• PL
  • EN
  • szukaj

    Komentarz ZPP do Komunikatu Komisji do Rady i Parlamentu Europejskiego Plan działania 
w zakresie transformacji unijnego przemysłu obronnego: Wykorzystanie potencjału innowacji radykalnych na potrzeby gotowości obronnej COM(2025) 845

    Warszawa, 30.12.2025

    Komentarz ZPP do Komunikatu Komisji do Rady i Parlamentu Europejskiego Plan działania w zakresie transformacji unijnego przemysłu obronnego: Wykorzystanie potencjału innowacji radykalnych na potrzeby gotowości obronnej COM(2025) 845

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców z zadowoleniem przyjmuje inicjatywę Komisji Europejskiej zmierzającą do wzmocnienia zdolności przemysłowych Unii Europejskiej w obszarze obronności poprzez lepsze wykorzystanie innowacji radykalnych. 

    Projektowany Plan działania w zakresie transformacji unijnego przemysłu obronnego ma na celu wypełnienie luki pomiędzy dynamicznie rozwijającymi się innowacjami technologicznymi a realnymi zdolnościami operacyjnymi możliwymi do szybkiego wdrożenia przez państwa członkowskie. Jego istotą jest stworzenie spójnego mechanizmu łączącego rozwój technologii z integracją systemową, interoperacyjnością oraz skalowaniem produkcji, co odpowiada na potrzebę przejścia od rozproszonych inicjatyw innowacyjnych do trwałych, wspólnych zdolności obronnych UE.

    Dokument trafnie podkreśla znaczenie innowacji radykalnych, doświadczeń wojny w Ukrainie oraz potrzebę modyfikacji „pokojowych” modeli zamówień na rzecz szybkości, elastyczności i skalowalności. ZPP pozytywnie ocenia również docenienie znaczenia start-upów, scale-upów – zwracając uwagę na ilość powstałych nowych firm, i innowacyjnych MŚP oraz ambicję skrócenia ścieżki od badań i rozwoju do wdrożeń operacyjnych. Słusznie podkreśla się znaczenie zespołów i talentów w rozwoju i adaptacji nowych technologii. 

    Zwracamy jednak uwagę selektywne pomijanie przez Komisję znaczenie przedsiębiorstw o średniej kapitalizacji działających w niszowych obszarach, które cechują się wysoką innowacyjnością często zachowujące DNA start-upu, ale już o znaczących zdolnościach implementacyjnych i produkcyjnych. To one powinny stawać się kołem zamachowym europejskiej innowacyjności i konkurencyjności. Tymczasem nie zostały uwzględnione jako uczestnik sojuszy technologicznych w ramach EUDIS a powinny, co Związek Przedsiębiorców i Pracodawców rekomenduje.

    Krytyczna ocena odwołań do modelu ukraińskiego

    Analiza projektu nakazuje odnieść się do kilku proponowanych mechanizmów z rezerwą. Dotyczy to w szczególności poleganie na doświadczeniach z Ukrainy. Wdrażanie doświadczeń z Ukrainy jest z pewnością potrzebne, niemniej nie należy do modelu Ukraińskiego podejść z odpowiednim dystansem. Wdrażanie innowacji w czasie pokoju nie zmusza do stosowania takich rozwiązań, które sprawdzają się w państwie zaangażowanym w regularne działania wojenne, borykających się z systemowym brakiem środków, który nie unika problemów korupcyjnych. Należałoby się odnieść do analiz i twierdzeń ekspertów, którzy krytycznie odnoszą się do jakości i bezpieczeństwa licznych ukraińskich technologii dronowych, ich zależności od komponentów pochodzących z wrogich państw, w tym Rosji. Dodatkowo, model ukraiński prowadzi do multiplikacji dostępnych platform, braku standaryzacji, co jest w kontrze z podstawowymi założeniami Europejskiej Strategii Przemysłu Obronnego. Twierdzenie, że model ukraiński powinien być wzorem dla zachodnich sił zbrojnych i rozwoju innowacji jest dowodem na pomijanie powszechnie znanych faktów i braku krytycyzmu, który zwykle cechuje dojrzałą administrację. Podsumowując, recypowowanie rozwiązań ukraińskich do świata zachodniego bez odniesienia się do faktów i realnego spojrzenia na możliwość ich zastosowania nie może być uznane za działanie odpowiedzialne. Unia musi wypracować własny, autorski model implementacji nowych technologii obronnych, czerpiąc zarówno z Ukrainy, jak i innych państw z powodzeniem włączających nowe technologie. 

    Rola EUDIO i zarządzanie systemem innowacji

    ZPP poddaje w wątpliwość zasadność przekształcenia Europejskiego Urzędu ds. Innowacji w Dziedzinie Obronności z siedzibą w Kijowie (EUDIO) w centralny Urząd UE ds. Przemysłu Obronnego. W ocenie ZPP bardziej adekwatnym rozwiązaniem byłoby włączenie EUDIO do unijnego systemu jako wyspecjalizowanego ośrodka ds. Implementacji Przełomowych Technologii do zdolności obronnych, jednak rozciągnięcie jego kompetencji na cały przemysł obronny byłoby działaniem zbyt daleko idącym. 

    Testowanie, certyfikacja i bezpieczeństwo

    ZPP popiera postulaty przyspieszenia procedur testowania i zamówień publicznych, jednak podkreśla, że nie może się to odbywać kosztem jakości, certyfikacji i bezpieczeństwa technologii, zwłaszcza w kontekście ochrony żołnierzy i ludności cywilnej. Elastyczność proceduralna powinna iść w parze z utrzymaniem wysokich standardów bezpieczeństwa.

    Analiza dokumentu wskazuje, że proponowany model nie adresuje w wystarczającym stopniu kluczowego etapu wdrażania technologii. Dokument nie precyzuje, w jaki sposób rozwiązania rozwijane w ramach instrumentów UE mają być integrowane z istniejącymi architekturami obronnymi, certyfikowane, zapewniać interoperacyjność oraz przechodzić do fazy skalowanej produkcji i zamówień. W efekcie brakuje spójnego mechanizmu pozwalającego na systemowe przełożenie innowacji na trwałe zdolności operacyjne państw członkowskich.

    ZPP podkreśla, że innowacja technologiczna sama w sobie nie stanowi jeszcze zdolności obronnej. Bez zaplanowania mechanizmów integracji, certyfikacji i absorpcji już na wczesnym etapie rozwoju istnieje ryzyko, że wartościowe projekty pozostaną na poziomie demonstratorów technologii, a środki publiczne nie przełożą się na mierzalne zdolności obronne. Dlatego plan działania powinien jednoznacznie przewidywać ramowe mechanizmy umożliwiające przejście technologii od etapu innowacji do pełnego wdrożenia operacyjnego, w tym integrację z istniejącymi systemami, interoperacyjność oraz warunki skalowania produkcji i zamówień.

    Rola regionów i państw wschodniej flanki UE

    ZPP wskazuje na niewystarczające wykorzystanie potencjału regionów, w szczególności państw Europy Środkowo-Wschodniej oraz wschodniej flanki UE. Dokument słusznie odwołuje się do doświadczeń Ukrainy oraz inicjatyw transferu wiedzy, takich jak BraveTech EU czy EUDIO, podkreślając znaczenie doświadczeń operacyjnych dla rozwoju zdolności obronnych. Jednocześnie potencjał przemysłu regionu CEE – wynikający z jego położenia geograficznego, bliskości aktualnego teatru działań oraz wieloletniego doświadczenia we wdrażaniu i eksploatacji systemów obronnych – pozostaje niewystarczająco wykorzystany jako trwały element europejskiego ekosystemu obronnego.

    Państwa wschodniej flanki, a w szczególności Polska, dysponują rozwiniętym i dojrzałym zapleczem przemysłowym, testowym i integracyjnym, które pozwala nie tylko na szybkie absorbowanie nowych technologii, lecz także na ich weryfikację, integrację z istniejącymi systemami oraz rozwój w oparciu o realne potrzeby operacyjne. Polska, ze względu na skalę inwestycji obronnych, doświadczenie przemysłu oraz ścisłą współpracę operacyjną z partnerami regionalnymi, może pełnić rolę naturalnego hubu pilotażowego i wdrożeniowego dla europejskich zdolności obronnych.

    W praktyce oznacza to, że kompetencje przemysłowe i wiedza operacyjna regionu nie są dziś w pełni włączane w proces projektowania, testowania i standaryzacji nowych rozwiązań na poziomie UE. W ocenie ZPP zmocnienie roli regionu wschodniej flanki UE w pilotażach, testach operacyjnych, projektach standardyzacyjnych oraz sojuszach technologicznych umożliwiłoby skrócenie cyklu wdrożeniowego, zwiększenie interoperacyjności oraz lepsze powiązanie europejskich instrumentów wsparcia z realnym użyciem operacyjnym.

    Kapitał ludzki i kompetencje

    ZPP pozytywnie ocenia uznanie niedoboru talentów za jedno z kluczowych wyzwań transformacji przemysłu obronnego oraz proponowane działania mające na celu zwiększenie atrakcyjności sektora dla młodych specjalistów. W szczególności na aprobatę zasługują inicjatywy takie jak utworzenie sektorowej unijnej platformy talentów, uzupełnionej o bony stażowe dla MŚP, start-upów i scale-upów, a także wykorzystanie istniejących unijnych akademii internetowych do rozwoju kompetencji w obszarze obronności, które zwiększają widoczność sektora oraz ułatwiają transgraniczny dostęp do wykwalifikowanych kadr, zwłaszcza mniejszym podmiotom.

    Jednocześnie należy podkreślić, że instrumenty te adresują przede wszystkim etap wejścia do sektora i same w sobie nie zapewniają długofalowego rozwoju kompetencji. Z tego względu ich skuteczność będzie w dużej mierze zależała od powiązania z podmiotami przemysłowymi zdolnymi do oferowania stabilnych miejsc pracy i długoterminowych ścieżek rozwoju zawodowego. Duże i średnie firmy technologiczne pełnią w tym systemie rolę faktycznych filarów, umożliwiając przejście „od studenta do integratora systemów” oraz zatrzymywanie kluczowych kompetencji w Europie. W tym kontekście zasadne jest rekomendowanie podejścia opartego na wzmacnianiu i priorytetyzowaniu rodzimego przemysłu obronnego jako głównego nośnika kompetencji, wiedzy i ciągłości zatrudnienia. W konsekwencji partnerstwa uczelnia-przemysł oraz regionalne ekosystemy kompetencji, oparte na realnych potrzebach technologicznych i operacyjnych, powinny być traktowane jako integralny element transformacji przemysłu obronnego i budowy gotowości obronnej, a nie jako działania uzupełniające.

    Podsumowanie

    ZPP podkreśla, że powodzenie Planu działania będzie zależeć nie tylko od tempa generowania innowacji, lecz przede wszystkim od zdolności do ich integracji, certyfikacji i skalowania w oparciu o europejski przemysł oraz realne potrzeby operacyjne państw członkowskich. Bez wzmocnienia roli dojrzałych podmiotów przemysłowych, regionów wschodniej flanki UE oraz spójnych mechanizmów wdrożeniowych istnieje ryzyko, że potencjał innowacyjny nie przełoży się na trwałe zdolności obronne. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców rekomenduje dalsze prace nad Planem działania w dialogu z przemysłem i państwami członkowskimi, tak aby stał się on realnym narzędziem budowy europejskiej gotowości obronnej.

    Zobacz: 30.12.2025_Wykorzystanie potencjału innowacji radykalnych na potrzeby gotowości obronnej COM

    Stanowisko ZPP dotyczące projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 30 września 2025 roku zmieniającego rozporządzenie w sprawie standardów organizacyjnych opieki zdrowotnej w dziedzinie radiologii i diagnostyki obrazowej wykonywanej za pośrednictwem systemów teleinformatycznych (MZ 1818)

    Warszawa, 5 listopada 2025 r.

    Stanowisko ZPP dotyczące projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 30 września 2025 roku zmieniającego rozporządzenie w sprawie standardów organizacyjnych opieki zdrowotnej w dziedzinie radiologii i diagnostyki obrazowej wykonywanej za pośrednictwem systemów teleinformatycznych (MZ 1818)

     

    • W dniu 30 września 2025 roku Ministerstwo Zdrowia opublikowało projekt rozporządzenia zmieniającego przepisy w zakresie standardów organizacyjnych opieki zdrowotnej w dziedzinie radiologii i diagnostyki obrazowej wykonywanej za pośrednictwem systemów teleinformatycznych (MZ 1818);
    • Projekt wprowadza szereg istotnych zmian dotyczących funkcjonowania teleradiologii w Polsce, w tym nowe obowiązki organizacyjne i techniczne dla podmiotów wykonujących działalność leczniczą oraz podmiotów zlecających świadczenia w tym zakresie;
    • Związek Przedsiębiorców i Pracodawców pozytywnie ocenia kierunek proponowanych zmian, zmierzający do podniesienia jakości i bezpieczeństwa usług medycznych, jednak wskazuje na konieczność doprecyzowania niektórych przepisów projektu, aby uniknąć rozbieżności interpretacyjnych w praktyce;
    • W niniejszym stanowisku ZPP przedstawia uwagi i postulaty dotyczące dwóch kluczowych zagadnień: obowiązku obecności lekarza przy badaniach TK i MR oraz braku wskazania podmiotu właściwego do weryfikacji spełniania nowych wymogów techniczno-organizacyjnych.


    W dniu 30 września 2025 roku Ministerstwo Zdrowia opublikowało projekt rozporządzenia zmieniającego przepisy w zakresie standardów organizacyjnych opieki zdrowotnej w dziedzinie radiologii i diagnostyki obrazowej wykonywanej za pośrednictwem systemów teleinformatycznych (MZ 1818).

    Projekt rozporządzenia wprowadza istotne modyfikacje dotyczące organizacji świadczeń w ramach teleradiologii, w tym nowe obowiązki dla podmiotów wykonujących działalność leczniczą oraz podmiotów zlecających świadczenia w tym zakresie.

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, reprezentujący środowisko przedsiębiorców prowadzących działalność w obszarze ochrony zdrowia, przedstawia poniżej swoje stanowisko, obejmujące kluczowe zagadnienia wymagające doprecyzowania w toku dalszych prac legislacyjnych.

    Kierunek zmian zmierzający do zwiększenia bezpieczeństwa pacjentów oraz poprawy jakości usług teleradiologicznych należy ocenić pozytywnie. Jednocześnie wskazujemy na potrzebę doprecyzowania przepisów, które w obecnym brzmieniu mogą powodować trudności interpretacyjne i praktyczne.

    1. Obowiązek obecności lekarza przy badaniach TK i MR (§ 4 pkt 3a projektu)

    Projekt nowelizacji przewiduje dodanie w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 11 kwietnia 2019 r. w sprawie standardów organizacyjnych opieki zdrowotnej w dziedzinie radiologii i diagnostyki obrazowej wykonywanej za pośrednictwem systemów teleinformatycznych (Dz.U. poz. 834) § 4 pkt 3a, zgodnie z którym:

    „badanie radiologiczne, polegające na obrazowaniu metodą tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego z podaniem środka kontrastującego, jest przeprowadzane w obecności lekarza i przy zapewnieniu dostępu zespołu szybkiego reagowania; podanie środka kontrastującego na zlecenie lekarza wykonuje lekarz albo pielęgniarka.”

    Przepis ten wskazuje wprost na konieczność obecności lekarza podczas wykonywania badania tomografii komputerowej (TK) lub rezonansu magnetycznego (MR) w przypadku zastosowania środka kontrastującego.

    Jednocześnie przepis nie odnosi się do badań wykonywanych bez użycia środka kontrastującego, co rodzi wątpliwość interpretacyjną, czy również w takich przypadkach wymagana jest obecność lekarza podczas badania TK lub MR, czy też dopuszczalne jest jego przeprowadzenie przy nadzorze pielęgniarskim bądź technicznym – z zapewnieniem możliwości wezwania lekarza w razie potrzeby.

    Należy jednocześnie wskazać, że m.in. przepisy załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 listopada 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (Dz.U. z 2021 r. poz. 1904 z późn. zm.), w części VI oraz w części VIII, określają szczegółowe wymagania dotyczące personelu przy udzielaniu świadczeń z zakresu tomografii komputerowej oraz rezonansu magnetycznego. Zgodnie z tym załącznikiem, w trakcie udzielania poszczególnych świadczeń z zakresu TK i MR – zarówno bez jaki i ze wzmocnieniem kontrastowym – wymagana jest obecność m.in. lekarza specjalisty w dziedzinie radiologii lub lekarza innej specjalizacji wskazanej w treści Załącznika nr 2.

    Zwracamy ponadto uwagę na brzmienie przepisów rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 13 września 2021 r. w sprawie minimalnych wymagań dla jednostek ochrony zdrowia prowadzących działalność związaną z narażeniem w celach medycznych, polegającą na udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu rentgenodiagnostyki, radiologii zabiegowej lub diagnostyki związanej z podawaniem pacjentom produktów radiofarmaceutycznych (Dz.U. z 2021 r. poz. 1753). Zgodnie z § 3 pkt 3 ww. rozporządzenia, jednostka ochrony zdrowia wykonująca procedury z zakresu tomografii komputerowej obowiązana jest zapewnić co najmniej: lekarza specjalistę w dziedzinie radiologii i diagnostyki obrazowej, a w przypadku procedur wymagających podania środka kontrastowego – także pielęgniarkę. Powyższe przepisy wskazują zatem, że udział lekarza radiologa stanowi element minimalnego wymogu kadrowego dla realizacji procedur z zakresu tomografii komputerowej.

    Należy również zauważyć, że obecnie obowiązującymi pozostają wzorcowe procedury radiologiczne ogłoszone w obwieszczeniu Ministra Zdrowia z dnia 10 listopada 2015 r. w sprawie ogłoszenia wykazu wzorcowych procedur radiologicznych z zakresu radiologii – diagnostyki obrazowej i radiologii zabiegowej (Dz. Urz. MZ poz. 78), zgodnie z którymi badania tomografii komputerowej powinny być wykonywane pod nadzorem lekarza specjalisty w dziedzinie radiologii i diagnostyki obrazowej. W praktyce oznacza to, że do momentu wejścia w życie nowych wzorcowych procedur, podmioty wykonujące badania TK powinny zachować dotychczasowe standardy organizacyjne, zapewniając obecność lekarza radiologa w miejscu wykonywania badania.

    Powyższe oznacza, że w obowiązującym stanie prawnym wymóg obecności lekarza przy udzielaniu świadczeń diagnostycznych w zakresie tomografii komputerowej oraz rezonansu magnetycznego występuje również w odniesieniu do badań wykonywanych bez podania środka kontrastującego.

    W konsekwencji projektowana nowelizacja – mimo iż doprecyzowuje obowiązek obecności lekarza w przypadku badań z użyciem środka kontrastującego – nie rozstrzyga w sposób jednoznaczny statusu pozostałych badań TK i MR, wykonywanych bez kontrastu. Takie ujęcie przepisu może prowadzić do rozbieżności interpretacyjnych w praktyce stosowania prawa, w szczególności w zakresie kwalifikacji badań jako wymagających bądź niewymagających fizycznej obecności lekarza w miejscu wykonywania świadczenia. Niejasność ta może skutkować trudnościami organizacyjnymi po stronie podmiotów leczniczych, które zobowiązane są do zapewnienia zgodności swojej działalności z aktualnymi standardami organizacyjnymi.

    W związku z powyższym pragniemy zwrócić uwagę, że dla zapewnienia spójności systemu prawnego oraz jednoznaczności stosowania przepisów konieczne może być doprecyzowanie nie tylko projektowanego § 4 pkt 3a, lecz także odpowiednie dostosowanie innych aktów prawnych, w tym w szczególności rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 listopada 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, tak aby w sposób niebudzący wątpliwości określić, w jakich przypadkach wymagana jest fizyczna obecność lekarza w miejscu wykonywania badania, a w jakich dopuszczalne jest zapewnienie nadzoru w innej formie,
    z zachowaniem bezpieczeństwa pacjenta i ciągłości procesu diagnostycznego.

    1. Brak wskazania podmiotu właściwego do weryfikacji spełniania nowych wymogów techniczno-organizacyjnych

    Projekt nowelizacji wprowadza szereg nowych obowiązków o charakterze techniczno-organizacyjnym, zarówno po stronie podmiotów wykonujących działalność leczniczą w zakresie teleradiologii, jak i podmiotów zlecających świadczenie usług w tym zakresie. W szczególności projekt rozszerza treść § 4 rozporządzenia, poprzez modyfikację lub dodanie nowych jednostek redakcyjnych, które nakładają na podmioty uczestniczące w procesie teleradiologicznym obowiązki obejmujące m.in.:

    1) zapewnienie lekarzowi opisującemu badanie dostępu do rejestrowanych obrazów i możliwości oceny ich prawidłowości w trakcie jego trwania oraz możliwości podjęcia decyzji o czasie i sposobie zakończenia badania – w przypadku badań tomografii komputerowej (nowe brzmienie § 4 pkt 3 lit. d);

    2) posiadania przez podmiot świadczący rejestratora rozmów telefonicznych lub systemu rejestrującego rozmowy telefoniczne pomiędzy personelem podmiotu świadczącego lub lekarzem, o którym mowa w pkt 2, a personelem podmiotu zlecającego z zapewnieniem archiwizacji nagrań na okres co najmniej 1 roku (dodany § 4 pkt 3  lit. h);

    3) zapewnienia przez podmiot świadczący lekarzom podmiotu zlecającego możliwości kontaktu z lekarzem w trakcie realizacji usługi teleradiologicznej, o której mowa w § 4 pkt 1 lit. d rozporządzenia (dodany § 4 pkt 7);

    Jednocześnie należy zauważyć, że żaden z projektowanych przepisów nie określa podmiotu właściwego do weryfikacji spełniania nowych wymogów techniczno-organizacyjnych, o których mowa powyżej – w szczególności w zakresie takich obowiązków, jak zapewnienie dostępu do obrazów w czasie rzeczywistym, utrzymywanie kanałów komunikacji między personelem czy rejestrowanie rozmów telefonicznych.

    Obowiązujący § 7 rozporządzenia (przy uwzględnieniu brzmienia proponowanych w § 7 w ust. 2 nowych jednostek redakcyjnych –  pkt 6 i 7) przewiduje, że podmiot zlecający prowadzi stałą kontrolę jakości usług teleradiologicznych, przy czym zakres tej kontroli dotyczy elementów merytorycznych i technicznych procesu diagnostycznego (takich jak prawidłowość wykonania badań radiologicznych, zgodność i kompletność informacji zawartych w skierowaniu na badania oraz w ocenie i opisów, błędy w interpretacji obrazów czy przyczyn odmów świadczenia tych usług), a nie spełniania wymagań natury organizacyjnej lub infrastrukturalnej.

    W konsekwencji należy uznać, że obecne brzmienie projektu nie wskazuje jednoznacznie, kto – i w jakim trybie – miałby weryfikować realizację nowych obowiązków o charakterze techniczno-organizacyjnym przez podmiot świadczący usługę teleradiologiczną. W praktyce może to prowadzić do niejednolitej interpretacji przepisów oraz braku skutecznego nadzoru nad realizacją wymagań dotyczących m.in. bezpieczeństwa transmisji danych, archiwizacji rozmów, czy utrzymywania kanału kontaktowego pomiędzy personelem medycznym.

    W związku z powyższym postulujemy doprecyzowanie przepisów w taki sposób, aby jednoznacznie wskazać podmiot odpowiedzialny za kontrolę spełniania nowych wymogów techniczno-organizacyjnych – czy będzie to podmiot zlecający, czy właściwy organ administracji publicznej.

    Jednocześnie pragniemy zaznaczyć, że pozytywnie oceniamy kierunek proponowanych zmian, które przyczyniają się do zwiększenia bezpieczeństwa pacjentów oraz podniesienia jakości świadczeń w zakresie teleradiologii. Niemniej jednak wskazujemy na zasadność ponownego rozważenia przedstawionych kwestii w toku dalszych prac legislacyjnych, w celu zapewnienia spójności projektowanych przepisów z obowiązującym systemem prawnym oraz wyeliminowania potencjalnych wątpliwości interpretacyjnych przy ich stosowaniu przez podmioty wykonujące działalność leczniczą.

     

    Zobacz: Stanowisko ZPP dotyczące projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 30 września 2025 roku zmieniającego rozporządzenie w sprawie standardów organizacyjnych opieki zdrowotnej w dziedzinie radiologii i diagnostyki obrazowej wykonywanej za pośrednictwem systemów teleinformatycznych (MZ 1818)

    Okrągły stół ZPP „Przyszłość pracy i implementacja Dyrektywy UE o pracy platformowej w Polsce”

    Warszawa, 2 października 2025 r.

     

    Okrągły stół ZPP „Przyszłość pracy i implementacja Dyrektywy UE o pracy platformowej w Polsce”

     

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców zorganizował w Warszawie zamknięty okrągły stół poświęcony wyzwaniom związanym z implementacją Dyrektywy UE o pracy platformowej. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele największych firm sektora, eksperci rynku pracy, prawnicy oraz organizacje międzynarodowe. Dyskusja koncentrowała się na równowadze pomiędzy elastycznością a bezpieczeństwem, transparentności algorytmicznej, wpływie regulacji na MŚP oraz roli dialogu społecznego.

    Spotkanie, współorganizowane z think-tankami Warsaw Enterprise Institute i Free Trade Europa, odbyło się 24 września 2025 r. w Świetlicy Wolności w Warszawie.

    Uczestnicy

    W dyskusji wzięli udział: Wanda Buk (Kancelaria GWW, doradczyni Prezydenta RP), Glen Hodgson (Free Trade Europa), Sebastian Stodolak i Andrzej Strojny (Warsaw Enterprise Institute), Kamila Sotomska (Uber), Zuzanna Janiszewska i Paweł Piec (Bolt), Veronika Bush i Adam Kowalczyk (Wolt), Monika Cymerys (FREE NOW), Zofia Całbecka (Pyszne.pl), Krzysztof Grad (Glovo), Maja Kuśnierz (Kancelaria Adwokacja Filip Łukaszewicz), Marta Zięba-Szklarska (Count’em), Edyta KowalSzymon Czerny (Useme), Dagmara Rybicka (Biuro Rzecznika MŚP), Janina Owczarek (IOM Polska), Zofia Pawłowska (Centralny Instytut Ochrony Pracy – Państwowy Instytut Badawczy), Jarosław Antoniuk i Iwona Różańska (Polski Związek Partnerów Aplikacyjnych, PZPA), Anna Wojtach (Forum Przewoźników Ekspresowych).

    Rozmowę moderowała Aleksandra Wróbel, analityczka ds. regulacyjnych ZPP.

    Główne obszary dyskusji:

    • Elastyczność kontra bezpieczeństwo – praca platformowa daje studentom, migrantom i freelancerom szansę na dodatkowy zarobek, niemniej należy również zadbać o poprawę warunków socjalnych zarobkujących w ten sposób osób.
    • Algorytmy i przejrzystość – dyskutowano o potrzebie znalezienia kompromisu między etycznymi zasadami dotyczącymi stosowania algorytmów a ich praktycznym wykorzystaniem dla zapewnienia bezpieczeństwa.
    • Wpływ na MŚP – obawa, że zbyt sztywne przepisy najmocniej uderzą w małe firmy.
    • Dialog i partycypacja – zwrócono uwagę na ryzyko tzw. “gold-platingu” oraz brak udziału strony rządowej w dialogu przy implementacji dyrektywy.

    Elastyczność a bezpieczeństwo

    Praca platformowa daje studentom, migrantom i freelancerom szansę na dodatkowy zarobek, ale jednocześnie rodzi pytania o bezpieczeństwo i jakość usług. Kamila Sotomska, kierowniczka ds. publicznych w firmie Uber, zwróciła w tym kontekście uwagę na poważne luki prawne: – „Nie mamy dziś legalnej ścieżki, by uzyskać informację o zawieszeniu prawa jazdy kierowcy. To luka, która uderza

    Ekspertka dodała, że aby rozwiązywać problemy, a nie tworzyć nowe, regulacje muszą być jak najbardziej precyzyjne. Wskazała również na wyzwania wynikające z zawartego w AI Act zakazu profilowania emocji, który utrudnia np. zgłaszanie agresywnych zachowań kierowców. Przypomniała przy tym, że platformy proaktywnie wdrażają niektóre rozwiązania, takie jak tygodniowe raporty dla kierowców i wsparcie flot partnerskich.

    Podobne stanowisko zajęli przedstawiciele Bolta. Paweł Piec podkreślił, że prawo powinno być elastyczne i dostosowane do realiów rynku: – „Jeśli rozwiązanie jest operacyjnie wykonalne i wystarczająco blisko realiów rynku, wdrażamy je. Inaczej nie ma to sensu – przepisy muszą odpowiadać praktyce”.

    Jego współpracowniczka Zuzanna Janiszewska zaznaczyła z kolei, że platformy już dziś przedstawiają narzędzia służące poprawie standardów: – „Wprowadzamy realne działania na rzecz bezpieczeństwa, w tym obowiązkowe przerwy po 12 godzinach pracy i szkolenia kierowców. To dowód, że standardy można podnosić bez nadmiernej ingerencji ustawodawcy”.

    O położenie większego nacisku na dialog z pracownikami platformowymi apelował także Adam Kowalczyk (Wolt): – „Najważniejsza jest współpraca z kierowcami i interesariuszami – bez tego żadna regulacja nie będzie skuteczna”.

    Algorytmy a przejrzystość

    Istotnym i często powracającym wątkiem była też kwestia algorytmów i zarządzania nimi. Na tym polu zasygnalizowano potrzebę znalezienia kompromisu między zasadami etycznymi a praktycznym wykorzystaniem technologii.

    Zofia Pawłowska (CIOP) przypomniała, że wiele osób wykonujących pracę platformową nie ma świadomości związanych z nią zagrożeń: – „Ludzie wykonujący pracę platformową często nie znają ryzyk. Potrzebują prostych i jasnych komunikatów oraz przejrzystości”.

    Wpływ na MŚP i freelancerów

    W okrągłym stole wzięły udział także platformy współpracujące z freelancerami. – „Wsłuchujemy się w głos osób, które korzystają z naszej platformy. Stabilność i bezpieczeństwo bez utraty elastyczności i niezależności to najważniejsze oczekiwania naszych użytkowników” – podkreślała Edyta Kowal z Useme.

    Reprezentujący tę samą firmę Szymon Czerny zwracał uwagę, że dyrektywa obejmuje swoim zasięgiem znacznie szerszy zakres pracowników platformowych niż tylko kurierzy i kierowcy. – „Warto pamiętać, że jej treść dotyczy również usług specjalistycznych, w tym IT, medycznych czy kreatywnych. Na tych polach też potrzebujemy jasnych zasad współpracy”.

    Z kolei Dagmara Rybicka z Biura Rzecznika MŚP podzieliła się ze współuczestnikami swoimi obawami o szerszy wpływ gospodarczy polskiej ustawy transponującej dyrektywę. – „Obawiamy się ‘wrzutki’ regulacyjnej na ostatniej prostej. To byłoby dramatyczne dla małych i średnich przedsiębiorców”.

    Ryzyko gold-platingu i nadregulacji

    Wielokrotnie powracał wątek proporcjonalności regulacji. Jarosław Antoniuk (Polski Związek Partnerów Aplikacyjnych) ostrzegał przed pośpiechem: – „Nie marnujmy czasu – implementacja ‘na szybko’ będzie gorsza. Uczmy się
    z doświadczeń innych krajów”.

    Według danych PZPA72% pracowników platformowych byłoby gotowych zrezygnować z pracy w przypadku rygorystycznego wdrożenia dyrektywy. To mocny sygnał, że elastyczność stanowi dla nich kluczową wartość. Podobne wnioski płyną z innych badań. Zgodnie z raportem Hays Poland i Fundacji OFF school „Gen Boost. Młodzi na rynku pracy”, aż 68% osób w wieku 18–26 lat wskazuje elastyczność jako główną korzyść z pracy zarobkowej.

    W tym kontekście tym istotniejsze staje się wdrożenie precyzyjnego prawa. – Polska ma tendencję do goldplatingu, czyli dodawania nadmiernych, nieobowiązkowych regulacji przy wdrażaniu prawa unijnego do prawa krajowego – tłumaczyła Wanda Buk z kancelarii GWW, doradczyni społeczna Prezydenta RP. – Może ona być szczególnie groźna dla naszego rynku pracy – dodała.

    Podobne stanowisko przedstawiła Anna Wojtach (Forum Przewoźników Ekspresowych): – „Ryzyko nadregulacji jest realne. Musimy utrzymać równowagę pomiędzy ochroną a elastycznością”.

    Podsumowanie

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców podkreśla, że implementacja dyrektywy o pracy platformowej w Polsce musi łączyć ochronę pracowników z utrzymaniem elastyczności, konkurencyjności i innowacyjności rynku. Transpozycja powinna przy tym uwzględniać polskie realia i różnorodność uczestników rynku, od kierowców i kurierów po specjalistów IT czy przedstawicieli sektora kreatywnego. Dlatego w najbliższych miesiącach kluczowy będzie dialog rządu, biznesu i pracowników. To od jego owocności zależy, czy uda się nam uniknąć nadregulacji.

     

    Zobacz: Okrągły stół ZPP „Przyszłość pracy i implementacja Dyrektywy UE o pracy platformowej w Polsce”

    Stanowisko ZPP do definicji powierzchni sprzedaży w ustawie ROP

    Warszawa, 2 października 2025 r.

    Stanowisko ZPP do definicji powierzchni sprzedaży w ustawie ROP

     

    • Definicja powierzchni sprzedaży zawarta w obecnej wersji projektu ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (tzw. ustawa ROP, projekt nr UC100) powoduje liczne wątpliwości interpretacyjne dotykające zwłaszcza firmy korzystające z platform handlu elektronicznego i dostawców usług realizacji zamówień (fulfillment).
    • Związek Przedsiębiorców i Pracodawców wzywa do przeredagowania projektu ustawy w taki sposób, by uwzględniał on dotychczasową definicję z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
    • Deklarujemy gotowość współpracy z Ministerstwem Klimatu i Środowiska nad kolejną wersją przepisów wprowadzających do polskiego porządku prawnego Rozszerzoną Odpowiedzialność Producenta (ROP).

     

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) apeluje o zmianę art. 4 pkt. 19 projektu ustawy ROP, opublikowanego w połowie sierpnia 2025 r. Zawarta w nim definicja powierzchni sprzedaży powinna zostać uspójniona z definicją obowiązującą w ustawie o zagospodarowaniu przestrzennym.

    Zaproponowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska akt prawny w obecnym kształcie odnosi się o definicji powierzchni sprzedaży, która została zaczerpnięta z unijnego rozporządzenia w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWR). Przedmiotowa definicja w PPWR dotyczy fizycznych dystrybutorów końcowych w zakresie punktów ponownego napełniania (art. 28 ust. 5 PPWR) oraz celów ponownego użycia (art. 29 ust. 10 PPWR).

    Ponadto, PPWR w artykułach dotyczących obowiązkowych systemów kaucyjnych w żaden sposób nie odwołuje się do definicji powierzchni sprzedaży. Tymczasem omawiany projekt ustawy, a konkretnie art. 128, wiąże obowiązki podmiotów prowadzących jednostki handlu detalicznego lub hurtowego w systemie kaucyjnym z fizyczną powierzchnią sprzedaży. 

    Rodzi to znaczne wątpliwości interpretacyjne w kontekście działalności prowadzonej w ramach platform handlu elektronicznego i dostawców usług realizacji zamówień (fulfillment). Przedsiębiorcy oferujący swoje produkty wyłącznie w sklepach internetowych, jak i wyżej wymienieni dostawcy, mogą również zostać obciążeni nadmiernymi, często niemożliwymi do wykonania wymaganiami.

    Dlatego wzywamy do zmiany wspomnianej definicji na dotychczas obowiązującą definicję powierzchni sprzedaży, o której mowa w art. 2 ust. 19 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Brzmi ona następująco:

    19) „powierzchni sprzedaży” – należy przez to rozumieć tę część ogólnodostępnej powierzchni obiektu handlowego stanowiącego całość techniczno-użytkową, przeznaczonego do sprzedaży detalicznej, w której odbywa się bezpośrednia sprzedaż towarów (bez wliczania do niej powierzchni usług i gastronomii oraz powierzchni pomocniczej, do której zalicza się powierzchnie magazynów, biur, komunikacji, ekspozycji wystawowej itp.);

    Deklarujemy przy tym gotowość do współpracy z Ministerstwem nad kolejną wersją ustawy wprowadzającej do polskiego porządku prawnego Rozszerzoną Odpowiedzialność Producenta (ROP).

     

    Zobacz: Stanowisko ZPP do definicji powierzchni sprzedaży w ustawie ROP

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy

    Warszawa, 1 października 2025 r.

     

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy

     

    • Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) sprzeciwia się dalszemu procedowaniu projektu ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. W obecnym kształcie grozi on pogwałceniem zasad swobody prowadzenia działalności gospodarczej i swobody zawierania umów.
    • Naszym zdaniem nadanie inspektorom pracy kompetencji jednostronnego przekształcania umów cywilnoprawnych w stosunki pracy niesie ze sobą ryzyko arbitralności, kompletnie ignorując przy tym wolę stron.
    • Nasz sprzeciw budzą także natychmiastowy skutek decyzji inspektorów oraz zaledwie 7-dniowy termin na odwoływanie się od nich. Konsekwencje prawne powinny być wstrzymane do momentu rozpoznania odwołania przez sąd.
    • Proponowane przepisy budzą niepokój w kontekście już dziś trwających 3-4 lata postępowań przed sądami pracy oraz niedofinansowania i przeciążenia PIP. Przyjęcie dyskutowanego aktu prawnego tylko spowolni działania tych organów.

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) krytycznie odnosi się do przedstawionego 1 września b.r. projektu ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw (UD283). Choć wyrażamy przekonanie, że reforma instytucji jest konieczna, to przedłożone w tym celu przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej narzędzia uznajemy za nadmiarowe i budzące zastrzeżenia w kontekście tak prawa konstytucyjnego, jak i stabilności obrotu gospodarczego. Poniżej wskazujemy konkretne elementy regulacji, nad którymi naszym zdaniem ustawodawca powinien się niezwłocznie pochylić i wprowadzić niezbędne korekty.

    Przede wszystkim, w pełni popieramy protesty wobec propozycji rozszerzenia art. 11 ustawy o punkt 7a, który przyznaje inspektorom pracy możliwość jednostronnego przekształcania umów cywilnoprawnych w stosunki pracy. Tak szeroka kompetencja, przyznana bez określenia precyzyjnych kryteriów jej stosowania, niesie ze sobą ryzyko arbitralności decyzji. Ponadto, w naszej ocenie w poważny sposób narusza ona konstytucyjną zasadę swobody prowadzenia działalności gospodarczej oraz wynikającą z kodeksu cywilnego zasadę swobody zawierania umów.

    Zgodnie z danymi GUS, w grudniu 2024 r. pracę na podstawie umów zlecenia i pokrewnych wykonywało w Polsce ponad 2,4 mln osób. [1] Ten rodzaj zatrudnienia był najbardziej rozpowszechniony w takich branżach jak IT, HoReCa (hotelarstwo i gastronomia), transport i logistyka, opieka zdrowotna i pomoc społeczna oraz budownictwo. Podobny stan rzeczy utrzymuje się z różnych powodów – część z wymienionych segmentów charakteryzuje np. zmienność popytu i potrzeba reagowania na szybko zmieniające się warunki rynkowe. Wiodącą przyczyną wydaje się jednak elastyczność, czynnik określany jako najistotniejszy przez aż 68% przedstawicieli pokolenia Z, czyli osób urodzonych po 1995 r. Według wydanego jesienią 2024 r. raportu Hays Poland i Fundacji OFF school „Gen Boost. Młodzi na rynku pracy”, pracownicy poniżej 30 r. ż. rozumieją elastyczność w dużej mierze jako możliwość pracy na część etatu oraz wyboru godzin, w jakich chcą wykonywać zawodowe obowiązki. [2]

    Biorąc to wszystko pod uwagę, można nabrać uzasadnionych wątpliwości, czy nowe przepisy nie pójdą wbrew oczekiwaniom społecznym. Umowy cywilnoprawne czy samozatrudnienie najczęściej są bowiem nie narzuconymi przez pracodawcę, lecz preferowanymi przez obie strony formami zatrudnienia. Zupełnie nie rozumiemy więc, dlaczego prawodawca dąży do pominięcia woli samych zainteresowanych i narzucenia im etatu jako jedynej dostępnej opcji, co może ostatecznie doprowadzić do odpływu specjalistów i rozwoju szarej strefy. Jak pokazała publikacja Eurofound z 2017 r., dla aż 59% samozatrudnionych w UE praca na własny rachunek była wyłącznie efektem osobistego wyboru, a nie braku alternatyw. W przypadku Polski ten odsetek wyniósł 43%. [3] Warto w tym kontekście odnotować, że konsultowany projekt zupełnie pomija sytuację jednoosobowego przedsiębiorcy.

    W dalszej kolejności pragniemy zwrócić uwagę na zmiany w artykule 34, w tym zwłaszcza dodanie do niego ustępów 2d i 5b, które dotyczą kolejno natychmiastowych skutków decyzji danego inspektora pracy oraz możliwości odwołania się od niej przez pracodawcę w ciągu 7 dni. Uwzględniając fakt, że standardowy termin odwołania się od decyzji administracyjnej wynosi 14 dni, a w przypadku postanowień ZUS nawet 30 dni, postrzegamy ten drugi zapis wręcz jako naruszenie prawa do sądu. To w naszej opinii okres absolutnie niewystarczający, by przedsięwziąć tak podstawowe działania jak zgromadzenie pełnej dokumentacji czy skonsultowanie sprawy z prawnikiem lub doradcą podatkowym. Dlatego postulujemy wydłużenie wspomnianego terminu z tygodnia do miesiąca.

    Równocześnie jednoznacznie opowiadamy się przeciwko natychmiastowemu wykonaniu decyzji inspektora o przekształceniu umowy. Uważamy, że powiązane z nią konsekwencje – w tym te związane ze składkami, urlopami i odprawami – powinny być wstrzymane przynajmniej do momentu rozpatrzenia przez sąd odwołania. Otwartą pozostaje również kwestia obowiązku korekt wstecznych w VAT, CIT i PIT oraz odpowiedzialności za zaległe składki ZUS. Tym bardziej, że opiniowana regulacja nie przewiduje mechanizmów działania w sytuacji, w której postanowienie Państwowej Inspekcji Pracy zostałoby uchylone. Według ZPP powyższe uwarunkowania budują niepewność systemową. W związku z tym niejasności powinny zostać wyjaśnione, a prawo do dochodzenia roszczeń przed sądem pracy zagwarantowane.

    Dodatkowo, projektowana reforma budzi nasz sprzeciw także w odniesieniu do przewlekłości postępowań sądowych oraz przeciążenia Państwowej Inspekcji Pracy. Wskazane wyżej dylematy składkowe okazują się tym istotniejsze, że sądy pracy rozpatrują sprawy dotyczące ustalenia stosunku pracy średnio przez 3-4 lata. W momencie, gdy przyjdzie im też rozpoznawać odwołania od decyzji PIP, ten czas z dużym prawdopodobieństwem tylko się wydłuży. Analogicznie, nałożenie nowych zadań na chronicznie niedoinwestowaną i ciepiącą na braki kadrowe inspekcję pracy może spowolnić działanie instytucji i obniżyć jakość nadzoru.

    Zważywszy wyżej zarysowane wątki, ZPP wyraża pogląd, że rozstrzyganie stosunku prawnego łączącego strony powinno pozostać w gestii sądów. Przedłożone zmiany wydają nam się nieuzasadnione również w obliczu dołączonej do projektu dalece niezadowalającej oceny skutków regulacji. Naszym zdaniem w dokumencie brakuje analizy wpływu ograniczenia elastycznych form zatrudnienia na rynek pracy oraz potencjalnych reperkusji zastosowania tego rozwiązania, takich jak ryzyko wzrostu sporów i pogłębienie niepewności prawnej. Tymczasem ten ostatni skutek może w warunkach zaostrzającej się globalnej konkurencji o kapitał negatywnie oddziaływać na wizerunek Polski jako stabilnej lokalizacji dla inwestycji.

    Reasumując, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców wzywa Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej do gruntownej korekty projektu ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, który w naszej ocenie w nieproporcjonalny sposób ingeruje w relację pracodawca-pracownik, grożąc ograniczeniem elastycznych form zatrudnienia. Jego uchwalenie niesie bowiem ze sobą ryzyko chaosu prawnego i dodatkowych obciążeń dla przedsiębiorców, także tych dopiero planujących swoje inwestycje na terenie Polski.

    Zobacz: Stanowisko ZPP do projektu ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw (numer z wykazu: UD289)

    Warszawa, dnia 24 września 2025 roku

     

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw (numer z wykazu: UD289)

     

    • Związek Przedsiębiorców i Pracodawców sprzeciwia się odejściu przez rząd od uzgodnionej w 2021 r. mapy drogowej wzrostu stawek akcyzy na alkohol, co ma miejsce z pogwałceniem zasady 6-miesięcznego vacatio legis. Propozycja godzi w stabilność i przewidywalność prawa, podważając zaufanie przedsiębiorców do państwa.
    • Podwyżki najmocniej dotkną branżę piwowarską, pogłębiając towarzyszące jej od lat problemy spadku sprzedaży i produkcji. Reperkusje dotkną cały łańcuch wartości, w którym w ciągu ostatnich 5 lat zatrudnienie straciło aż 26% siły roboczej. Spowoduje to likwidację kolejnych miejsc pracy oraz mniejszy niż oczekiwany przyrost wpływów budżetowych.
    • Wyższe ceny piwa tworzą realne ryzyko przesunięcia konsumpcji w stronę bardziej szkodliwych dla zdrowia trunków wysokoprocentowych.
    • Wyrażamy też nasz opór względem propozycji objęcia wyższą opłatą cukrową piw bezalkoholowych, które w naszym przekonaniu przyczyniają się do redukcji szkód zdrowotnych, promując bardziej odpowiedzialną konsumpcję. Ten wpływ powinien być zauważony i doceniony przez ustawodawcę poprzez wprowadzenie przez niego zachęt legislacyjnych, np. całkowite wyłączenie tych wyrobów z zakresu podatku.
    • Wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec podniesienia stawek tzw. podatku cukrowego oraz podniesienia stawki z tytułu występowania kofeiny lub tauryny w napojach. Podwyżka ta będzie miała katastrofalne skutki dla całego sektora napojowego w Polsce, powodujące spadek produkcji i zwolnienia grupowe nie tylko w branży, ale we wszystkich sektorach kooperujących. W związku z powyższym, postulujemy wykreślenie w całości art. 3 z projektowanej ustawy.
    • Jednocześnie zwracamy uwagę, że tego typu radykalne zmiany przepisów wymagają zapewnienia odpowiedniego czasu na dostosowanie po stronie przedsiębiorców. Projekt przewiduje wzrost obciążeń fiskalnych i choć konstrukcja samej opłaty nie ulega zmianie, to wdrożenie nowych stawek wymaga istotnych przygotowań.

     

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) z niepokojem odnosi się do opublikowanego we wrześniu w Rządowym Centrum Legislacji (RCL) projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw (UD289). Autorzy regulacji proponują m.in. podniesienie podatków akcyzowego oraz cukrowego, co ma przynieść zmniejszenie konsumpcji szkodliwych napojów, a w efekcie także skali wynikających z niej problemów zdrowotnych. Przyświecającą tekstowi ideę z całą pewnością należy więc uznać za szlachetną i zbieżną z interesem publicznym. Jak jednak zamierzamy wykazać poniżej, przedłożone środki przyczynią się do jej realizacji w stopniu w najlepszym razie ograniczonym, pociągając przy tym za sobą dotkliwe skutki gospodarcze dla wielu sektorów.

     

    Zapoznaj się z pełnym stanowiskiem: Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw (numer z wykazu: UD289)

    Stanowisko ZPP dotyczące projektu ustawy o zmianie ustawy – Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw (Numer z wykazu: UD196)

    Warszawa, dnia 18 sierpnia 2025 roku

     

    Stanowisko ZPP dotyczące projektu ustawy o zmianie ustawy
    – Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw (Numer z wykazu: UD196)

     

    • W dniu 05 sierpnia 2025 roku został przesłany do konsultacji projekt o zmianie ustawy – Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw (Numer z wykazu: UD196), dalej jako: “Projekt”.
    • Celem projektu ustawy jest poprawa relacji między podatnikami i organami podatkowymi, zwiększenie efektywności działania organów podatkowych oraz doprecyzowanie przepisów, których stosowanie budzi wątpliwości.
    • Projekt to propozycja największych zmian w ordynacji podatkowej od wielu lat, w dużej mierze uwzględnia zgłaszane wcześniej postulaty przedsiębiorców m. in. likwidację przesłanki zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w związku z wszczęciem postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, a także zmiany związane z raportowaniem schematów MDR, czy też rewizję instytucji przedawnienia zobowiązań podatkowych i skrócenie i uproszczenie procedur administracyjnych.
    • Kierunek zmian zaproponowany w Projekcie co do zasady należy ocenić pozytywnie.
    • Ponieważ Projekt jest największą od lat zmianą ordynacji podatkowej i obejmuje zmianę wielu jej artykułów, a także wielu innych ustaw w niniejszym stanowisku odniesiemy się tylko do części propozycji.

    W Projekcie pojawiła się także długo oczekiwana przez podatników zmiana, czyli likwidacja przesłanki zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w związku z wszczęciem postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe (art. 1 pkt 13 lit. a tiret pierwsze projektu i lit.  b tiret pierwsze, pkt 14 i 15 projektu, uchylenie w art. 70 w § 6 pkt 1 i w §7 pkt 1, uchylenie art. 70c, zmiana w art. 71 Ordynacji podatkowej). Jest to chyba najdłużej i najbardziej wyczekiwana zmiana, mająca bezsprzecznie pozytywny wpływ na przewidywalność prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. Wielokrotnie pojawiały się głosy, że art. 70 §6 pkt 1 Ordynacji podatkowej, służy instrumentalnym wszczynaniu postępowań karnoskarbowych, których jedynym celem było zawieszenie biegu terminu przedawnienia i niedopuszczenie do przedawnienia zobowiązania podatkowego. Przedsiębiorcy od wielu lat apelowali o powyższą zmianę, gdyż wszczynanie postępowań karnych skarbowych w celu przerwania biegu przedawnienia zobowiązania było praktyką organów podatkowych znaną od wielu lat. Nie tylko w opinii samych przedsiębiorców, ale także w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazujących, że jest to zjawisko naganne (wyrok NSA z 15.1.2025 r., I FSK 1118/23). Głos w tej sprawie zabierał także Trybunał Konstytucyjny i w orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że przedawnienie co prawda nie korzysta z ochrony konstytucyjnej tak jak prawa podmiotowe, ale swoboda ustawodawcy w kształtowaniu przepisów dotyczących przedawnienia zobowiązań podatkowych jest ograniczona ich gwarancyjnym charakterem stabilizującym stosunki prawne i sprzyjającym realizacji zasady pewności prawa (m.in. wyrok TK z 19 czerwca 2012 r. P 41/10). Mając na uwadze uchwałę NSA z dnia 24 maja 2021 roku sygn. akt I FPS 1/21 podkreślić należy, że “jeśli w praktyce orzeczniczej organów podatkowych zarysowuje się niepokojąca tendencja do instrumentalnego stosowania przepisów, wbrew celowi dla którego zostały wprowadzone przez prawodawcę, niwecząca przy tym ich istotę, zakotwiczoną w zasadach prawa wynikających z ustawy zasadniczej, wówczas konieczna jest korekta dotychczasowego spojrzenia na sposób kontroli tego zjawiska i opowiedzenia się za tą linią orzecznictwa, w której w szerszym zakresie realizowane są wartości konstytucyjne.” Dlatego też proponowana przez ustawodawcę zmiana będzie pozytywną zmianą dla wszystkich podatników, nie tylko przedsiębiorców, uwzględni zgłaszane przez zarówno przedsiębiorców jak i RPO czy Rzecznika MŚP.

    Jednakże z wyżej opisaną zmianą ustawodawca chce wprowadzić uchylenie art. 44 §2 kks stanowiącego, że karalność przestępstwa skarbowego polegającego na  uszczupleniu lub narażeniu na uszczuplenie należności publicznoprawnej ustaje także wówczas, gdy nastąpiło przedawnienie tej należności. Zatem przedawnienie podatku nie będzie zamykało już drogi do odpowiedzialności karnej skarbowej, co może stanowić niebezpieczną furtkę dla organów podatkowych. Zatem mimo przedawnienia się należności publicznoprawnej nadal będzie można ponieść konsekwencje karno-skarbowe. Zmianę należy ocenić krytycznie, gdyż będzie mieć negatywny wpływ na podatników, w szczególności na przedsiębiorców. Okres ich odpowiedzialności za błędu zostaje znacznie wydłużony, nie wiadomo czy i kiedy zostanie wobec nich wszczęte postępowanie.

    Pożądaną zmianą jest doprecyzowanie rodzaju terminu ulegającego wydłużeniu w przypadku, gdy jego koniec przypada na sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy (art. 1 pkt 1 projektu, projektowany art. 12 § 5 Ordynacji podatkowej). Przepis art. 12 § 5 Ordynacji podatkowej powinien mieć zastosowanie tylko do terminów do wykonania czynności np. złożenie deklaracji czy wniesienie odwołania – jako że jego celem jest ochrona podatników, którzy w sobotę czy dzień ustawowo wolny od pracy nie mają możliwości podjęcia ww. działań. Podkreślmy jednocześnie, że termin przedawnienia zobowiązania podatkowego nie jest terminem do wykonania czynności, dlatego też legislator doprecyzowuje przepis tak, aby nie było wątpliwości, że odnosi się on do terminu do wykonania czynności. Przy czym art. 12 § 5 Ordynacji podatkowej w nowym brzmieniu nadal będzie miał zastosowanie do fikcji doręczeń, ponieważ termin określony w art. 150 Ordynacji podatkowej stanowi termin do wykonania czynności w postaci odbioru pisma. Dopiero upływ tego terminu skutkuje powstaniem fikcji doręczenia korespondencji urzędowej.

    Kolejną korzystną zmianą jest wprowadzenie możliwości umorzenia podatku przed terminem jego płatności, tj. zanim podatek ten przekształci się w zaległość podatkową (art. 1 pkt 7 i 11 projektu, zmiana w art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej oraz zmiana dostosowawcza w art. 59 § 1 pkt 8 Ordynacji podatkowej). Istotną zmianą jest to, że już od momentu doręczenia decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego będzie można wnioskować o umorzenie wynikającego z niej podatku, nie czekając na nadejście terminu płatności poszczególnych rat. Jest to wygodne rozwiązanie zwłaszcza w przypadku podatków od nieruchomości, rolnego, czy też leśnego, których terminy płatności przypadają ratalnie. Regulacja ta ma dotyczyć także innych podatków w sytuacji, gdy znana będzie wysokość podatku, a nie upłynął jeszcze termin jego płatności –  np. podatku dochodowego, podatku od towarów i usług i podatku akcyzowego.

    Wątpliwości natomiast budzi propozycja zmiany sposobu liczenia terminu przedawnienia prawa do wydania decyzji ustalającej zobowiązanie podatkowe z tytułu opodatkowania przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzących ze źródeł nieujawnionych (art. 1 pkt 12 projektu, zmiana w art. 68 § 4a Ordynacji podatkowej). Jak sam ustawodawca wskazał w uzasadnieniu “Proponowana zmiana spowoduje wydłużenie o rok okresu, w którym możliwe jest doręczenie decyzji ustalającej zobowiązanie podatkowe z tego tytułu. Zwiększy to szanse na ustalenie zobowiązania, gdy mienie zostało zgromadzone kilka lat wcześniej niż wydatkowane. W konsekwencji tego proponowana zmiana ułatwi zwalczanie zjawiska ukrywania dochodów.” Obecnie przepis stanowi, że zobowiązanie podatkowe z tytułu opodatkowania przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzących ze źródeł nieujawnionych nie powstaje, jeżeli decyzja ustalająca to zobowiązanie została doręczona po upływie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy w tym zakresie. Obecny okres 5 lat liczony od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy jest terminem wystarczającym w którym organy skarbowe mogą podjąć działania w celu wyjaśnienia sprawy. Nie można przerzucać na podatników problemów z jakimi mierzą się organy skarbowe. Taka zmiana byłaby zdecydowanie na niekorzyść podatnika, a także jak zauważył RPO zmiana ta prowadzi do modyfikacji długości podstawowego terminu przedawnienia i zmierza do zabezpieczenia interesu Skarbu Państwa. Słusznie zauważył on także, że wydłużone okresy przedawnienia w prawie podatkowym nie korelują zaś pozytywnie ze sprawnością podejmowania działań zmierzających do wyegzekwowania należnych państwu podatków, na co wskazywał sam Trybunał Konstytucyjny.

    Zastąpienie instytucji nieprzedawniania się zobowiązań podatkowych zabezpieczonych hipoteką lub zastawem skarbowym – instytucją zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego wskutek dokonania wpisu hipoteki przymusowej lub zastawu skarbowego (art. 1 pkt 13 lit. a tiret drugie i lit. b tiret trzecie, lit. c i pkt 43 projektu, dodanie w art. 70 w §6 pkt 7 i w §7 pkt 7, uchylenie §8 oraz zmiana dostosowawcza w art. 118 §2 zdanie drugie Ordynacji podatkowej) to kolejna propozycja zmian, częściowo uwzględniająca zgłaszane przez stronę społeczną postulaty. Zmiana mająca na celu uchylenie art. 70 §8 Ordynacji podatkowej jest zasadna i oczekiwana przez podatników. Analizując dalszą część wprowadzanej zmiany, warto podkreślić, że podatnikowi wprawdzie nie przysługuje konstytucyjne prawo do przedawnienia, jednak ma on prawo oczekiwać, że upływ terminu przedawnienia spowoduje wygaśnięcie ewentualnych nieuregulowanych zobowiązań podatkowych. Dlatego też wyrażamy nadzieję, że wprowadzony mechanizm zastępczy będzie stosowany rozsądnie i nie będzie furtką do nadużyć.

    Krytycznie należy ocenić propozycję wprowadzenia możliwości wydłużenia terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w związku ze skorygowaniem deklaracji w niedługim okresie przed upływem terminu przedawniania zobowiązania podatkowego (art. 1 pkt 16 projektu, projektowany art. 70f Ordynacji podatkowej). W projektowanym art. 70f § 1 Ordynacji podatkowej proponuje się, aby 5-letni termin przedawnienia zobowiązania podatkowego ulegał wydłużeniu o 12 miesięcy w przypadku skorygowania przez podatnika deklaracji, w okresie krótszym niż 12 miesięcy przed upływem 5-letniego terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego, z którym wiąże się zmniejszenie wysokości podatku, wykazanie lub zwiększenie wysokości zwrotu podatku lub podatku naliczonego albo nadwyżki podatku naliczonego nad należnym w rozumieniu ustawy o podatku od towarów i usług do odliczenia w następnych okresach rozliczeniowych, wykazanie lub zwiększenie wysokości straty. Jest to niewątpliwie zmiana zmierzająca do przedłużenia biegu terminu przedawnienia na korzyść organów podatkowych. Istotne wątpliwości wzbudza możliwość ustalania nowego terminu przedawniania (wydłużonego już o 12 miesięcy) w związku ze składaniem ponownej korekty przez  podatnika. Przepis §1 ma mieć również zastosowanie w przypadku każdego kolejnego skorygowania przez podatnika deklaracji po wydłużeniu terminu zgodnie z §1. Należy się zastanowić, czy takie regulacje nie będą prowadziły do fikcji przedawnienia zobowiązań podatkowych.

    Na uznanie zasługuje fakt, że w pakiecie zmian do ordynacji podatkowych znalazło się także miejsce na dogłębną nowelizację rozdziału 11a działu III Ordynacji podatkowej (MDR), w tym likwidację obowiązku raportowania krajowych schematów podatkowych (MDR), usunięcie obowiązku posiadania procedury MDR oraz wprowadzenie zmian w zakresie uprawnień i obowiązków Szefa KAS oraz podmiotów przekazujących informacje o schematach podatkowych. Ustawodawca podkreślił, że przepisy o raportowaniu krajowych schematów podatkowych nie przyniosły zamierzonych rezultatów i budzą duże kontrowersje u podatników, Ministerstwo Finansów przyjrzało się także uprzedniemu wdrożeniu dyrektywy DAC6, uwzględniając postulaty przedsiębiorców i ich uwagi o gold-platingu. Dlatego też wyjście naprzeciw potrzebom podatników jest pozytywną zmianą.

    Poniżej w skrócie część aspektów wynikających ze zmian w MDR:

    • Uszeregowanie definicji legalnych, usunięcie raportowania tzw. krajowych schematów podatkowych (schematów podatkowych innych niż schematy podatkowe transgraniczne) i usunięcie innych szczególnych cech rozpoznawczych (art. 1 pkt 26 projektu, zmiana w art. 86a § 2 Ordynacji podatkowej)
    • Dostosowanie obowiązków podmiotów obowiązanych do raportowania informacji o schematach podatkowych: zmiana mechanizmów raportowania przez promotorów (w tym promotorów wykonujących czynności wspomagające) oraz korzystających w tym precyzyjne określenie rozpoczęcia terminów do raportowania dla każdego podmiotu; Usunięcie podmiotu „wspomagającego” (pozostawienie jedynie dwóch podmiotów: „promotora” i „korzystającego” – na wzór regulacji w dyrektywie) (art. 1 pkt 27-31 projektu, projektowane art. 86b–86e Ordynacji podatkowej)
    • Przekazanie informacji o schemacie podatkowym, w sytuacji, gdy promotor jest obowiązany do zachowania prawnie chronionej tajemnicy zawodowej na mocy prawa krajowego (art. 1 pkt 27 i 32 projektu, projektowany art. 86b § 4-4a, uchylenie art. 86f § 2-3 Ordynacji podatkowej oraz dostosowanie do obowiązków korzystającego, o których mowa w art. 86c § 1, 2 i 5 Ordynacji podatkowej) – zakłada się usunięcie w całości obowiązku raportowania schematu podatkowego w przypadku promotora będącego adwokatem, radcą prawnym, doradcą podatkowym, czy też rzecznikiem patentowym
    • Dostosowanie przepisów dotyczących zakresu danych przekazywanych w treści informacji o schemacie podatkowym (informacji MDR-1) i kwartalnej aktualizacji informacji (informacji MDR-4) (art. 1 pkt 32 projektu, zmiana art. 86f § 1 oraz uchylenie art. 86f § 2-3 Ordynacji podatkowej).
    • Dostosowanie przepisów dotyczących nadawania i unieważniania Numeru Schematu Podatkowego (art. 1 pkt 33 projektu, projektowany art. 86g Ordynacji podatkowej)
    • Wprowadzenie generalnego obowiązku przekazywania informacji o stosowaniu schematu podatkowego (MDR-3) raz do roku, wprowadzenie możliwości wskazywania szacunkowej wysokości uzyskanej korzyści podatkowej (art. 1 pkt 37 projektu, projektowany art. 86j Ordynacji podatkowej)
    • Umożliwienie złożenia informacji o stosowaniu schematu podatkowego (informacji MDR-3) również przez pełnomocnika (art. 1 pkt 37 projektu, uchylenie art. 86j § 4 Ordynacji podatkowej).
    • Uchylenie uprawnienia Ministra właściwego do spraw finansów publicznych do wydawania ogólnych wyjaśnień dotyczących możliwości zastosowania klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania lub innych przepisów mających na celu przeciwdziałanie unikaniu opodatkowania w przypadku zastosowania schematu podatkowego lub kategorii schematów podatkowych (art. 1 pkt 38 projektu, uchylenie art. 86k Ordynacji podatkowej)
    • Uchylenie obowiązku posiadania wewnętrznej procedury w zakresie przeciwdziałania niewywiązywaniu się z obowiązku przekazywania informacji o schematach podatkowych (art. 1 pkt 38 projektu, uchylenie art. 86l i art. 86m Ordynacji podatkowej).

     

    Podsumowując powyższe, doceniamy uwzględnienie głosu środowisk biznesowych, organizacji pracodawców, ale też samych podatników. Z aprobatą przyjmujemy, że nasze postulaty są uwzględniane w pracach legislacyjnych, zwłaszcza odnośnie likwidację przesłanki zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w związku z wszczęciem postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, a także zmiany związane z raportowaniem schematów MDR, rewizję instytucji przedawnienia zobowiązań podatkowych oraz skrócenie i uproszczenie procedur administracyjnych.

    Zaproponowane zmiany wpłyną na codzienne funkcjonowanie podatników, wprowadzą ułatwienia, a także pewnego rodzaju stabilność i przewidywalność dla przedsiębiorców.

    Wyrażamy nadzieję, że legislator weźmie pod uwagę nie tylko nasze pozytywne uwagi, ale także rozważy zgłoszone przez nas wątpliwości.

    Zobacz: Stanowisko ZPP dotyczące projektu ustawy o zmianie ustawy – Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw (Numer z wykazu: UD196)

    Stanowisko ZPP w sprawie sytuacji na rynku hurtu farmaceutycznego w Polsce

    Warszawa, dnia 22 września 2025 roku

     

    Stanowisko ZPP w sprawie sytuacji na rynku hurtu farmaceutycznego w Polsce

     

    • Zamówienia publiczne w podmiotach leczniczych stanowią istotny element zarządzania finansami i zasobami w sektorze ochrony zdrowia.
    • SPZOZ posługują się w celu realizacji umowy na zamówienie publiczne nienegocjowalnymi wzorcami umownymi, które przerzucają rażąco dużą ilość ryzyk kontraktowych na wykonawcę.
    • Istotnym elementem polityki zdrowotnej powinno być tworzenie przez szpitale rezerw magazynowych leków, jednak najczęściej to nie ma miejsca, a w przypadku braku leków na stanie, konieczne jest ich natychmiastowe uzupełnienie, czego ciężar spoczywa na wykonawcy umowy (uzależnienie od częstych dostaw awaryjnych jest zbyt duże, co nie zabezpiecza de facto interesu pacjenta).
    • Faktem powszechnie znanym jest, że placówki medyczne publicznej ochrony zdrowia borykają się z ogromnymi problemami finansowymi, których wynikiem jest między innymi nieterminowe regulowanie przez te placówki swoich zobowiązań opiewających przeważnie na znaczne kwoty (przez to nie są w stanie tworzyć żadnych zapasów leków – patrz wyżej). 
    • Obecnie obowiązujące przepisy uzależniają skuteczność zbycia wierzytelności przysługującej wierzycielowi wobec samodzielnego publicznego zakładu zdrowotnego od zgody podmiotu tworzącego.

     

    Zapoznaj się z pełnym stanowiskiem ZPP: Stanowisko ZPP 

    Stanowisko ZPP wobec inicjatywy KE “Clean Corporate Vehicles”

    Warszawa, 16 września 2025 r.

    Stanowisko ZPP wobec inicjatywy KE “Clean Corporate Vehicles”

     

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP), reprezentujący m.in. branże wynajmu i leasingu pojazdów, producentów i dystrybutorów części motoryzacyjnych oraz producentów i dystrybutorów pojazdów, przedstawił w konsultacjach społecznych stanowisko wobec inicjatywy KE „Clean Corporate Vehicles”. ZPP podkreśla, że, choć cele neutralności klimatycznej są istotne, obecne propozycje i tempo zmian mogą poważnie zaszkodzić MŚP, mikroprzedsiębiorcom oraz sektorowi logistyki, które stanowią fundament polskiej i europejskiej gospodarki.
     
    ZPP wskazuje na kluczowe bariery:
    • Nadmierne obciążenie MŚP – 74% polskiego PKB tworzą MŚP, a aż 70% umów leasingowych zawierają firmy z obrotami <20 mln zł. Leasingodawcy i firmy wynajmu są wyłącznie pośrednikami – nie kreują popytu, a realizują wybory klientów. Nakładanie na nich obowiązkowych kwot EV nie zwiększy sprzedaży, a przerzuci odpowiedzialność na podmioty, które nie decydują o strukturze parku pojazdów.
    • Niejasna definicja floty – brak precyzyjnego określenia, czym jest „flota korporacyjna”, rodzi ryzyko błędnych interpretacji i niesprawiedliwych obciążeń.
    • Transport ciężki i logistyka – brak dostępnych zeroemisyjnych ciężarówek i infrastruktury grozi upadkiem wielu małych przewoźników.
    • Niedostateczna infrastruktura – Polska ma jeden z najniższych wskaźników gotowości do elektromobilności w UE; w wielu regionach infrastruktura praktycznie nie istnieje.
    • Energetyka i ślad węglowy – wysoki udział węgla powoduje, że ślad węglowy EV i aut spalinowych jest obecnie zbliżony.
    • Rynek wtórny i naprawy – serwis EV jest droższy i bardziej skomplikowany, co ogranicza ich atrakcyjność.
    ZPP apeluje o: rezygnację z obowiązkowych kwot ZEV, wprowadzenie zachęt zamiast nakazów, wyłączenia dla LDV i HDV do czasu rozwoju technologii i infrastruktury, wsparcie dla MŚP, neutralność technologiczną oraz jasne regulacje dotyczące dostępu do danych i rynku wtórnego.
     
    Transformacja jest konieczna, ale musi uwzględniać realia gospodarcze i specyfikę państw członkowskich, aby chronić konkurencyjność przedsiębiorstw. Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią stanowiska w języku angielskim.
     

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych

    Warszawa, 10 września 2025 r.

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych

     

    • Związek Przedsiębiorców i Pracodawców krytycznie odnosi się do długo wyczekiwanego projektu ustawy o Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta. Nasze obawy budzi przede wszystkim propozycja stworzenia scentralizowanego i oderwanego od zasad wolnego rynku systemu z nadmierną rolą organów publicznych, zwłaszcza Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
    • Uważamy, że Polska powinna wyciągnąć lekcję z porażki, jaką taki model fiskalno-redystrybucyjny poniósł na Węgrzech. Drogowskazem może być z kolei Belgia, która zbudowała swój system na konkurencji między prywatnymi organizacjami odpowiedzialności producenta.
    • Przedłożony akt prawny w wielu miejscach wykazuje niezgodność z prawem unijnym i Konstytucją RP, pozostawia też zbyt wiele fundamentalnych kwestii do uregulowania w rozporządzeniach. Być może w związku z tym korzystne byłoby zarzucenie prac nad nim i przygotowanie nowego projektu.
    • Nawołujemy do złagodzenia nieproporcjonalnie surowych kar za uchybienia w stosowaniu przepisów, szczególnie w początkowej fazie ich obowiązywania, oraz usunięcie sztucznych przeszkód zniechęcających do samodzielnego realizowania obowiązków w zakresie ROP.
    • Zróżnicowanie stawek opłaty opakowaniowej w zależności od przydatności opakowań do ponownego użycia i recyklingu powinno być obligatoryjne, promując ekoprojektowanie.

    Opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji 13 sierpnia b.r. projekt ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (UC100) to długo wyczekiwana odpowiedź Ministerstwa Klimatu i Środowiska (MKiŚ) na wezwania biznesu i Brukseli do wdrożenia do polskiego porządku prawnego koncepcji Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP). Nasz kraj ma na tym polu już ponad pięcioletnie opóźnienie, w związku z czym w lutym 2024 r. Komisja Europejska rozpoczęła wobec Warszawy postępowanie naruszeniowe, które może zaowocować wielomilionowymi karami. Te grożą nam także w przypadku nieosiągnięcia ustanowionych dyrektywami i rozporządzeniem PPWR celów recyklingowych.

    Dlatego jako Związek Przedsiębiorców i Pracodawców pozytywnie odnosimy się do faktu powstania projektu i skierowania go do opiniowania. Niestety, aby akt prawny mógł spełnić swoją funkcję w zakresie rozwoju gospodarki obiegu zamkniętego, konieczna będzie jego gruntowna korekta. Poniżej przedstawiamy, w jakich obszarach powinno się naszym zdaniem wprowadzić zmiany.

     

    Zobacz pełny tekst: Stanowisko ZPP do projektu ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych 

    Dla członków ZPP

    Nasze strony

    Subskrybuj nasze newslettery