• PL
  • EN
  • szukaj

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o ochronie rynku i konkurencyjnej gospodarki przed produktami i towarami powodującymi wylesianie oraz degradację lasów (UC101)

    Warszawa, 30 kwietnia 2026 r.

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o ochronie rynku i konkurencyjnej gospodarki przed produktami i towarami powodującymi wylesianie oraz degradację lasów (UC101)

    • Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) co do zasady pozytywnie ocenia przedstawienie przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska projektu ustawy wdrażającego rozporządzenie EUDR dotyczące wylesiania. Jednocześnie wskazuje jednak, że w swoim obecnym kształcie przepisy
      w ograniczonym stopniu uwzględniają stan prac nad EUDR na poziomie unijnym, generując przy tym liczne ryzyka dla przedsiębiorców.
    • Nasze kluczowe zastrzeżenia dotyczą art. 3 projektu, który nakłada nadmierne obowiązki w zakresie oświadczeń należytej staranności (DDS),
      w tym ich publikację w ofertach handlowych, co jest niezgodne z logiką rozporządzenia oraz zasadami funkcjonowania łańcuchów dostaw i platform e-commerce.
    • Krytycznie odnosimy się też do rozszerzania odpowiedzialności na pośredników (platformy internetowe, operatorów logistycznych), wskazując na brak realnej możliwości zweryfikowania przez nie DDS oraz sprzeczność takich rozwiązań z zasadami Aktu o Usługach Cyfrowych (DSA).
    • Zwracamy uwagę na nieproporcjonalność i nadmierną restrykcyjność systemu sankcji (m.in. wysokie kary finansowe i zakazy działalności), a także brak zgodności części przepisów karnych z dyrektywą 2024/1203.
    • Postulujemy doprecyzowanie i korektę szeregu przepisów, podkreślając konieczność zapewnienia zgodności z prawem UE, proporcjonalności oraz realnej wykonalności regulacji dla przedsiębiorców.

    Więcej informacji

    Stanowisko ZPP w sprawie projektu Aktu o Przyspieszeniu Przemysłowym (IAA)

    Warszawa, 29 kwietnia 2026 r.

    Stanowisko ZPP w sprawie projektu Aktu o Przyspieszeniu Przemysłowym (IAA)

    Unia Europejska mierzy się ze stałym spadkiem znaczenia sektora przemysłowego i produkcyjnego, co w kontekście rosnącej niestabilności geopolitycznej zarówno osłabia konkurencyjność UE na rynku globalnym, jak i stwarza ryzyko zakłóceń łańcuchów wartości oraz powstawania krytycznych zależności. W odpowiedzi na te wyzwania Komisja Europejska przedstawiła projekt rozporządzenia ustanawiającego ramy środków mających na celu przyspieszenie rozwoju zdolności przemysłowych i dekarbonizacji w sektorach strategicznych[1], powszechnie określany jako Akt o Przyspieszeniu Przemysłowym (IAA). Akt ten ma na celu zwiększenie produkcji i wykorzystania produktów niskoemisyjnych oraz wytwarzanych w Europie, przy czym nadrzędnym celem jest zwiększenie udziału sektora przemysłowego w PKB UE do 20% do 2035 r. (z najświeższych danych – 14,3% w 2024 r.).

    W niniejszym raporcie Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) przedstawia kluczowe wnioski z projektu oraz nasze opinie na ich temat, oparte na konsultacjach z czołowymi przedstawicielami polskiego przemysłu.

    Więcej informacji.

    [1] Commission proposes Industrial Accelerator Act to strengthen industry and create jobs in Europe.

    Stanowisko Związku Przedsiębiorców i Pracodawców w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia ustanawiającego Europejski Fundusz Konkurencyjności (ECF)

    Stanowisko Związku Przedsiębiorców i Pracodawców w sprawie wniosku dotyczącego rozporządzenia ustanawiającego Europejski Fundusz Konkurencyjności (ECF)

    • ECF powinien wyraźnie zapewniać neutralność technologiczną, unikając dorozumianego lub bezpośredniego preferowania wybranych czystych technologii;
    • Energia jądrowa musi być w pełni uznana za strategiczny wkład w konkurencyjność UE, bezpieczeństwo energetyczne oraz dekarbonizację;
    • Rozporządzenie powinno wyraźnie uwzględniać infrastrukturę mobilną 5G jako kluczową infrastrukturę kwalifikującą się do wsparcia;
    • ECF powinien zapewniać spójność w ramach Wieloletnich Ram Finansowych (MFF) oraz powiązanych instrumentów legislacyjnych;
    • Mechanizmy finansowania muszą obejmować zobowiązania regulacyjne nakładane na operatorów infrastruktury krytycznej, w tym wynikające z ram prawnych cyfrowych i cyberbezpieczeństwa.

    Propozycja regulacji ustanawiająca Europejski Fundusz Konkurencyjności (ECF) stanowi centralny instrument wzmacniania odporności gospodarczej Unii Europejskiej, przywództwa technologicznego oraz autonomii strategicznej w ramach Wieloletnich Ram Finansowych po 2027 roku.

    Biorąc pod uwagę szeroki zakres sektorów objętych regulacją, od energii i obronności po infrastrukturę cyfrową, kluczowe jest, aby ramy ECF zostały zaprojektowane w sposób spójny, inkluzywny i neutralny technologicznie, zapewniając odpowiednie wsparcie dla wszystkich technologii przyczyniających się do realizacji celów UE.

    Niniejsze stanowisko wskazuje kluczowe obszary wymagające doprecyzowania lub dostosowania w celu zapewnienia skuteczności ECF.

    Więcej informacji.

    Stanowisko ZPP w sprawie terytorialnych ograniczeń sprzedaży (TSCs) w kontekście inicjatywy Komisji Europejskiej

     

    Stanowisko ZPP w sprawie terytorialnych ograniczeń sprzedaży (TSCs) w kontekście inicjatywy Komisji Europejskiej

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, przedstawia niniejsze stanowisko w odpowiedzi na zaproszenie Komisji Europejskiej do zgłaszania opinii (Call for Evidence) dotyczące terytorialnych ograniczeń sprzedaży (TSCs).

    Stanowisko opiera się na analizie przedstawionych przez Komisję założeń oraz dostępnych informacji dotyczących funkcjonowania rynku wewnętrznego. W ocenie ZPP obecne ujęcie problemu wymaga doprecyzowania, w szczególności w zakresie podstaw empirycznych oraz relacji przyczynowo-skutkowych pomiędzy praktykami rynkowymi a poziomem cen dla konsumentów.

    Ocena założeń Komisji

    Obecne ujęcie problemu wydaje się opierać na założeniu, że producenci markowi stosują terytorialne ograniczenia sprzedaży w sposób arbitralny, w celu różnicowania cen pomiędzy państwami członkowskimi. Założenie to nie zostało jednak poparte rozstrzygającymi dowodami wskazującymi na istnienie TSCs na szeroką skalę ani na ich istotny wpływ na funkcjonowanie Jednolitego Rynku.

    Nie wykazano również związku przyczynowego pomiędzy praktykami zaopatrzeniowymi, poziomem cen hurtowych a efektami dla konsumentów. Jednocześnie analiza pomija utrzymujące się różnice strukturalne, regulacyjne i rynkowe w Unii Europejskiej, które w uzasadniony sposób wpływają na strategie cenowe i dystrybucyjne.

    W konsekwencji zasadne jest przyjęcie bardziej rygorystycznego podejścia analitycznego, opartego na danych empirycznych, które umożliwi zapewnienie proporcjonalności oraz skuteczności ewentualnych działań regulacyjnych.

    TSCs w świetle obowiązującego prawa UE

    Terytorialne ograniczenia sprzedaży nie stanowią obszaru nieuregulowanego. Obowiązujące przepisy prawa konkurencji Unii Europejskiej obejmują praktyki ograniczające konkurencję oraz fragmentujące Jednolity Rynek.

    Artykuły 101 i 102 TFUE zakazują zarówno porozumień antykonkurencyjnych, jak i nadużywania pozycji dominującej, w tym działań prowadzących do ograniczania handlu równoległego lub podziału rynków.

    Jednocześnie obecne ramy prawne nie obejmują ograniczeń TSCs poza przypadkami związanymi z pozycją dominującą, co służy zachowaniu dynamiki konkurencji oraz uniknięciu nadmiernej ingerencji w swobodę działalności gospodarczej. Komisja wskazuje również, że ewentualne działania powinny respektować prawo przedsiębiorstw do organizowania kanałów dystrybucji, o ile nie zakłócają one funkcjonowania rynku wewnętrznego.

    Strukturalne uwarunkowania różnic cenowych

    Zróżnicowanie cen i dostępności produktów pomiędzy państwami członkowskimi wynika przede wszystkim z trwałych różnic strukturalnych w obrębie Jednolitego Rynku.

    Do kluczowych czynników należą:

    • zróżnicowane wymogi regulacyjne, w tym dotyczące etykietowania, oznakowania i języka,
    • różnice w preferencjach konsumenckich, wynikające z uwarunkowań kulturowych i społeczno-ekonomicznych,
    • odmienne struktury kosztowe, obejmujące m.in. podatki, koszty pracy, energii oraz transportu,
    • czynniki logistyczne i geograficzne wpływające na koszty dystrybucji,
    • zróżnicowane warunki handlowe i strategie detalistów, w tym rabaty, promocje
      i modele cenowe.

    Znaczące jest również, że różnice cenowe występują także w przypadku produktów marek własnych detalistów. Wskazuje to, że zjawisko to wynika z obiektywnych uwarunkowań rynkowych, a nie wyłącznie z działań producentów.

    Zastrzeżenia metodologiczne

    Podejście Komisji budzi wątpliwości w zakresie spójności analitycznej. W szczególności dochodzi do utożsamienia terytorialnych ograniczeń sprzedaży z różnicami cenowymi, mimo braku wykazania związku przyczynowego między tymi zjawiskami. Komisja co prawda przyznaje, że różnicowanie cen może być w określonych przypadkach uzasadnione, jednak ogranicza to uznanie do wąskiego katalogu przesłanek, takich jak różnice regulacyjne czy krótkoterminowe strategie komercyjne.

    Takie podejście nie znajduje wystarczającego uzasadnienia. Ograniczenie dopuszczalnych wyjaśnień wyłącznie do krótkoterminowych strategii ma charakter arbitralny, a brak jest kryteriów pozwalających odróżnić strategie krótkoterminowe od długoterminowych. Nie jest również jasne, czy analogiczne podejście miałoby zastosowanie do detalistów, którzy również prowadzą zróżnicowane strategie cenowe, w tym w odniesieniu do produktów marek własnych.

    W efekcie pojawiają się istotne wątpliwości dotyczące spójności podejścia Komisji, jego proporcjonalności oraz zapewnienia pewności prawa.

    Rola sektora detalicznego

    Analiza Komisji koncentruje się na cenach konsumenckich, nie uwzględniając w wystarczającym stopniu mechanizmów ich kształtowania po stronie detalistów.

    Marże detaliczne stanowią istotny komponent ceny końcowej i różnią się między państwami członkowskimi. Jednocześnie detaliści zarządzają cenami na poziomie całego portfela produktów, co ogranicza bezpośrednie przełożenie cen hurtowych na ceny dla konsumentów.

    Brakuje dowodów na to, że ewentualne obniżki cen hurtowych byłyby przekazywane konsumentom. Różnice cenowe w zakresie produktów marek własnych dodatkowo potwierdzają znaczenie strategii detalicznych.

    Ocena możliwych działań regulacyjnych

    Proponowane kierunki działań, zarówno o charakterze nielegislacyjnym, jak i legislacyjnym, wymagają ostrożnej oceny.

    W odniesieniu do opcji nielegislacyjnych, takich jak środki samoregulacyjne (np. kodeksy postępowania), należy wskazać na istotne ryzyka związane z prawem konkurencji. Tego rodzaju inicjatywy mogą prowadzić do wymiany wrażliwych informacji handlowych pomiędzy konkurentami, co w skrajnych przypadkach może skutkować niedozwoloną koordynacją rynkową.

    Podobnie, publikacja niewiążących wytycznych dla organów krajowych oraz uczestników rynku nie stanowi optymalnego rozwiązania. Instrumenty te pozostają w istotnym stopniu pod kontrolą Komisji, przy jednoczesnym ograniczeniu przejrzystości procesu ich opracowywania oraz ograniczonych możliwościach realnego wpływu interesariuszy (w przeciwieństwie do procesu legislacyjnego, który zapewnia szersze ramy konsultacyjnbe).

    W odniesieniu do opcji legislacyjnych, Komisja rozważa zarówno podejście oparte na koncepcji zależności ekonomicznej, wymagające oceny indywidualnych przypadków, jak i rozwiązania polegające na identyfikacji określonych zakazanych praktyk wraz z katalogiem możliwych uzasadnień. Oba kierunki wymagają jednak dalszej, pogłębionej analizy, w szczególności pod kątem ich wpływu na funkcjonowanie rynku wewnętrznego, pewność prawa oraz proporcjonalność ewentualnej interwencji regulacyjnej.

    Ryzyka regulacyjne

    Założenie, zgodnie z którym konwergencja cen pomiędzy państwami członkowskimi automatycznie prowadzi do ich obniżenia, nie znajduje potwierdzenia w dostępnych danych. Wprowadzenie nowych regulacji w tym obszarze może natomiast skutkować odwrotnymi efektami, w tym wzrostem cen w części państw członkowskich, dalszym wzmocnieniem pozycji dużych podmiotów detalicznych oraz zakłóceniem istniejących modeli produkcji i dystrybucji.

    Dodatkowo, tego rodzaju interwencje mogą negatywnie oddziaływać na poziom inwestycji, sytuację na rynku pracy oraz zdolność przedsiębiorstw do dostosowywania oferty do zróżnicowanych, lokalnych preferencji konsumentów.

    Wnioski

    Terytorialne ograniczenia sprzedaży wymagają oceny uwzględniającej ich pełny kontekst prawny i ekonomiczny.

    Obowiązujące ramy prawa konkurencji zapewniają już adekwatne instrumenty reagowania na rzeczywiste naruszenia, natomiast proponowane działania nie adresują fundamentalnych, strukturalnych przyczyn różnic cenowych w Unii Europejskiej.

    Dalsze działania powinny opierać się na analizie obejmującej cały łańcuch wartości, w tym rolę detalistów, oraz na wykazaniu związku przyczynowego pomiędzy praktykami rynkowymi a efektami dla konsumentów. Kluczowe jest również zapewnienie proporcjonalności oraz pewności prawa.

    Zobacz: Stanowisko ZPP w sprawie terytorialnych ograniczeń sprzedaży (TSCs) w kontekście inicjatywy Komisji Europejskiej

    Stanowisko ZPP wobec zmian w systemie ulg PFRON

    Warszawa, 13.04.2026

    Stanowisko ZPP wobec zmian w systemie ulg PFRON

    • Obecny system ulg we wpłatach na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) faworyzuje przede wszystkim największe przedsiębiorstwa, w tym międzynarodowe korporacje, które często wykorzystują odpisy jako element przewagi konkurencyjnej i rabatu
      w przetargach, a nie narzędzie wspierające aktywność zawodową osób z niepełnosprawnościami.
    • W tym samym czasie małe i średnie firmy, które faktycznie tworzą miejsca pracy dla osób z niepełnosprawnościami, ponoszą koszty ich zatrudnienia, nie otrzymując przy tym adekwatnego wsparcia.
    • Znacząca część środków, które powinny zasilać konta PFRON, pozostaje w obiegu księgowym w ramach optymalizacji podatkowej, ograniczając realny wpływ funduszu na zwiększenie zatrudnienia.
    • Dlatego Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) rekomenduje przesunięcie akcentu z mechanizmów ulgowych na bezpośrednie wsparcie zatrudnienia, m.in. poprzez obniżenie limitu ulgi z 50 do 25%, skrócenie okresu jej wykorzystania z 6 do 3 miesięcy oraz przekierowanie pozyskanych środków do Systemu Dofinansowań do Wynagrodzeń (SOD).
    • Wdrożenie proponowanych zmian ograniczy koncentrację korzyści u największych nabywców, zwiększy strumień środków bezpośrednio powiązanych z zatrudnianiem osób z niepełnosprawnościami i wesprze polskie firmy będące realnymi wystawcami ulg.


    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) wzywa do niezwłocznej korekty aktualnie obowiązującego systemu ulg we wpłatach na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON). W naszej ocenie w obecnym kształcie nie tylko generuje on istotne zaburzenia w dystrybucji korzyści – faworyzując przede wszystkim największe przedsiębiorstwa, zwłaszcza podmioty należące do międzynarodowych korporacji – ale też nie realizuje swojego podstawowego celu, jaki stanowi wspieranie zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami. W związku
    z tym postulujemy zmiany, które mają potencjał ograniczenia tych negatywnych konsekwencji.

    Problem jest od lat poruszany w przestrzeni publicznej przez szerokie grono interesariuszy skupiające tak organizacje przedsiębiorców, jak i komentatorów życia gospodarczego. Różnoracy eksperci akcentują m.in. wpływ opisywanego mechanizmu na warunki konkurencji rynkowej. Niejednokrotnie możliwość uzyskania wysokiej ulgi przesądza bowiem o wyniku postępowań zakupowych i przetargów. W efekcie rozwiązanie o charakterze społecznym staje się elementem przewagi konkurencyjnej niezwiązanej bezpośrednio z efektywnością działalności gospodarczej.

    Z racji skali swojej działalności najbardziej korzystają na tym duże podmioty, które jednocześnie osiągają najwyższe poziomy wpłat na PFRON i dysponują potencjałem zakupowym pozwalającym na maksymalne wykorzystanie dostępnych ulg.
    W rezultacie mamy do czynienia z koncentracją korzyści finansowych w wąskiej grupie największych uczestników rynku, a wysokość ulgi staje się elementem oferty handlowej i bywa traktowana jako forma rabatu.

    W tym samym czasie firmy, które rzeczywiście tworzą miejsca pracy dla osób z niepełnosprawnościami – często spółki z rodzimym kapitałem – ponoszą realne koszty związane z ich zatrudnieniem, nie otrzymując przy tym wystarczającego wsparcia za pośrednictwem takich instrumentów jak System Dofinansowań do Wynagrodzeń (SOD).

    W naszym przekonaniu obecna konstrukcja systemu powoduje, że znaczna część środków, które powinny trafiać na konta PFRON, pozostaje w obiegu księgowym jako element optymalizacji obciążeń finansowych. Tym samym omawiane narzędzie w ograniczonym stopniu przyczynia się do zwiększania aktywności zawodowej osób z niepełnosprawnościami, pozostającej w Polsce na relatywnie niskim poziomie 18% (na koniec IV kwartału 2025 r. ponad 470 tys. spośród blisko 2,7 miliona zarejestrowanych w ZUS). [1] Można wobec tego przynajmniej częściowo powątpiewać w jego skuteczność jako elementu ambitnej i opartej na solidarności polityki społecznej.

    Biorąc to wszystko pod uwagę, jako ZPP opowiadamy się za przesunięciem akcentów z mechanizmów ulgowych na bezpośrednie wsparcie zatrudnienia. Rekomendujemy, by dokonać tego poprzez:

    1. Obniżenie ustawowego limitu maksymalnej wysokości ulgi, jakiej może udzielić przedsiębiorca, z 50% do 25% (art. 22 ust 5 pkt 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych),
    2. Skrócenie okresu wykorzystania ulgi z 6 do 3 miesięcy (art. 22 ust 4 ustawy),
    3. Przekierowanie pozyskanych środków do Systemu Dofinansowań Do Wynagrodzeń (SOD) (art. 26a–26c ustawy).


    Po pierwsze, wdrożenie wyżej przedstawionych rozwiązań ograniczy koncentrację korzyści u największych nabywców. Pozwoli to przywrócić równowagę relacji rynkowych, umożliwiając większej części środków pozostanie w systemie krajowym i powrót do rodzimych pracodawców tworzących miejsca pracy dla osób z niepełnosprawnościami

    Po drugie, skrócenie czasu na wykorzystanie ulg zmniejszy skalę zjawiska ich akumulowania jako instrumentu finansowego oraz zwiększy bieżącą przejrzystość i efektywność systemu.

    Po trzecie, przekierowanie uzyskanych w ten sposób środków do Systemu Dofinansowań do Wynagrodzeń zwiększy faktyczne wsparcie dla pracodawców zatrudniających osoby z niepełnosprawnościami, w szczególności poprzez dofinansowanie wynagrodzeń, rozwój asystentury pracy oraz dostosowanie stanowisk pracy do potrzeb pracowników. To z kolei może przełożyć się na wzrost aktywności zawodowej osób z niepełnosprawnościami.

    Reasumując, proponowana przez ZPP reforma systemu ulg PFRON to krok w stronę większej efektywności ekonomicznej oraz uczciwości zasad konkurencji. Skorzystanie z naszych rekomendacji zapewni przywrócenie jego pierwotnej funkcji, a co za tym idzie zapewnienie, że wsparcie publiczne będzie służyło realnemu zwiększaniu zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami, a nie optymalizacji kosztów największych uczestników rynku. Dlatego wyrażamy nadzieję na pochylenie się przez decydentów nad naszymi postulatami oraz dalszą gotowość do dyskusji nad ich kompleksowym wdrożeniem.

    ***

    [1]https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/pracujacy-bezrobotni-bierni-zawodowo-wg-bael/aktywnosc-ekonomiczna-ludnosci-polski-4-kwartal-2024-r-,4,57.html

    Zobacz: Stanowisko ZPP wobec zmian w systemie ulg PFRON

     

    Stanowisko ZPP w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o grach hazardowych. (dot. wprowadzenia definicji „gry o wirtualne dobra”)

    Warszawa 2 marca 2026 r.


    Stanowisko ZPP w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o grach hazardowych (dot. wprowadzenia definicji „gry o wirtualne dobra”)

    • Związek Przedsiębiorców i Pracodawców rozumie i popiera intencję zwiększenia ochrony małoletnich przed potencjalnie uzależniającymi mechanizmami monetyzacji w środowisku cyfrowym.
    • Ochrona dzieci i młodzieży przed nadmierną presją zakupową czy mechanizmami opartymi na losowości jest celem uzasadnionym społecznie.
    • Cel ochrony małoletnich jest zasadny, jednak projekt wykorzystuje nieadekwatny instrument prawny, przenosząc mechanizmy cyfrowe do reżimu klasycznej ustawy hazardowej.
    • Nasze wątpliwości dotyczą jednak doboru narzędzia regulacyjnego oraz konstrukcji projektowanych przepisów.
    • Definicja „gry o wirtualne dobra” jest zbyt szeroka i może prowadzić do nadregulacji, obejmując także mechanizmy o marginalnym znaczeniu ekonomicznym.
    • Projekt niedoszacowuje skutków dla sektora MŚP oraz ryzyka ograniczenia oferty na rynku polskim.
    • Kwestie uzależniających mechanizmów cyfrowych będą przedmiotem regulacji unijnej w ramach planowanego Digital Fairness Act, co wymaga zapewnienia spójności krajowych działań z kierunkiem prac UE.

    Dobór reżimu prawnego

    Projekt przewiduje wprowadzenie do ustawy o grach hazardowych nowej kategorii „gry o wirtualne dobra” oraz objęcie jej systemem zezwoleń i nadzoru właściwym dla gier losowych. Kluczowe pytanie brzmi, czy reżim prawny zaprojektowany dla klasycznego hazardu jest właściwym narzędziem do regulowania mechanizmów funkcjonujących jako elementy produktów cyfrowych.

    W przypadku loot boxów i podobnych funkcjonalności użytkownik nie uzyskuje „wygranej” w tradycyjnym rozumieniu prawa hazardowego, lecz nabywa określoną treść lub funkcjonalność w ramach jednej usługi cyfrowej. Konstrukcja ekonomiczna i technologiczna takiego mechanizmu różni się od modelu gier hazardowych, które były punktem odniesienia przy tworzeniu ustawy z 2009 r.

    Ustawa hazardowa została zaprojektowana dla modeli o stabilnych parametrach, przewidywalnej strukturze i jasno określonej konstrukcji ekonomicznej. Produkty cyfrowe, szczególnie gry działające w modelu live-ops, są dynamiczne – ich parametry, oferty oraz funkcjonalności mogą być modyfikowane w krótkich cyklach w ramach bieżącego zarządzania produktem.

    Wprowadzenie obowiązku uzyskiwania zezwoleń w odniesieniu do mechanizmów stanowiących część takiego produktu powoduje napięcie między logiką administracyjną a realiami technologicznymi. Z tego względu należy rozważyć, czy zastosowany instrument prawny jest adekwatny do charakteru regulowanego zjawiska.

    Zakres definicji i zasada proporcjonalności

    Definicja „gry o wirtualne dobra” obejmuje każdy mechanizm umożliwiający nabycie losowo wygenerowanego dobra za środki pieniężne. Tak szerokie ujęcie nie różnicuje mechanizmów pod względem skali ryzyka ani znaczenia ekonomicznego. W konsekwencji regulacja może objąć nie tylko rozwiązania generujące istotne ryzyko finansowe, lecz również mechanizmy marketingowe, lojalnościowe czy elementy o niewielkiej wartości ekonomicznej.

    Z punktu widzenia zasady proporcjonalności istotne jest rozróżnienie między:

    • mechanizmami, które mogą prowadzić do realnego drenażu środków finansowych i wykazują cechy spekulacyjne,
    • a rozwiązaniami o ograniczonej wartości ekonomicznej, które nie mają przełożenia na wymierne korzyści majątkowe poza danym środowiskiem cyfrowym.

    W naszej ocenie uzasadnione byłoby zawężenie definicji do dóbr posiadających wartość rynkową poza grą lub podlegających wymianie na środki pieniężne. Dopiero w takim przypadku można mówić o konstrukcji zbliżonej do modelu hazardowego i o adekwatności rygorów właściwych dla tej ustawy.

    Skutki dla MŚP i konkurencyjności rynku

    W uzasadnieniu projektu wskazano, że wpływ regulacji na sektor mikro, małych i średnich przedsiębiorstw będzie ograniczony. Z perspektywy rynku cyfrowego wymaga to bardziej pogłębionej analizy. Znaczna część polskich producentów gier oraz podmiotów działających w sektorze cyfrowym to MŚP. Obowiązek uzyskiwania zezwoleń, ponoszenia opłat oraz dostosowywania regulaminów do wymogów administracyjnych generuje koszty stałe i zwiększa ryzyko regulacyjne.

    W sytuacji, gdy polski rynek stanowi jedynie część globalnej działalności przedsiębiorcy, część podmiotów może uznać, że bardziej racjonalne jest ograniczenie określonych funkcjonalności na rynku polskim niż dostosowanie całego modelu operacyjnego do dodatkowych wymogów krajowych. Taki efekt nie prowadzi do zwiększenia ochrony małoletnich, natomiast może osłabić konkurencyjność krajowych przedsiębiorców oraz ograniczyć ofertę dostępnych usług.

    Jednocześnie nadmierny rygor wobec podmiotów działających zgodnie z prawem w Polsce może sprzyjać przesuwaniu aktywności użytkowników na platformy spoza UE, które nie podlegają porównywalnemu nadzorowi. W efekcie cele regulacyjne mogą nie zostać osiągnięte w zakładanym zakresie.

    Wykonalność regulacyjna i spójność proceduralna

    Projekt przewiduje 30-dniowy termin zgłoszenia w przypadku przekroczenia określonych progów oraz określone terminy rozpatrywania wniosków o zatwierdzenie regulaminów. W środowisku cyfrowym, w którym oferty i mechanizmy mogą być wprowadzane w krótkich cyklach, 30-dniowy termin zgłoszeniowy może istotnie ograniczyć elastyczność operacyjną. Krótkoterminowe kampanie czy zmienne oferty są standardowym elementem działalności w e-commerce i w branży gier.

    Dodatkowo należy zwrócić uwagę na relację między vacatio legis a czasem rozpatrywania wniosków. Jeżeli ustawa wejdzie w życie w stosunkowo krótkim terminie, a rozpatrzenie wniosku może trwać kilka miesięcy, powstaje ryzyko, że przedsiębiorca nie będzie w stanie uzyskać wymaganej decyzji przed rozpoczęciem obowiązywania przepisów, mimo dochowania należytej staranności.

    Z punktu widzenia pewności prawa oraz stabilności obrotu gospodarczego istotne jest zapewnienie spójności między terminami wejścia w życie przepisów a realną możliwością uzyskania wymaganych decyzji administracyjnych.

    Na marginesie chcielibyśmy wyrazić wątpliwość co do możliwości operacyjnej właściwych organów kontrolnych w zakresie egzekwowania proponowanych zmian w prawie względem milionów aplikacji udostępnianych polskim konsumentom. Na podobny problem natrafiła już Belgia, na której rozwiązania prawne powołują się zresztą pomysłodawcy projektu. Prawo wprowadzające lootboksy w reżim tamtejszej ustawy hazardowej okazało się przez to nieefektywne. Jak wykazują badania, podmioty oferujące lootboksy wbrew regulacjom nie spotkały się w zasadzie z żadnymi konsekwencjami (Xiao, L. Y. (2023). Breaking Ban: Belgium’s Ineffective Gambling Law Regulation of Video Game Loot Boxes. Collabra: Psychology, 9(1).

    Weryfikacja wieku i zasada minimalizacji danych

    Projekt zakłada obowiązek weryfikacji pełnoletności użytkowników. Cel ten jest uzasadniony, jednak sposób jego realizacji powinien być zgodny z zasadą minimalizacji danych oraz kierunkiem rozwoju unijnych standardów tożsamości cyfrowej.

    Należy rozważyć dopuszczenie rozwiązań opartych na technologii age assurance, w tym mechanizmów zgodnych z eIDAS oraz krajową infrastrukturą tożsamości cyfrowej, taką jak mObywatel, a także weryfikacji poprzez systemy płatnicze.

    Takie podejście pozwoliłoby ograniczyć ryzyko masowego gromadzenia kopii dokumentów tożsamości przez podmioty prywatne, a jednocześnie zapewnić skuteczną realizację celu ochronnego.

    Relacja do DSA i ryzyko podwójnego karania

    Mechanizmy cyfrowe objęte projektem funkcjonują w środowisku, które już dziś podlega reżimowi Aktu o usługach cyfrowych. DSA przewiduje sankcje sięgające do 6% rocznego obrotu za naruszenie obowiązków związanych z bezpieczeństwem użytkowników.

    Wprowadzenie równoległych sankcji skarbowych za brak zezwoleń lub niedochowanie nowych obowiązków może prowadzić do sytuacji, w której ten sam mechanizm będzie oceniany w dwóch odrębnych reżimach sankcyjnych.

    Z punktu widzenia zasady pewności prawa oraz proporcjonalności sankcji istotne jest zapewnienie spójności systemowej oraz unikanie ryzyka nakładania sankcji o charakterze podwójnym za to samo zachowanie.

    Kontekst unijny i Digital Fairness Act

    Problem mechanizmów uznawanych za uzależniające w środowisku cyfrowym jest równolegle przedmiotem prac legislacyjnych na poziomie Unii Europejskiej. Komisja Europejska zapowiedziała projekt Digital Fairness Act, którego celem ma być uregulowanie nieuczciwych i manipulacyjnych praktyk handlowych, w tym mechanizmów zbliżonych do loot boxów.

    Oznacza to, że zagadnienie, które projekt próbuje rozwiązać poprzez nowelizację ustawy hazardowej, będzie w najbliższym czasie regulowane w sposób horyzontalny na poziomie UE.

    Wprowadzenie obecnie sztywnej regulacji krajowej może prowadzić do konieczności jej ponownej adaptacji po przyjęciu rozwiązań unijnych. Z punktu widzenia stabilności systemu prawnego i przewidywalności regulacyjnej zasadne jest zapewnienie spójności z kierunkiem prac unijnych oraz unikanie podwójnej adaptacji regulacyjnej w krótkim horyzoncie czasowym.

    Rekomendacje ZPP

    1. Doprecyzowanie definicji „gry o wirtualne dobra” poprzez ograniczenie jej do mechanizmów generujących zysk poza ekosystemem (np. konkretną platformą, grą, aplikacją) i nie podlegających wymianie na gotówkę. Wprowadzenie gradacji obowiązków w zależności od skali ryzyka ekonomicznego i wartości mechanizmu.
    2. Skrócenie 30-dniowego terminu zgłoszeniowego w przypadku mechanizmów o niskiej wartości oraz dostosowanie terminów proceduralnych do realiów rynku cyfrowego.
    3. Wydłużenie vacatio legis oraz zapewnienie spójności między terminami wejścia w życie ustawy a czasem rozpatrywania wniosków.
    4. Dopuszczenie nowoczesnych metod weryfikacji wieku zgodnych z zasadą minimalizacji danych, w tym rozwiązań opartych na eIDAS i krajowej infrastrukturze tożsamości cyfrowej.
    5. Zapewnienie spójności sankcji i uniknięcie ryzyka podwójnego karania w relacji do obowiązków wynikających z DSA.
    6. Zapewnienie spójności projektowanych przepisów z kierunkiem prac na poziomie Unii Europejskiej, w szczególności z planowanym Digital Fairness Act.

    ZPP stoi na stanowisku, że skuteczna ochrona małoletnich wymaga regulacji proporcjonalnej, wykonalnej technologicznie i stabilnej systemowo. Tylko takie podejście pozwoli osiągnąć cel społeczny bez tworzenia nieuzasadnionych barier dla rozwoju polskiego sektora cyfrowego.

    Zobacz: Stanowisko ZPP w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o grach hazardowych (dot. wprowadzenia definicji „gry o wirtualne dobra”)

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej oraz niektórych innych ustaw (UC122)

    Warszawa 24.03.2026 r.

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej oraz niektórych innych ustaw (UC122)

     

    • ZPP pozytywnie ocenia kierunek wdrożenia eIDAS 2.0 i budowy europejskiego portfela tożsamości cyfrowej w Polsce.
    • Aplikacja mObywatel jest jednym z najbardziej udanych i pionierskich projektów cyfryzacyjnych państwa polskiego, który należy traktować jako strategiczny fundament dalszego rozwoju usług cyfrowych.
    • Projekt wymaga jednoznacznego określenia docelowego modelu relacji między europejskim portfelem tożsamości cyfrowej a aplikacją mObywatel.
    • Z perspektywy obywatela i rynku powinien istnieć jeden spójny ekosystem usług cyfrowych państwa, a nie dwa równoległe i odseparowane rozwiązania.
    • Projekt powinien zostać doprecyzowany tak, aby nie prowadził do dublowania integracji, wzrostu kosztów po stronie przedsiębiorców i dezorientacji użytkowników.
    • Należy uzupełnić projekt o rozwiązania odpowiadające potrzebom sektorów regulowanych, zwłaszcza w obszarze AML/KYC oraz silnego uwierzytelniania klienta.
    • Mechanizm selektywnego udostępniania danych nie może uniemożliwiać przekazania pełnego zestawu danych wymaganych ustawowo przez stronę ufającą.
    • Projekt wymaga również korekty techniczno-legislacyjnej w zakresie błędnego odesłania w art. 22a ust. 2 pkt 2.

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców pozytywnie ocenia sam kierunek projektowanej regulacji, której celem jest dostosowanie krajowego porządku prawnego do zmian wynikających z rozporządzenia eIDAS 2.0 oraz ustanowienie podstaw dla funkcjonowania europejskiego portfela tożsamości cyfrowej w Polsce. Projekt odpowiada na rzeczywisty obowiązek wdrożeniowy po stronie państwa członkowskiego i dotyka kwestii fundamentalnych dla dalszej cyfryzacji usług publicznych i prywatnych. Obejmuje on bowiem identyfikację elektroniczną, elektroniczne poświadczenia atrybutów, transgraniczne uwierzytelnianie oraz budowę zaufanej infrastruktury dla rozwoju usług cyfrowych.

    Jednocześnie ZPP podkreśla, że powodzenie wdrożenia eIDAS 2.0 w Polsce będzie zależało nie tylko od formalnego dostosowania przepisów krajowych do prawa unijnego, ale również od jakości modelu krajowego, jego prostoty, interoperacyjności, proporcjonalności kosztowej oraz praktycznej użyteczności dla obywateli i przedsiębiorców.

    mObywatel jako strategiczny dorobek polskiej cyfryzacji

    W ocenie ZPP aplikacja mObywatel stanowi jedno z najważniejszych osiągnięć polskiej administracji cyfrowej ostatnich lat. Jest to rozwiązanie pionierskie, szeroko rozpoznawalne społecznie, skutecznie wdrożone i oswojone przez obywateli, a zarazem będące dowodem, że państwo może tworzyć nowoczesne, użyteczne i masowo wykorzystywane narzędzia cyfrowe. Skala upowszechnienia mObywatela pokazuje, że Polska dysponuje już dziś realnym kapitałem instytucjonalnym, technologicznym i społecznym, który powinien być punktem wyjścia do dalszej implementacji europejskich ram tożsamości cyfrowej, a nie rozwiązaniem marginalizowanym lub stopniowo wygaszanym bez jasno określonej ścieżki integracji.

    Z perspektywy ZPP mObywatel zasługuje więc nie tylko na pozytywną ocenę, ale także na formalne potraktowanie jako naturalny fundament wdrożenia nowych funkcji wynikających z eIDAS 2.0. Polska powinna budować na tym, co już działa dobrze, co zdobyło zaufanie obywateli i co może stanowić konkurencyjną przewagę w zakresie cyfryzacji usług publicznych.


    Konieczne jest jednoznaczne określenie docelowego modelu integracji obu aplikacji

    Najważniejszym problemem projektu pozostaje brak pełnej jasności co do docelowej relacji pomiędzy aplikacją mObywatel a europejskim portfelem tożsamości cyfrowej. Obecnie komunikowane są równolegle dwa różne kierunki. Z jednej strony uzasadnienie projektu opisuje oba rozwiązania jako całkowicie niezależne od siebie i wskazuje na okres przejściowy oparty na równoległym funkcjonowaniu dwóch aplikacji.

    Z drugiej strony w przestrzeni publicznej pojawiają się deklaracje, że po etapie pilotażu europejski portfel zostanie docelowo zintegrowany z ekosystemem mObywatela. Ta niespójność osłabia przewidywalność otoczenia regulacyjnego i utrudnia planowanie po stronie rynku.

    ZPP postuluje zatem jednoznaczne doprecyzowanie projektu ustawy oraz uzasadnienia tak, aby jasno wskazać docelowy model integracji obu rozwiązań i potwierdzić, że europejski portfel tożsamości cyfrowej znajdzie się w ekosystemie istniejącej już polskiej aplikacji. W naszej ocenie takie rozwiązanie jest najbardziej racjonalne z punktu widzenia interesu publicznego, doświadczenia użytkownika oraz efektywności wdrożenia.

    Należy usunąć z projektu podział na dwa odrębne rozwiązania

    Uwagi do projektu trafnie wskazują, że nowelizacja ustawy o aplikacji mObywatel utrwala rozgraniczenie pomiędzy aplikacją mObywatel a europejskim portfelem jako dwoma odmiennymi rozwiązaniami. Taka konstrukcja może prowadzić do poważnych problemów prawnych i praktycznych. Wielu przedsiębiorców, w tym z sektorów finansowego i telekomunikacyjnego, zainwestowało już zasoby w integrację z krajowym rozwiązaniem. Jeżeli nowe funkcjonalności miałyby być świadczone w ramach dwóch odrębnych środowisk, przedsiębiorcy byliby zmuszeni do ponownego budowania integracji i utrzymywania zgodności z dwiema architekturami jednocześnie.

    ZPP rekomenduje zatem zmianę zapisów projektu, w tym przepisów dotyczących ustawy o mObywatelu, tak aby nie tworzyły one dwóch odizolowanych systemów. Preferowanym kierunkiem powinno być odpowiednie technologiczne dostosowanie aplikacji mObywatel i nadanie jej statusu certyfikowanego EPTC. Takie podejście najlepiej odpowiada interesowi obywateli, przedsiębiorców i państwa.

    Z perspektywy obywatela powinno istnieć jedno, intuicyjne środowisko usług cyfrowych

    ZPP w pełni podziela argument, że obywatel nie powinien być obciążany koniecznością rozróżniania pomiędzy różnymi państwowymi narzędziami tożsamości cyfrowej. Użytkownicy są już przyzwyczajeni do aplikacji mObywatel jako podstawowego medium dla dokumentów cyfrowych i potwierdzania tożsamości. Wprowadzenie drugiego narzędzia, nawet jeśli formalnie uzasadnionego wymogami certyfikacyjnymi, może prowadzić do dezorientacji i osłabienia adopcji nowego rozwiązania.

    W ocenie ZPP z perspektywy obywatela powinna istnieć jedna aplikacja, w której aktywacja funkcjonalności zgodnych z eIDAS 2.0 następuje w sposób możliwie niewidoczny dla użytkownika. Europejski wymiar systemu powinien być zintegrowany na poziomie funkcjonalnym i technologicznym, bez przerzucania ciężaru zrozumienia architektury systemu na obywatela.

    Projekt wymaga korekty w zakresie błędnego odesłania legislacyjnego

    W uwagach trafnie wskazano również problem stricte legislacyjny, który nie powinien zostać pominięty. Projektowany art. 22a ust. 2 pkt 2 odwołuje się do ust. 4 pkt 3, który, jak wynika z treści projektu, nie istnieje. Tego rodzaju błąd redakcyjny może prowadzić do niejasności interpretacyjnych i powinien zostać usunięty na etapie dalszych prac legislacyjnych. ZPP postuluje zatem techniczno-legislacyjne skorygowanie tego przepisu, tak aby odesłanie było precyzyjne i nie budziło wątpliwości co do zakresu danych, których może żądać strona ufająca w przypadku niejednoznacznego dopasowania tożsamości.

    Minimalny zestaw danych jest niewystarczający dla procesów AML/KYC

    Kolejnym istotnym problemem jest zakres danych przewidzianych dla systemu scentralizowanego. Uwagi do projektu słusznie wskazują, że katalog danych oparty na minimalnym zestawie określonym w rozporządzeniu wykonawczym 2015/1501 nie odpowiada potrzebom sektorów objętych obowiązkami AML/KYC. Brakuje w nim danych kluczowych z perspektywy instytucji obowiązanych, takich jak seria i numer dokumentu tożsamości, data ważności dokumentu, miejsce urodzenia rozumiane jako miasto oraz kraj urodzenia. W praktyce oznacza to, że instytucje obowiązane, w tym instytucje pożyczkowe, nie będą mogły polegać wyłącznie na portfelu przy onboardingu klienta, zawieraniu umów czy procesowaniu transakcji.

    ZPP rekomenduje rozszerzenie projektowanego podejścia lub przynajmniej jednoznaczne doprecyzowanie, w jaki sposób system ma odpowiadać na potrzeby sektorów regulowanych. W przeciwnym razie powstanie rozwiązanie, które z perspektywy części rynku będzie miało charakter jedynie pomocniczy i nie zastąpi istniejących procedur weryfikacyjnych.

    Mechanizm selektywnego udostępniania danych musi uwzględniać obowiązki ustawowe stron ufających

    ZPP dostrzega wartość selektywnego udostępniania danych jako rozwiązania wzmacniającego ochronę prywatności i zasadę minimalizacji danych. Jednocześnie należy jasno wskazać, że w wielu przypadkach strona ufająca działa w reżimie obowiązków ustawowych. W takich sytuacjach nie może ona opierać się na niepełnym zestawie informacji przekazanych według swobodnego wyboru użytkownika, jeżeli do zawarcia umowy albo przeprowadzenia transakcji niezbędny jest pełen pakiet danych. Mechanizm ten powinien umożliwiać stronie ufającej wymuszenie konkretnego profilu danych, jeśli jest on wymagany prawem lub charakterem danej usługi.

    Dlatego ZPP postuluje, aby użytkownik miał w takim przypadku jasny wybór: albo udostępnia wszystkie dane wymagane ustawowo dla skorzystania z danej usługi, albo rezygnuje z usługi. Rozwiązanie to lepiej godzi ochronę danych z potrzebą zgodności regulacyjnej i bezpieczeństwa obrotu.

    Wdrożenie powinno minimalizować koszty i wykorzystywać dorobek mObywatela

    Uwagi do projektu zwracają również uwagę na wymiar kosztowy. Utrzymanie i rozwój jednego ekosystemu opartego o kod i architekturę mObywatela mogłoby znacząco ograniczyć długofalowe koszty wdrożenia i utrzymania. Rozdzielanie środków na rozwój mObywatela oraz odrębnego oprogramowania portfela może prowadzić do nieefektywności, a w skrajnym przypadku do zarzutów o niegospodarność.

    ZPP uważa ten argument za istotny. Państwo powinno maksymalnie wykorzystywać już istniejące inwestycje technologiczne i społeczne, zwłaszcza gdy dotyczą one rozwiązania tak dobrze zakorzenionego jak mObywatel. Wdrożenie eIDAS 2.0 powinno wzmacniać istniejący ekosystem, a nie prowadzić do jego fragmentacji.

    Potrzebna jest jasność co do zgodności z wymogami silnego uwierzytelniania klienta

    W uwagach słusznie wskazano również brak jasności co do tego, czy mObywatel lub EPTC będą spełniały wymogi silnego uwierzytelniania klienta w kontekście transakcji płatniczych i dostępu do rachunków. Jest to kwestia szczególnie istotna dla sektora finansowego, płatniczego i fintechowego. Bez jednoznacznego wyjaśnienia tej relacji rynek nie będzie w stanie ocenić praktycznej użyteczności nowego rozwiązania w procesach wymagających zgodności z regulacjami sektorowymi.

    ZPP postuluje więc uzupełnienie projektu, uzasadnienia lub OSR o jasne stanowisko w zakresie zgodności projektowanego rozwiązania z wymogami SCA oraz jego potencjalnego wykorzystania w procesach regulowanych rynku finansowego.

    Postulaty ZPP

    • jednoznaczne określenie w ustawie i uzasadnieniu docelowego modelu integracji aplikacji mObywatel i europejskiego portfela tożsamości cyfrowej,
    • usunięcie z projektu podziału na dwa odrębne rozwiązania i przyjęcie modelu opartego na integracji funkcjonalnej w ramach ekosystemu mObywatela,
    • dostosowanie projektu, w tym przepisów dotyczących ustawy o mObywatelu, tak aby aplikacja mogła zostać odpowiednio przystosowana technologicznie i uzyskać status certyfikowanego EPTC,
    • zachowanie perspektywy obywatela jako użytkownika jednego, intuicyjnego środowiska usług cyfrowych państwa,
    • korektę błędnego odesłania w projektowanym art. 22a ust. 2 pkt 2,
    • uzupełnienie modelu danych albo doprecyzowanie projektu tak, aby portfel mógł lepiej odpowiadać na obowiązki AML/KYC,
    • zapewnienie stronie ufającej możliwości żądania pełnego, ustawowo wymaganego pakietu danych w ramach mechanizmu selektywnego udostępniania,
    • przyjęcie modelu wdrożenia, który będzie minimalizował koszty integracji, utrzymania i migracji po stronie przedsiębiorców oraz państwa,
    • doprecyzowanie zgodności projektowanego rozwiązania z wymogami silnego uwierzytelniania klienta.

    Zobacz: EIDAS Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej oraz niektórych innych ustaw (UC122)

     

    Stanowisko ZPP dotyczące projektu ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw (UD332)

    Warszawa, 6.03.2026 r.

    Stanowisko ZPP dotyczące projektu ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw (UD332)

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) przedstawia stanowisko do projektu ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw (UD332), zmieniający ustawę o odnawialnych źródłach energii, ustawę – Prawo energetyczne oraz ustawę – Prawo budowlane.

    ZPP pozytywnie ocenia kierunek zmian zmierzających do zwiększenia udziału OZE, rozwoju energetyki prosumenckiej i magazynowania energii oraz zwiększenia transparentności rozliczeń. Jednocześnie wskazuje na potrzebę doprecyzowania szeregu przepisów szczegółowych, tak aby efekt regulacyjny był spójny, proporcjonalny i realnie usuwał bariery inwestycyjne.

    1. Definicja mikroinstalacji — art. 1 pkt 1 projektu (zmiana art. 2 pkt 19 ustawy o OZE)

    Proponujemy aby w projekcie w art. 1, w pkt 1 dodać lit. e, który znowelizuje art. 2 pkt 19 ustawy o odnawialnych źródłach energii, który definiuje mikroinstalację jako instalację OZE o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 50 kW, przyłączoną do sieci o napięciu znamionowym niższym niż 110 kV. Podniesienie progu mikroinstalacji z 50 kW do 150 kWp dla podmiotów przyłączonych do sieci <110 kV, przy zastosowaniu technicznego ogranicznika wypływu mocy do sieci do poziomu 50 kW.

    Aktualne brzmienie przepisu stanowi, że mikroinstalacja oznacza:

    „instalację odnawialnego źródła energii o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 50 kW, przyłączoną do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym niższym niż 110 kV albo o mocy osiągalnej cieplnej w skojarzeniu nie większej niż 150 kW, w której łączna moc zainstalowana elektryczna jest nie większa niż 50 kW”

    ZPP wskazuje, że próg ten ma bezpośrednie przełożenie na:

    • tryb przyłączenia,
    • zakres obowiązków technicznych,
    • model rozliczeń,
    • obowiązki formalne inwestora.

    W praktyce przekroczenie poziomu 50 kW skutkuje przejściem do bardziej złożonego reżimu regulacyjnego. Zasadne jest takie ukształtowanie zmiany art. 2 pkt 19 ustawy o OZE, aby umożliwić kwalifikowanie jako mikroinstalacji również instalacji o wyższej mocy zainstalowanej, pod warunkiem ustawowego ograniczenia mocy wprowadzanej do sieci elektroenergetycznej. Rozwiązanie to zachowuje funkcjonalne bezpieczeństwo systemu, a jednocześnie usuwa barierę rozwojową dla instalacji pracujących głównie na potrzeby autokonsumpcji.

    Obecny próg 50 kWp jest niewystarczający dla sektora MŚP (np. piekarnie, chłodnie). Standard 150/50 pozwala na maksymalizację autokonsumpcji bez obciążania sieci ponad obecne parametry mikroinstalacji, co eliminuje konieczność długotrwałych procedur warunków przyłączenia.

    Obecne procedury przyłączeniowe trwają od 9 do 12 miesięcy, co stanowi barierę dla sektora MŚP. Zwiększenie progu pozwoli małym przedsiębiorstwom na szybką realizację inwestycji w modelu autokonsumpcji na podstawie zgłoszenia.

    Dodatkowo przekroczenie progu 50 kWp wiąże się z koniecznością uzyskania warunków przyłączenia, w których OSD często nakładają na małych przedsiębiorców wymóg budowy kosztownych systemów telemechaniki. Koszt telemechaniki wynosi od 50 000 zł do nawet 200 000 zł, co przy powiększeniu instalacji o zaledwie 10-20 kWp czyni inwestycję nieopłacalną. OSD stosują tu wymogi adekwatne dla farm fotowoltaicznych (np. 500 kWp), co jest nieproporcjonalne dla mikro-skali. Zmiana definicji (tryb na zgłoszenie z ograniczeniem eksportu) usunie tę barierę finansową i administracyjną.

    Zatem proponujemy zmianę tego przepisu w brzmieniu:

    „instalację odnawialnego źródła energii o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 150 kW lub 150 kWp, przyłączoną do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym nie niższym niż 110 kV albo o mocy osiągalnej cieplnej w skojarzeniu nie większej niż 150 kW, w której łączna moc zainstalowana elektryczna jest nie większa niż 150 kW

    2. Sumowanie mocy mikroinstalacji i magazynu energii — art. 4 pkt 2 lit. c projektu

    (zmiana art. 7 ust. 8d12 ustawy – Prawo energetyczne)

    Projekt w art. 4 pkt 2 lit. c zmienia art. 7 ust. 8d12 ustawy – Prawo energetyczne w zakresie zasad kwalifikowania mocy instalacji wyposażonej w magazyn energii. Z uzasadnienia projektu wynika, że nowa regulacja ma wprost przewidywać, iż moc magazynu energii nie jest doliczana do mocy mikroinstalacji, jeżeli:

    • moc magazynu nie przekracza 2,2-krotności mocy mikroinstalacji,
    • moc oddawana do sieci nie przekracza mocy mikroinstalacji.

    ZPP pozytywnie ocenia tę zmianę jako systemowo spójną z celem projektu, jakim jest zwiększenie autokonsumpcji i rozwój magazynowania energii. Przepis art. 7 ust. 8d12 Prawa energetycznego powinien jednoznacznie wiązać kwalifikację instalacji z parametrem mocy wprowadzanej do sieci, a nie z arytmetyczną sumą mocy znamionowych urządzeń. Takie podejście jest zgodne z funkcjonalnym oddziaływaniem instalacji na system elektroenergetyczny.

    3. Terminy wydania warunków przyłączenia — art. 4 pkt 4 projektu (zmiana art. 7 ust. 8g pkt 7 Prawa energetycznego)

    Postulujemy dodanie do projektu w art. 1 pkt 3a, zmieniajacego art. 7 ust. 8g pkt 7 ustawy – Prawo energetyczne w zakresie terminów wydania warunków przyłączenia. ZPP wskazuje, że termin maksymalny powinien być ukształtowany jednolicie dla instalacji OZE do określonego progu mocy, bez różnicowania ze względu na sposób posadowienia instalacji – grunt/budynek. Kryterium to nie wynika z konstrukcji systemowej przepisu i nie powinno determinować sytuacji prawnej inwestora.

    Proponowane brzmienie przepisu:

    “Art. 1. 

    3a) w art. 7 w ust. 8g wykreśla się słowa “instalowanej na budynku”.”

    Zmieniany przepis po nowelizacji:

    “Art. 7. 8g.

    7) 45 dni od dnia złożenia wniosku przez podmiot ubiegający się o przyłączenie do sieci dystrybucyjnej elektroenergetycznej instalowanej na budynku instalacji odnawialnego źródła energii o łącznej mocy zainstalowanej nie większej niż 2 MW wykorzystującej do wytwarzania energii energię promieniowania słonecznego, wyposażonej albo niewyposażonej w magazyn energii elektrycznej, z wyłączeniem takiej instalacji odnawialnego źródła energii zaliczanej do IV, V i VI grupy przyłączeniowej przyłączanej do sieci o napięciu nie wyższym niż 1 kV; przy czym w przypadku gdy wniosek dotyczy nie tylko instalacji, o której mowa w niniejszym przepisie, termin 45 dni stosuje się wyłącznie do tej instalacji odnawialnego źródła energii.”

    Obecne przepisy dyskryminują instalacje gruntowe (np. małe farmy przyzakładowe) względem dachowych, co sztucznie wydłuża proces inwestycyjny, w przypadku tych pierwszych, o wiele miesięcy.

    4. Depozyt prosumencki i zakres informacji rozliczeniowych — art. 1 pkt 3 projektu (zmiany w art. 4 ust. 6 ustawy o OZE)

    Art. 1 pkt 3 projektu zmienia brzmienie art. 4 ust. 6 ustawy o OZE, regulujący zasady rozliczeń prosumenckich. Uzasadnienie projektu wskazuje na potrzebę ujednolicenia i zwiększenia transparentności informacji prezentowanych na fakturach.

    Obowiązujące przepisy przewidują, że środki depozytu prosumenckiego:

    • mogą być rozliczane przez 12 miesięcy,
    • po tym okresie ulegają umorzeniu, jeśli nie zostały wykorzystane lub zwrócone zgodnie z ustawą.

    ZPP wskazuje, że nowelizowany art. 4 ust. 6 ustawy o OZE powinien wprost określać minimalny zakres danych prezentowanych w rozliczeniu, obejmujący:

    • saldo depozytu,
    • daty przypisania i wygaśnięcia środków,
    • wolumen energii wprowadzonej i pobranej w okresach miesięcznych,
    • zastosowane ceny rozliczeniowe.

    Zapewni to jednolitą praktykę rozliczeniową i realną przejrzystość po stronie odbiorcy.

    5. Zmiany w ustawie – Prawo budowlane – art. 3 projektu (zmiana art. 29 ust. 4 pkt 3 lit. c ustawy – Prawo budowlane)

    Art. 3 projektu nowelizuje ustawę – Prawo budowlane w zakresie instalacji OZE. ZPP wskazuje, że kierunek uproszczeń proceduralnych jest zasadny, w szczególności dla instalacji fotowoltaicznych montowanych na budynkach.

    Limit 150 kW blokuje sektor przemysłowy. Instalacje dachowe nie naruszają ładu przestrzennego ani obrysu budynku, więc wymóg pozwolenia jest zbędnym obciążeniem administracyjnym. Toteż postulujemy podniesienie tegoż limitu do 999 kW.

    Proponujemy aby art. 3 pkt 2 projektu otrzymał następujące brzmienie:

    „2) w art. 29:

    1. a) w ust. 3 w pkt 3 w lit. e wyrazy „mikroinstalacji biogazu rolniczego, o której” zastępuje się wyrazami „mikroinstalacji biogazu rolniczego lub mikroinstalacji, októrych”;
    2. b) w ust. 4 w pkt 3 w lit. c  wyrazy „150 kW” zastępuję się wyrazami „999 kW”;”.
    3. Zniesienia limitu zwrotu niewykorzystanych środków z depozytu — art. 1 pkt 4 projektu
      (zmiana art. 4 ust. 11 pkt 2 oraz uchylenie art. 4 ust. 11a ustawy o OZE)

    Art. 1 pkt 4 projektu zmienia art. 4 ust. 11 pkt 2 ustawy o OZE, regulujący zasady rozliczania i zwrotu środków z depozytu prosumenckiego, a także przewiduje uchylenie ust. 11a.

    ZPP postuluje, aby w ramach nowelizacji:

    • art. 4 ust. 11 pkt 2 ustawy o OZE wprost dopuszczał możliwość pokrywania z depozytu prosumenckiego wszystkich składników faktury za energię elektryczną,
    • uchylenie art. 4 ust. 11a zostało powiązane z wprowadzeniem zasady pełnego zwrotu niewykorzystanych środków po upływie 12 miesięcy,
    • zniesiony został limit procentowy zwrotu środków z depozytu.

    Środki zgromadzone w depozycie prosumenckim stanowią ekwiwalent energii już wprowadzonej do sieci i wykorzystanej w systemie. Ograniczenie zwrotu do części wartości prowadzi do sytuacji, w której prosument nie odzyskuje pełnej wartości wytworzonej i rozliczonej energii. Pełna użyteczność depozytu zwiększa opłacalność inwestycji w magazynowanie energii i sprzyja stabilizacji pracy systemu przez odbiorców aktywnie zarządzających zużyciem.

    7. Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne — potrzeba zmian w przepisach towarzyszących

    ZPP wskazuje, że dla skuteczności celów deregulacyjnych projektu UD332 konieczne jest równoległe dostosowanie przepisów z zakresu planowania i zagospodarowania przestrzennego. W szczególności zasadne jest wprowadzenie zwolnienia z obowiązku uzyskania decyzji o warunkach zabudowy dla:

    • instalacji OZE posadowionych na gruncie do określonego progu mocy (np. 500 kW),
    • instalacji dachowych — bez limitu mocy.

    Brak miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego stanowi w praktyce jedną z głównych barier inwestycyjnych dla przedsięwzięć OZE realizowanych przez sektor MŚP. Uproszczenie reżimu lokalizacyjnego dla instalacji OZE na terenach przemysłowych oraz na dachach wielkopowierzchniowych obiektów pozwoliłoby realnie odblokować potencjał inwestycyjny.

    ZPP podkreśla, że osiągnięcie efektu deregulacyjnego wymaga spójnych zmian w ustawach powiązanych — w szczególności w ustawie o OZE, Prawie energetycznym, Prawie budowlanym oraz przepisach o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Sama zmiana ustawy o OZE, bez dostosowania regulacji towarzyszących, nie usunie barier administracyjnych blokujących transformację energetyczną sektora MŚP.

    8. Dostęp do danych pomiarowych godzinowych i 15-minutowych — potrzeba uzupełnienia Prawa energetycznego (przepis przejściowy do czasu uruchomienia CSIRE)

    Wskazujemy na konieczność pilnego rozwiązania problemu odpłatnego i utrudnionego dostępu odbiorców końcowych do danych pomiarowych w profilach godzinowych i 15-minutowych. Obecna sytuacja rynkowa oraz wyzwania związane z transformacją energetyczną przedsiębiorstw wymagają niezwłocznego usunięcia tej bariery, ponieważ dane te mają kluczowe znaczenie dla szczegółowych analiz zużycia energii oraz podejmowania decyzji inwestycyjnych i organizacyjnych.

    W praktyce dostęp do danych godzinowych i 15-minutowych jest istotnie utrudniony, a zarazem kosztowny, z kolei operatorzy systemów dystrybucyjnych pobierają wysokie opłaty za ich przekazanie, co stanowi barierę cyfryzacji i dekarbonizacji gospodarki. Przykładowo, opłaty sięgają 550 zł/PPE, a w innych przypadkach wynoszą od 520 zł do 1 430 zł w zależności od liczby punktów poboru. Koszty te realnie spowalniają kluczowe procesy, w tym audyty energetyczne, analizy opłacalności inwestycji w OZE (w tym ocenę zawierania umów typu PPA), wdrażanie systemów zarządzania energią, rozwój usług elastyczności (w tym DSR), decyzje dotyczące magazynów energii oraz przechodzenie na modele zakupu energii oparte o ceny dynamiczne i rozliczenia względem rynku SPOT.

    ZPP podkreśla, że docelowym rozwiązaniem jest Centralny System Informacji Rynku Energii, którego pełne uruchomienie dla wszystkich podmiotów zobowiązanych planowane jest na 19 października 2026 r. Jednak w okresie przejściowym utrzymywanie odpłatności za dostęp do własnych danych pomiarowych istotnie ogranicza zdolność przedsiębiorstw do aktywnego uczestnictwa w rynku energii oraz do wdrażania działań efektywnościowych.

    W związku z powyższym ZPP postuluje uzupełnienie projektu UD332 o zmianę ustawy – Prawo energetyczne poprzez dodanie przepisu ustanawiającego obowiązek nieodpłatnego udostępniania odbiorcom końcowym (oraz podmiotom działającym na ich rzecz) danych pomiarowych dobowo-godzinowych oraz 15-minutowych do czasu pełnego uruchomienia CSIRE. Rozwiązanie to przyczyni się do przyspieszenia transformacji energetycznej gospodarki, zwiększenia efektywności energetycznej przedsiębiorstw oraz umożliwi ich aktywny udział w przyszłych rynkach energii.

    9. Rozwój spółdzielni energetycznych i wirtualnego bilansowania energii (zmiany w ustawie o odnawialnych źródłach energii – w szczególności art. 38c ustawy o OZE)

    Dalszy rozwój energetyki obywatelskiej wymaga wzmocnienia mechanizmów przewidzianych w ustawie z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii dotyczących spółdzielni energetycznych, w szczególności regulacji zawartych w art. 38c ustawy o OZE, który określa zasady funkcjonowania tych podmiotów oraz rozliczeń energii elektrycznej w ramach spółdzielni.

    W praktyce funkcjonowania spółdzielni energetycznych istotne znaczenie ma możliwość efektywnego rozliczania energii wytwarzanej w instalacjach odnawialnych źródeł energii w obrębie danej społeczności energetycznej. W tym kontekście zasadne jest rozważenie dalszego rozwinięcia mechanizmów umożliwiających wirtualne bilansowanie energii elektrycznej pomiędzy uczestnikami spółdzielni energetycznej, co pozwoli zwiększyć poziom autokonsumpcji energii wytwarzanej lokalnie oraz ograniczyć obciążenie sieci elektroenergetycznej.

    Rozwiązania takie są spójne z kierunkiem zmian wprowadzanych w projekcie UD332, który zmierza do zwiększenia udziału energetyki rozproszonej oraz poprawy efektywności funkcjonowania lokalnych systemów energetycznych.

    10. Wprowadzenie statusu aktywnego uczestnika rynku energii („fleksumenta”) (uzupełnienie regulacji ustawy – Prawo energetyczne, w szczególności art. 3 pkt 15a–15c oraz przepisów dotyczących agregacji i usług elastyczności)

    Transformacja energetyczna oraz rozwój magazynowania energii uzasadniają wprowadzenie do systemu prawnego kategorii aktywnego uczestnika rynku energii – określanego w praktyce jako „fleksument”. Podmiot taki dysponowałby instalacją odnawialnego źródła energii oraz magazynem energii elektrycznej o relatywnie niewielkiej mocy, np. do ok. 50 kW, a także systemem zarządzania energią.

    Fleksument, działając w oparciu o sygnały cenowe rynku energii elektrycznej, mógłby nabywać energię w okresach niskich cen oraz oddawać ją do systemu elektroenergetycznego w okresach zwiększonego zapotrzebowania. Mechanizm taki zwiększa elastyczność funkcjonowania systemu elektroenergetycznego oraz sprzyja integracji odnawialnych źródeł energii.

    Wprowadzenie takiego modelu mogłoby zostać powiązane z przepisami art. 3 ustawy – Prawo energetyczne regulującymi działalność agregatorów energii oraz uczestnictwo odbiorców w rynku energii, w szczególności w ramach przepisów określających status odbiorcy aktywnego oraz zasady świadczenia usług elastyczności.

    11. Rozwój rynku usług elastyczności i współpraca z agregatorami (uzupełnienie regulacji ustawy – Prawo energetyczne, w szczególności art. 4j–4k oraz przepisów dotyczących agregacji)

    Rozwój energetyki rozproszonej oraz magazynowania energii wymaga równoległego wzmocnienia regulacji dotyczących rynku usług elastyczności. W szczególności istotne jest umożliwienie aktywnego udziału odbiorców końcowych oraz prosumentów w świadczeniu usług systemowych poprzez współpracę z agregatorami energii.

    Regulacje te powinny pozostawać spójne z przepisami art. 4j oraz art. 4k ustawy – Prawo energetyczne dotyczącymi agregacji oraz zasad uczestnictwa odbiorców w rynku energii, a także z funkcjonowaniem Centralnego Systemu Informacji Rynku Energii (CSIRE). Integracja usług elastyczności z CSIRE umożliwi efektywne zarządzanie rozproszonymi zasobami energetycznymi oraz rozwój usług zarządzania popytem (Demand Side Response – DSR).

    W konsekwencji możliwe będzie zwiększenie bezpieczeństwa funkcjonowania krajowego systemu elektroenergetycznego oraz lepsze wykorzystanie potencjału instalacji OZE i magazynów energii.

    12. Bezpieczeństwo techniczne instalacji prosumenckich oraz nowych technologii (uzupełnienie regulacji technicznych w ustawie – Prawo energetyczne oraz w przepisach wykonawczych)

    Dynamiczny rozwój instalacji prosumenckich, w tym mikroinstalacji odnawialnych źródeł energii, uzasadnia potrzebę opracowania jasnych wytycznych technicznych dotyczących nowych typów instalacji, w szczególności zestawów fotowoltaicznych typu „plug-in”.

    Rozwój takich instalacji, zwłaszcza w budownictwie wielorodzinnym, powinien odbywać się w oparciu o jednoznaczne standardy bezpieczeństwa technicznego oraz zasady przyłączania do sieci elektroenergetycznej określone w przepisach ustawy – Prawo energetyczne, w szczególności w art. 7 regulującym zasady przyłączania do sieci elektroenergetycznej.

    Równolegle istotne jest zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa systemów zarządzania energią (EMS) oraz falowników wykorzystywanych w instalacjach prosumenckich, tak aby ograniczyć ryzyko ingerencji zewnętrznej w systemy zarządzania energią.

    13. Regulacje przejściowe dla prosumentów korzystających z systemu opustów (uzupełnienie przepisów przejściowych ustawy o odnawialnych źródłach energii – art. 4 ustawy o OZE)

    Istotnym wyzwaniem regulacyjnym w najbliższych latach będzie zakończenie okresu funkcjonowania systemu opustów (net-metering) dla najstarszych prosumentów, wynikającego z art. 4 ustawy o odnawialnych źródłach energii, który określa zasady rozliczeń prosumenckich.

    Pierwsi prosumenci korzystający z systemu opustów rozpoczęli eksploatację instalacji około 2016 r., co oznacza, że od 2031 r. zacznie wygasać 15-letni okres wsparcia w systemie opustów przewidziany w art. 4 ust. 1–3 ustawy o OZE. Brak regulacji dotyczących dalszego funkcjonowania tych instalacji w systemie elektroenergetycznym może prowadzić do destabilizacji sytuacji setek tysięcy gospodarstw domowych będących pionierami energetyki prosumenckiej w Polsce.

    Zasadne jest zatem przygotowanie odpowiednich przepisów przejściowych umożliwiających płynne przejście tych użytkowników do nowych modeli funkcjonowania na rynku energii, w szczególności w kierunku aktywnego uczestnictwa w rynku energii, wykorzystania magazynów energii oraz świadczenia usług elastyczności.

    Podsumowanie

    Projekt UD332 stanowi istotny krok w kierunku rozwoju odnawialnych źródeł energii, prosumeryzmu oraz magazynowania energii, jednak dla pełnej realizacji jego celów konieczne jest doprecyzowanie przepisów ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz ustawy – Prawo energetyczne tak, aby obowiązki regulacyjne były powiązane przede wszystkim z rzeczywistą mocą oddawaną do sieci elektroenergetycznej. W tym kontekście zasadne jest podniesienie progu mikroinstalacji przy jednoczesnym ograniczeniu eksportu energii do sieci, utrzymanie zasady niesumowania mocy instalacji OZE i magazynu energii oraz zapewnienie proporcjonalności wymogów technicznych przyłączenia. Równolegle uzasadnione jest ujednolicenie terminów wydawania warunków przyłączenia dla instalacji OZE do 2 MW, zwiększenie przejrzystości i funkcjonalności depozytu prosumenckiego poprzez możliwość pokrywania nim wszystkich składników faktury za energię elektryczną, w tym opłat dystrybucyjnych, a także zniesienie limitów zwrotu niewykorzystanych środków po upływie okresu rozliczeniowego.

    Jednocześnie wskazane jest rozszerzenie uproszczeń proceduralnych w ustawie – Prawo budowlane oraz w przepisach dotyczących planowania i zagospodarowania przestrzennego, w szczególności poprzez ograniczenie obowiązku uzyskiwania decyzji o warunkach zabudowy dla części instalacji OZE. Uzupełniająco konieczne jest wprowadzenie przepisów gwarantujących nieodpłatny dostęp odbiorców do danych pomiarowych godzinowych i 15-minutowych do czasu pełnego uruchomienia Centralnego Systemu Informacji Rynku Energii (CSIRE), co warunkuje rozwój usług elastyczności, wdrażanie systemów zarządzania energią oraz efektywność inwestycji w OZE w sektorze przedsiębiorstw.

    W perspektywie dalszego rozwoju energetyki rozproszonej zasadne jest także rozważenie rozwiązań wzmacniających funkcjonowanie spółdzielni energetycznych oraz mechanizmów wirtualnego bilansowania energii w ramach społeczności energetycznych, stworzenie ram prawnych dla aktywnego uczestnictwa odbiorców w rynku energii – w tym wykorzystania magazynów energii i świadczenia usług elastyczności – a także przygotowanie odpowiednich regulacji przejściowych dla prosumentów korzystających obecnie z systemu opustów, których okres wsparcia zacznie wygasać od 2031 r. Tak ukształtowany system regulacyjny pozwoli zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne, poprawić efektywność wykorzystania energii oraz wzmocnić udział odbiorców końcowych w transformacji energetycznej.

    Zobacz: Stanowisko ZPP dotyczące projektu ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw

     

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy o opodatkowaniu wyrównawczym jednostek składowych grup międzynarodowych i krajowych (UC90)

    Warszawa, 6.03.2026

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy o opodatkowaniu wyrównawczym jednostek składowych grup międzynarodowych i krajowych (UC90)

    • Związek Przedsiębiorców i Pracodawców co do zasady popiera cel projektu UC90 polegający na dostosowaniu polskich przepisów do wymogów dyrektywy UE oraz wytycznych OECD dotyczących globalnego minimalnego opodatkowania (Pillar 2 / GloBE).
    • Pozytywnie oceniamy zwłaszcza wprowadzenie uproszczenia w art. 153a, umożliwiającego stosowanie danych finansowych sporządzonych według MSR/MSSF również dla jednostek prowadzących księgi według ustawy o rachunkowości, co pozwoli uniknąć kosztownego prowadzenia równoległych systemów księgowych.
    • Jednocześnie postulujemy wydłużenie okresu obowiązywania uproszczenia z art. 153a, który w projekcie ograniczono do lat podatkowych kończących się do 31 grudnia 2028 r., przynajmniej do 31 grudnia 2030 r. Stabilność regulacyjną mogłoby zapewnić także wprowadzenie rozwiązania bezterminowego.
    • Wskazujemy na potrzebę doprecyzowania art. 153a ust. 1 pkt 2, w szczególności poprzez jednoznaczne określenie czy dane finansowe wykorzystywane dla celów uproszczenia powinny być uwzględniane przed czy po korektach konsolidacyjnych.
    • Zwracamy uwagę, że nadanie regulacjom mocy od 1 stycznia 2024 r. narusza zasadę lex retro non agit; w razie utrzymania tej daty konieczne jest wprowadzenie klauzuli ochronnej dla podatników działających zgodnie z dotychczasową praktyką.

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) co do zasady popiera cel projektu ustawy o zmianie ustawy o opodatkowaniu wyrównawczym jednostek składowych grup międzynarodowych i krajowych (UC90), jakim jest dostosowanie polskich przepisów do wymogów wynikających z Dyrektywy Rady (UE) 2022/2523 z dnia 14 grudnia 2022 r. oraz aktualnych wytycznych OECD dotyczących globalnego minimalnego poziomu opodatkowania (Pillar 2 / GloBE). W naszym przekonaniu dążenie do ograniczenia nadmiernych obciążeń administracyjnych dla grup kapitałowych to słuszny kierunek. Równocześnie czujemy się jednak w obowiązku wskazać kilka pól, na których dyskutowany akt prawny wymaga korekt i uzupełnień.

    Pierwsza i najpoważniejsza z naszych uwag dotyczy art. 1 pkt 3) oraz pkt 31) projektu, a w szczególności art. 153a ustawy o opodatkowaniu wyrównawczym. Przepis ten wprowadza uproszczenie polegające na możliwości stosowania przez grupy kapitałowe, w których dominującym standardem rachunkowości są Międzynarodowe Standardy Sprawozdawczości Finansowej (MSR/MSSF), danych finansowych sporządzonych według tych standardów również dla jednostek składowych prowadzących księgi według ustawy o rachunkowości (KSR). Propozycja ta słusznie wychodzi naprzeciw postulatom przedsiębiorców – jak trafnie wskazano w uzasadnieniu projektu, narzucenie przyjęcia jednolitego standardu rachunkowości wyłącznie na potrzeby obliczenia krajowego podatku wyrównawczego powodowałoby nadmierne i poważne obciążenia dla grup kapitałowych w postaci przestawienia systemów finansowo-księgowych, opracowania danych porównawczych lub prowadzenia podwójnej księgowości.

    Jednakże, pomimo naszej ogólnej pozytywnej oceny idei uproszczenia, wyrażamy poważne zastrzeżenia co do postulowanego okresu jego obowiązywania. Zgodnie z projektem, przepis przejściowy zawarty w art. 153a ma obowiązywać jedynie w odniesieniu do lat podatkowych kończących się nie później niż 31 grudnia 2028 r. Mając na uwadze, że zgodnie z ostatnimi wytycznymi OECD okres obowiązywania tymczasowych bezpiecznych przystani ma zostać wydłużony o rok, w praktyce oznacza to, iż podmioty korzystające z tych przystani i mające rok podatkowy zgodny z rokiem kalendarzowym będą mogły skorzystać z uproszczenia jedynie przez jeden rok podatkowy. Jest to okres rażąco krótki, niewystarczający do zapewnienia stabilności planowania i nieproporcjonalny do skali korzyści, jakiej to uproszczenie miało służyć. W związku z powyższym apelujemy o wydłużenie okresu obowiązywania uproszczenia przewidzianego w art. 153a co najmniej do dnia 31 grudnia 2030 r. lub – co byłoby rozwiązaniem optymalnym – o trwałe (bezterminowe) zastosowanie tego uproszczenia, eliminujące niepewność regulacyjną i umożliwiające grupom kapitałowym długofalowe planowanie gospodarcze.

    Nasza kolejna wątpliwość interpretacyjna dotyczy art. 153a ust. 1 pkt 2 projektu. Przepis posługuje się pojęciem danych finansowych ujętych w dokumentacji konsolidacyjnej, nie precyzując jednak, czy są to dane przed korektami konsolidacyjnymi czy po korektach konsolidacyjnych. Brak tego doprecyzowania może prowadzić do rozbieżnych interpretacji zarówno po stronie podatników, jak i organów podatkowych, a w konsekwencji – do sporów i niepewności prawnej. Biorąc to pod uwagę, wnosimy o jednoznaczne wskazanie w treści przepisu, które dane – przed czy po korektach – są właściwe dla celów stosowania uproszczenia.

    Analogiczna wątpliwość dotyczy art. 153a ust. 2 pkt 2, który posługuje się pojęciem sumy wartości bilansowej aktywów, nie rozstrzygając, czy suma ta obejmuje wyłącznie podmioty krajowe, czy też wszystkie podmioty wchodzące w skład grupy kapitałowej uwzględnione w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym grupy. Rozróżnienie to ma istotne znaczenie praktyczne dla określenia zakresu podmiotowego uproszczenia i warunkuje możliwość jego prawidłowego zastosowania przez podatników. Stąd postulujemy doprecyzowanie tego przepisu w sposób niebudzący wątpliwości interpretacyjnych.

    Odrębną uwagę kierujemy w stosunku do art. 1 pkt 16) lit. a) projektu dotyczącego art. 125 ustawy o opodatkowaniu wyrównawczym. W treści tego przepisu znalazło się odwołanie do „ust. 1 pkt 2 skreśla się (…)”, podczas gdy z kontekstu i celu nowelizacji wynika jednoznacznie, że odwołanie powinno dotyczyć ust. 2 pkt 1. Zwracamy uwagę, że pozostawienie tej omyłki pisarskiej w ostatecznym tekście aktu prawnego może prowadzić do poważnych trudności interpretacyjnych.

    Ponadto, warto nadmienić, że proponowane wdrożenie przepisów z mocą wsteczną od 1 stycznia 2024 r. narusza zasadę lex retro non agit. W przypadku utrzymania tego terminu, niezbędne będzie wprowadzenie klauzuli ochrony czynnej (bezkarności) dla podatników, którzy do czasu wejścia w życie ustawy rozliczyli się zgodnie z dotychczasową praktyką i przepisami, chroniąc ich przed sankcjami karnoskarbowymi oraz odsetkami za zwłokę.

    Podsumowując, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) popiera kierunek nowelizacji i docenia intencję ustawodawcy zmierzającą do ograniczenia obciążeń administracyjnych dla przedsiębiorców objętych reżimem globalnego podatku minimalnego. Jednocześnie apelujemy o uwzględnienie zgłoszonych uwag, które mają na celu zapewnienie spójności, precyzji i proporcjonalności projektowanych przepisów. Niezmiennie pozostajemy do dyspozycji Ministerstwa Finansów i deklarujemy gotowość do dalszego dialogu w ramach procesu legislacyjnego dotyczącego projektu UC90.

    Zobacz: Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy o opodatkowaniu wyrównawczym jednostek składowych grup międzynarodowych i krajowych

     

    Stanowisko ZPP do projektu rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki zmieniającego rozporządzenie w sprawie wyłączenia niektórych obowiązków w zakresie zgłoszeń przewozu towarów (numer z wykazu 1066)

    Warszawa, 18.02.2026

    Stanowisko ZPP do projektu rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki zmieniającego rozporządzenie w sprawie wyłączenia niektórych obowiązków w zakresie zgłoszeń przewozu towarów (numer z wykazu 1066)

     

    • Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) co do zasady pozytywnie ocenia nową wersję projektu rozporządzenia SENT (nr z wykazu 1066), uznając ją za w dużej mierze odpowiadającą postulatom zgłaszanym przez przedsiębiorców, zwłaszcza z sektora e-commerce i usług kurierskich.
    • Naszą szczególną aprobatę budzi wyłączenie towarów z grup CN 61, 62 i 64 (odzież i obuwie), dostosowanie limitu masy paczek do 31,5 kg zgodnie ze standardami rynkowymi, rozszerzenie wyłączeń na podmioty posiadające status AEO lub umowę o współdziałanie z Szefem KAS oraz wprowadzenie ułatwień dla centrów logistycznych.
    • Równocześnie wskazujemy na potrzebę doprecyzowania § 1 pkt 2 projektu w zakresie wyłączenia z obowiązku zgłoszeń SENT przewozów realizowanych przez operatorów pocztowych – obecne brzmienie może nie obejmować wszystkich paczek do 31,5 kg, co prawdopodobnie nie było intencją ustawodawcy.
    • Postulujemy również jednoznaczne objęcie wyłączeniami podwykonawców operatorów pocztowych oraz operatorów z innych państw UE i ich podwykonawców.
    • Apelujemy też o przesunięcie o co najmniej 6 miesięcy terminu wejścia w życie zmian przewidzianych w rozporządzeniu. Obecny miesięczny vacatio legis jest niewystarczający dla dostosowania procesów biznesowych do nowych obowiązków raportowania SENT.


    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) z entuzjazmem przyjmuje opublikowaną w Rządowym Centrum Legislacji (RCL) 11 lutego b.r. nową wersję projektu rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki zmieniającego rozporządzenie w sprawie wyłączenia niektórych obowiązków w zakresie zgłoszeń przewozu towarów (numer z wykazu 1066). W naszym przekonaniu przedłożona regulacja w dużej mierze odpowiada na zgłaszane wcześniej przez biznes uwagi, pochylając się m.in. nad postulatami przedstawicieli sektorów e-commerce i usług kurierskich.

    Naszą aprobatę budzi przede wszystkim wdrożenie następujących zmian:

    • Odciążenie sektora odzieżowego i obuwniczego: wprowadzenie wyłączeń dla towarów z grup CN 61, 62 oraz 64 (odzież i obuwie) znacząco uprości operacje logistyczne w branży modowej.
    • Dostosowanie do standardów paczkowych: ustalenie progu masy brutto paczek na poziomie 31,5 kg dla operatorów pocztowych oraz firm kurierskich z innych państw UE jest zgodne z rynkowymi standardami usług kurierskich.
    • Promowanie wiarygodnych przedsiębiorców: rozszerzenie wyłączeń na podmioty posiadające status upoważnionego przedsiębiorcy AEO lub będące stroną umowy o współdziałanie z Szefem KAS to świetny krok w stronę budowania administracji opartej na zaufaniu.
    • Wsparcie dla centrów logistycznych: ułatwienia obejmujące kompleksowe usługi magazynowania, konfekcjonowania i obsługi zwrotów pozwolą na zwiększenie płynności procesów w centrach fulfillmentowych.


    W ocenie ZPP uwzględnienie wyżej przytoczonych propozycji przełoży się na redukcję kosztów operacyjnych oraz ograniczenie zbędnej biurokracji, nie rzutując przy tym na obniżenie poziomu bezpieczeństwa obrotu towarowego. Biorąc to wszystko pod uwagę, w przeważającej mierze uznajemy projekt za merytoryczny, spójny i wychodzący naprzeciw oczekiwaniom rynku.

    To podkreśliwszy, pragniemy jednakże zwrócić uwagę autorów rozporządzenia w obecnym kształcie na § 1 pkt 2) projektu, który przewiduje wyłączenie z obowiązku przesyłania zgłoszeń w systemie SENT przewozów wykonywanych przez operatorów pocztowych w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe (Dz. U. z 2025 r. poz. 366, 820 i 1456) obejmujących towary w paczkach innych niż paczki pocztowe w rozumieniu tej ustawy, jeżeli masa brutto paczki przekracza 20 kg i nie przekracza 31,5 kg.

    Zakładając utrzymanie brzmienia projektowanego przepisu, wyłączenie spod obowiązku przesyłania zgłoszeń obejmowałoby wobec tego przewóz przez operatorów pocztowych:

    1. towarów w paczkach pocztowych (czyli paczkach do 20 kg) oraz
    2. towarów w paczkach innych niż paczki pocztowe, których masa brutto przekracza 20 kg i nie przekracza 31.5 kg.

    Tymczasem warto nadmienić, że do przewozów paczek obsługiwanych przez operatorów pocztowych, w szczególności w obrocie międzynarodowym, mogą mieć zastosowanie nie tylko przepisy Prawa pocztowego, ale także przepisy Prawa przewozowego oraz konwencji międzynarodowych (np. Konwencji CMR, czy Konwencji Montrealskiej). Stąd w razie pozostawienia obecnej treści rozporządzenia w niezmienionej formie zwolnienie z obowiązku przesyłania zgłoszeń nie objęłoby paczek innych niż pocztowe o masie brutto do 20 kg przewożonych przez operatorów pocztowych. Przypuszczamy, że nie taka intencja przyświecała ustawodawcy.

    Dlatego też proponujemy zmianę przepisu w następującym kierunku:

    „4)  pkt 7 stosuje się pod warunkiem, że przewóz towarów jest wykonywany:

    1. a) przez operatorów pocztowych w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe (Dz. U. z 2025 r. poz. 366, 820 i 1456)
      w paczkach innych niż paczki pocztowe w rozumieniu tej ustawy i masa brutto paczki przekracza 20 kg i nie przekracza 31,5 kg albo”

    Tego rodzaju korekta umożliwi osiągnięcie celu, jakim jest zwolnienie z obowiązku przesyłania zgłoszeń w odniesieniu do wszystkich paczek przewożonych przez operatorów pocztowych o wadze brutto do 31,5 kg.

    Ponadto czujemy się w obowiązku wskazać, że projekt w żaden sposób nie przesądza, czy przewidziane w rozporządzeniu wyłączenia spod obowiązku przesyłania zgłoszeń obejmują także podwykonawców operatorów pocztowych. Wątek ten jest bardzo istotny, ponieważ w praktyce większość operatorów pocztowych korzysta z podwykonawców (możliwość taka została wprost przewidziane w Ustawie – Prawo pocztowe).

    Do tej pory kwestia ta budziła wątpliwości interpretacyjne. Zgodnie z wykładnią ustawy, potwierdzoną orzecznictwem sądów administracyjnych, obowiązki wynikające
    z ustawy SENT spoczywają na przewoźniku, który faktycznie realizuje przewóz (II GSK 499/20, II GSK 1119/22, II GSK 1893/21, II GSK 1464/19, III SA/Wr 197/25). Bez wyraźnego rozstrzygnięcia tego dylematu, czy to w drodze odpowiednich zapisów w projekcie czy jasnej interpretacji Ministerstwa, biznes nie uzyska jasności, czy w sytuacji, gdy operator pocztowy jest tylko przewoźnikiem umownym, wyłączenia określone w rozporządzeniu dotyczą podwykonawców operatora – czyli przewoźników faktycznych.  

    Na gruncie projektu wskazaną wątpliwość można by rozstrzygnąć poprzez następujące doprecyzowanie § 1 pkt 2) projektu:

    „4)  pkt 7 stosuje się pod warunkiem, że przewóz towarów jest wykonywany:

    1. a) przez operatorów pocztowych w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe (Dz. U. z 2025 r. poz. 366, 820 i 1456) oraz ich podwykonawców w paczkach innych niż paczki pocztowe w rozumieniu tej ustawy i masa brutto paczki przekracza 20 kg i nie przekracza 31,5 kg albo
    2. b) przez operatorów świadczących usługi doręczania paczek zarejestrowanych w innych państwach członkowskich, o których mowa
      w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Radcy (UE) 2018/644 z dnia 18 kwietnia 2018 r. w sprawie transgranicznych usług doręczania paczek (Dz.Urz. UE L 112 z 02.05.2018, str. 19) oraz ich podwykonawców, w paczkach o masie brutto nie przekraczającej 31,5 kg, albo”

    Analogiczną zmianę należałoby również wprowadzić w § 2 ust. 10 pkt 3) rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 25 kwietnia 2022 r. w sprawie towarów, których przewóz jest objęty systemem monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi – w brzmieniu nadanym mu Rozporządzeniem Ministra Finansów i Gospodarki z dnia 10 września 2025 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie towarów, których przewóz jest objęty systemem monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi (Dz.U. 2025 poz. 1244), które ma wejść w życie 17 marca 2026 r.:

    „3) przewożonych przez operatorów pocztowych oraz ich podwykonawców w paczkach pocztowych w rozumieniu Prawa Pocztowego”

    W dalszej kolejności chcielibyśmy podnieść zamieszczoną na platformie PUESC interpretację, zgodnie z którą przewóz towarów tego samego rodzaju przewożonych
    w jednej lub więcej paczkach pocztowych w rozumieniu Prawa pocztowego, od jednego nadawcy towaru do jednego odbiorcy towaru, do jednego miejsca dostarczenia towaru, jednym środkiem transportu nie podlega zgłoszeniu SENT. 

    W świetle tej wykładki zwracamy się do ustawodawcy z prośbą o interpretację w zakresie paczek do 31,5 kg analogiczną jak w zakresie paczek pocztowych, tj. czy przewóz towarów tego samego rodzaju przewożonych przez operatora pocztowego w jednej lub więcej paczkach o masie brutto do 31,5 kg, od jednego nadawcy towaru do jednego odbiorcy towaru, do jednego miejsca dostarczenia towaru, jednym środkiem transportu podlega zgłoszeniu SENT.

    W celu uniknięcia wątpliwości, powyższe interpretacje powinny zostać uwzględnione w uzasadnieniu projektu.

    Na zakończenie apelujemy o przesunięcie terminu wejścia w życie zmian wprowadzonych Rozporządzeniem Ministra Finansów i Gospodarki z dnia 10 września 2025 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie towarów, których przewóz jest objęty systemem monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi (Dz.U. 2025 poz. 1244). Wskazujemy, że do planowanego wejścia w życie pozostał miesiąc, a nie jest znany jeszcze ostateczny kształt regulacji. Nie jest to okres wystarczający dla odpowiedniego wdrożenia raportowania SENT w procesach biznesowych. W związku z tym postulujemy przesunięcie wejścia w życie przepisów o co najmniej 6 miesięcy.

    Zobacz: Stanowisko ZPP w sprawie wyłączenia niektórych obowiązków w zakresie zgłoszeń przewozu towarów

    Dla członków ZPP

    Nasze strony

    Subskrybuj nasze newslettery