Warszawa, 27.05.2026
Busometr ZPP poniżej neutralnego poziomu; wśród mikro firm przeważa pesymizm
Główny indeks Busometru przygotowywanego przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców spadł poniżej 50 pkt, co oznacza przewagę pesymizmu wśród mikroprzedsiębiorstw – wynika z badania przeprowadzonego we współpracy z agencją Maison & Partners.
- Główny Indeks Busometr ZPP na I półrocze 2026 roku spadł do poziomu 47,7 punktu, sygnalizując wejście sektora MŚP w strefę negatywnych nastrojów gospodarczych.
- Małe firmy są lekko optymistyczne (52,2 pkt), podczas gdy mikroprzedsiębiorstwa toną w pesymizmie (43,5 pkt).
- Aż 62% małych i mikroprzedsiębiorców w ogóle nie słyszało o rządowych rozwiązaniach antyzatorowych.
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) prezentuje kompleksowe wyniki „Busometru” – cyklicznego badania koniunktury gospodarczej małych i mikroprzedsiębiorstw w Polsce, zrealizowanego we współpracy z agencją Maison & Partners. Najnowsza edycja, wzbogacona o analizę barier strukturalnych kreśli niepokojący obraz. Polski biznes wyraźnie hamuje pod wpływem niekontrolowanego wzrostu kosztów, urzędniczego ucisku oraz braku efektywnych narzędzi ochrony prawnej.
Pogorszenie nastrojów. Solą polskiej gospodarki targa kryzys
Główny Indeks Busometru ukształtował się na poziomie 47,7 pkt. Ponieważ wartości poniżej 50 punktów oznaczają przewagę pesymizmu, wynik ten jest jasnym sygnałem ostrzegawczym dla decydentów politycznych.
Badanie ujawniło jednak drastyczną dysproporcję w zależności od skali prowadzonej działalności:
- Małe przedsiębiorstwa (10–50 pracowników) radzą sobie relatywnie stabilnie, notując indeks na poziomie 52,2 pkt.
- Mikroprzedsiębiorstwa (do 9 pracowników) przeżywają głębokie załamanie – ich indeks spadł do poziomu 43,5 pkt. To właśnie najmniejsze podmioty najciężej znoszą obecną presję makroekonomiczną.
Koszty pracy i urzędniczy paraliż rozbijają polski biznes
Z analizy barier prowadzenia działalności w Polsce wyłania się dramatyczny apel przedsiębiorców. Listę największych utrapień otwiera niezmiennie potężny ucisk fiskalny i kosztowy:
- Wysokie koszty pracy (58%): Problem ten najmocniej uderza w mikroprzedsiębiorców – aż 64% z nich uważa koszty pracownicze za barierę krytyczną.
- Wysokie podatki (46%): Na ten czynnik wskazuje ponad połowa (55%) najmniejszych firm na rynku.
- Biurokracja (44%): Najbardziej alarmujący jest skokowy wzrost niezadowolenia z nadmiaru obowiązków biurokratycznych, który w relacji do poprzednich okresów badawczych wzrósł o blisko 10 punktów procentowych (z 34% na 44%).
Co więcej, zapytani o powody, dla których Polacy w ogóle boją się zakładać własną firmę, respondenci wskazują przede wszystkim na niestabilność przepisów prawa (51%). System prawno-gospodarczy w Polsce staje się dla obywateli barierą psychologiczną już na starcie.
Fikcja prawna w walce z zatorami płatniczymi
Zatory płatnicze i brak płynności finansowej to jedne z najpoważniejszych zagrożeń dla sektora MŚP. Państwowe instrumenty, które miały chronić mniejszych przedsiębiorców poprzez wymuszenie transparentności na dużych korporacjach (raportowanie o stosowanych terminach zapłaty), okazują się jednak w praktyce martwym prawem z powodu braku komunikacji i edukacji:
- 62% badanych przedsiębiorców nigdy nie słyszało o istnieniu takich regulacji.
- 26% słyszało o przepisach, ale nigdy z nich nie korzystało.
- 6% deklaruje, że słyszało o rozwiązaniu, ale zupełnie nie wie, na czym ono polega ani jak go użyć.
- Zaledwie symboliczne 6% małych i mikro-firm aktywnie i realnie korzysta z tych narzędzi do weryfikacji kontrahentów.
Inwestycyjna wstrzemięźliwość – regiony centralne i zachodnie na dnie
Niepewność regulacyjna i gorsza ogólna koniunktura (komponent koniunktury gospodarczej spadł do poziomu 48,8 pkt) bezpośrednio przekładają się na zamrożenie rozwoju. Komponent odpowiedzialny za inwestycje wynosi zaledwie 33,3 pkt, przy czym aż 59% badanych firm otwarcie deklaruje, że w najbliższym półroczu nie planuje żadnych nakładów inwestycyjnych. Jako główne powody przedsiębiorcy podają zbyt wysokie koszty inwestycji (49%) oraz brak stabilności politycznej i gospodarczej (40%).
Badanie uwidoczniło także głębokie dysproporcje geograficzne w nastrojach inwestycyjnych. Najmniej chętne do inwestowania są firmy z Polski zachodniej (26,4 pkt) oraz centralnej (26,9 pkt). Nieco lepiej sytuacja wygląda w Polsce północnej (39,2 pkt) oraz południowej (38,1 pkt). Pod kątem branżowym, najsilniejszy pesymizm inwestycyjny panuje w sektorze handlowym (31,1 pkt) oraz usługowym (31,3 pkt).
Rynek pracy: Stabilizacja płac
Jedynym komponentem, który utrzymał się powyżej neutralnej kreski, jest „Rynek pracy” z wynikiem 57,5 pkt. Wskaźnik płac osiągnął 58,5 pkt, co oznacza, że presja na podwyżki nieco wyhamowała w stosunku do ubiegłych lat, choć 26% firm wciąż planuje wzrost wynagrodzeń. Z kolei wskaźnik planowanego zatrudnienia wynosi 55,2 pkt, co wskazuje na relatywną stabilizację – firmy starają się utrzymać wykwalifikowane zespoły, mimo pogarszających się warunków zewnętrznych.
Silne poparcie dla UE
W kontekście uwarunkowań międzynarodowych badanie Busometr przynosi bardzo pragmatyczne wnioski:
- Bilans obecności w Unii Europejskiej: Mimo narastającego sceptycyzmu wobec unijnej biurokracji i polityki klimatycznej (Zielony Ład), ogólny bilans członkostwa pozostaje w oczach małego biznesu jednoznacznie dodatni. Aż 54% badanych ocenia obecność Polski w UE jako zdecydowanie pozytywną dla ich przedsiębiorstw. Dla 28% wpływ ten jest neutralny, a krytyczną, negatywną opinię wyraża tylko 12% respondentów.
Komentarz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców:
„Wyniki tegorocznego Busometru to głośny alarm. Po raz pierwszy od dawna główny indeks spadł poniżej 50 punktów, a pęknięcie nastrojów między małymi firmami a mikroprzedsiębiorstwami (43,5 pkt!) jest zatrważające. Najmniejszy biznes dusi się pod naporem gigantycznych kosztów pracy i rosnącej lawinowo biurokracji – niezadowolenie z urzędniczych obowiązków wzrosło o 10 punktów procentowych. Co gorsza, tworzone w zaciszach gabinetów rządowych prawo antyzatorowe jest kompletnie oderwane od rzeczywistości rynkowej: 62% beneficjentów w ogóle o nim nie słyszało. Polscy przedsiębiorcy wykazują się ogromnym pragmatyzmem – doceniają obecność w UE – jednak państwo zamiast budować ich konkurencyjność i ułatwiać działanie, dokłada kolejne obciążenia, paraliżując chęć do inwestycji” – ocenia Cezary Kaźmierczak, Prezes ZPP.
Nota metodologiczna: Badanie „Busometr ZPP” zostało przeprowadzone przez instytut Maison & Partners na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie N=562 respondentów z sektora mikroprzedsiębiorstw (1–9 zatrudnionych) oraz małych firm (10–50 zatrudnionych). Pomiar zrealizowano metodą CAWI (ankiety on-line na panelu badawczym Ariadna) na przełomie kwietnia i maja 2026 roku. Wskaźniki przyjmują wartości od 0 do 100, gdzie wynik poniżej 50 punktów oznacza tendencję negatywną (pesymizm), a powyżej 50 – pozytywną (optymizm).
Newsletter ZPP

