopolitycznych;
    • Wzmocnienia polskiego przemysłu zbrojeniowego – udział w europejskich programach zakupów i współpracy może poprawić pozycję konkurencyjną firm krajowych na rynku europejskim;
    • Stabilnego, długoterminowego finansowania z perspektywą rozwoju technologicznego i nowych miejsc pracy, co wzmacnia zarówno sektor obronny, jak i gospodarkę ogólnie.

    5. Obawy i kontrowersje wokół SAFE

    Niemniej, wokół instrumentu SAFE toczy się intensywna debata publiczna i polityczna:

    – Zarzuty o ograniczanie suwerenności: część środowisk wskazuje, że uzależnienie inwestycji od decyzji unijnych może ograniczać autonomię strategiczną państw członkowskich;

    Debata nad priorytetami wydatkowania: krytycy dyskutują, czy środki powinny być kierowane tylko na sprzęt produkowany w UE, czy też możliwe są wyjątki (np. komponenty spoza UE);

    – Kwestie prawne: pojawiły się sygnały o możliwych wątpliwościach co do zgodności niektórych aspektów instrumentu z Traktatami UE;

    Rozumiemy, że obawy dotyczące alokacji środków publicznych, skali zadłużenia czy strategicznych priorytetów inwestycyjnych są naturalnym elementem debaty publicznej i jak najbardziej ostrożność jest wskazana. Warto jednak podkreślić, że instrument SAFE został zaprojektowany w kontekście realnych zagrożeń bezpieczeństwa i konieczności szybkiego wzmocnienia europejskich zdolności obronnych, których na ten moment Europie brakuje.

    6. Podsumowanie: rola SAFE w długofalowej strategii bezpieczeństwa

    Instrument SAFE jest strategicznym narzędziem UE, które łączy cele bezpieczeństwa militarnego z rozwojem przemysłu obronnego oraz europejską współpracą technologiczną. Stanowi istotne wsparcie dla państw członkowskich w budowie nowoczesnych zdolności obronnych, przy jednoczesnym wzmacnianiu europejskiej bazy produkcyjnej.

    Dla Polski, jako największego beneficjenta środków, to nie tylko narzędzie wspierania sił zbrojnych, lecz także katalizator rozwoju technologicznego i gospodarczego, co w efekcie może się przełożyć na integrację z rynkami europejskimi.

    ZPP ocenia, że konstrukcja instrumentu, z naciskiem na długoterminowe finansowanie oraz możliwość inwestowania w kluczowe zdolności obronne, daje realne szanse na wzmocnienie bezpieczeństwa Europy. Jednocześnie ważne jest prowadzenie rzetelnej debaty publicznej i zapewnienie przejrzystości, by budować szerokie zrozumienie celów i mechanizmów wsparcia, jakie oferuje SAFE.

    Zobacz komentarz: Instrument SAFE w kontekście bezpieczeństwa i rozwoju przemysłu obronnego

     

    Stanowisko ZPP do rozporządzenia MRPiPS określającego grupy zawodów, w których występują niedobory kadrowe (numer z wykazu 92)

    Warszawa, 9.02.2026

    Stanowisko ZPP do rozporządzenia MRPiPS określającego grupy zawodów, w których występują niedobory kadrowe (numer z wykazu 92)

    • Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) uznaje przedłożony przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej do konsultacji projekt rozporządzenia w sprawie wykazu określającego grupy zawodów, w których występują niedobory kadrowe, za krok we właściwym kierunku.
    • Wyodrębnienie 329 zawodów objętych szybszą ścieżką legalizacji pobytu cudzoziemców to słuszna odpowiedź na współczesne wyzwania rodzimego rynku pracy, takie jak katastrofa demograficzna czy rosnący popyt na imigrantów zarobkowych.
    • Jednocześnie zwracamy uwagę na potrzebę rozszerzenia zaproponowanej listy o zawody niewymagające wysokich kwalifikacji, takie jak magazynierzy, pomocniczy robotnicy budowlani czy pracownicy linii montażowych. Ich uwzględnienie jest niezbędne dla dalszego sprawnego funkcjonowania branż TSL, budownictwa i produkcji, które stanowią jedne z kół zamachowych polskiej gospodarki.

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) z satysfakcją odnotowuje publikację w Rządowym Centrum Legislacji (RCL) projektu rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie wykazu określającego grupy zawodów, w których występują niedobory kadrowe (numer z wykazu 92). Naszym zdaniem w warunkach rekordowo niskiego bezrobocia (według Eurostatu 3% w grudniu 2025 r., co stanowi drugi najniższy wynik w Unii Europejskiej) oraz rosnącego współczynnika obciążenia demograficznego (w ciągu ostatniego ćwierćwiecza wzrósł on z 18% do 31,8%) uważniejsze pochylenie się nad tym zagadnieniem stało się istotniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. [1] [2] Stąd pozytywnie oceniamy podjętą przez resort inicjatywę wyznaczającą 329 zawodów deficytowych, w których zatrudnienie dzięki szybszej legalizacji pobytu mogliby w najbliższym czasie znaleźć także cudzoziemcy. Równocześnie jednak dostrzegamy kilka pól, na których można by dokonać usprawnień.

    W pierwszej kolejności pragniemy zwrócić uwagę na pominięcie w dokumencie stanowisk niewymagających wysokich kwalifikacji. Wyrażamy nadzieję, że to jedynie przeoczenie, które zostanie wyeliminowane w kolejnej wersji przepisów. Gospodarka to bowiem system naczyń połączonych, w którym brak pracownika prostego na dole hierarchii zawodowej uniemożliwia wypełnianie misji specjaliście na wyższym szczeblu drabiny. Dlatego szybka ścieżka legalizacji powinna obejmować całe ekosystemy zawodowe.

    Jednym z przykładów wyżej wspomnianego wybiórczego podejścia do siły roboczej
    w danym sektorze może być branża TSL (transport, spedycja i logistyka), generująca blisko 7% PKB i zapewniająca zatrudnienie około milionowi osób. [3] [4] Biorąc pod uwagę jej niebagatelną rolę we wspieraniu polskiego eksportu, jak również silną pozycję Polski w obszarze transportu międzynarodowego, uważamy za roztropną decyzję MRPiPS o umieszczeniu w wykazie takich zawodów jak kierowca samochodu ciężarowego (833203) czy operator suwnic (834311) lub żurawi (834316 i 834317). Jednakże czujemy się w obowiązku podkreślić, że przedstawiciele tych profesji nie będą w stanie skutecznie realizować swoich zadań, jeżeli jednocześnie nie uda się zapewnić odpowiedniej podaży pracy wykonywanej przez personel pomocniczy. Dlatego aby uniknąć paraliżu łańcucha logistycznego rekomendujemy rozszerzenie listy zawodów deficytowych w sektorze TSL o magazynierów i pracowników załadunkowych. Brak rąk do pracy w centrach logistycznych tworzy bowiem realne ryzyko powstania zatorów i opóźnień w przewozie towarów.

    Analogiczne zastrzeżenie zgłaszamy względem branży budowlanej, odpowiadającej za ponad 10% polskiego PKB i zatrudniającej 1,5 miliona osób. [5] Choć bez wątpienia należy pochwalić autorów projektu za uwzględnienie w wykazie takich stanowisk jak inżynier budownictwa (2142), dekarz (7121) czy hydraulik (7126), to ponownie wydaje się, że zabrakło im głębszej refleksji w zakresie zapotrzebowania na niewykwalifikowaną siłę roboczą. Chcemy przy tym zaznaczyć, że na placu budowy na jednego specjalistę przypada zazwyczaj od 2 do 4 pracowników wykonujących proste prace, takie jak przygotowywanie zapraw czy transport materiałów na kondygnacje. Naszym zdaniem ta prawidłowość powinna mieć odzwierciedlenie w dokumencie MRPiPS. W związku z tym postulujemy dodanie do niego stanowiska pomocniczego robotnika budowlanego, co wesprze działalność inżynierów i pomoże zadbać o ciągłość oraz wydajność procesów budowlanych. 

    Na tej samej zasadzie apelujemy o dostosowanie wykazu do potrzeb przemysłu. Chociaż doceniamy umieszczenie na liście inżynierów ds. przemysłu i produkcji (2141) czy operatorów robotów spawalniczych (7212), to równocześnie musimy zauważyć, że powinni im w tym zestawieniu towarzyszyć także pracownicy produkcji, np. osoby obsługujące linie montażowe. Podobnie jak w przypadku branż TSL oraz budownictwa przemysł oprócz wykwalifikowanych specjalistów potrzebuje również kadry odpowiedzialnej za wykonywanie prostych czynności. Niezapewnienie jej grozi przestojami oraz potencjalnym wzrostem kosztów pracy, które mogą w konsekwencji przełożyć się na spadek konkurencyjności polskich towarów.

    Reasumując, doświadczająca niskiego poziomu bezrobocia, kryzysu demograficznego oraz rosnącego popytu na imigrantów zarobkowych Polska ma żywotny interes w sformułowaniu listy zawodów, na które jest wyjątkowe zapotrzebowanie i w związku z tym powinna obowiązywać szybsza ścieżka legalizacji pobytu cudzoziemców. Stąd uznajemy przedstawioną przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej propozycję za dobry punkt wyjścia. W naszej ocenie korzyści przyniosłoby jednak jej wzbogacenie o stanowiska niewymagające wysokich kwalifikacji, ale kluczowe dla zagwarantowania sprawnego funkcjonowania całych sektorów, w tym TSL, budownictwa i produkcji. Dlatego zwracamy się do resortu z prośbą o wzięcie pod uwagę naszych argumentów i deklarujemy gotowość do współpracy przy tworzeniu kolejnej wersji rozporządzenia.

    ***

    [1]https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-w-polsce-brakuje-rak-do-pracy-pracodawcy-odczuwaja-powazne-t,nId,22546214

    [2]https://www.bankier.pl/wiadomosc/Demograficzna-katastrofa-Polska-goni-Niemcy-ale-nie-ma-sie-z-czego-cieszyc-8901548.html

    [3]https://www.trade.gov.pl/en/knowledge/road-transport-a-leading-element-of-the-polish-economy/

    [4]https://pep.pl/poradnik/branza-tsl/

    [5]https://www.propertynews.pl/wykonawstwo-i-uslugi/branza-budowlana-to-10-proc-pkb-jednak-jej-glos-jest-pomijany,193477.html

    Zobacz: Stanowisko ZPP do rozporządzenia MRPiPS określającego grupy zawodów, w których występują niedobory kadrowe 

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo pocztowe (UDER97)

    Warszawa, 3.02.2025

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo pocztowe (UDER97)

    • ZPP pozytywnie ocenia kierunek projektowanych zmian w ustawie – Prawo pocztowe, zwłaszcza w kontekście uregulowania zasad postępowania
      z przesyłkami zawierającymi towary niebezpieczne. Dotychczasowy brak jednoznacznych regulacji w tym obszarze generował istotne ryzyka prawne
      i finansowe po stronie operatorów pocztowych.
    • Wprowadzenie ustawowych obowiązków nadawcy oraz podstaw do dochodzenia uzasadnionych kosztów zwiększy pewność i bezpieczeństwo obrotu pocztowego.
    • Korekty wymaga jednak art. 36a, który w obecnym brzmieniu może rodzić wątpliwości interpretacyjne co do zakresu i formy realizacji obowiązku informacyjnego operatorów.
    • Dodatkowo ZPP opowiada się za doprecyzowaniem pojęcia „uzasadnionych, dodatkowych kosztów”, np. poprzez określenie ich kategorii, jak również za rozważeniem wprowadzenia minimalnych standardów dokumentowania czynności podejmowanych przez operatorów.
    • Zwracamy przy tym uwagę na konieczność zachowania elastyczności
      w zakresie obowiązków szkoleniowych, tak aby szkolenia były dostosowane do rzeczywistego zakresu obowiązków pracowników.

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) co do zasady pozytywnie ocenia opublikowany w Rządowym Centrum Legislacji (RCL) 20 stycznia projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo pocztowe (UDER97).

    Naszą szczególną aprobatę budzą zmiany zaproponowane w art. 21, art. 32 oraz art. 36. Zwracamy bowiem uwagę, że dotychczasowy brak jednoznacznych regulacji dotyczących przesyłek zawierających towary niebezpieczne w rozumieniu ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o przewozie towarów niebezpiecznych oraz umowy europejskiej dotyczącej międzynarodowego przewozu drogowego towarów niebezpiecznych (ADR) powodował istotne ryzyka po stronie operatorów pocztowych, narażając ich zarówno na nadprogramowe koszty, jak i nieświadome naruszenia przepisów prawa w przypadku niepoinformowania przez nadawcę o wysyłce takich towarów. W praktyce w takich sytuacjach operatorzy mogli opierać się jedynie na regulaminach i umowach zawieranych z poszczególnymi nadawcami. Stąd wprowadzenie do ustawy jasnych obowiązków nadawcy oraz ustawowych podstaw do obciążania go uzasadnionymi kosztami działań podjętych przez operatora należy uznać za krok, który zwiększy pewność w obrocie przesyłkami pocztowymi.

    To zaznaczywszy, pragniemy jednocześnie zaapelować o doprecyzowanie części niewystarczająco klarownych zapisów, w tym zwłaszcza dodawanego art. 36a pkt 2, zgodnie z którym operator pocztowy jest obowiązany do informowania nadawców o przyjętych zasadach postępowania z przesyłkami zawierającymi towary niebezpieczne.

    W swoim obecnym brzmieniu przepis ten może rodzić wątpliwości interpretacyjne co do zakresu i formy realizacji obowiązku informacyjnego związanego z przewozem towarów niebezpiecznych. W naszej ocenie wystarczające powinno być poinformowanie nadawców o przyjętych zasadach postępowania z przesyłkami zawierającymi towary niebezpieczne poprzez udzielenie stosownych informacji na stronach internetowych, co byłoby zgodne z wymową dołączonego do projektu uzasadnienia. Podkreślamy przy tym, że obowiązek informacyjny realnie dotyczy niewielkiej grupy podmiotów, które dotychczas nie realizowały takich działań, jednak dla zapewnienia pewności prawa za słuszne uważamy jednoznaczne wskazanie dopuszczalnych form jego wykonania wprost w treści ustawy.

    Biorąc pod uwagę powyższe, sugerujemy następującą modyfikację art. 36a:

    Art. 36a

    Ust. 1. Operator pocztowy jest obowiązany do:

    1) zapewnienia pracownikom specjalistycznych szkoleń w zakresie sposobu postępowania z przesyłkami zawierającymi towary niebezpieczne;

    2) informowania nadawców o przyjętych zasadach postępowania z przesyłkami zawierającymi towary niebezpieczne, w tym dotyczących ograniczeń w przewozie towarów niebezpiecznych.

    Ust. 2. Dla spełnienia obowiązku nakładanego przez art. 36a ust. 1 pkt 2 wystarczające jest przekazanie przez operatorów pocztowych informacji nadawcom przed dokonaniem przez nich wysyłki. Przekazanie informacji może w szczególności polegać na zamieszczeniu informacji na stronach internetowych operatora pocztowego, zamieszczeniu informacji w zapisach regulaminu świadczenia usług pocztowych, dołączeniu informacji do umów i ofert bądź przekazaniu informacji osobiście przy nadaniu przesyłki.

    Ust. 3 Dla spełnienia obowiązku nakładanego przez art. 36a ust. 1 pkt 2 wystarczające jest przekazanie informacji nadawcy jednym kanałem komunikacji.

    Dodatkowo, wskazujemy również na pilną potrzebę doprecyzowania pojęcia „uzasadnionych, dodatkowych kosztów”, które operator pocztowy mógłby dochodzić od nadawcy w przypadku naruszenia przepisów dotyczących przesyłek problematycznych lub niebezpiecznych. Ograniczyć wątpliwości interpretacyjne mogłoby chociażby określenie kategorii takich kosztów, wśród których mogłyby się znaleźć zabezpieczenie przesyłki, transport dla wyspecjalizowanego podmiotu, składowanie czy utylizacja. 

    Ponadto, z naszej perspektywy zasadne byłoby także rozważenie wprowadzenia minimalnych standardów dokumentowania czynności podejmowanych przez operatora (np. protokół, dokumentacja fotograficzna), co ułatwiłoby dochodzenie roszczeń oraz pozwoliło uniknąć części sporów z nadawcami. Równocześnie opowiadamy się za zachowaniem elastyczności w zakresie obowiązków szkoleniowych, tak aby szkolenia pracowników mogły mieć charakter modułowy i być dostosowane do faktycznego zakresu ich obowiązków, bez narzucania jednolitego, sformalizowanego modelu dla całej organizacji.

    Reasumując, choć jako Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) korzystnie oceniamy kierunek postulowanych zmian w projekcie ustawy o zmianie ustawy – Prawo pocztowe, to naszym zdaniem sformułowane przez nas uwagi mogłyby dodatkowo wzmocnić skuteczność tworzonych przepisów. Dlatego w trosce o zapewnienie sprawnego funkcjonowania rynku usług pocztowych polecamy uwadze Ministerstwa Aktywów Państwowych (MAP) wyżej zaproponowane zmiany, mając nadzieję na ich uwzględnienie w docelowej regulacji.

    Zobacz: Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo pocztowe 

    Dla członków ZPP

    Nasze strony

    Subskrybuj nasze newslettery