• PL
  • EN
  • szukaj

    Głos Koalicji „Inkluzywni w Zatrudnianiu” wybrzmiał w Sejmie RP. Ruszają prace nad nowymi rozwiązaniami dla polskiego rynku pracy

    Warszawa, 31 lipca 2026 r.

    Głos Koalicji „Inkluzywni w Zatrudnianiu” wybrzmiał w Sejmie RP. Ruszają prace nad nowymi rozwiązaniami dla polskiego rynku pracy


    Przedstawiciele Koalicji „Inkluzywni w Zatrudnianiu” wzięli udział w pierwszym, historycznym posiedzeniu Poselskiego Zespołu ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu w Sejmie RP. Spotkanie otworzyło etap bezpośredniej współpracy środowiska biznesowego, organizacji pozarządowych i parlamentarzystów nad wprowadzeniem systemowych zmian na polskim rynku pracy.
    W obradach uczestniczyli posłowie i posłanki reprezentujący różne środowiska polityczne: Przewodnicząca Aleksandra Kot, która zainicjowała prace Zespołu, Izabela Bodnar, Robert Jagła, Barbara Okuła, Elżbieta Burkiewicz, Piotr Kandyba oraz Joanna Wicha.


    Bardzo się cieszę, że udało się zainicjować działalność Poselskiego Zespołu ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu i stworzyć przestrzeń do współpracy ponad politycznymi podziałami. Powstanie Koalicji „Inkluzywni w zatrudnianiu”, skupiającej przedstawicieli biznesu, organizacji społecznych i ekspertów, pokazuje, jak duża jest potrzeba konkretnych działań w tym obszarze. Wierzę, że dzięki wspólnej pracy będziemy mogli wypracować rozwiązania, które przełożą się na realne zwiększenie dostępności rynku pracy i lepsze wykorzystanie potencjału osób dziś zbyt często z niego wykluczanych – podkreśla Aleksandra Kot, przewodnicząca Poselskiego Zespołu ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu.

    Rynek pracy potrzebuje nowych rozwiązań
    Przedstawiona przez Koalicję diagnoza pokazuje skalę wyzwania: według danych Eurobarometru brak rąk do pracy dotyka 82 proc. polskich firm z sektora MŚP, podczas gdy średnia dla Unii Europejskiej wynosi 54 proc. Jednocześnie, według prognoz Polskiego Instytutu Ekonomicznego, do 2035 r. liczba pracowników w Polsce może zmniejszyć się o 2,1 mln, czyli o 12,6 proc. obecnie pracujących.
    W tej sytuacji aktywizacja grup dotychczas pomijanych – pracowników 50+, kobiet wracających na rynek pracy po urodzeniu dzieci, osób przewlekle chorych i osób neuroatypowych – staje się zarówno społeczną potrzebą, jak i gospodarczą koniecznością.

    Czytaj więcej

    „Chiński szok 2.0” uderza w polski i europejski przemysł. Wspólny raport ZPP i OSW ujawnia miliardowe straty. ZPP uruchamia liczniki strat

    Warszawa, 06.07.2026

    • Dramatyczny bilans ekspansji Chin: każdego dnia około 500 osób w Unii Europejskiej traci pracę w sektorze przemysłowym ze względu na chińską ekspansję gospodarczą.
    • Raport analityczny Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) oraz Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) ostrzega przed strukturalnym uzależnieniem Europy od gospodarki ChRL. Modelowanie makroekonomiczne wykazuje, że tylko w 2025 roku z europejskiego przemysłu do Chin bezpowrotnie „uciekło” aż 87 miliardów euro wartości dodanej, z czego bezpośrednia i pośrednia strata Polski wyniosła 11,4 miliarda euro.
    • ZPP 6 lipca w południe uruchomiła liczniki strat: utraconych miejsc pracy w europejskim przetwórstwie przemysłowym oraz utraconej wartości dodanej polskiej gospodarki. Liczniki można obserwować na stronie na stronie internetowej  www.chinskapulapka.pl
    • Ponad 70% polskich przedsiębiorców jednoznacznie negatywnie ocenia wpływ chińskiej ekspansji na krajowy rynek. Zagrożonych jest ok. 45 tysięcy miejsc pracy w Polsce.
    • Eksperci oraz przedstawiciele biznesu wzywają do natychmiastowego, asertywnego de-riskingu i rewolucji w zamówieniach publicznych.

    6 lipca Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) oraz Ośrodek Studiów Wschodnich (OSW) opublikowały kompleksowy raport zatytułowany „Polska — Europa — Chiny: współpraca czy pułapka uzależnienia?”. Opracowanie stanowi najpoważniejsze dotychczas ostrzeżenie przed skutkami nowej fali chińskiej ekspansji gospodarczej, określanej mianem „chińskiego szoku 2.0”.

    W odróżnieniu od pierwszej fali globalizacji z początku wieku, obecna presja ze strony Pekinu uderza bezpośrednio w technologiczny i przemysłowy rdzeń Europy: motoryzację, sektor maszynowy, chemię oraz zielone technologie. Wykorzystując Wieloregionalny Model Przepływów Międzygałęziowych (MRIO) autorzy raportu precyzyjnie oszacowali drenaż wartości dodanej (GVA) z europejskiej gospodarki.

    Wnioski są alarmujące. W skali całej Unii Europejskiej drenaż ten osiągnął w 2025 roku drastyczny poziom 87 miliardów euro. Najwięcej straciły kluczowe sektory unijnego przemysłu: motoryzacja i elektromobilność (28,5 mld euro), maszyny i urządzenia (22,1 mld euro) oraz komponenty IT i elektronika (19,8 mld euro). Dla samej Polski rachunek za ubiegły rok zamknął się stratą 11,4 miliarda euro. Eksperci wskazują, że zagrożonych jest nawet 45 tysięcy polskich miejsc pracy, zwłaszcza w sektorach produkcji baterii, części motoryzacyjnych, AGD oraz stali.

    To nie jest czysta gra rynkowa

    Z przeprowadzonego na potrzeby raportu badania ankietowego wynika, że aż 71% polskich przedsiębiorców ocenia wpływ ekspansji chińskich firm na rodzimą gospodarkę jako negatywny. Polscy i europejscy przedsiębiorcy alarmują, że nie mierzą się z tradycyjną konkurencją, lecz z potężną machiną państwowego kapitalizmu. Chiny generują gigantyczną nadprodukcję, wspieraną potężnymi subsydiami (chińskie firmy otrzymują średnio od 3 do 8 razy więcej wsparcia publicznego niż przedsiębiorstwa w krajach OECD).

    „To nie jest już neutralna globalizacja – to system, w którym Europa oddała kluczowe elementy kontroli nad własną branżą” – komentują polscy przedsiębiorcy cytowani w raporcie. Chińskie podmioty systemowo omijają unijne normy i korzystają z asymetrii regulacyjnych, m.in. za pośrednictwem platform e-commerce wysyłających towary bezpośrednio do konsumentów.

    Analitycy amerykańskiej firmy badawczej i think tanku Rhodium Group szacują, że z powodu chińskiej ekspansji UE traci dziennie 500 miejsc pracy w przetwórstwie przemysłowym.

    Według wyliczeń francuskiego Haut-Commissariat à la Stratégie et au Plan presja konkurencyjna ze strony Chin obejmuje blisko 24% eksportu państw UE. Choć skala zagrożenia różni się, zjawisko ma charakter szeroki: nawet najmniej narażone kraje lokują niemal 10% eksportu na rynkach, gdzie rywalizacja z Chin jest szczególnie silna. Wysoką podatność widać zarówno w największych gospodarkach UE – Niemczech (32%), Francji (26%) i Włoszech (25%) – jak i w mniejszych, lecz silnie uprzemysłowionych państwach, takich jak Słowacja (28%), Szwecja (27%) i Czechy (25%). Polska, z wynikiem 15%, wypada na tym tle relatywnie lepiej.

    Presja ze strony Chin wyraźniej ujawnia się również na unijnym rynku wewnętrznym. Według niektórych szacunków, jeśli obecna dynamika wzrostu importu z Chin zostanie utrzymana, to w średnim okresie zagrożona może być produkcja w sektorach odpowiadających łącznie za 55% unijnego przetwórstwa przemysłowego. Najbardziej narażone pozostają Niemcy (68%) oraz gospodarki Europy Środkowej silnie powiązane z niemieckim zapleczem przemysłowym, w tym szczególnie z sektorem motoryzacyjnym – przede wszystkim Słowacja (81%), Czechy (78%) i Słowenia (67%). W Polsce wskaźnik ten wynosi 56%. Na tym tle relatywnie lepiej wypadają Belgia (niespełna 30%) i Chorwacja (32%), choć także tam presja ze strony Chin jest wyraźna.

    W tym kontekście fundamentalne znaczenie ma uświadomienie sobie, że problem ten nie dotyczy wyłącznie Europy Zachodniej. Dr Jakub Jakóbowski, wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW), komentuje sytuację następująco:

    „W polskiej debacie publicznej kwestia chińskiej ekspansji przemysłowej wciąż rzadko przedstawiana jest jako bezpośredni problem polskich firm. Najczęściej uważamy to za ‘problem Niemiec’ i tamtejszych gigantów motoryzacyjnych czy maszynowych. To fundamentalny błąd. Unia Europejska mierzy się dziś z ‘Chińskim szokiem 2.0’ – nową, potężną falą ekspansji zaawansowanych produktów przemysłowych, które zagrażają branżom strategicznym dla przyszłości naszego wzrostu i suwerenności gospodarczej. Czas najwyższy, by Polska odpowiedziała na to wyzwanie i precyzyjnie zdefiniowała swoje własne interesy w świetle tej presji.

    Unikatową wartością tego raportu jest to, że oddaje on bezpośrednio głos polskiemu biznesowi. Rozmowy z kilkunastoma organizacjami branżowymi i kilkudziesięciu firmami to bezpośrednie wezwanie do działania. Polski biznes wyraźnie dostrzega niekorzystne przetasowania w zachodnich łańcuchach dostaw oraz rosnące, niebezpieczne uzależnienie od chińskich surowców i komponentów. Chińczycy dopiero się rozpędzają. Aby sprostać temu wyzwaniu, ochrona rynku musi pójść w parze z inwestycjami w automatyzację, ucyfrowienie i elastyczność po stronie polskiego biznesu. Problem jest zbyt potężny, by mierzyć się z nim indywidualnie – wymaga to ścisłej koordynacji firm z administracją państwową.”

    Strukturalne uzależnienie w kluczowych sektorach

    Raport szczegółowo obnaża skalę asymetrii i głębokiego uzależnienia strategicznego Europy w kluczowych obszarach:

    • Materiały krytyczne i obronność: Chiny kontrolują ok. 90–91% globalnej rafinacji metali ziem rzadkich i ok. 94% produkcji magnesów NdFeB. Aż 98% dostaw magnesów ziem rzadkich do UE pochodzi z Chin, a ewentualna dywersyfikacja zajmie dekady.
    • Farmacja: Około 80% światowej produkcji substancji czynnych (API) pochodzi z Azji, a 90% składników antybiotyków z samych Chin. Tymczasem zaledwie 0,5% substancji czynnych z polskiej listy leków krytycznych powstaje w naszym kraju.
    • Zielona transformacja i oświetlenie: Ponad 95% instalacji fotowoltaicznych w UE opiera się na chińskich ogniwach. W sektorze oświetleniowym żaden europejski producent nie jest dziś w stanie produkować bez chińskiej technologii.
    • Motoryzacja: Chińskie nakłady inwestycyjne w branży automotive wzrosły o 57% (do ok. 115 mld USD rocznie), dystansując Europę. W efekcie chińskie auta elektryczne zdobyły już 22% europejskiego rynku pojazdów bateryjnych (BEV).

    Rekomendacje: Czas na asertywny de-risking i obronę polskiego biznesu

    Przedstawiciele środowisk eksperckich i biznesowych są zgodni – odpowiedzią nie może być całkowite zamknięcie się na świat, ale pilne i stanowcze wyrównanie pola gry.

    „Dla Polski zasadniczym celem pozostaje budowa nowoczesnej, innowacyjnej i odpornej gospodarki. (…) Odpowiedzią na globalne wyzwania nie może być rezygnacja z otwartości gospodarczej, lecz wyrównywanie pola gry oraz budowa silniejszej bazy przemysłowej, zdolnej do konkurowania jakością, innowacyjnością i produktywnością” – podkreśla w słowie wstępnym Michał Jaros, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.

    Z kolei Jakub Bińkowski, wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, wprost nazywa obecną politykę gospodarczą Chin „egzystencjalnym zagrożeniem w wymiarze ekonomicznym i politycznym” i wskazuje na konieczność wdrożenia ochrony rynku na wzór amerykański czy propozycji zawartych w unijnym Industrial Accelerator Act.

    „Rynkowa konkurencja i wolny handel zbudowały potęgę gospodarczą Polski w ostatnich trzech dekadach, jednak reguły gry uległy bezpowrotnej i brutalnej zmianie. Świat nie będzie czekał na naszą refleksję – musimy natychmiast przyjąć do wiadomości potrzebę prowadzenia aktywnej polityki przemysłowej i selektywnego protekcjonizmu. Jestem głęboko przekonany, że polityka gospodarcza Chin stanowi dla nas egzystencjalne zagrożenie nie tylko w wymiarze ekonomicznym, ale również politycznym, a w konsekwencji wręcz cywilizacyjnym.

    W ZPP pracujemy ze wszystkimi istotnymi branżami w kraju i nie ma dziś tematu, który w równym stopniu jednoczyłby przedsiębiorców, co strach przed nieuczciwą konkurencją ze strony Pekinu. Chińska nadprodukcja, stymulowana gigantycznymi, ukrytymi subsydiami, nierównowagami regulacyjnymi oraz systemowym omijaniem europejskich przepisów, zalewa rynki światowe i dosłownie zmiata z powierzchni ziemi rodzime firmy. Co gorsza, w wielu krytycznych obszarach jesteśmy od dostaw z Chin całkowicie uzależnieni.

    Radykalny decoupling będzie ekstremalnie trudny i czasochłonny, ale jest konieczny. Musimy pamiętać o specyfice ustrojowej chińskiego państwa – tamtejszy biznes jest organicznie powiązany z aparatem komunistycznym i służbami. Pochodzące stamtąd urządzenia elektroniczne czy samochody mogą pełnić funkcje wywiadowcze wykraczające daleko poza te deklarowane, co rodzi potężne ryzyka w obszarze cyberbezpieczeństwa. Negatywne konsekwencje chińskiego ekspansjonizmu niosą ze sobą widmo politycznego i cywilizacyjnego prymatu systemu realizującego założenia skrajnie sprzeczne z europejskimi wartościami. Ten raport to pierwsza tak systematyczna próba ukazania tego zagrożenia z perspektywy polskich przedsiębiorców i musi on stać się punktem referencyjnym dla osób podejmujących kluczowe decyzje gospodarcze w Polsce” – komentuje wiceprezes Bińkowski.

    Analitycy ZPP i OSW przedstawiają konkretne, systemowe rekomendacje zaradcze:

    1. Odejście od dyktatu najniższej ceny w zamówieniach publicznych: Wprowadzenie kryteriów całkowitego kosztu posiadania (TCO), trwałości oraz bezpieczeństwa dostaw, a także szerokie stosowanie klauzul local content (preferowanie produktów rzeczywiście wytworzonych w Polsce/Europie).
    2. Zaostrzenie nadzoru i realna egzekucja przepisów: Zamiast papierowych deklaracji – bezwzględna kontrola celna i techniczna produktów importowanych oraz egzekwowanie unijnych norm wobec chińskich platform e-commerce.
    3. Inwestycje w suwerenność produkcyjną: Realne wsparcie finansowe dla odbudowy europejskich zdolności produkcyjnych – od leków krytycznych, przez półprzewodniki, aż po magnesy i ogniwa.
    4. Transformacja polskiego biznesu: Polskie firmy muszą masowo wdrażać rozwiązania Przemysłu 4.0 (robotyzacja, AI) oraz porzucić mało rentowną rolę bezimiennych podwykonawców (white-label) na rzecz budowy silnych, własnych i chronionych patentami marek.

    Prof. n. dr hab. Konrad Trzonkowski, Główny Ekonomista Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, autor analizy makroekonomicznej raportu, zwraca uwagę, że skutki chińskiej ekspansji wykraczają daleko poza rosnący import i pogarszający się bilans handlowy. „Nasze modelowanie pokazuje, że mamy do czynienia z trwałym odpływem wartości dodanej z europejskiej gospodarki. Problem nie polega wyłącznie na tym, że europejskie przedsiębiorstwa sprzedają mniej, ale na tym, że stopniowo tracą zdolność do finansowania innowacji, inwestycji i dalszego rozwoju. Presja cenowa wywołana przez systemowo subsydiowaną konkurencję przekłada się na spadek rentowności, ograniczenie nakładów na badania i rozwój oraz osłabienie potencjału technologicznego całego europejskiego przemysłu. Nasze szacunki wskazują, że tylko w 2025 roku europejska gospodarka utraciła w ten sposób około 87 miliardów euro wartości dodanej, z czego 11,4 miliarda euro przypadło na Polskę. Największe straty poniosły sektory stanowiące fundament przyszłej konkurencyjności Europy – motoryzacja i elektromobilność (28,5 mld euro), przemysł maszynowy (22,1 mld euro), elektronika i komponenty IT (19,8 mld euro) oraz zielone technologie (16,6 mld euro). To nie jest krótkotrwałe zachwianie koniunktury, lecz sygnał głębokiej zmiany strukturalnej zachodzącej w światowej gospodarce” – wskazuje ekonomista.

    Jak zaznacza prof. Trzonkowski, Polska odczuwa skutki tego procesu szczególnie dotkliwie, ponieważ jest silnie włączona w europejskie łańcuchy wartości. „Nasz przemysł nie funkcjonuje w oderwaniu od gospodarki niemieckiej czy francuskiej. Kiedy chińska konkurencja odbiera udziały rynkowe producentom samochodów, maszyn czy urządzeń w Europie Zachodniej, w pierwszej kolejności maleją zamówienia dla polskich dostawców komponentów, baterii, układów elektronicznych czy sprzętu AGD. Dlatego zagrożenie dla Polski jest znacznie większe niż wynikałoby wyłącznie z poziomu bezpośredniego handlu z Chinami. Według naszych estymacji największe straty poniósł sektor baterii litowo-jonowych – około 4,2 miliarda euro utraconej wartości dodanej – oraz przemysł motoryzacyjny, który utracił kolejne 3,9 miliarda euro. W konsekwencji zagrożonych może być około 45 tysięcy miejsc pracy w polskim przemyśle, a przedsiębiorstwa coraz częściej ograniczają inwestycje rozwojowe i odkładają decyzje o modernizacji”.

    Jeżeli Europa chce zachować konkurencyjność, nie wystarczy odpowiadać wyłącznie kolejnymi instrumentami handlowymi (cłami). Potrzebna jest aktywna polityka przemysłowa oparta na inwestycjach w technologie, automatyzację, Przemysł 4.0, rozwój własnych marek i ochronę strategicznych łańcuchów dostaw. Równolegle konieczne jest skuteczniejsze przeciwdziałanie skutkom subsydiowanego importu oraz premiowanie europejskiej wartości dodanej w zamówieniach publicznych. Tylko w ten sposób można ograniczyć narastającą zależność od Chin i odbudować trwałą konkurencyjność europejskiego przemysłu” – podsumowuje prof. dr hab. Konrad Trzonkowski.

    Jak podsumowują twórcy raportu: każda kolejna decyzja zakupowa – zarówno na szczeblu administracji publicznej, jak i w sektorze prywatnym – albo pogłębi niebezpieczne uzależnienie od Pekinu, albo zapoczątkuje proces jego odwracania.

    O autorach raportu: Raport „Współpraca, czy pułapka uzależnienia? Jak chiński model gospodarczy uderza w europejski i polski biznes” to wspólne, interdyscyplinarne studium Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) oraz Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW). Analizuje ono chińską politykę przemysłową w oparciu o zaawansowane modelowanie MRIO (dane za lata 2020–2025), a także badania ankietowe i wywiady z przedstawicielami polskiego przemysłu.

    Autorami raportu są Maciej Kalwasiński (główny specjalista w Zespole Chińskim OSW) oraz prof. n. dr hab. Konrad Trzonkowski (Główny Ekonomista ZPP). Redakcja: Jakub Bińkowski (wiceprezes ZPP) i dr Jakub Jakóbowski (wicedyrektor OSW).

    Informacja Prasowa Raport Chiński 06.07.26

    Strona z licznikami strat oraz z raportem do pobrania:

    www.chinskapulapka.pl

    Rusza II edycja kampanii społecznej „Każdy Talent na Wagę Złota – Inkluzywni w Zatrudnianiu” i Koalicja na rzecz bardziej dostępnego rynku pracy

    Warszawa, 03.07.2026

     

    Polska gospodarka nie może pozwolić sobie na marnowanie talentów. W obliczu pogłębiającego się niedoboru pracowników i zmian demograficznych rusza II edycja kampanii społecznej „Każdy Talent na Wagę Złota – Inkluzywni w Zatrudnianiu”, której celem jest zwiększenie aktywności zawodowej osób z grup wykluczonych, napotykających bariery na rynku pracy. W ramach projektu powstała Koalicja na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu, której głównym postulatem jest utworzenie Funduszu na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu. Inicjatywa, realizowana przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, połączyła przedstawicieli biznesu, 26 organizacji społecznych, środowiska akademickiego i administracji publicznej. Towarzyszą jej także prace Poselskiego Zespołu ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu.

    Polska potrzebuje wszystkich talentów

    Niedobór pracowników staje się jednym z kluczowych ograniczeń rozwoju przedsiębiorstw, a sytuacja będzie się pogłębiać wraz z postępującym starzeniem się społeczeństwa. Już teraz problem braku rąk do pracy dotyka niemal 82 proc. małych i średnich przedsiębiorstw. Tymczasem według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w okresie 2024-2035, ludność w wieku produkcyjnym zmaleje w Polsce o ok. 4 mln osób. 

    Jednocześnie na rynku pracy wciąż funkcjonują grupy osób, których potencjał zawodowy pozostaje niewykorzystany. Mowa tu głównie o: osobach powracających do pracy po urlopach macierzyńskich i wychowawczych, osobach z chorobami przewlekłymi i niepełnosprawnościami, osobach 50+ i seniorach oraz osobach neuroróżnorodnych. Są to grupy potencjalnie wykluczane przez przedsiębiorców przede wszystkim z powodu barier organizacyjnych, społecznych i systemowych. 

    Potwierdzają to wyniki badania zrealizowanego na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Niemal co 4. przebadany pracodawca przyznaje, że nie jest świadomy potrzeb pracowników z chorobami przewlekłymi czy osób nieuroróżnorodnych. Jednocześnie, 22 proc. respondentów wskazuje, że status rodzica małego dziecka może wpływać negatywnie na decyzję o zatrudnieniu, a dla 28 proc. przeszkodą w zatrudnieniu może być choroba przewlekła. Niemal co 3. ankietowany przyznaje, że na negatywną decyzję rekrutacyjną może z kolei mieć wpływ neuroróżnorodność aplikującego. 

    Skąd obawy pracodawców w kontekście zatrudniania osób ze szczególnymi potrzebami? Wśród największych barier respondenci wskazują przede wszystkim kwestie organizacyjne: obawy związane z dyspozycyjnością oraz absencją pracownika (37 proc. odpowiedzi). Dla 17 proc. istotne są koszty związane z dostosowaniem miejsca pracy, jak również brak wiedzy odnośnie adaptacji takiego stanowiska. 14. proc. ankietowanych zwraca również uwagę na zbyt skomplikowane procedury i przepisy. 

    Od diagnozy do działania

    Odpowiedzią na wyzwania związane z zatrudnianiem pracowników z grup wykluczonych jest kolejna edycja kampanii społeczno-edukacyjnej „Każdy Talent na Wagę Złota – Inkluzywni w Zatrudnianiu”, realizowanej przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców oraz powołana w jej ramach Koalicja „Inkluzywni w zatrudnianiu” łącząca przedstawicieli biznesu, organizacje społeczne, środowisko akademickie i administrację publiczną. Celem działań Koalicji jest wypracowanie konkretnych, systemowych rozwiązań, które ułatwią firmom zatrudnianie osób z grup narażonych na wykluczenie i przyczynią się do budowania bardziej dostępnego i różnorodnego rynku pracy. 

    – Pierwsza edycja projektu pozwoliła nam zebrać dobre praktyki oraz doświadczenia przedstawicieli trzech sektorów, a także zdiagnozować najważniejsze bariery utrudniające aktywność zawodową osób z grup narażonych na wykluczenie. W ramach zrealizowanych podczas 1. odsłony projektu okrągłych stołów wspólnie wypracowaliśmy rekomendacje pokazujące, że inkluzywność na rynku pracy nie jest wyłącznie wyzwaniem społecznym, ale także odpowiedzią na rosnące problemy demograficzne i niedobór pracowników. Dziś chcemy zrobić kolejny krok: przejść od diagnozy do wdrażania konkretnych rozwiązań – mówi Emilia Szczukowska, Menedżerka ds. Public Affairs ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

    Głos środowisk społecznych fundamentem projektu 

    Od początku projekt tworzony jest wspólnie z organizacjami społecznymi, które na co dzień wspierają osoby napotykające bariery w aktywności zawodowej. W działania kampanii zaangażowały się organizacje reprezentujące osoby z niepełnosprawnościami, osoby neuroróżnorodne, pacjentów z chorobami przewlekłymi, seniorów, opiekunów oraz kobiety wracające na rynek pracy po przerwie związanej z macierzyństwem. 

    Dzięki tej różnorodności już w I edycji projektu możliwe było spojrzenie na problem wykluczenia zawodowego z wielu perspektyw i wypracowanie rekomendacji odpowiadających na rzeczywiste potrzeby zarówno pracowników, jak i pracodawców. Zaangażowanie organizacji społecznych pozostaje jednym z najważniejszych filarów kolejnej edycji kampanii oraz prac Koalicji na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu.

    Fundusz na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu – główny postulat kampanii

    Najważniejszym postulatem II edycji kampanii jest utworzenie Funduszu na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu.

    Proponowany mechanizm ma wspierać przedsiębiorców we wdrażaniu rozwiązań zwiększających dostępność miejsc pracy dla osób ze specyficznymi potrzebami oraz grup zagrożonych wykluczeniem zawodowym. Środki mogłyby zostać przeznaczone m.in. na dostosowanie stanowisk pracy, zakup technologii wspierających dostępność, szkolenia dla menedżerów i działów HR, audyty procesów rekrutacyjnych czy programy rozwoju kompetencji.

    Potrzebę takich działań potwierdzają wyniki wspomnianego badania przeprowadzonego na zlecenie ZPP. Aż 44 proc. przebadanych przedsiębiorców deklaruje, że dodatkowe wsparcie zwiększyłoby ich gotowość do zatrudniania rodziców małych dzieci, a ponad połowa wskazuje podobną gotowość w przypadku osób 50+. Wyniki wskazują też, że w obszarze neuroróżnorodności i chorób przewlekłych pracodawcy potrzebują nie tylko wsparcia finansowego, ale również wiedzy i praktycznych narzędzi pozwalających lepiej odpowiadać na potrzeby tych grup pracowników.

    Parlamentarny Zespół ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu 

    Wraz ze startem II edycji kampanii działalność rozpoczyna Poselski Zespół ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu – ponadpartyjna inicjatywa poselska skupiająca parlamentarzystów reprezentujących różne ugrupowania polityczne. Celem Zespołu jest budowanie szerokiego porozumienia wokół wyzwań związanych z inkluzywnym zatrudnianiem.

    Jego zadaniem będzie opracowywanie rekomendacji legislacyjnych i systemowych, które pozwolą zwiększyć dostępność rynku pracy i lepiej wykorzystać potencjał osób pozostających dziś poza aktywnością zawodową.

    – Inkluzywny rynek pracy nie powstanie wyłącznie dzięki dobrej woli pracodawców. Potrzebne są także rozwiązania systemowe, odpowiadające na realne potrzeby pracowników i przedsiębiorców. Dlatego tak ważne jest stworzenie ponadpartyjnej przestrzeni dialogu i wspólne wypracowywanie rekomendacji wspierających osoby zagrożone wykluczeniem na rynku pracy. Jako wiodąca uczelnia ekonomiczna w kraju jesteśmy przekonani, że takie działania są niezbędne, a naszą rolą jest kształcenie i kształtowanie świadomych, odpowiedzialnych i empatycznych liderów, którzy będą potrafili wdrażać tę zmianę w praktyce – podkreśla dr hab. Piotr Wachowiak, prof. SGH JM Rektor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

    Kampania otwarta dla pracodawców

    Jednym z elementów kampanii jest też Manifest Koalicji „Inkluzywni w zatrudnianiu”, który wyznacza najważniejsze kierunki działań na rzecz bardziej dostępnego rynku pracy. 

    W ramach projektu uruchomiona została platforma InkluzywniwZatrudnianiu.pl, za pośrednictwem której przedsiębiorcy mogą zapoznać się z treścią Manifestu i dołączyć do grona jego sygnatariuszy. Organizatorzy oraz partnerzy kampanii zachęcają firmy każdej wielkości do aktywnego udziału w budowaniu bardziej dostępnego rynku pracy oraz dzielenia się własnymi doświadczeniami i dobrymi praktykami.

    – Osoby z grup narażonych na wykluczenie napotykają wiele przeszkód utrudniających aktywność zawodową, mimo że posiadają kompetencje i doświadczenie, których potrzebuje rynek pracy. Inkluzywność to nie tylko kwestia społecznej odpowiedzialności, ale również racjonalnego wykorzystania potencjału ludzi, którzy chcą pracować i rozwijać się zawodowo. Dlatego z dużą nadzieją patrzymy na działania podejmowane w ramach Koalicji – mówi Katarzyna Nowakowska, Podsekretarz Stanu, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. 

    O kampanii

    „Każdy Talent na Wagę Złota – Inkluzywni w zatrudnianiu” to inicjatywa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców realizowana we współpracy z partnerami biznesowymi, organizacjami społecznymi, środowiskiem akademickim oraz ekspertami rynku pracy. 

    Celem projektu, który wystartował oficjalnie 30 czerwca, jest zwiększanie aktywności zawodowej osób zagrożonych wykluczeniem, promowanie inkluzywnego zatrudniania oraz wypracowywanie rozwiązań wspierających bardziej dostępny, nowoczesny i różnorodny rynek pracy.

    Partnerami strategicznymi II edycji kampanii są firmy Amazon, Angelini Pharma, Jooble, Provident Polska, Servier Polska oraz USP Zdrowie. Inicjatywa ma wsparcie szeregu partnerów społecznych, w tym: Mamo Pracuj, Matka Prawnik, Rodzic w Mieście, EPI-Bohater, Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego, Stowarzyszenie EcoSerce, Polskie Stowarzyszenie Diabetyków, Ad Meritum, To Się Leczy, Federacja dla Zdrowia Mózgu, Instytut Emerytalny, Fundacja Verba, Krajowy Instytut Gospodarki Senioralnej, Centrum Aktywności Międzypokoleniowej, Jim, Fundacja ADHD, Mindset, The Invisible, Bliżej ADHD, Auticon, AsperIT, Fundacja Forum Prawa i Gospodarki, Urząd Pracy m.st Warszawa, Fundacja im.XBW Ignacego Krasickiego, Polskie Stowarzyszenie HR, Eduwersum. Projekt realizowany jest pod Honorowym Patronatem Miasta Stołecznego Warszawy. Więcej informacji na temat inicjatywy można znaleźć na stronie Inkluzywniwzatrudnianiu.pl.

    Informacja Prasowa Inkluzywność

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców pozytywnie ocenia osiągnięcie porozumienia politycznego w sprawie uproszczenia zasad wdrażania AI Act w ramach pakietu Digital Omnibus.

    Warszawa, 8 maja 2026 r.

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców pozytywnie ocenia osiągnięcie porozumienia politycznego w sprawie uproszczenia zasad wdrażania AI Act w ramach pakietu Digital Omnibus.

    To ważny sygnał, że unijna agenda uproszczeniowa może przekładać się na konkretne rozwiązania, które zwiększają przewidywalność regulacyjną i ograniczają ryzyka nadmiernych obciążeń dla firm.

    ZPP od początku podkreślał, że skuteczność AI Act będzie zależeć nie tylko od ambicji regulacyjnych, ale przede wszystkim od wykonalności przepisów w praktyce. Firmy potrzebują jasnych terminów, spójnych wytycznych oraz takiego modelu wdrożenia, który nie będzie dublował obowiązków wynikających z innych aktów prawa UE.

    Dlatego z satysfakcją przyjmujemy, że w porozumieniu uwzględniono kilka kluczowych postulatów podnoszonych przez ZPP.

    Komentarz w sprawie uproszczenia zasad wdrażania AI Act w ramach pakietu Digital

    Cena bezpieczeństwa: 5,5 biliona złotych. ZPP i Defence Institute prezentują na Stadionie PGE Narodowym bilans kosztów potencjalnej wojny

    Warszawa 7 maja 2026.

    Podczas kongresu Defence24 Days Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) oraz Defence Institute przedstawiły raport pt. „Ekonomiczne koszty wojny dla Polski”. Dokument stanowi pierwszą tak kompleksową próbę oszacowania realnej ceny, jaką polskie społeczeństwo zapłaciłoby w przypadku konfliktu zbrojnego. Wnioski płynące z analizy są jednoznaczne: nowoczesna wojna to proces „makroanihilacji kapitału”, prowadzący do głębokiego regresu cywilizacyjnego i systemowych strat, których odrobienie zajmie dekady.

    1. TRZY SCENARIUSZE KONFLIKTU: OD PARALIŻU PO OKUPACJĘ

    Raport szczegółowo opisuje trzy warianty agresji, z których każdy niesie ze sobą drastyczne załamanie wskaźników makroekonomicznych i społecznych:

    1. SCENARIUSZ 1: Strategiczny paraliż infrastrukturalny. Zakłada ataki rakietowo-lotnicze na kluczowe węzły logistyczne i energetyczne. Polska zostaje objęta mechanizmem War Risk, co podnosi koszty transportu morskiego o 30%. Zniszczeniu ulega ok. 75% infrastruktury krytycznej w rejonach uderzeń.
      • Spadek PKB: -11,2% | Inflacja: 80%.
    2. SCENARIUSZ 2: Inwazja regionalna i okupacja części terytorium. Przewiduje atak lądowy na północno-wschodnią Polskę. Państwo musi zapewnić byt dla 2 milionów uchodźców wewnętrznych. Odcięcie kluczowych szlaków handlowych podnosi koszty logistyki o ponad 90%.
      • Spadek PKB: -29,4% | Inflacja: 160%.
    3. SCENARIUSZ 3: Wojna o wysokiej intensywności. Pełnoskalowa inwazja prowadząca do zniszczenia 40% całego kapitału trwałego państwa. Bezrobocie w rejonach wolnych przekracza 43%, a system finansowy dotyka hiperinflacja i spontaniczna dolaryzacja.
      • Spadek PKB: -55,0% | Inflacja: 850%.
    1. INFRASTRUKTURA – NAJDROŻSZY ELEMENT ODBUDOWY

    Z analizy wynika, że to właśnie sieć energetyczna, transportowa i telekomunikacyjna stanowią dominujący komponent strat. Bez ich przywrócenia jakakolwiek aktywność ekonomiczna staje się niemożliwa.

    Zestawienie kosztów odbudowy (w mld/bln zł):

    Kategoria kosztów

    Strategiczny paraliż infrastrukturalny

    Inwazja regionalna i okupacja części terytorium

    Wojna o wysokiej intensywności

    Odbudowa samej infrastruktury

    550 mld zł

    1,2 bln zł

    3,0 bln zł

    Mieszkalnictwo, przemysł i sektor publ.

    250 – 650 mld zł

    300 mld – 1,3 bln zł

    0,5 – 2,5 bln zł

    CAŁKOWITY KOSZT ODBUDOWY

    0,8 – 1,2 bln zł

    1,5 – 2,5 bln zł

           3,5 – 5,5 bln zł

     

    III. LUDZKI WYMIAR KATASTROFY: TRAUMA I DRENAŻ MÓZGÓW

    Autorzy raportu podkreślają, że straty ludzkie wykraczają daleko poza ofiary bezpośrednie. Polska może stanąć w obliczu „tsunami traumy społecznej” (PTSD), która na pokolenia obniży wydajność i innowacyjność narodu.

    • Trwały drenaż mózgów: Emigracja najbardziej wykwalifikowanych warstw społecznych – inżynierów i specjalistów – stanowi nieodwracalny cios dla potencjału Rzeczypospolitej.
    • Straty ekologiczne: Skażenie chemiczne gleb wokół zniszczonych zakładów oraz zaminowanie milionów hektarów ziemi trwale wyłączają znaczne obszary kraju z eksploatacji rolniczej.
    1. REKOMENDACJE: CYFROWA ODPORNOŚĆ PAŃSTWA

    W raporcie zaprezentowanym na Stadionie Narodowym eksperci wskazali na nowoczesne rozwiązania budowy odporności (Resilience):

    1. Państwo w Chmurze (Digital Resilience State): Pełna migracja kluczowych rejestrów państwowych, systemów bankowych i podatkowych na serwery sojusznicze (NATO Cloud). Zapewnia to ciągłość funkcjonowania administracji i wypłat świadczeń nawet w warunkach fizycznej okupacji terytorium.
    2. Build Back Better: Planowanie odbudowy w oparciu o transformację w stronę rozproszonej, cyfrowej architektury państwa, która będzie mniej podatna na precyzyjne uderzenia w scentralizowane węzły.

    „Raport „Ekonomiczne koszty wojny dla Polski” pokazuje w sposób jednoznaczny, Że cena nieprzygotowania państwa na agresję byłaby nieporównywalnie wyższa niż Koszt konsekwentnego wzmacniania armii, odporności państwa i świadomości Społeczeństwa. Analiza trzech scenariuszy — od działań hybrydowych, przez atak Kinetyczny, po fizyczne zajęcie terytorium Polski — uświadamia skalę potencjalnych Strat: gospodarczych, społecznych, infrastrukturalnych i strategicznych. Defence24 Od lat podkreśla, że bezpieczeństwo nie jest wydatkiem, lecz inwestycją w Przetrwanie i stabilność państwa. Naszą rolą jest budowanie świadomości Sytuacyjnej i strategicznej Polaków oraz konsekwentne wspieranie debaty o Zwiększaniu nakładów na obronność, modernizacji Sił Zbrojnych i przygotowaniu Społeczeństwa na kryzys. Silna armia, odporne państwo i świadomi obywatele Kosztują znacznie mniej niż wojna, zniszczenia i wieloletnia odbudowa po agresji. Dlatego takie raporty są nie tylko ważnym głosem eksperckim, ale także Ostrzeżeniem i wezwaniem do odpowiedzialnych decyzji już dziś – podkreśla Piotr Małecki, prezes grupy medialnej Defence24.

    „Ten raport pełni niezwykle ważną rolę polityczną i społeczną. Pokazuje bowiem, w Oparciu o konkretne, oparte na ekonomicznych podstawach dane, jakie mogą być Skutki zaniedbań w zakresie budowy kompleksowego, zintegrowanego systemu Bezpieczeństwa i odporności państwa. To nie są abstrakcyjne scenariusze, lecz Realne ryzyka, które wymagają świadomego i systemowego podejścia ze strony Decydentów. Dlatego istotną formą odstraszania wroga i przeciwdziałania napaści na Polskę, powinna być polityka długofalowego, stabilnego i dobrze zaplanowanego Finansowania sił zbrojnych” – zaznacza gen. Jarosław Gromadziński, prezes Defence Institute.

    Podsumowując prezentację na Stadionie Narodowym, Cezary Kaźmierczak, Prezes ZPP, wezwał do radykalnego zwiększenia nakładów na obronność, traktując je jako inwestycję ratującą kraj przed wielokrotnie wyższymi stratami.

    „Warto wydać każde pieniądze na zbrojenia, bo inaczej zapłacimy znacznie większą cenę. Odstraszanie zaczyna się w głowie. Agresor musi wiedzieć, że wejście do Polski to nie będzie defilada, tylko krwawa łaźnia, w której bierze udział całe społeczeństwo, a nie tylko zawodowa armia” – Cezary Kaźmierczak.

    Prezes ZPP wskazał też na potrzebę rozbudowy zbrojnej obrony cywilnej jako efektywne narzędzie, które diametralnie zmienia rachunek zysków i strat potencjalnego okupanta.

    „Trudno okupować kraj, w którym zza każdego rogu może ktoś do ciebie strzelać. Nad okupacją Szwajcarii, której obywatele są uzbrojeni po zęby i wyszkoleni, to musiałaby się nawet zastanowić armia amerykańska. Po prostu koszty ludzkie są zbyt duże. Powinniśmy dążyć do tego, żeby podobnie było w Polsce – żeby nikomu się nie opłacało. Obrona cywilna jest relatywnie tania w stosunku do najnowocześniejszej broni” – podsumował Kaźmierczak.

    O raporcie:

    Raport został opracowany przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) oraz Defence Institute. Materiał łączy unikalną wiedzę z zakresu wojskowości (opartą m.in. na doświadczeniach z wojny na Ukrainie) z zaawansowanym modelowaniem makroekonomicznym. Autorzy raportu: gen. broni (rez.) dr Jarosław Gromadziński, red. Jakub Palowski oraz Prof. nadzw., dr hab. Konrad Trzonkowski.

    O ZPP

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców jest najszybciej rozwijającą się i najbardziej aktywną reprezentatywną organizacją przedsiębiorców działającą od 2010 roku. Zrzesza ponad 23 tysiące firm zatrudniających ponad 1,3 miliona pracowników, 18 organizacji regionalnych i 33 organizacji branżowych. Co roku publikuje ponad 30 autorskich raportów, opracowań, filmów oraz ponad 100 komentarzy, stanowisk i opinii legislacyjnych. Organizuje liczne debaty i spotkania. Celem ZPP jest uczynienie Polski krajem z najlepszymi warunkami prowadzenia biznesu i najlepszym systemem podatkowym w Europie. ZPP jest organizacją apolityczną wspierającą wolny rynek i zdrowy rozsądek, niezależnie od podziałów politycznych. ZPP jest członkiem Rady Dialogu Społecznego, posiada przedstawicielstwa w Brukseli i Kijowie.

    O Defence Institute

    Defence Institute to instytucja świadcząca doradztwo na podstawie dogłębnej analizy, nowoczesnej metodologii oraz osobistego doświadczenia jej twórców i liderów. Jest w stanie dostarczyć ocenę środowiska międzynarodowego i krajowego oraz środowiska regulacyjnego, pomóc w zarządzaniu ryzykiem i zasobami.

    Misją Defence Institute jest pomoc krajowym, sojuszniczym i partnerskim podmiotom publicznym i biznesowym w dostosowaniu swych zasobów, bieżących działań i projektów do wyzwań dzisiejszego i przyszłego środowiska bezpieczeństwa oraz wykorzystaniu szans, jakie one niosą. Oferujemy kompleksowe doradztwo w kluczowych obszarach bezpieczeństwa, wykorzystując unikatowe doświadczenie naszych ekspertów z najwyższych szczebli wojska i administracji.

     

    RAPORT – EKONOMICZNE KOSZTY WOJNY DLA POLSKI

    Transformacja energetyczna musi być pragmatyczna, bezpieczna i oparta na realnych kosztach energii

    Warszawa, 7 maja 2026 r.

    Transformacja energetyczna musi być pragmatyczna, bezpieczna i oparta na realnych kosztach energii

    13 kwietnia 2026 r. odbyło się posiedzenie Zespołu ds. Sprawiedliwej Transformacji Rady Dialogu Społecznego z udziałem ministra Wojciecha Wrochny, odpowiedzialnego za bezpieczeństwo energetyczne i paliwowe kraju. W trakcie spotkania omówiono aktualizację Krajowego Planu Energii i Klimatu, założenia Paktu dla przemysłu oraz sytuację firm okołogórniczych w kontekście redukcji wydobycia i planowanego wygaszania kopalń na Śląsku. W posiedzeniu uczestniczył ekspert ZPP Włodzimierz Ehrenhalt.

    Podczas posiedzenia omówiono trzy główne tematy:

    • aktualizację Krajowego Planu Energii i Klimatu,
    • założenia Paktu dla przemysłu
    • sytuację firm okołogórniczych w związku z redukcją wydobycia i planami wygaszania kopalń w województwie śląskim.

    Minister Wrochna na wstępie przedstawił zakres swojej odpowiedzialności związanej z pełnioną funkcją. Następnie odniósł się do wybranych elementów najnowszej aktualizacji Krajowego Planu Energii i Klimatu.
    Ponieważ w dokumencie zmniejszono cele dotyczące fotowoltaiki i morskiej energetyki wiatrowej, minister wyjaśnił, że już dzisiaj posiadamy okresowe nadwyżki energii ze słońca, szczególnie latem oraz w dni o wysokim nasłonecznieniu. Energetyka solarna jest słabo sterowalna, co prowadzi do wymuszonych wyłączeń instalacji. Budzi to sprzeciw inwestorów, a jednocześnie powoduje dodatkowe obciążenia po stronie operatorów systemu elektroenergetycznego.

    Więcej informacji

    Zamknięte śniadanie biznesowe w Kijowie z udziałem przedstawicieli Polski i Ukrainy – dialog o integracji europejskiej i współpracy gospodarczej

    Warszawa, 5 maja 2026 r.

    Zamknięte śniadanie biznesowe w Kijowie z udziałem przedstawicieli Polski i Ukrainy – dialog o integracji europejskiej i współpracy gospodarczej

    30 kwietnia w Kijowie odbyło się zamknięte śniadanie biznesowe z udziałem przedstawicieli polskiego i ukraińskiego biznesu oraz administracji publicznej. Wydarzenie stanowiło drugie spotkanie z cyklu śniadań roboczych organizowanych z udziałem przedstawicieli rządu Ukrainy, realizowanych w formule zamkniętej, sprzyjającej swobodnej i merytorycznej wymianie poglądów.

    Gościem specjalnym spotkania był Taras Kachka, Wicepremier ds. Integracji Europejskiej i Euroatlantyckiej UkrainyTematem przewodnim rozmów była droga Ukrainy do Unii Europejskiej. Uczestnicy dyskutowali m.in. o kluczowych zagadnieniach związanych z perspektywami współpracy w kontekście integracji europejskiej Ukrainy, dostępem przedsiębiorców do funduszy unijnych, a także tworzeniem sprzyjających warunków dla prowadzenia działalności gospodarczej oraz rozwoju potencjału eksportowego Ukrainy.

    Wydarzenie zostało zorganizowane we współpracy Związku Przedsiębiorców i Pracodawców z KredoBank. Moderatorem spotkania był Ievhen Hlibovytskyi, Dyrektor Instytutu Frontyr.

    Zamknięta formuła śniadania umożliwiła prowadzenie pogłębionego, szczerego dialogu pomiędzy przedstawicielami sektora publicznego i biznesu. Tego typu spotkania odgrywają istotną rolę w budowaniu zaufania oraz wzmacnianiu współpracy gospodarczej między Ukrainą a Polską. Dzięki bezpośredniej wymianie doświadczeń i opinii możliwe jest lepsze zrozumienie potrzeb obu stron, a także identyfikacja konkretnych kierunków współpracy w procesie odbudowy Ukrainy i jej integracji z Unią Europejską. 

    Cykl śniadań biznesowych stanowi platformę umożliwiającą regularny dialog pomiędzy liderami biznesu i przedstawicielami administracji publicznej, wspierając jednocześnie rozwój długofalowych relacji gospodarczych.

    Stanowisko ZPP do nowej wersji ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (UC100)

    Warszawa, 4 maja 2026 r.

    Stanowisko ZPP do nowej wersji UC100

    • Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) wyraża krytyczne stanowisko wobec nowej wersji projektu ustawy UC100. Obecna propozycja Ministerstwa Klimatu i Środowiska nie uwzględnia dotychczas podnoszonych przez przedsiębiorców postulatów i utrzymuje nadmiernie scentralizowany, uznaniowy model zarządzania środkami w ramach ROP.
    • Konsultowana regulacja nie zawiera jasnego, ustawowego mechanizmu powiązania opłat ponoszonych przez producentów z rzeczywistymi kosztami netto gospodarowania odpadami oraz obniżeniem opłat dla mieszkańców, co stanowi podważenie zasady „zanieczyszczający płaci”.
    • Projekt pozostawia kluczowe elementy systemu – w tym sposób kalkulacji opłat, redystrybucję środków czy metodologię kosztu netto – do rozstrzygnięć administracyjnych, co zwiększa niepewność regulacyjną i ryzyko dla inwestycji.
    • ZPP sprzeciwia się nadmiernej centralizacji systemu wokół instytucji publicznych i postuluje model oparty na konkurencji między organizacjami odpowiedzialności producenta.
    • Przedłożona koncepcja zawiera szereg rozwiązań nieproporcjonalnych lub niedopracowanych (m.in. obowiązek darmowej wody w gastronomii, nierealistyczne obowiązki sprawozdawcze, brak uwzględnienia jakości zbiórki), które mogą generować istotne koszty i problemy operacyjne dla przedsiębiorców.
    • Osiągnięcie spójności regulacyjnej i realnej wykonalności systemu będzie możliwe tylko wówczas, gdy zostanie doprecyzowany szereg przepisów dotyczących m.in. produktów mlecznych, sektora e-commerce, eksportu, samodzielnego ROP, suplementów diety i małych opakowań.

    Więcej informacji

    Stanowisko ZPP ws. oceny skutków społecznych i gospodarczych – program AGILE (COM(2026) 135)

    Warszawa, 4 maja 2026 r.

    Stanowisko ZPP ws. oceny skutków społecznych i gospodarczych – program AGILE (COM(2026) 135)

    • Program AGILE odpowiada na lukę pomiędzy fazą badań i rozwoju a wdrożeniem technologii obronnych, szczególnie w odniesieniu do MŚP i podmiotów nietradycyjnych,
    • Uproszczone procedury oraz możliwość finansowania do 100% kosztów kwalifikowalnych mogą przyspieszyć komercjalizację innowacji i zwiększyć udział nowych podmiotów w sektorze,
    • Program może wzmocnić konkurencyjność europejskiego przemysłu obronnego oraz rozwój technologii podwójnego zastosowania,
    • Ograniczona skala budżetu i pilotażowy charakter inicjatywy mogą jednak przełożyć się na punktowy charakter oddziaływania,
    • Istnieje ryzyko fragmentacji wsparcia oraz nierównomiernej dystrybucji korzyści pomiędzy państwami członkowskimi,
    • Program może zwiększyć zapotrzebowanie na wysoko wykwalifikowane kadry oraz pogłębić integrację technologii cywilnych i wojskowych.

    Program AGILE stanowi odpowiedź na wyraźnie zidentyfikowaną lukę w europejskim systemie wsparcia innowacji w dziedzinie obronności, polegającą na trudności przejścia od etapu badań i rozwoju do wdrożenia operacyjnego. Jak wskazano w uzasadnieniu wniosku, problem ten dotyczy w szczególności małych i średnich przedsiębiorstw oraz podmiotów nietradycyjnych, które dysponują wysokim potencjałem innowacyjnym, lecz napotykają bariery instytucjonalne i finansowe. W tym kontekście AGILE należy postrzegać jako instrument uzupełniający wobec istniejących programów UE, ukierunkowany przede wszystkim na zwiększenie szybkości wdrażania technologii oraz podniesienie efektywności transferu innowacji do zastosowań praktycznych.

    Więcej informacji

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o ochronie rynku i konkurencyjnej gospodarki przed produktami i towarami powodującymi wylesianie oraz degradację lasów (UC101)

    Warszawa, 30 kwietnia 2026 r.

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o ochronie rynku i konkurencyjnej gospodarki przed produktami i towarami powodującymi wylesianie oraz degradację lasów (UC101)

    • Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) co do zasady pozytywnie ocenia przedstawienie przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska projektu ustawy wdrażającego rozporządzenie EUDR dotyczące wylesiania. Jednocześnie wskazuje jednak, że w swoim obecnym kształcie przepisy
      w ograniczonym stopniu uwzględniają stan prac nad EUDR na poziomie unijnym, generując przy tym liczne ryzyka dla przedsiębiorców.
    • Nasze kluczowe zastrzeżenia dotyczą art. 3 projektu, który nakłada nadmierne obowiązki w zakresie oświadczeń należytej staranności (DDS),
      w tym ich publikację w ofertach handlowych, co jest niezgodne z logiką rozporządzenia oraz zasadami funkcjonowania łańcuchów dostaw i platform e-commerce.
    • Krytycznie odnosimy się też do rozszerzania odpowiedzialności na pośredników (platformy internetowe, operatorów logistycznych), wskazując na brak realnej możliwości zweryfikowania przez nie DDS oraz sprzeczność takich rozwiązań z zasadami Aktu o Usługach Cyfrowych (DSA).
    • Zwracamy uwagę na nieproporcjonalność i nadmierną restrykcyjność systemu sankcji (m.in. wysokie kary finansowe i zakazy działalności), a także brak zgodności części przepisów karnych z dyrektywą 2024/1203.
    • Postulujemy doprecyzowanie i korektę szeregu przepisów, podkreślając konieczność zapewnienia zgodności z prawem UE, proporcjonalności oraz realnej wykonalności regulacji dla przedsiębiorców.

    Więcej informacji

    Dla członków ZPP

    Nasze strony

    Subskrybuj nasze newslettery