• PL
  • EN
  • szukaj

    Aktualności

    Rząd z wyłącznie powodów ideologicznych likwiduje dwa dochodowe działy produkcji rolnej w Polsce. Nasze rynki przejmą głównie „postępowi, prozwierzęcy i współodczuwający” Duńczycy i Niemcy



    Warszawa, 17 września 2020 r.

     

    Rząd z wyłącznie powodów ideologicznych likwiduje dwa dochodowe działy produkcji rolnej w Polsce. Nasze rynki przejmą głównie „postępowi, prozwierzęcy i współodczuwający” Duńczycy i Niemcy

     

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców krytycznie ocenia plan ustawy o ochronie zwierząt w zakresie zakazu hodowli zwierząt futerkowych, zakazu uboju rytualnego oraz możliwości odbierania zwierząt przez organizacje społeczne oraz nadanie im prawa do wejścia na teren nieruchomości bez zgody lub pomimo sprzeciwu jej właściciela. Dział hodowli zwierząt futerkowych oraz uboju rytualnego w istocie niczym się nie różnią od innych działów przemysłowej produkcji zwierząt i ich likwidacja ma charakter wyłącznie ideologiczny. W nowym raporcie ZPP podaje także dane dot. hodowli zwierząt futerkowych w Polsce.

    ZPP w swoim raporcie zaznacza, że dopuszczenie do gwałtownej likwidacji całej branży wiązałoby się z negatywnymi skutkami gospodarczymi, a przede wszystkim wpłynęłoby na zmniejszenie poczucia bezpieczeństwa prawnego przedsiębiorców w Polsce. Związek podkreśla, że wiele firm ma wieloletnie zobowiązania finansowe – dla nich uniemożliwienie prowadzenia biznesu może okazać się szczególnie dotkliwe.

    Zakaz hodowli zwierząt futerkowych oraz uboju rytualnego stanowi niebezpieczny precedens, który w dłuższym okresie może doprowadzić do uniemożliwienia hodowli zwierząt na cele spożywcze. Ani bowiem hodowla zwierząt futerkowych, ani ubój rytualny, nie różnią się „okrucieństwem” od analogicznych działów produkcji rolnej. Konsekwentna realizacja założeń stojących za procedowanym w tej chwili projektem ustawy doprowadziłaby w oczywisty sposób do zniszczenia polskiego sektora produkcji rolnej, wartego miliardy euro. Jedynym beneficjentem tego rozwiązania będą rynki zachodnie, deklaratywnie „prozwierzęce”, jednak w praktyce konsekwentnie wspierające własny interes gospodarczymówi Cezary Kaźmierczak, Prezes ZPP.

    Fermy futrzarskie stanowią istotną część rolnictwa, również w państwach silnie kojarzonych z ochroną praw zwierząt. Mowa tutaj o państwach skandynawskich, a przede wszystkim Danii. Polska tymczasem jest drugim producentem skór zwierząt futerkowych w Europie. Zamknięcie tak prosperującej branży byłoby ewenementem. Rynek przejmą zagraniczni producenci. – stwierdza Piotr Palutkiewicz, Z-ca  Dyrektora Departamentu Prawa i Legislacji ZPP.

    Zgodnie z najnowszymi danymi w Polsce działa 810 ferm hodujących zwierzęta futerkowe. Wg szacunków ZPP, pojedyncze duże gospodarstwo na koniec 2020 roku opłaci średnio podatki w wysokości 503,5 tys. zł (gdzie 90% tej kwoty stanowią podatki VAT, składki i PIT-y pracowników i właścicieli). Dla małej fermy wartość danin szacuje się na 100,3 tys. zł.

    Istotnym odnotowania jest fakt, że w branży ulokowanym jest niemal w całości z polski kapitał. Aż 92 procent właścicieli ferm deklaruje, że nie korzysta i nigdy nie korzystała z zagranicznych źródeł finansowania. 95% produkcji futer przeznaczanych jest na eksport, co przynosi przychody w kwocie około 1,5 miliarda złotych rocznie  – podaje Związek.

    Zamknięcie branży będzie się wiązało z wypłatą odszkodowań dla rolników. Bazując na kwotach odszkodowań wypłacanych w Czechach, Holandii czy Norwegii, a także biorąc pod uwagę wielkość polskiego rynku, można oszacować, że kwota odszkodowań w Polsce powinna wynieść ok. 2,7 mld zł. – ocenia Kamila Sotomska, Analityk Departamentu Prawa i Legislacji ZPP i dodaje – W cywilizowanym społeczeństwie nie ma miejsca na hodowlę zwierząt w nieludzkich warunkach. Niemniej kwestia tej ustawy nasuwa nam zupełnie inne pytanie, a mianowicie czy można praktycznie z dnia na dzień zdelegalizować jakiś rodzaj działalności gospodarczej.

    Jesteśmy tez całkowicie załamani sposobem procedowania tej ustawy. Nie ma żadnego interesu publicznego, żeby to robić po nocach, w 48 godzin, bez konsultacji, analiz, dyskusji. Po tym wydarzeniu ryzyko regulacyjne inwestycji radykalnie wzrośnie i będzie miało katastrofalny wpływ na i tak już niski poziom inwestycji  – konkluduje Cezary Kaźmierczak.

     

    17.09.2020 Raport ZPP Fakty o hodowli zwierząt futerkowych w Polsce

     

    Fot. Yulia Vambold / Unsplash.com

    Najnowsze artykuły

    Głos Koalicji „Inkluzywni w Zatrudnianiu” wybrzmiał w Sejmie RP. Ruszają prace nad nowymi rozwiązaniami dla polskiego rynku pracy

    Warszawa, 31 lipca 2026 r. Głos Koalicji „Inkluzywni w Zatrudnianiu” wybrzmiał w Sejmie RP. Ruszają prace nad nowymi rozwiązaniami dla polskiego rynku pracy Przedstawiciele Koalicji „Inkluzywni w Zatrudnianiu” wzięli udział w pierwszym, historycznym posiedzeniu Poselskiego Zespołu ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu w Sejmie RP. Spotkanie otworzyło etap bezpośredniej współpracy środowiska biznesowego, organizacji pozarządowych i parlamentarzystów nad […]

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy o cudzoziemcach (UD408)

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) popiera wprowadzenie mechanizmu milczącego zakończenia postępowania w sprawach pobytowych, upatrując w nim szansy na ograniczenie przewlekłości postępowań pobytowych i odciążenie administracji.

    ZPP i Defence Institute prezentują plan sfinansowania polskiej armii

    W obliczu narastającego zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej, Polska stoi przed koniecznością utrzymania wydatków na obronność na poziomie 5% PKB w perspektywie 2030 roku. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) oraz Defence Institute ostrzegają w swoim najnowszym raporcie, że finansowanie tak ambitnych celów wyłącznie długiem publicznym grozi „stagflacją zbrojeniową” i zapaścią gospodarczą. Eksperci proponują alternatywę: pakiet pięciu radykalnych reform strukturalnych, które trwale zabezpieczą środki na modernizację armii.

    Dla członków ZPP

    Nasze strony

    Subskrybuj nasze newslettery