• PL
  • EN
  • szukaj

    Premiera raportu “Przyszłość ochrony zdrowia w Polsce miejsce w polityce rządu, szanse i zagrożenia oraz rekomendacje”

    Warszawa, 1.10.2026

    Premiera raportu “Przyszłość ochrony zdrowia w Polsce miejsce w polityce rządu, szanse i zagrożenia oraz rekomendacje”

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Forum Zdrowia ZPP opublikowały raport „Przyszłość systemu ochrony zdrowia w Polsce: miejsce w polityce rządu, szanse i zagrożenia oraz rekomendacje”, którego autorką jest Aleksandra Kurowska, redaktor naczelna portalu Cowzdrowiu.pl. Publikacja jest efektem blisko trzech lat prac i analiz dotyczących najważniejszych wyzwań stojących przed polskim systemem ochrony zdrowia.

    Raport koncentruje się na sześciu kluczowych obszarach: profilaktyce i zdrowiu publicznym, dobrostanie psychiczno-fizycznym, roli medycyny prywatnej, rozwiązaniach cyfrowych i telemedycynie, efektywnym wykorzystaniu kadr medycznych oraz jakości i efektywności finansowej systemu ochrony zdrowia. Dla każdego z tych obszarów przedstawiono konkretne rekomendacje. 

    Publikacja zwraca uwagę m.in. na starzenie się społeczeństwa, rosnącą skalę chorób przewlekłych, wyzwania kadrowe oraz konieczność lepszego wykorzystania profilaktyki i nowych technologii. Jej celem jest nie tylko diagnoza obecnej sytuacji, ale przede wszystkim wskazanie rozwiązań, które mogą zwiększyć efektywność systemu i poprawić jakość oraz dostępność opieki dla pacjentów. 

    Premiera raportu odbyła się 1 października, w Międzynarodowym Dniu Pracownika Ochrony Zdrowia, podczas spotkania inaugurującego z udziałem Aleksandry Kurowskiej oraz Aleksandry Sienkiewicz, Dyrektor Forum Zdrowia ZPP.

    Zobacz: Raport „Przyszłość systemu ochrony zdrowia w Polsce: miejsce w polityce rządu, szanse i zagrożenia oraz rekomendacje”

    Choroby przewlekłe nie mogą oznaczać wykluczenia z rynku pracy. Koalicja „Inkluzywni w Zatrudnianiu” rozpoczyna dialog z Ministerstwem Zdrowia

    Warszawa, 18.09.2026 r.

    Choroby przewlekłe nie mogą oznaczać wykluczenia z rynku pracy. Koalicja „Inkluzywni w Zatrudnianiu” rozpoczyna dialog z Ministerstwem Zdrowia Jak skuteczniej wspierać osoby z chorobami przewlekłymi, aby mogły pozostać aktywne zawodowo? O tym rozmawiali uczestnicy kolejnego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu, które odbyło się 17 września w Sejmie RP. Spotkanie z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia było okazją do przedstawienia perspektywy pracodawców, wymiany doświadczeń biznesu oraz wskazania obszarów wymagających dalszej współpracy między administracją, przedsiębiorcami i organizacjami społecznymi.

    Zobacz całą informację prasową 

    Polska droga do cyfrowego przywództwa: 13 mln użytkowników mObywatela i miliardy transakcji dowodem na sukces polskiego soft power

    09.09.2026 r., Warszawa

    Polska droga do cyfrowego przywództwa: 13 mln użytkowników mObywatela i miliardy transakcji dowodem na sukces polskiego soft power 

    9 września Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) opublikował raport pt. „Państwo, biznes, technologia. Polska droga do cyfrowego przywództwa”. Z analizy, przygotowanej we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji, wynika, że Polska przestała być wyłącznie odbiorcą zagranicznych rozwiązań, stając się autorem praktycznych e-usług wdrażanych na masową skalę. Sukces aplikacji mObywatel, systemów e-zdrowia czy e-PIT może stać się wizytówką polskiej gospodarki i narzędziem budowania międzynarodowych wpływów (soft power), o ile państwo stworzy stabilne otoczenie regulacyjne i pomoże w skalowaniu rodzimych firm technologicznych.

    Najważniejsze wnioski z raportu:

    • Skala adopcji rozwiązaniem na miarę lidera: Aplikacja mObywatel we wrześniu 2026 r. osiągnęła poziom 13 mln użytkowników oraz ok. 1,5 mln logowań dziennie. Towarzyszy temu powszechność innych usług publicznych: niemal 24 mln deklaracji złożonych przez Twój e-PIT oraz 21 mln aktywnych użytkowników Internetowego Konta Pacjenta.
    • Sektor bankowy i płatności wspierają cyfryzację państwa: Polska zajmuje 1. miejsce w Unii Europejskiej pod względem bezwzględnej liczby transakcji w bankowości mobilnej i internetowej, a system płatności BLIK obsłużył w 2025 roku niemal 3 mld transakcji. Wykorzystanie infrastruktury bankowej (login.gov.pl) znacząco obniżyło próg wejścia do e-administracji.
    • Silne zaplecze kadrowe i potencjał biznesowy: W Polsce pracuje ok. 779 tys. specjalistów ICT (5. miejsce w UE). Wśród 100 najcenniejszych spółek technologicznych regionu CEE aż 42 pochodzą z Polski, z łączną wyceną 47,4 mld USD.
    • Praktyczna cyfryzacja jako narzędzie soft power: Doświadczenia Polski w budowie masowych, zintegrowanych usług publicznych mogą stanowić podstawę do budowania cyfrowego przywództwa oraz transferu wiedzy i rozwiązań instytucjonalnych do innych państw (np. krajów kandydackich do UE, takich jak Ukraina, Mołdawia czy państwa Bałkanów Zachodnich).
    • Bariery skalowania i zagrożenia regulacyjne: Głównymi wyzwaniami pozostają niedobór wysoce wyspecjalizowanych kadr (zwłaszcza w obszarach AI i cyberbezpieczeństwa), niedostatek krajowego kapitału venture capital na etapie globalnego skalowania firm oraz ryzyko nadregulacji (gold-platingu) przy wdrażaniu przepisów unijnych (m.in. AI Act).

    Polski model cyfryzacji: Praktyczność i masowa skala

    Polska wykształciła unikalny model cyfryzacji, którego cechą charakterystyczną nie jest samo przenoszenie formularzy do sieci, lecz budowanie zintegrowanych usług skupionych wokół codziennych potrzeb obywateli i przedsiębiorców. Wysoką jakość e-usług potwierdzają unijne wskaźniki – w badaniu eGovernment Benchmark 2026 Polska uzyskała wynik 78,5 pkt (powyżej średniej UE wynoszącej 76,6 pkt), przewyższając średnią unijną w obszarach dostępności usług online (97,8 pkt) oraz przejrzystości ich projektowania (94,4 pkt).

    Jakub Bińkowski, Wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców:

    „W ZPP uważamy, że elementem budowania pozycji Polski w Europie i na świecie powinno być promowanie naszego cyfrowego przywództwa. Polska jest jednym z liderów Unii Europejskiej w zakresie projektowania i skutecznego wdrażania najlepszych rozwiązań cyfrowych godzących interes publiczny z biznesową racjonalnością. Nie byłoby to możliwe bez doskonałych kadr, które od lat tworzą innowacje, na których wzoruje się wiele krajów.”

    Od cyfrowego urzędu do strategicznych technologii

    Polska coraz śmielej rozszerza politykę cyfrową o kluczowe technologie strategiczne. W raporcie ZPP zwrócono uwagę na rozwój infrastruktury w ramach europejskiej sieci Fabryk AI (projekty PIAST-AI w Poznaniu oraz Gaia AI Factory w Krakowie), prace nad rodzimymi modelami językowymi (PLLUM, Bielik), inwestycje w technologie kwantowe (uruchomienie komputera PIAST-Q) oraz budowę zaawansowanych kompetencji w obszarze cyberbezpieczeństwa i technologii kosmicznych (m.in. utworzenie nowego centrum ESA w Warszawie).

    Dariusz Standerski, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Cyfryzacji:

    „Rekomendacje Związku Przedsiębiorców i Pracodawców są ważnym głosem całego sektora. Mam nadzieję, że za rok na Forum w Karpaczu będę mógł zdać sprawozdanie, które z tych postulatów zostały wykonane. I mam nadzieję, że dzięki temu państwo za rok będą mieli nową, kreatywną i ciekawą pracę, bo skoro te postulaty zostaną wykonane, to będziemy musieli wspólnie wypracować zupełnie nowe. Wyzwań jest coraz więcej, ponieważ nowe technologie, o których mówiliśmy jeszcze trzy lata temu, dzisiaj są już technologiami naszej codzienności.”

    Rekomendacje dla budowy cyfrowego przywództwa

    Raport ZPP przedstawia zestaw rekomendacji, które mają pomóc w przekształceniu dotychczasowych sukcesów w trwały atut gospodarczy i polityczny Polski:

    1. Stworzenie spójnej oferty cyfrowej współpracy międzynarodowej: Przedstawianie partnerom za granicą (zwłaszcza w Europie Środkowo-Wschodniej i na Bałkanach) wiedzy architektonicznej i wdrożeniowej w zakresie cyfrowej tożsamości oraz e-usług.
    2. Synergia dyplomacji cyfrowej i gospodarczej: Aktywne promowanie polskich firm technologicznych podczas misji państwowych oraz angażowanie biznesu w prezentację osiągnięć administracji publicznej.
    3. Proporcjonalne i przyjazne środowisko regulacyjne: Wdrożenie unijnego AI Act w sposób przejrzysty i sprawny, uruchomienie praktycznych piaskownic regulacyjnych oraz unikanie tzw. gold-platingu (dokładania dodatkowych wymogów krajowych).
    4. Wsparcie skalowania spółek i zakupy publiczne: Wykorzystanie administracji jako pierwszego klienta (testowanie i pilotażowe wdrożenia rozwiązań od MŚP i startupów) oraz ułatwianie komercjalizacji badań naukowych.

    O raporcie:

    Raport ZPP pt. „Państwo, biznes, technologia. Polska droga do cyfrowego przywództwa” został przygotowany przez zespół ZPP we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji w składzie: Julia Rozenbaum i Daniela Werbeniec, pod redakcją Jakuba Bińkowskiego. Pełna wersja opracowania oraz materiały towarzyszące dostępne są na stronie internetowej Związku Przedsiębiorców i Pracodawców

    Głos Koalicji „Inkluzywni w Zatrudnianiu” wybrzmiał w Sejmie RP. Ruszają prace nad nowymi rozwiązaniami dla polskiego rynku pracy

    Warszawa, 31 lipca 2026 r.

    Głos Koalicji „Inkluzywni w Zatrudnianiu” wybrzmiał w Sejmie RP. Ruszają prace nad nowymi rozwiązaniami dla polskiego rynku pracy


    Przedstawiciele Koalicji „Inkluzywni w Zatrudnianiu” wzięli udział w pierwszym, historycznym posiedzeniu Poselskiego Zespołu ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu w Sejmie RP. Spotkanie otworzyło etap bezpośredniej współpracy środowiska biznesowego, organizacji pozarządowych i parlamentarzystów nad wprowadzeniem systemowych zmian na polskim rynku pracy.
    W obradach uczestniczyli posłowie i posłanki reprezentujący różne środowiska polityczne: Przewodnicząca Aleksandra Kot, która zainicjowała prace Zespołu, Izabela Bodnar, Robert Jagła, Barbara Okuła, Elżbieta Burkiewicz, Piotr Kandyba oraz Joanna Wicha.


    – Bardzo się cieszę, że udało się zainicjować działalność Poselskiego Zespołu ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu i stworzyć przestrzeń do współpracy ponad politycznymi podziałami. Powstanie Koalicji „Inkluzywni w zatrudnianiu”, skupiającej przedstawicieli biznesu, organizacji społecznych i ekspertów, pokazuje, jak duża jest potrzeba konkretnych działań w tym obszarze. Wierzę, że dzięki wspólnej pracy będziemy mogli wypracować rozwiązania, które przełożą się na realne zwiększenie dostępności rynku pracy i lepsze wykorzystanie potencjału osób dziś zbyt często z niego wykluczanych – podkreśla Aleksandra Kot, przewodnicząca Poselskiego Zespołu ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu.

    Rynek pracy potrzebuje nowych rozwiązań
    Przedstawiona przez Koalicję diagnoza pokazuje skalę wyzwania: według danych Eurobarometru brak rąk do pracy dotyka 82 proc. polskich firm z sektora MŚP, podczas gdy średnia dla Unii Europejskiej wynosi 54 proc. Jednocześnie, według prognoz Polskiego Instytutu Ekonomicznego, do 2035 r. liczba pracowników w Polsce może zmniejszyć się o 2,1 mln, czyli o 12,6 proc. obecnie pracujących.
    W tej sytuacji aktywizacja grup dotychczas pomijanych – pracowników 50+, kobiet wracających na rynek pracy po urodzeniu dzieci, osób przewlekle chorych i osób neuroatypowych – staje się zarówno społeczną potrzebą, jak i gospodarczą koniecznością.

    Czytaj więcej

    ZPP i Defence Institute prezentują plan sfinansowania polskiej armii

     

    Warszawa, 15 lipca 2026

    ZPP i Defence Institute prezentują plan sfinansowania polskiej armii

    W obliczu narastającego zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej, Polska stoi przed koniecznością utrzymania wydatków na obronność na poziomie 5% PKB w perspektywie 2030 roku. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) oraz Defence Institute ostrzegają w swoim najnowszym raporcie, że finansowanie tak ambitnych celów wyłącznie długiem publicznym grozi „stagflacją zbrojeniową” i zapaścią gospodarczą. Eksperci proponują alternatywę: pakiet pięciu radykalnych reform strukturalnych, które trwale zabezpieczą środki na modernizację armii.

    Zdaniem autorów raportu, prof. Konrada Trzonkowskiego oraz gen. broni (rez.) dr. Jarosława Gromadzińskiego bezpieczeństwo militarne powinno stanowić trwały element stabilnego i długofalowo planowanego systemu finansowego państwa.

    „Musimy przesunąć wolne zasoby kapitałowe z konsumpcji socjalnej na modernizację wojska, aby uniknąć ryzyka, w którym potężna armia funkcjonuje na fundamencie erodującej gospodarki” – ocenia prof. Konrad Trzonkowski, Główny ekonomista ZPP.

    „W warunkach narastającej rywalizacji mocarstw, postępującej rewolucji technologicznej oraz utrzymującej się niestabilności międzynarodowej zdolność do trwałego finansowania bezpieczeństwa staje się jednym z najważniejszych wyznaczników siły nowoczesnego państwa. Od powodzenia tego przedsięwzięcia zależy nie tylko skuteczność polskiej polityki obronnej, ale również długookresowa stabilność, suwerenność i rozwój Rzeczypospolitej Polskiej” – wskazuje gen. broni (rez.) dr Jarosław Gromadziński.

    Pięć filarów „Gospodarki Odporności”

    Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP, podkreśla konieczność głębokiej zmiany paradygmatu zarządzania finansami państwa: „Proponowane przez nas reformy to nie tylko kwestia ekonomiczna, to konieczność, by Polska mogła skutecznie odstraszać agresora, zachowując jednocześnie dynamikę wzrostu gospodarczego”.

    Autorzy postulują wdrożenie pakietu reform, który do 2030 roku wygeneruje ponad 300 miliardów złotych:

    • Nowy system podatkowy dla firm: Zastąpienie dysfunkcyjnego podatku CIT powszechnym, prostym podatkiem przychodowym w wysokości 1,5%.
    • Jednolita stawka VAT: Wprowadzenie płaskiej, 19-procentowej stawki VAT na wszystkie towary i usługi.
    • Konsolidacja wydatków socjalnych: Całkowita likwidacja 13. i 14. emerytury, wprowadzenie rygorystycznego kryterium dochodowego w programie 800+ oraz redukcja pozaoperacyjnych przywilejów w służbach mundurowych.
    • Reforma emerytalna: Zrównanie i podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat dla obu płci, z jednoczesnym wprowadzeniem prorodzinnego mechanizmu obniżającego wiek emerytalny kobiet za każde wychowane dziecko.
    • Stymulacja podażowa: Drastyczne obniżenie klina podatkowego dla mikrofirm i pracowników, co pobudzi przedsiębiorczość i przyspieszy wzrost PKB.

    Autorzy raportu kładą szczególny nacisk na to, że tempo i kolejność wprowadzania reform są równie ważne co ich zakres. Nagłe, jednoczesne wdrożenie wszystkich postulatów mogłoby doprowadzić do recesji, dlatego zaproponowano trzyfazowy plan adaptacyjny.

    Faza I: Stabilizacja i uszczelnienie systemu (Lata 2026–2027)

    W pierwszej fazie priorytetem jest poprawa dyscypliny budżetowej przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyk społecznych.

     * Wprowadzenie kryterium dochodowego w świadczeniach socjalnych (m.in. program 800+), co pozwoli na precyzyjne adresowanie wsparcia do osób najbardziej potrzebujących.

     * Likwidacja najbardziej kosztownych i nieefektywnych przywilejów pozaoperacyjnych w służbach mundurowych, co stanowi sygnał gotowości państwa do racjonalizacji własnych wydatków.

     * Rozpoczęcie prac nad wdrożeniem powszechnego podatku przychodowego, co zapewni stabilność wpływów budżetowych w średnim terminie.

    Faza II: Przebudowa strukturalna (Lata 2028–2029)

    Druga faza skupia się na fundamentalnych zmianach w systemie podatkowym oraz aktywizacji zawodowej.

     * Pełne wdrożenie jednolitej stawki VAT (19%), co uprości system i zredukuje szarą strefę poprzez eliminację arbitralnych zwolnień.

     * Wdrożenie reformy emerytalnej, obejmującej zrównanie i podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat, co jest niezbędne dla zapewnienia długoterminowej wypłacalności systemu.

     * Obniżenie klina podatkowego dla pracowników i mikrofirm, co ma na celu „uwolnienie” potencjału polskiego sektora MŚP i stymulację wzrostu gospodarczego.

    Faza III: Konsolidacja i wzrost (Rok 2030 i kolejne)

    Ostatni etap koncentruje się na utrwaleniu efektów reform i budowie odporności długofalowej.

     * Pełna optymalizacja wydatków państwa dzięki uszczelnionemu systemowi podatkowemu, co pozwoli na finansowanie 5% PKB na obronność bez nadmiernego zadłużania kraju.

     * Wykorzystanie nadwyżek budżetowych wygenerowanych przez reformy do dalszej stymulacji podażowej i inwestycji w nowoczesne technologie wojskowe.

    Jak wskazuje Cezary Kaźmierczak: „Sekwencyjność reform pozwoli gospodarce dostosować się do zmian. Musimy działać chirurgicznie, krok po kroku, aby finansowanie armii stało się naturalnym elementem naszego wzrostu, a nie jego hamulcem”.

    Zobacz raport

    KONGRES ZDROWIA 360: CAŁKOWITA TRANSFORMACJA SYSTEMU OCHRONY ZDROWIA ALBO IMPROWIZACJA W CZASIE KRYZYSU

    Warszawa, 9.07.2026 roku

    KONGRES ZDROWIA 360: CAŁKOWITA TRANSFORMACJA SYSTEMU OCHRONY ZDROWIA ALBO IMPROWIZACJA W CZASIE KRYZYSU

    Czy polski system ochrony zdrowia jest w stanie przetrwać kolejny kryzys o charakterze geopolitycznym lub epidemiologicznym? Jak skutecznie leczyć choroby przewlekłe, które dotykają miliony Polaków? Te pytania zdominowały trzecią edycję Kongresu Zdrowia 360, zorganizowanego przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP). Hasło przewodnie tegorocznego spotkania – „Zdrowie i profilaktyka w kontekście bezpieczeństwa państwa” – bezpośrednio nawiązuje do ogłoszonego przez Sejm RP Roku Profilaktyki Zdrowotnej 2026.

    Eksperci, urzędnicy państwowi, lekarze i ekonomiści zgodnie uznali, że zdrowie społeczeństwa nie jest jedynie kwestią socjalną, ale fundamentalnym elementem bezpieczeństwa narodowego i odporności gospodarczej kraju. System, w którym pacjent wciąż postrzegany jest jako koszt, a nie inwestycja, wymaga natychmiastowego resetu i zmiany paradygmatu.

    Profilaktyka jako tarcza bezpieczeństwa narodowego

    Obecny model ochrony zdrowia w Polsce opiera się na drogiej i często mało efektywnej medycynie naprawczej. Jak podkreślali uczestnicy kongresu, inwestowanie w zapobieganie chorobom jest znacznie tańsze i skuteczniejsze.

    Każda złotówka mądrze zainwestowana w profilaktykę zdrowotną może przynieść nawet 14-krotny zwrot ekonomiczny dla budżetu państwa. Pomimo tych danych, Polska przeznacza na profilaktykę zaledwie ok. 1,7% całego budżetu na zdrowie (z czego 0,5% stanowią szczepienia). Dla porównania, Austria inwestuje w ten obszar ponad 10% swoich wydatków zdrowotnych, a Dania powyżej 9%.

    Dodatkowym wyzwaniem jest dramatycznie niska zgłaszalność Polaków na badania przesiewowe. Przykładowo, w 2025 roku zaledwie 15% pacjentów kwalifikujących się do kolonoskopii faktycznie zapisało się na to badanie. Mimo trwającego Roku Profilaktyki ustanowionego przez Sejm RP, wskaźniki zgłaszalności na badania takie jak mammografia wciąż nie przekraczają progu 70%.

    W dyskusji o konieczności fundamentalnej zmiany podejścia do zapobiegania chorobom i roli profilaktyki pierwotnej, silny głos zabrał Justin Gandy, Dyrektor zarządzający MSD Polska. System musi przestać traktować wydatki na zdrowie wyłącznie w kategoriach obciążenia budżetowego: „Zdrowe społeczeństwo buduje zdrową gospodarkę i silne państwo, jednak wciąż nie widzimy,
    aby zdrowie publiczne było realnym, mierzalnym priorytetem na szczeblu narodowym. Musimy zacząć liczyć koszty zaniechań. Szczepienia populacyjne i profilaktyka pierwotna to najprostsze i najtańsze narzędzia budowania odporności państwa. Musimy dążyć do wdrożenia kompleksowych programów profilaktycznych, które realnie odciążą medycynę naprawczą i szpitale. Prawdziwa wartość innowacji medycznych wyraża się w uratowanych latach życia w pełnym zdrowiu oraz w korzyściach społeczno-gospodarczych, takich jak ograniczenie absencji pracowniczych i gigantycznych kosztów pośrednich związanych ze zwolnieniami lekarskimi.”

    W obliczu tych wyzwań kluczowego znaczenia nabiera aktywizacja pracodawców oraz optymalne wykorzystanie medycyny pracy do przeprowadzania regularnych badań przesiewowych. Głos w tej sprawie zabrała lek. Agata Strukow, Dyrektorka ds. Edukacji Medycznej w ALAB laboratoria:

    „W czasach, gdy choroby cywilizacyjne stały się bardzo dużym problemem zdrowotnym, regularne badania profilaktyczne dostępne w miejscu pracy mogą być ważnym aspektem dbania o zdrowie zarówno pojedynczego pracownika, jak i zespołu. To nie tylko sposób, by zapobiegać chorobom zamiast je leczyć, ale też inwestycja w bezpieczeństwo, efektywność i długofalową kondycję całej firmy.”

    Ministerstwo Zdrowia wdraża obecnie programy mające odwrócić dotychczasowe negatywne trendy. Program szerokiej profilaktyki „Moje Zdrowie” w ciągu zaledwie 7 miesięcy pozwolił na wykrycie dziesiątek tysięcy nowych przypadków hipercholesterolemii, cukrzycy oraz nadciśnienia tętniczego. Od października wprowadzone zostanie również niskodawkowa tomografia komputerowa w screeningu raka płuc, a dla seniorów rozszerzona zostanie lista bezpłatnych szczepień (m.in. przeciwko RSV i półpaścowi).

    Ważnym narzędziem staje się cyfryzacja. Aplikacja „Moje IKP” odnotowała w 2026 roku wzrost liczby użytkowników o 25%, stając się kluczowym kanałem spersonalizowanej komunikacji z pacjentem. Planowany na wrzesień 2026 roku „Miesiąc Profilaktyki” ma zintegrować działania samorządów, fundacji i administracji państwowej w celu dotarcia z proaktywnym przekazem do obywateli.

    Krzysztof Kępiński, Dyrektor relacji zewnętrznych i członek zarządu firmy GSK Polska podczas wystąpienia nawiązał do cywilizacyjnych osiągnięć szczepień oraz korzyści wynikających
    z nowoczesnych rozwiązań systemowych:

    • Rekomendacje i bezpłatne szczepienia dla seniorów: udostępnione na liście 65+ bezpłatne szczepienia dla seniorów – m.in. przeciwko RSV oraz półpaścowi (a także grypie) – to kluczowe osiągnięcia cywilizacyjne, które chronią starsze pokolenia.
    • Znaczenie szczepień w historii i profilaktyce: szczepienia chronią obecnie przed około 30 chorobami zakaźnymi i ratują globalnie około 5 milionów istnień ludzkich rocznie. Odporność obywateli jest elementem bezpieczeństwa państwa.
    • Potrzeba cyfryzacji i wykorzystania AI: istotna jest konieczność wdrożenia algorytmów sztucznej inteligencji i rozbudowy IKP (Internetowego Konta Pacjenta). Rozwiązania te powinny automatycznie weryfikować tzw. wielochorobowość u seniorów. Dzięki temu pacjent mógłby zaszczepić się np. przeciwko półpaścowi czy pneumokokom bezpośrednio w aptece, bez konieczności odbywania osobnej wizyty u lekarza wyłącznie po receptę.

    Justin Gandy, Dyrektor Zarządzający firmy MSD Polska ocenił sytuację z perspektywy ekonomicznej, porównując Polskę do innych krajów i wskazując na korzyści z inwestycji w zdrowie:

    • Zbyt niskie nakłady finansowe: uderzające statystyki – Polska przeznacza na profilaktykę zaledwie około 1,7% budżetu zdrowotnego, z czego tylko 0,5% trafia na szczepienia. Dla porównania wskazał Austrię (ponad 10%) oraz Danię (prawie 9%).
    • Ekonomiczny koszt zaniechania profilaktyki: absencja chorobowa wywołana schorzeniami, którym można zapobiegać poprzez szczepienia, kosztuje Polskę ponad 500 milionów euro rocznie, stanowią one „zagrożenie wewnętrzne”, z którym gospodarka i społeczeństwo mierzą się tu i teraz.
    • Nierówności w wyszczepialności (przykład HPV): relatywnie młody program a szczepień przeciw HPV, w którym wskaźnik wyszczepialności jest skrajnie zróżnicowany – waha się od 55% w Warszawie do zaledwie 7% w innych regionach. – przy takich dysproporcjach populacja nie jest skutecznie chroniona.
    • Apel o wspólną edukację i budżet: kluczowe jest zjednoczenie sił całego sektora w celu edukacji społeczeństwa i zapewnienia stabilnego finansowania. Zdrowie profilaktyczne powinno być na szczycie listy inwestycyjnej jako zabezpieczenie dla przyszłych pokoleń i silnej gospodarki.

    Głosy ekspertów: System w permanentnym kryzysie

    Podczas debaty eksperckiej uczestnicy bezlitośnie punktowali słabości polskiej ochrony zdrowia: fragmentaryzację, brak przepływu danych między placówkami, silosowość oraz rażący brak refleksu regulacyjnego ze strony legislatora. Podkreślano, że polskie wydatki na zdrowie w przeliczeniu na głowę mieszkańca są aż o 40% niższe niż średnia unijna, a środki te są wydawane nieefektywnie – m.in. poprzez nadmierne finansowanie szpitalnictwa kosztem Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ).

    Według raportu Komisji Europejskiej Poland Country Health Profile 2025, Polacy żyją średnio o 3 lata krócej niż wynosi średnia unijna i aż o 5,5 roku krócej niż mieszkańcy Hiszpanii. W unijnym rankingu odporności, polski system zajął przedostatnie miejsce w Europie, czego bolesnym dowodem było 200 tysięcy nadmiarowych zgonów w trakcie pandemii.

    Krzysztof Kępiński (GSK), ekspert i uczestnik debaty, zwrócił szczególną uwagę na błędy zarządcze, brak zdefiniowanych wskaźników oraz brak przygotowania na sytuacje kryzysowe:

    „Grzechem pierworodnym naszego systemu ochrony zdrowia jest to, że on nie ma zdefiniowanych celów. 25 lat temu został stworzony system, określono jego finansowanie i tak sobie działa, ale co osiąga i czy osiąga to, co powinien, to nie jesteśmy w stanie powiedzieć. Patrząc na przykłady międzynarodowe, systemy ochrony zdrowia mają trzy rodzaje celów: zdrowie populacji, satysfakcja i odporność. Jak wygląda odporność naszego systemu? On sobie nie radzi nawet przed jakimkolwiek kryzysem, jest po prostu niewydolny. Obecnie dużo mówi się o środkach z KPO, czyli Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Jestem bardzo ciekaw końcowego podsumowania wydatkowania tych miliardów – jak Ministerstwo Zdrowia zmierzy odporność systemu przed i po KPO oraz o ile realnie się ona poprawiła. Realną odporność buduje się bowiem poprzez eliminowanie ryzyk zdrowotnych, zanim te przerodzą się w kryzys hospitalizacyjny. Zarządzanie kryzysowe nie zaczyna się w momencie wybuchu kryzysu, tylko wtedy się kończy. Albo wdrażamy plany, które były przygotowane i przećwiczone, albo improwizujemy. Nasz system już teraz jest w permanentnym kryzysie finansowym, efektywności i przywództwa. Powinniśmy być w trybie zarządzania kryzysowego od co najmniej półtora, dwóch lat, a nie jesteśmy, bo nie mamy zdefiniowanych czynników uruchamiających ten tryb. W 2020 roku plany na wypadek epidemii były robione ‘na zaliczenie’ – jeden ze szpitali wojewódzkich był zobowiązany do posiadania zaledwie 25 sztuk maseczek na całą epidemię! Dziś dopisuje się procedury na wypadek kolejnego COVID-u, ale zupełnie nie myślimy pod kątem tego, co zrobić w przypadku nowej, zupełnie nieznanej epidemii. Jeśli chcemy poprawić ten system, musimy wprowadzić pętlę zwrotną, aktualizować plany i ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć, żeby jak najmniej improwizować. Musimy zacząć zarządzać w oparciu o realne dane.”

    Nowe oblicze neurologii i wyzwania finansowe

    W ciągu ostatnich 10–15 lat neurologia przeszła spektakularną transformację. W Polsce neurolodzy prowadzą obecnie ponad 20 programów lekowych oferujących nowoczesne terapie m.in. w rdzeniowym zaniku mięśni (SMA), stwardnieniu zanikowym bocznym (SLA) czy stwardnieniu rozsianym (SM), co diametralnie poprawiło rokowania pacjentów. Sukcesy te są jednak zagrożone przez mechanizmy finansowania świadczeń.

    Zdaniem Ekspertów z dziedziny neurologii współczesna medycyna dysponuje coraz skuteczniejszymi narzędziami diagnostycznymi i terapeutycznymi, jednak ich potencjał nie jest wykorzystywany w pełni z powodu braku podstawowej edukacji zdrowotnej. Czynniki takie jak aktywność fizyczna, sen czy kontrola czynników ryzyka naczyniowego mają udokumentowany wpływ na zapobieganie chorobom neurologicznym, ale wiedza na ten temat wciąż nie dociera do społeczeństwa w wystarczającym stopniu. Edukacja zdrowotna powinna stać się stałym elementem systemu ochrony zdrowia, a nie działaniem doraźnym.

    Problemem pozostaje też sposób finansowania świadczeń – system oparty na rozliczaniu procedur, a nie efektów leczenia, nie premiuje jakości diagnostyki i terapii. Wprowadzenie mechanizmów finansowania powiązanych z wynikami klinicznymi, stworzenie sieci neurologicznej z ośrodkami o różnym stopniu referencyjności mogłoby realnie poprawić opiekę nad pacjentem. Równie istotna jest koordynacja opieki między specjalistami oraz jakość komunikacji lekarz–pacjent, która ma bezpośrednie przełożenie na przestrzeganie zaleceń i wyniki leczenia.

    Prof. dr hab. n. med. Alina Kułakowska, Prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, zwróciła uwagę na krytyczną sytuację finansową na rok 2026: „Rozwój diagnostyki i terapii neurologicznych w Polsce to bezsprzeczny sukces, ale zderzamy się z barierą, która ten sukces drastycznie ogranicza. Realny dostęp pacjentów do zrefundowanych już leków jest w tej chwili blokowany przez niewystarczające finansowanie programów lekowych. Kontrakty przyznane szpitalom na 2026 rok są niższe niż świadczenia, które realnie zrealizowaliśmy i sprawozdaliśmy w roku 2025! Taka sytuacja prowadzi do dramatycznych opóźnień w płatnościach ze strony płatnika oraz do drastycznego niedofinansowania pracy personelu medycznego, który te programy obsługuje. Pacjenci spełniający kryteria leczenia w programach lekowych mają prawo otrzymać leczenie, a szpitale muszą otrzymać pieniądze na leki i wynagrodzenie za pracę personelu. Ponadto, Polskie Towarzystwo Neurologiczne od dawna postuluje, aby w Polsce powstała sieć neurologiczna z referencyjnością ośrodków, co pozwoli na lepszą organizację opieki neurologicznej w naszym kraju.”

    Pandemia otyłości: Zagrożenie dla obronności i zdrowia publicznego

    Otyłość stała się jednym z najbardziej emocjonujących i alarmujących punktów dyskusji. Eksperci wskazali, że w Polsce na chorobę otyłością choruje już 1/4 społeczeństwa – w tym 10 milionów dorosłych i ponad 30% dzieci we wczesnym wieku szkolnym, co oznacza kryzys o skali pandemicznej. Przez lata otyłość była błędnie traktowana jako defekt kosmetyczny lub wynik braku silnej woli pacjenta. Dzisiaj, dzięki przełomom w farmakoterapii (takich jak cząsteczki semaglutyd i tirzepatyd), medycyna oferuje redukcję masy ciała na poziomie 20% – wynik dotychczas osiągalny jedynie drogą operacji bariatrycznej.

    W kontekście hasła przewodniego kongresu, otyłość i towarzyszące jej choroby cywilizacyjne zaczęły być głośno definiowane jako bezpośrednie zagrożenie dla obronności państwa. Problem ten w rażący sposób dotyczy bowiem służb mundurowych.

    Innowacje w hematoonkologii

    W obszarze hematoonkologii eksperci ocenili sytuację refundacyjną w Polsce jako „naprawdę dobrą” na tle Europy. Pacjenci mają dostęp do większości nowoczesnych cząsteczek, choć wciąż identyfikowane są luki. Należą do nich brak powszechnego dostępu do przełomowej terapii komórkowej CAR-T dla pacjentów ze szpiczakiem plazmocytowym o złym rokowaniu oraz brak finansowania niektórych schematów podtrzymujących (np. daratumumabu w skojarzeniu z VRD).

    Podkreślono również, że skuteczność nawet najbardziej zaawansowanych i drogich terapii onkologicznych jest ściśle powiązana z ogólnym stanem zdrowia pacjenta – współistniejące choroby cywilizacyjne, w tym otyłość i schorzenia kardiologiczne, dramatycznie obniżają szanse na powodzenie leczenia onkologicznego.

    Nowe role w systemie: Potencjał farmaceutów

    Wobec krytycznego niedoboru personelu lekarskiego, kluczowym tematem stała się integracja innych zawodów medycznych z systemem ochrony zdrowia. Jako modelowy przykład sukcesu wskazano włączenie farmaceutów w realizację szczepień profilaktycznych w aptekach.

    Uproszczenie ścieżki pacjenta przyniosło bezprecedensowe efekty populacyjne. W przypadku szczepień przeciwko grypie statystyki pokazują stały, dynamiczny wzrost:

    • Sezon 2023/2024: 1 643 000 szczepień
    • Sezon 2024/2025: 1 800 000 szczepień
    • Sezon 2025/2026: 2 297 000 szczepień

    Oznacza to wzrost wyszczepialności o blisko 27% rok do roku, co eksperci uznali za bezpośredni dowód na to, że likwidacja barier biurokratycznych stymuluje zachowania prozdrowotne obywateli. Impulsem do zmian była także wymuszona przez wyroki TSUE nowelizacja przepisów dotyczących zakazu reklamy aptek, co wreszcie umożliwiło placówkom informowanie pacjentów o realizowanych usługach opieki farmaceutycznej i szczepieniach. Kolejnym krokiem powinno być przyznanie farmaceutom pełnego dostępu do dokumentacji medycznej pacjenta w systemie P1.

    Podsumowanie i rekomendacje Kongresu Zdrowia 360

    Trzecia edycja Kongresu Zdrowia 360 zakończyła się sformułowaniem jednoznacznych postulatów naprawczych dla polskiego systemu ochrony zdrowia:

    1. Redefinicja celów systemu: Przejście od płacenia za wykonane procedury i rozliczone hospitalizacje do finansowania realnego efektu zdrowotnego (Value-Based Healthcare).
    2. Radykalne zwiększenie nakładów na profilaktykę: Podniesienie wydatków na zapobieganie chorobom do poziomu średniej unijnej oraz pełna integracja medycyny pracy z systemem publicznym w celu wczesnego wykrywania chorób u 18 milionów pracujących Polaków.
    3. Wdrożenie modeli wielosektorowych: Powołanie Pełnomocnika ds. Zdrowia Publicznego w Kancelarii Premiera oraz wprowadzenie obligatoryjnego przedmiotu edukacji zdrowotnej do szkół od najmłodszych lat.
    4. Budowa zaufania i transparentności: Likwidacja silosowości danych, konsolidacja systemów sprawozdawczych (medycznego i rozliczeniowego) oraz pełne wdrożenie centralnej e-rejestracji, która od 1 lipca 2026 r. stanie się warunkiem rozliczania świadczeń z NFZ.

    Polski system ochrony zdrowia stoi u progu koniecznej, strukturalnej transformacji. Zdrowie obywateli musi przestać być postrzegane jako koszt budżetowy, a stać się kluczową inwestycją gwarantującą bezpieczeństwo militarne, gospodarcze i społeczne.

    Zobacz: Kongres Zdrowia 360: całkowita transformacja systemu ochrony zdrowia albo improwizacja w czasie kryzysu

     

    „Chiński szok 2.0” uderza w polski i europejski przemysł. Wspólny raport ZPP i OSW ujawnia miliardowe straty. ZPP uruchamia liczniki strat

    Warszawa, 06.07.2026

    • Dramatyczny bilans ekspansji Chin: każdego dnia około 500 osób w Unii Europejskiej traci pracę w sektorze przemysłowym ze względu na chińską ekspansję gospodarczą.
    • Raport analityczny Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) oraz Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) ostrzega przed strukturalnym uzależnieniem Europy od gospodarki ChRL. Modelowanie makroekonomiczne wykazuje, że tylko w 2025 roku z europejskiego przemysłu do Chin bezpowrotnie „uciekło” aż 87 miliardów euro wartości dodanej, z czego bezpośrednia i pośrednia strata Polski wyniosła 11,4 miliarda euro.
    • ZPP 6 lipca w południe uruchomiła liczniki strat: utraconych miejsc pracy w europejskim przetwórstwie przemysłowym oraz utraconej wartości dodanej polskiej gospodarki. Liczniki można obserwować na stronie na stronie internetowej  www.chinskapulapka.pl
    • Ponad 70% polskich przedsiębiorców jednoznacznie negatywnie ocenia wpływ chińskiej ekspansji na krajowy rynek. Zagrożonych jest ok. 45 tysięcy miejsc pracy w Polsce.
    • Eksperci oraz przedstawiciele biznesu wzywają do natychmiastowego, asertywnego de-riskingu i rewolucji w zamówieniach publicznych.

    6 lipca Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) oraz Ośrodek Studiów Wschodnich (OSW) opublikowały kompleksowy raport zatytułowany „Polska — Europa — Chiny: współpraca czy pułapka uzależnienia?”. Opracowanie stanowi najpoważniejsze dotychczas ostrzeżenie przed skutkami nowej fali chińskiej ekspansji gospodarczej, określanej mianem „chińskiego szoku 2.0”.

    W odróżnieniu od pierwszej fali globalizacji z początku wieku, obecna presja ze strony Pekinu uderza bezpośrednio w technologiczny i przemysłowy rdzeń Europy: motoryzację, sektor maszynowy, chemię oraz zielone technologie. Wykorzystując Wieloregionalny Model Przepływów Międzygałęziowych (MRIO) autorzy raportu precyzyjnie oszacowali drenaż wartości dodanej (GVA) z europejskiej gospodarki.

    Wnioski są alarmujące. W skali całej Unii Europejskiej drenaż ten osiągnął w 2025 roku drastyczny poziom 87 miliardów euro. Najwięcej straciły kluczowe sektory unijnego przemysłu: motoryzacja i elektromobilność (28,5 mld euro), maszyny i urządzenia (22,1 mld euro) oraz komponenty IT i elektronika (19,8 mld euro). Dla samej Polski rachunek za ubiegły rok zamknął się stratą 11,4 miliarda euro. Eksperci wskazują, że zagrożonych jest nawet 45 tysięcy polskich miejsc pracy, zwłaszcza w sektorach produkcji baterii, części motoryzacyjnych, AGD oraz stali.

    To nie jest czysta gra rynkowa

    Z przeprowadzonego na potrzeby raportu badania ankietowego wynika, że aż 71% polskich przedsiębiorców ocenia wpływ ekspansji chińskich firm na rodzimą gospodarkę jako negatywny. Polscy i europejscy przedsiębiorcy alarmują, że nie mierzą się z tradycyjną konkurencją, lecz z potężną machiną państwowego kapitalizmu. Chiny generują gigantyczną nadprodukcję, wspieraną potężnymi subsydiami (chińskie firmy otrzymują średnio od 3 do 8 razy więcej wsparcia publicznego niż przedsiębiorstwa w krajach OECD).

    „To nie jest już neutralna globalizacja – to system, w którym Europa oddała kluczowe elementy kontroli nad własną branżą” – komentują polscy przedsiębiorcy cytowani w raporcie. Chińskie podmioty systemowo omijają unijne normy i korzystają z asymetrii regulacyjnych, m.in. za pośrednictwem platform e-commerce wysyłających towary bezpośrednio do konsumentów.

    Analitycy amerykańskiej firmy badawczej i think tanku Rhodium Group szacują, że z powodu chińskiej ekspansji UE traci dziennie 500 miejsc pracy w przetwórstwie przemysłowym.

    Według wyliczeń francuskiego Haut-Commissariat à la Stratégie et au Plan presja konkurencyjna ze strony Chin obejmuje blisko 24% eksportu państw UE. Choć skala zagrożenia różni się, zjawisko ma charakter szeroki: nawet najmniej narażone kraje lokują niemal 10% eksportu na rynkach, gdzie rywalizacja z Chin jest szczególnie silna. Wysoką podatność widać zarówno w największych gospodarkach UE – Niemczech (32%), Francji (26%) i Włoszech (25%) – jak i w mniejszych, lecz silnie uprzemysłowionych państwach, takich jak Słowacja (28%), Szwecja (27%) i Czechy (25%). Polska, z wynikiem 15%, wypada na tym tle relatywnie lepiej.

    Presja ze strony Chin wyraźniej ujawnia się również na unijnym rynku wewnętrznym. Według niektórych szacunków, jeśli obecna dynamika wzrostu importu z Chin zostanie utrzymana, to w średnim okresie zagrożona może być produkcja w sektorach odpowiadających łącznie za 55% unijnego przetwórstwa przemysłowego. Najbardziej narażone pozostają Niemcy (68%) oraz gospodarki Europy Środkowej silnie powiązane z niemieckim zapleczem przemysłowym, w tym szczególnie z sektorem motoryzacyjnym – przede wszystkim Słowacja (81%), Czechy (78%) i Słowenia (67%). W Polsce wskaźnik ten wynosi 56%. Na tym tle relatywnie lepiej wypadają Belgia (niespełna 30%) i Chorwacja (32%), choć także tam presja ze strony Chin jest wyraźna.

    W tym kontekście fundamentalne znaczenie ma uświadomienie sobie, że problem ten nie dotyczy wyłącznie Europy Zachodniej. Dr Jakub Jakóbowski, wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW), komentuje sytuację następująco:

    „W polskiej debacie publicznej kwestia chińskiej ekspansji przemysłowej wciąż rzadko przedstawiana jest jako bezpośredni problem polskich firm. Najczęściej uważamy to za ‘problem Niemiec’ i tamtejszych gigantów motoryzacyjnych czy maszynowych. To fundamentalny błąd. Unia Europejska mierzy się dziś z ‘Chińskim szokiem 2.0’ – nową, potężną falą ekspansji zaawansowanych produktów przemysłowych, które zagrażają branżom strategicznym dla przyszłości naszego wzrostu i suwerenności gospodarczej. Czas najwyższy, by Polska odpowiedziała na to wyzwanie i precyzyjnie zdefiniowała swoje własne interesy w świetle tej presji.

    Unikatową wartością tego raportu jest to, że oddaje on bezpośrednio głos polskiemu biznesowi. Rozmowy z kilkunastoma organizacjami branżowymi i kilkudziesięciu firmami to bezpośrednie wezwanie do działania. Polski biznes wyraźnie dostrzega niekorzystne przetasowania w zachodnich łańcuchach dostaw oraz rosnące, niebezpieczne uzależnienie od chińskich surowców i komponentów. Chińczycy dopiero się rozpędzają. Aby sprostać temu wyzwaniu, ochrona rynku musi pójść w parze z inwestycjami w automatyzację, ucyfrowienie i elastyczność po stronie polskiego biznesu. Problem jest zbyt potężny, by mierzyć się z nim indywidualnie – wymaga to ścisłej koordynacji firm z administracją państwową.”

    Strukturalne uzależnienie w kluczowych sektorach

    Raport szczegółowo obnaża skalę asymetrii i głębokiego uzależnienia strategicznego Europy w kluczowych obszarach:

    • Materiały krytyczne i obronność: Chiny kontrolują ok. 90–91% globalnej rafinacji metali ziem rzadkich i ok. 94% produkcji magnesów NdFeB. Aż 98% dostaw magnesów ziem rzadkich do UE pochodzi z Chin, a ewentualna dywersyfikacja zajmie dekady.
    • Farmacja: Około 80% światowej produkcji substancji czynnych (API) pochodzi z Azji, a 90% składników antybiotyków z samych Chin. Tymczasem zaledwie 0,5% substancji czynnych z polskiej listy leków krytycznych powstaje w naszym kraju.
    • Zielona transformacja i oświetlenie: Ponad 95% instalacji fotowoltaicznych w UE opiera się na chińskich ogniwach. W sektorze oświetleniowym żaden europejski producent nie jest dziś w stanie produkować bez chińskiej technologii.
    • Motoryzacja: Chińskie nakłady inwestycyjne w branży automotive wzrosły o 57% (do ok. 115 mld USD rocznie), dystansując Europę. W efekcie chińskie auta elektryczne zdobyły już 22% europejskiego rynku pojazdów bateryjnych (BEV).

    Rekomendacje: Czas na asertywny de-risking i obronę polskiego biznesu

    Przedstawiciele środowisk eksperckich i biznesowych są zgodni – odpowiedzią nie może być całkowite zamknięcie się na świat, ale pilne i stanowcze wyrównanie pola gry.

    „Dla Polski zasadniczym celem pozostaje budowa nowoczesnej, innowacyjnej i odpornej gospodarki. (…) Odpowiedzią na globalne wyzwania nie może być rezygnacja z otwartości gospodarczej, lecz wyrównywanie pola gry oraz budowa silniejszej bazy przemysłowej, zdolnej do konkurowania jakością, innowacyjnością i produktywnością” – podkreśla w słowie wstępnym Michał Jaros, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.

    Z kolei Jakub Bińkowski, wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, wprost nazywa obecną politykę gospodarczą Chin „egzystencjalnym zagrożeniem w wymiarze ekonomicznym i politycznym” i wskazuje na konieczność wdrożenia ochrony rynku na wzór amerykański czy propozycji zawartych w unijnym Industrial Accelerator Act.

    „Rynkowa konkurencja i wolny handel zbudowały potęgę gospodarczą Polski w ostatnich trzech dekadach, jednak reguły gry uległy bezpowrotnej i brutalnej zmianie. Świat nie będzie czekał na naszą refleksję – musimy natychmiast przyjąć do wiadomości potrzebę prowadzenia aktywnej polityki przemysłowej i selektywnego protekcjonizmu. Jestem głęboko przekonany, że polityka gospodarcza Chin stanowi dla nas egzystencjalne zagrożenie nie tylko w wymiarze ekonomicznym, ale również politycznym, a w konsekwencji wręcz cywilizacyjnym.

    W ZPP pracujemy ze wszystkimi istotnymi branżami w kraju i nie ma dziś tematu, który w równym stopniu jednoczyłby przedsiębiorców, co strach przed nieuczciwą konkurencją ze strony Pekinu. Chińska nadprodukcja, stymulowana gigantycznymi, ukrytymi subsydiami, nierównowagami regulacyjnymi oraz systemowym omijaniem europejskich przepisów, zalewa rynki światowe i dosłownie zmiata z powierzchni ziemi rodzime firmy. Co gorsza, w wielu krytycznych obszarach jesteśmy od dostaw z Chin całkowicie uzależnieni.

    Radykalny decoupling będzie ekstremalnie trudny i czasochłonny, ale jest konieczny. Musimy pamiętać o specyfice ustrojowej chińskiego państwa – tamtejszy biznes jest organicznie powiązany z aparatem komunistycznym i służbami. Pochodzące stamtąd urządzenia elektroniczne czy samochody mogą pełnić funkcje wywiadowcze wykraczające daleko poza te deklarowane, co rodzi potężne ryzyka w obszarze cyberbezpieczeństwa. Negatywne konsekwencje chińskiego ekspansjonizmu niosą ze sobą widmo politycznego i cywilizacyjnego prymatu systemu realizującego założenia skrajnie sprzeczne z europejskimi wartościami. Ten raport to pierwsza tak systematyczna próba ukazania tego zagrożenia z perspektywy polskich przedsiębiorców i musi on stać się punktem referencyjnym dla osób podejmujących kluczowe decyzje gospodarcze w Polsce” – komentuje wiceprezes Bińkowski.

    Analitycy ZPP i OSW przedstawiają konkretne, systemowe rekomendacje zaradcze:

    1. Odejście od dyktatu najniższej ceny w zamówieniach publicznych: Wprowadzenie kryteriów całkowitego kosztu posiadania (TCO), trwałości oraz bezpieczeństwa dostaw, a także szerokie stosowanie klauzul local content (preferowanie produktów rzeczywiście wytworzonych w Polsce/Europie).
    2. Zaostrzenie nadzoru i realna egzekucja przepisów: Zamiast papierowych deklaracji – bezwzględna kontrola celna i techniczna produktów importowanych oraz egzekwowanie unijnych norm wobec chińskich platform e-commerce.
    3. Inwestycje w suwerenność produkcyjną: Realne wsparcie finansowe dla odbudowy europejskich zdolności produkcyjnych – od leków krytycznych, przez półprzewodniki, aż po magnesy i ogniwa.
    4. Transformacja polskiego biznesu: Polskie firmy muszą masowo wdrażać rozwiązania Przemysłu 4.0 (robotyzacja, AI) oraz porzucić mało rentowną rolę bezimiennych podwykonawców (white-label) na rzecz budowy silnych, własnych i chronionych patentami marek.

    Prof. n. dr hab. Konrad Trzonkowski, Główny Ekonomista Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, autor analizy makroekonomicznej raportu, zwraca uwagę, że skutki chińskiej ekspansji wykraczają daleko poza rosnący import i pogarszający się bilans handlowy. „Nasze modelowanie pokazuje, że mamy do czynienia z trwałym odpływem wartości dodanej z europejskiej gospodarki. Problem nie polega wyłącznie na tym, że europejskie przedsiębiorstwa sprzedają mniej, ale na tym, że stopniowo tracą zdolność do finansowania innowacji, inwestycji i dalszego rozwoju. Presja cenowa wywołana przez systemowo subsydiowaną konkurencję przekłada się na spadek rentowności, ograniczenie nakładów na badania i rozwój oraz osłabienie potencjału technologicznego całego europejskiego przemysłu. Nasze szacunki wskazują, że tylko w 2025 roku europejska gospodarka utraciła w ten sposób około 87 miliardów euro wartości dodanej, z czego 11,4 miliarda euro przypadło na Polskę. Największe straty poniosły sektory stanowiące fundament przyszłej konkurencyjności Europy – motoryzacja i elektromobilność (28,5 mld euro), przemysł maszynowy (22,1 mld euro), elektronika i komponenty IT (19,8 mld euro) oraz zielone technologie (16,6 mld euro). To nie jest krótkotrwałe zachwianie koniunktury, lecz sygnał głębokiej zmiany strukturalnej zachodzącej w światowej gospodarce” – wskazuje ekonomista.

    Jak zaznacza prof. Trzonkowski, Polska odczuwa skutki tego procesu szczególnie dotkliwie, ponieważ jest silnie włączona w europejskie łańcuchy wartości. „Nasz przemysł nie funkcjonuje w oderwaniu od gospodarki niemieckiej czy francuskiej. Kiedy chińska konkurencja odbiera udziały rynkowe producentom samochodów, maszyn czy urządzeń w Europie Zachodniej, w pierwszej kolejności maleją zamówienia dla polskich dostawców komponentów, baterii, układów elektronicznych czy sprzętu AGD. Dlatego zagrożenie dla Polski jest znacznie większe niż wynikałoby wyłącznie z poziomu bezpośredniego handlu z Chinami. Według naszych estymacji największe straty poniósł sektor baterii litowo-jonowych – około 4,2 miliarda euro utraconej wartości dodanej – oraz przemysł motoryzacyjny, który utracił kolejne 3,9 miliarda euro. W konsekwencji zagrożonych może być około 45 tysięcy miejsc pracy w polskim przemyśle, a przedsiębiorstwa coraz częściej ograniczają inwestycje rozwojowe i odkładają decyzje o modernizacji”.

    Jeżeli Europa chce zachować konkurencyjność, nie wystarczy odpowiadać wyłącznie kolejnymi instrumentami handlowymi (cłami). Potrzebna jest aktywna polityka przemysłowa oparta na inwestycjach w technologie, automatyzację, Przemysł 4.0, rozwój własnych marek i ochronę strategicznych łańcuchów dostaw. Równolegle konieczne jest skuteczniejsze przeciwdziałanie skutkom subsydiowanego importu oraz premiowanie europejskiej wartości dodanej w zamówieniach publicznych. Tylko w ten sposób można ograniczyć narastającą zależność od Chin i odbudować trwałą konkurencyjność europejskiego przemysłu” – podsumowuje prof. dr hab. Konrad Trzonkowski.

    Jak podsumowują twórcy raportu: każda kolejna decyzja zakupowa – zarówno na szczeblu administracji publicznej, jak i w sektorze prywatnym – albo pogłębi niebezpieczne uzależnienie od Pekinu, albo zapoczątkuje proces jego odwracania.

    O autorach raportu: Raport „Współpraca, czy pułapka uzależnienia? Jak chiński model gospodarczy uderza w europejski i polski biznes” to wspólne, interdyscyplinarne studium Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) oraz Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW). Analizuje ono chińską politykę przemysłową w oparciu o zaawansowane modelowanie MRIO (dane za lata 2020–2025), a także badania ankietowe i wywiady z przedstawicielami polskiego przemysłu.

    Autorami raportu są Maciej Kalwasiński (główny specjalista w Zespole Chińskim OSW) oraz prof. n. dr hab. Konrad Trzonkowski (Główny Ekonomista ZPP). Redakcja: Jakub Bińkowski (wiceprezes ZPP) i dr Jakub Jakóbowski (wicedyrektor OSW).

    Informacja Prasowa Raport Chiński 06.07.26

    Strona z licznikami strat oraz z raportem do pobrania:

    www.chinskapulapka.pl

    Rusza II edycja kampanii społecznej „Każdy Talent na Wagę Złota – Inkluzywni w Zatrudnianiu” i Koalicja na rzecz bardziej dostępnego rynku pracy

    Warszawa, 03.07.2026

     

    Polska gospodarka nie może pozwolić sobie na marnowanie talentów. W obliczu pogłębiającego się niedoboru pracowników i zmian demograficznych rusza II edycja kampanii społecznej „Każdy Talent na Wagę Złota – Inkluzywni w Zatrudnianiu”, której celem jest zwiększenie aktywności zawodowej osób z grup wykluczonych, napotykających bariery na rynku pracy. W ramach projektu powstała Koalicja na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu, której głównym postulatem jest utworzenie Funduszu na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu. Inicjatywa, realizowana przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, połączyła przedstawicieli biznesu, 26 organizacji społecznych, środowiska akademickiego i administracji publicznej. Towarzyszą jej także prace Poselskiego Zespołu ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu.

    Polska potrzebuje wszystkich talentów

    Niedobór pracowników staje się jednym z kluczowych ograniczeń rozwoju przedsiębiorstw, a sytuacja będzie się pogłębiać wraz z postępującym starzeniem się społeczeństwa. Już teraz problem braku rąk do pracy dotyka niemal 82 proc. małych i średnich przedsiębiorstw. Tymczasem według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w okresie 2024-2035, ludność w wieku produkcyjnym zmaleje w Polsce o ok. 4 mln osób. 

    Jednocześnie na rynku pracy wciąż funkcjonują grupy osób, których potencjał zawodowy pozostaje niewykorzystany. Mowa tu głównie o: osobach powracających do pracy po urlopach macierzyńskich i wychowawczych, osobach z chorobami przewlekłymi i niepełnosprawnościami, osobach 50+ i seniorach oraz osobach neuroróżnorodnych. Są to grupy potencjalnie wykluczane przez przedsiębiorców przede wszystkim z powodu barier organizacyjnych, społecznych i systemowych. 

    Potwierdzają to wyniki badania zrealizowanego na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Niemal co 4. przebadany pracodawca przyznaje, że nie jest świadomy potrzeb pracowników z chorobami przewlekłymi czy osób nieuroróżnorodnych. Jednocześnie, 22 proc. respondentów wskazuje, że status rodzica małego dziecka może wpływać negatywnie na decyzję o zatrudnieniu, a dla 28 proc. przeszkodą w zatrudnieniu może być choroba przewlekła. Niemal co 3. ankietowany przyznaje, że na negatywną decyzję rekrutacyjną może z kolei mieć wpływ neuroróżnorodność aplikującego. 

    Skąd obawy pracodawców w kontekście zatrudniania osób ze szczególnymi potrzebami? Wśród największych barier respondenci wskazują przede wszystkim kwestie organizacyjne: obawy związane z dyspozycyjnością oraz absencją pracownika (37 proc. odpowiedzi). Dla 17 proc. istotne są koszty związane z dostosowaniem miejsca pracy, jak również brak wiedzy odnośnie adaptacji takiego stanowiska. 14. proc. ankietowanych zwraca również uwagę na zbyt skomplikowane procedury i przepisy. 

    Od diagnozy do działania

    Odpowiedzią na wyzwania związane z zatrudnianiem pracowników z grup wykluczonych jest kolejna edycja kampanii społeczno-edukacyjnej „Każdy Talent na Wagę Złota – Inkluzywni w Zatrudnianiu”, realizowanej przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców oraz powołana w jej ramach Koalicja „Inkluzywni w zatrudnianiu” łącząca przedstawicieli biznesu, organizacje społeczne, środowisko akademickie i administrację publiczną. Celem działań Koalicji jest wypracowanie konkretnych, systemowych rozwiązań, które ułatwią firmom zatrudnianie osób z grup narażonych na wykluczenie i przyczynią się do budowania bardziej dostępnego i różnorodnego rynku pracy. 

    – Pierwsza edycja projektu pozwoliła nam zebrać dobre praktyki oraz doświadczenia przedstawicieli trzech sektorów, a także zdiagnozować najważniejsze bariery utrudniające aktywność zawodową osób z grup narażonych na wykluczenie. W ramach zrealizowanych podczas 1. odsłony projektu okrągłych stołów wspólnie wypracowaliśmy rekomendacje pokazujące, że inkluzywność na rynku pracy nie jest wyłącznie wyzwaniem społecznym, ale także odpowiedzią na rosnące problemy demograficzne i niedobór pracowników. Dziś chcemy zrobić kolejny krok: przejść od diagnozy do wdrażania konkretnych rozwiązań – mówi Emilia Szczukowska, Menedżerka ds. Public Affairs ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

    Głos środowisk społecznych fundamentem projektu 

    Od początku projekt tworzony jest wspólnie z organizacjami społecznymi, które na co dzień wspierają osoby napotykające bariery w aktywności zawodowej. W działania kampanii zaangażowały się organizacje reprezentujące osoby z niepełnosprawnościami, osoby neuroróżnorodne, pacjentów z chorobami przewlekłymi, seniorów, opiekunów oraz kobiety wracające na rynek pracy po przerwie związanej z macierzyństwem. 

    Dzięki tej różnorodności już w I edycji projektu możliwe było spojrzenie na problem wykluczenia zawodowego z wielu perspektyw i wypracowanie rekomendacji odpowiadających na rzeczywiste potrzeby zarówno pracowników, jak i pracodawców. Zaangażowanie organizacji społecznych pozostaje jednym z najważniejszych filarów kolejnej edycji kampanii oraz prac Koalicji na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu.

    Fundusz na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu – główny postulat kampanii

    Najważniejszym postulatem II edycji kampanii jest utworzenie Funduszu na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu.

    Proponowany mechanizm ma wspierać przedsiębiorców we wdrażaniu rozwiązań zwiększających dostępność miejsc pracy dla osób ze specyficznymi potrzebami oraz grup zagrożonych wykluczeniem zawodowym. Środki mogłyby zostać przeznaczone m.in. na dostosowanie stanowisk pracy, zakup technologii wspierających dostępność, szkolenia dla menedżerów i działów HR, audyty procesów rekrutacyjnych czy programy rozwoju kompetencji.

    Potrzebę takich działań potwierdzają wyniki wspomnianego badania przeprowadzonego na zlecenie ZPP. Aż 44 proc. przebadanych przedsiębiorców deklaruje, że dodatkowe wsparcie zwiększyłoby ich gotowość do zatrudniania rodziców małych dzieci, a ponad połowa wskazuje podobną gotowość w przypadku osób 50+. Wyniki wskazują też, że w obszarze neuroróżnorodności i chorób przewlekłych pracodawcy potrzebują nie tylko wsparcia finansowego, ale również wiedzy i praktycznych narzędzi pozwalających lepiej odpowiadać na potrzeby tych grup pracowników.

    Parlamentarny Zespół ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu 

    Wraz ze startem II edycji kampanii działalność rozpoczyna Poselski Zespół ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu – ponadpartyjna inicjatywa poselska skupiająca parlamentarzystów reprezentujących różne ugrupowania polityczne. Celem Zespołu jest budowanie szerokiego porozumienia wokół wyzwań związanych z inkluzywnym zatrudnianiem.

    Jego zadaniem będzie opracowywanie rekomendacji legislacyjnych i systemowych, które pozwolą zwiększyć dostępność rynku pracy i lepiej wykorzystać potencjał osób pozostających dziś poza aktywnością zawodową.

    – Inkluzywny rynek pracy nie powstanie wyłącznie dzięki dobrej woli pracodawców. Potrzebne są także rozwiązania systemowe, odpowiadające na realne potrzeby pracowników i przedsiębiorców. Dlatego tak ważne jest stworzenie ponadpartyjnej przestrzeni dialogu i wspólne wypracowywanie rekomendacji wspierających osoby zagrożone wykluczeniem na rynku pracy. Jako wiodąca uczelnia ekonomiczna w kraju jesteśmy przekonani, że takie działania są niezbędne, a naszą rolą jest kształcenie i kształtowanie świadomych, odpowiedzialnych i empatycznych liderów, którzy będą potrafili wdrażać tę zmianę w praktyce – podkreśla dr hab. Piotr Wachowiak, prof. SGH JM Rektor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

    Kampania otwarta dla pracodawców

    Jednym z elementów kampanii jest też Manifest Koalicji „Inkluzywni w zatrudnianiu”, który wyznacza najważniejsze kierunki działań na rzecz bardziej dostępnego rynku pracy. 

    W ramach projektu uruchomiona została platforma InkluzywniwZatrudnianiu.pl, za pośrednictwem której przedsiębiorcy mogą zapoznać się z treścią Manifestu i dołączyć do grona jego sygnatariuszy. Organizatorzy oraz partnerzy kampanii zachęcają firmy każdej wielkości do aktywnego udziału w budowaniu bardziej dostępnego rynku pracy oraz dzielenia się własnymi doświadczeniami i dobrymi praktykami.

    – Osoby z grup narażonych na wykluczenie napotykają wiele przeszkód utrudniających aktywność zawodową, mimo że posiadają kompetencje i doświadczenie, których potrzebuje rynek pracy. Inkluzywność to nie tylko kwestia społecznej odpowiedzialności, ale również racjonalnego wykorzystania potencjału ludzi, którzy chcą pracować i rozwijać się zawodowo. Dlatego z dużą nadzieją patrzymy na działania podejmowane w ramach Koalicji – mówi Katarzyna Nowakowska, Podsekretarz Stanu, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. 

    O kampanii

    „Każdy Talent na Wagę Złota – Inkluzywni w zatrudnianiu” to inicjatywa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców realizowana we współpracy z partnerami biznesowymi, organizacjami społecznymi, środowiskiem akademickim oraz ekspertami rynku pracy. 

    Celem projektu, który wystartował oficjalnie 30 czerwca, jest zwiększanie aktywności zawodowej osób zagrożonych wykluczeniem, promowanie inkluzywnego zatrudniania oraz wypracowywanie rozwiązań wspierających bardziej dostępny, nowoczesny i różnorodny rynek pracy.

    Partnerami strategicznymi II edycji kampanii są firmy Amazon, Angelini Pharma, Jooble, Provident Polska, Servier Polska oraz USP Zdrowie. Inicjatywa ma wsparcie szeregu partnerów społecznych, w tym: Mamo Pracuj, Matka Prawnik, Rodzic w Mieście, EPI-Bohater, Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego, Stowarzyszenie EcoSerce, Polskie Stowarzyszenie Diabetyków, Ad Meritum, To Się Leczy, Federacja dla Zdrowia Mózgu, Instytut Emerytalny, Fundacja Verba, Krajowy Instytut Gospodarki Senioralnej, Centrum Aktywności Międzypokoleniowej, Jim, Fundacja ADHD, Mindset, The Invisible, Bliżej ADHD, Auticon, AsperIT, Fundacja Forum Prawa i Gospodarki, Urząd Pracy m.st Warszawa, Fundacja im.XBW Ignacego Krasickiego, Polskie Stowarzyszenie HR, Eduwersum. Projekt realizowany jest pod Honorowym Patronatem Miasta Stołecznego Warszawy. Więcej informacji na temat inicjatywy można znaleźć na stronie Inkluzywniwzatrudnianiu.pl.

    Informacja Prasowa Inkluzywność

    Numeum i Związek Przedsiębiorców i Pracodawców ogłaszają zacieśnienie współpracy francusko-polskiej w zakresie strategicznych technologii cyfrowych

     

    Warszawa, 22.06.2026

    Numeum i Związek Przedsiębiorców i Pracodawców ogłaszają zacieśnienie współpracy francusko-polskiej w zakresie strategicznych technologii cyfrowych


    Numeum, największa francuska organizacja reprezentująca sektor cyfrowy, oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP), jedna z kluczowych organizacji reprezentujących polski biznes, zapowiadają rozwój bliższej współpracy między francuskim i polskim ekosystemem cyfrowym.

    Współpraca ta wpisuje się w realizację postanowień Traktatu o wzmocnionej współpracy i przyjaźni między Warszawą a Paryżem, podpisanego 9 maja 2025 r. w Nancy, oraz w szerszy program wzmacniania francusko-polskich więzi gospodarczych, inwestycyjnych i przemysłowych. W tym kontekście obie organizacje dostrzegają wyraźną szansę na wspieranie ściślejszego dialogu biznesowego w zakresie strategicznych technologii cyfrowych, w tym sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwa, infrastruktury chmurowej, zaawansowanych obliczeń oraz infrastruktury danych.

    W miarę jak sztuczna inteligencja, zaawansowane obliczenia, cyberbezpieczeństwo, infrastruktura chmury obliczeniowej i technologie kwantowe stają się coraz bardziej powiązane, wzmocnienie współpracy między ekosystemami innowacji będzie miało kluczowe znaczenie dla utrzymania konkurencyjności i odporności technologicznej.

    Priorytety określone przez oba rządy – w tym badania i rozwój, komercjalizację, rozwój talentów, ochronę własności intelektualnej, odporność łańcucha dostaw oraz zaufane partnerstwa międzynarodowe – są ściśle powiązane z wyzwaniami, przed którymi stoi obecnie sektor cyfrowy w naszych krajach.

    Opierając się na swoich trwałych relacjach, Numeum i Związek Przedsiębiorców i Pracodawców są zaangażowane w pogłębianie współpracy między francuskim i polskim ekosystemem technologicznym.

    Obie organizacje będą wspólnie działać na rzecz:

    • Wzmocnienie powiązań między francuskimi i polskimi przedsiębiorstwami technologicznymi;
    • promowanie współpracy w zakresie technologii strategicznych, w tym technologii kwantowych, sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwa, chmury obliczeniowej i zaawansowanych obliczeń;
    • wspieranie dialogu politycznego na temat odporności cyfrowej oraz zaufanych partnerstw technologicznych;
    • zacieśnianie powiązań między przemysłem, instytucjami badawczymi i organami publicznymi;
    • zidentyfikowanie możliwości wspólnych innowacji, inwestycji i rozwoju rynku.

    Thibault de Tersant, wiceprezes Numeum:

    „W miarę jak technologie cyfrowe stają się coraz bardziej kluczowe i wzajemnie zależne, odporność nie jest już kwestią opcjonalną. Wzmocnienie współpracy między Polską a Francją ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia solidnych, bezpiecznych i elastycznych ekosystemów cyfrowych w Europie”.

    Jakub Bińkowski, wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców:

    „Współpraca polsko-francuska potrzebuje silnego wymiaru biznesowego. Wspólnie z Numeum chcemy pomóc firmom z obu krajów przejść od dialogu do konkretnych projektów, partnerstw i inwestycji.”

    W miarę jak technologie strategiczne stają się coraz bardziej kluczowe dla konkurencyjności gospodarczej i odporności narodowej, współpraca między zaufanymi partnerami będzie ważniejsza niż kiedykolwiek.

    Numeum oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców są gotowe wspierać realizację tej wspólnej wizji oraz wzmacniać długoterminową współpracę między francuskim i polskim sektorem cyfrowym.

    W Kijowie odbyła się kolejna edycja konferencji „Europe-Poland-Ukraine: Cooperate Together’26”

    Kijów, 15 czerwca 2026

    W Kijowie odbyła się kolejna edycja konferencji „Europe-Poland-Ukraine: Cooperate Together’26”

    11 czerwca 2026 r. w hotelu Hyatt Regency Kyiv odbyła się konferencja „Europe-Poland-Ukraine: Cooperate Together’26”. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli administracji publicznej, biznesu oraz organizacji z Polski i Ukrainy, tworząc platformę do dyskusji o integracji europejskiej Ukrainy, współpracy gospodarczej oraz powojennej odbudowie kraju.

    Tegoroczna edycja konferencji koncentrowała się na współpracy instytucjonalnej związanej z procesem akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej oraz realizacją projektów finansowanych w ramach instrumentu Ukraine Facility. Program obejmował panele poświęcone funkcjonowaniu Ukrainy na jednolitym rynku UE, odbudowie infrastruktury oraz współpracy w sektorze energetycznym.

    Jednym z najważniejszych punktów programu była rozmowa z wicepremierem Ukrainy ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej Tarasem Kaczką, który podkreślił, że proces integracji Ukrainy z Unią Europejską wszedł w nową fazę – dyskusja nie dotyczy już tego, czy Ukraina stanie się członkiem UE, ale jak szybko będzie przebiegał ten proces.

    Wyraźny sygnał wsparcia dla europejskich aspiracji Ukrainy popłynął także ze strony Polski. Chargé d’affaires RP w Ukrainie Piotr Łukasiewicz zadeklarował jednoznaczne poparcie Polski dla integracji Ukrainy z Unią Europejską, podkreślając, że stanowisko to pozostaje bezwarunkowe. Ta deklaracja potwierdza strategiczny charakter polsko-ukraińskiej współpracy i wspólną odpowiedzialność za bezpieczeństwo oraz rozwój regionu.

    Konferencja po raz kolejny stała się platformą do wymiany doświadczeń, budowania partnerstw oraz wypracowywania wspólnych rozwiązań odpowiadających na wyzwania związane z pełnoskalową rosyjską agresją zbrojną.

    Cykl konferencji „Cooperate Together” od początku swojego funkcjonowania ma na celu budowanie trwałych relacji pomiędzy środowiskami gospodarczymi Europy, Polski i Ukrainy oraz wspieranie współpracy na rzecz odbudowy i modernizacji ukraińskiej gospodarki. Tegoroczna edycja potwierdziła, że współdziałanie instytucji publicznych i sektora prywatnego pozostaje jednym z kluczowych czynników sukcesu tego procesu.

    Konferencja odbyła się pod patronatem honorowym Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.

    Główny partner konferencji – Kredobank S.A.

    Fotorelacja z wydarzenia https://2240-dmitro-golovcenko.gallera.io/665890-poland-ukraine

    Dla członków ZPP

    Nasze strony

    Subskrybuj nasze newslettery