Warszawa, 14.07.2026
Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy o zdrowiu publicznym (UD417)
- Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) wzywa do odrzucenia w całości projektu ustawy UD147. W naszej ocenie decyzja o jego przyjęciu została podjęta w oderwaniu od aktualnej sytuacji społeczno-gospodarczej oraz bez rzetelnej analizy skutków regulacji.
- Proponowane podwyższenie i rozszerzenie opłaty od środków spożywczych ma przede wszystkim charakter fiskalny. Tymczasem nie dowiedziono skuteczności podobnych, wdrożonych w przeszłości rozwiązań na polu poprawy zdrowia publicznego.
- Projekt niesie za sobą szereg niekorzystnych skutków gospodarczych, w tym wzrost cen, ograniczenie sprzedaży, spadek zatrudnienia, rozwój szarej strefy oraz pogorszenie konkurencyjności polskich przedsiębiorstw. Jego wejście w życie uderzy też w krajowe sadownictwo, przetwórstwo owocowo-warzywne, branżę cukierniczą oraz producentów suplementów diety.
- Zwracamy uwagę, że wpływy z opłaty cukrowej wbrew zapowiedziom zasiliły ogólny budżet na zdrowie, zamiast zostać wydane na celowane świadczenia. Ponadto, nie podjęto inicjatyw edukacyjnych i profilaktycznych, które powinny stanowić fundament polityki zdrowotnej.
- Kolejna zmiana zasad opodatkowania podważy zaufanie przedsiębiorców do państwa, zniechęci do inwestycji w reformulację produktów oraz nałoży dodatkowe obciążenia na branżę, która i tak mierzy się dziś z wieloma wyzwaniami, takimi jak wdrożenie systemu kaucyjnego oraz nadciągające przepisy dotyczące Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP).
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) krytycznie odnosi się do przedstawionego w czerwcu b.r. przez Ministra Finansów i Gospodarki projektu ustawy o zmianie ustawy o zdrowiu publicznym (UD417), który przewiduje istotne podwyższenie stawek opłaty od środków spożywczych oraz rozszerzenie jej zakresu na kolejne kategorie produktów. W naszej ocenie przedłożona do konsultacji publicznych propozycja nie tylko nie spełnia standardów racjonalnej legislacji, ale też nie została oparta na rzetelnej analizie skutków regulacji. Ponadto, stoimy na stanowisku, że zawarte w niej rozwiązania są nieadekwatne i nieproporcjonalne do zakładanych celów zdrowotnych. W związku z tym wzywamy do odrzucenia projektu i poprzedzenia jakichkolwiek dalszych decyzji o zaostrzeniu kompleksową analizą.
W pierwszej kolejności pragniemy podkreślić, że postulowane zmiany mają przede wszystkim charakter fiskalny. Choć z uzasadnienia projektu jasno wynika, że dodatkowe wpływy z daniny mają zwiększyć finansowanie Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ), to jednocześnie próżno w nim szukać jakichkolwiek przekonujących dowodów potwierdzających, że następna podwyżka faktycznie przyczyni się do poprawy zdrowia publicznego. Dość wspomnieć, że dotychczasowe doświadczenia z omawianym podatkiem raczej podważają jego skuteczność na tym polu.
Po pierwsze, jak do tej pory dochody państwa z opłaty cukrowej utrzymują się poniżej zakładanego poziomu. Równocześnie spadła liczba jej płatników, co może być sygnałem ograniczania produkcji lub wycofywania się części przedsiębiorstw z rynku. W obliczu tych trendów sensowne wydaje się założenie, że kolejne podniesienie stawek pociągnie za sobą spadek sprzedaży i zmniejszenie zatrudnienia, które z kolei przełożą się na niższe wpływy z VAT, CIT i PIT. Realnymi konsekwencjami mogą być także wzrost częstotliwości zakupów transgranicznych oraz rozwój szarej strefy.
Po drugie, czujemy się w obowiązku zaznaczyć, że środki z dyskutowanej daniny nie były dotąd wydatkowane w sposób przejrzysty i zgodny z przyjętymi zamierzeniami. Warto przypomnieć, że pieniądze te miały wspierać profilaktykę i leczenie chorób związanych z niewłaściwymi zachowaniami zdrowotnymi. Jak jednak pokazał opublikowany w marcu 2025 r. raport NIK, zamiast na konkretne i celowane działania zawarte w ustawie o zdrowiu publicznym ostatecznie przeznaczono je na finansowanie ogółu świadczeń. Dodatkowo, trudno znaleźć przykłady realizacji wielokrotnie zapowiadanych przez decydentów inicjatyw o charakterze edukacyjnym czy prewencyjnym, mogącym korzystnie wpłynąć na wybory żywieniowe Polaków. Dlatego w sytuacji wątpliwej pożyteczności już obowiązujących przepisów i funkcjonujących przedsięwzięć apelujemy do resortu finansów o większą powściągliwość w projektowaniu nowych. Najpierw powinno dojść do ewaluacji dotychczas prowadzonej polityki prozdrowotnej. Jej wyniki powinny potem transparentnie zostać zaprezentowane opinii publicznej.
Następnie chcemy jako ZPP zauważyć, że projekt jawi się jako nieproporcjonalny do polskich warunków społeczno-gospodarczych. Wynosząca 1,80 zł/l (około 0,42 euro/l) maksymalna zaproponowana stawka byłaby jedną z najwyższych w Europie w relacji do poziomu dochodów gospodarstw domowych, przewyższając wartości notowane w krajach o znacznie wyższej sile nabywczej konsumentów, takich jak Irlandia czy Francja. Oznacza to, że rzeczywisty ciężar ekonomiczny regulacji będzie wyższy niż dla obywateli wymienionych państw. Bezpośrednio odbije się to na cenach detalicznych napojów, co podniesie presję inflacyjną i w największym stopniu obciąży najbiedniejszych.
Nie będzie to jedyny dotkliwy gospodarczy skutek dalszego procedowania projektu. Jako organizacja zabiegająca o warunki sprzyjające prowadzeniu biznesu nie możemy nie wyrazić zaniepokojenia potencjalnym negatywnym wpływem regulacji na konkurencyjność polskiej gospodarki. Przykładowo, rozszerzenie opłaty na napoje z dodatkiem soku niechybnie ograniczy popyt na krajowe owoce, co w oczywisty sposób uderzy w sektor sadowniczy i przetwórstwo owocowo-warzywne. Trudno w tym przypadku zrozumieć motywację ustawodawcy, który w naszym przekonaniu powinien działać na rzecz produkcji opartej na polskich, a nie zagranicznych surowcach.
Na podobnej zasadzie musimy dać wyraz naszym obawom o rodzimy sektor cukrowniczy. Wyższe opodatkowanie napojów oraz wynikające z niego spadki sprzedaży oznaczają zmniejszenie zapotrzebowania na cukier produkowany nad Wisłą, co pogorszy sytuację plantatorów buraka cukrowego oraz cukrowni. Raz jeszcze, osłabianie konkurencyjności polskich producentów względem przedsiębiorstw funkcjonujących na innych europejskich rynkach wydaje nam się kontrproduktywne i godzące w żywotne interesy naszych obywateli.
Co więcej, krytycznie oceniamy też objęcie opłatą produktów, które zostały zreformułowane zgodnie z intencją obowiązujących przepisów. Wiele firm poniosło już znaczące nakłady inwestycyjne na zmianę receptur, modernizację procesów technologicznych oraz rozwój nowych produktów o obniżonej zawartości cukru. Dokonanie zmian w zasadach funkcjonowania systemu po tym, jak odpowiednie wydatki zostały już poczynione, naruszy zasadę pewności i stabilności prawa oraz podważy zaufanie przedsiębiorców do państwa. Z dużym prawdopodobieństwem osłabi również ich motywację do podejmowania przyszłych działań na rzecz rozwijania innowacji.
Na zakończenie wypada przypomnieć, że branże spożywcza i napojowa już teraz znajdują się pod silną presją regulacyjną wynikającą m.in. z wdrażania systemu kaucyjnego oraz w bliskiej przyszłości także Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP). Biorąc pod uwagę ten kontekst, pomysł nałożenia na nie kolejnych obciążeń generujących rozległe, wyżej opisane koszty ogólnogospodarcze uznajemy za sprzeczny z zasadami tworzenia prawa gospodarczego i niebezpieczny dla biznesu, w tym zwłaszcza reprezentowanego przez nas sektora MŚP.
Podsumowując, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców wyraża przekonanie, że polityka zdrowia publicznego oprócz filaru fiskalnego powinna opierać się na działaniach edukacyjnych i profilaktycznych. Z kolei wprowadzanie nowych danin, choć pozostaje jednym z jej instrumentów, powinno każdorazowo być poprzedzone rzetelną oceną skuteczności obowiązujących rozwiązań oraz analizą wpływu rozważanych narzędzi. W tym przypadku wydaje się, że obu tych elementów zabrakło, w wyniku czego ustawodawca nie rozważył całego szeregu potencjalnych negatywnych konsekwencji dla różnych sektorów gospodarki. Wobec tego apelujemy o całkowite odrzucenie projektu ustawy i nawiązanie dialogu z pracodawcami w celu rozpoczęcia wspólnego poszukiwania bardziej proporcjonalnych rozwiązań.
Zobacz: Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy o zdrowiu publicznym (UD417)
Newsletter ZPP

