• PL
  • EN
  • szukaj

    „Chiński szok 2.0” uderza w polski i europejski przemysł. Wspólny raport ZPP i OSW ujawnia miliardowe straty. ZPP uruchamia liczniki strat

    Warszawa, 06.07.2026

    • Dramatyczny bilans ekspansji Chin: każdego dnia około 500 osób w Unii Europejskiej traci pracę w sektorze przemysłowym ze względu na chińską ekspansję gospodarczą.
    • Raport analityczny Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) oraz Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) ostrzega przed strukturalnym uzależnieniem Europy od gospodarki ChRL. Modelowanie makroekonomiczne wykazuje, że tylko w 2025 roku z europejskiego przemysłu do Chin bezpowrotnie „uciekło” aż 87 miliardów euro wartości dodanej, z czego bezpośrednia i pośrednia strata Polski wyniosła 11,4 miliarda euro.
    • ZPP 6 lipca w południe uruchomiła liczniki strat: utraconych miejsc pracy w europejskim przetwórstwie przemysłowym oraz utraconej wartości dodanej polskiej gospodarki. Liczniki można obserwować na stronie na stronie internetowej  www.chinskapulapka.pl
    • Ponad 70% polskich przedsiębiorców jednoznacznie negatywnie ocenia wpływ chińskiej ekspansji na krajowy rynek. Zagrożonych jest ok. 45 tysięcy miejsc pracy w Polsce.
    • Eksperci oraz przedstawiciele biznesu wzywają do natychmiastowego, asertywnego de-riskingu i rewolucji w zamówieniach publicznych.

    6 lipca Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) oraz Ośrodek Studiów Wschodnich (OSW) opublikowały kompleksowy raport zatytułowany „Polska — Europa — Chiny: współpraca czy pułapka uzależnienia?”. Opracowanie stanowi najpoważniejsze dotychczas ostrzeżenie przed skutkami nowej fali chińskiej ekspansji gospodarczej, określanej mianem „chińskiego szoku 2.0”.

    W odróżnieniu od pierwszej fali globalizacji z początku wieku, obecna presja ze strony Pekinu uderza bezpośrednio w technologiczny i przemysłowy rdzeń Europy: motoryzację, sektor maszynowy, chemię oraz zielone technologie. Wykorzystując Wieloregionalny Model Przepływów Międzygałęziowych (MRIO) autorzy raportu precyzyjnie oszacowali drenaż wartości dodanej (GVA) z europejskiej gospodarki.

    Wnioski są alarmujące. W skali całej Unii Europejskiej drenaż ten osiągnął w 2025 roku drastyczny poziom 87 miliardów euro. Najwięcej straciły kluczowe sektory unijnego przemysłu: motoryzacja i elektromobilność (28,5 mld euro), maszyny i urządzenia (22,1 mld euro) oraz komponenty IT i elektronika (19,8 mld euro). Dla samej Polski rachunek za ubiegły rok zamknął się stratą 11,4 miliarda euro. Eksperci wskazują, że zagrożonych jest nawet 45 tysięcy polskich miejsc pracy, zwłaszcza w sektorach produkcji baterii, części motoryzacyjnych, AGD oraz stali.

    To nie jest czysta gra rynkowa

    Z przeprowadzonego na potrzeby raportu badania ankietowego wynika, że aż 71% polskich przedsiębiorców ocenia wpływ ekspansji chińskich firm na rodzimą gospodarkę jako negatywny. Polscy i europejscy przedsiębiorcy alarmują, że nie mierzą się z tradycyjną konkurencją, lecz z potężną machiną państwowego kapitalizmu. Chiny generują gigantyczną nadprodukcję, wspieraną potężnymi subsydiami (chińskie firmy otrzymują średnio od 3 do 8 razy więcej wsparcia publicznego niż przedsiębiorstwa w krajach OECD).

    „To nie jest już neutralna globalizacja – to system, w którym Europa oddała kluczowe elementy kontroli nad własną branżą” – komentują polscy przedsiębiorcy cytowani w raporcie. Chińskie podmioty systemowo omijają unijne normy i korzystają z asymetrii regulacyjnych, m.in. za pośrednictwem platform e-commerce wysyłających towary bezpośrednio do konsumentów.

    Analitycy amerykańskiej firmy badawczej i think tanku Rhodium Group szacują, że z powodu chińskiej ekspansji UE traci dziennie 500 miejsc pracy w przetwórstwie przemysłowym.

    Według wyliczeń francuskiego Haut-Commissariat à la Stratégie et au Plan presja konkurencyjna ze strony Chin obejmuje blisko 24% eksportu państw UE. Choć skala zagrożenia różni się, zjawisko ma charakter szeroki: nawet najmniej narażone kraje lokują niemal 10% eksportu na rynkach, gdzie rywalizacja z Chin jest szczególnie silna. Wysoką podatność widać zarówno w największych gospodarkach UE – Niemczech (32%), Francji (26%) i Włoszech (25%) – jak i w mniejszych, lecz silnie uprzemysłowionych państwach, takich jak Słowacja (28%), Szwecja (27%) i Czechy (25%). Polska, z wynikiem 15%, wypada na tym tle relatywnie lepiej.

    Presja ze strony Chin wyraźniej ujawnia się również na unijnym rynku wewnętrznym. Według niektórych szacunków, jeśli obecna dynamika wzrostu importu z Chin zostanie utrzymana, to w średnim okresie zagrożona może być produkcja w sektorach odpowiadających łącznie za 55% unijnego przetwórstwa przemysłowego. Najbardziej narażone pozostają Niemcy (68%) oraz gospodarki Europy Środkowej silnie powiązane z niemieckim zapleczem przemysłowym, w tym szczególnie z sektorem motoryzacyjnym – przede wszystkim Słowacja (81%), Czechy (78%) i Słowenia (67%). W Polsce wskaźnik ten wynosi 56%. Na tym tle relatywnie lepiej wypadają Belgia (niespełna 30%) i Chorwacja (32%), choć także tam presja ze strony Chin jest wyraźna.

    W tym kontekście fundamentalne znaczenie ma uświadomienie sobie, że problem ten nie dotyczy wyłącznie Europy Zachodniej. Dr Jakub Jakóbowski, wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW), komentuje sytuację następująco:

    „W polskiej debacie publicznej kwestia chińskiej ekspansji przemysłowej wciąż rzadko przedstawiana jest jako bezpośredni problem polskich firm. Najczęściej uważamy to za ‘problem Niemiec’ i tamtejszych gigantów motoryzacyjnych czy maszynowych. To fundamentalny błąd. Unia Europejska mierzy się dziś z ‘Chińskim szokiem 2.0’ – nową, potężną falą ekspansji zaawansowanych produktów przemysłowych, które zagrażają branżom strategicznym dla przyszłości naszego wzrostu i suwerenności gospodarczej. Czas najwyższy, by Polska odpowiedziała na to wyzwanie i precyzyjnie zdefiniowała swoje własne interesy w świetle tej presji.

    Unikatową wartością tego raportu jest to, że oddaje on bezpośrednio głos polskiemu biznesowi. Rozmowy z kilkunastoma organizacjami branżowymi i kilkudziesięciu firmami to bezpośrednie wezwanie do działania. Polski biznes wyraźnie dostrzega niekorzystne przetasowania w zachodnich łańcuchach dostaw oraz rosnące, niebezpieczne uzależnienie od chińskich surowców i komponentów. Chińczycy dopiero się rozpędzają. Aby sprostać temu wyzwaniu, ochrona rynku musi pójść w parze z inwestycjami w automatyzację, ucyfrowienie i elastyczność po stronie polskiego biznesu. Problem jest zbyt potężny, by mierzyć się z nim indywidualnie – wymaga to ścisłej koordynacji firm z administracją państwową.”

    Strukturalne uzależnienie w kluczowych sektorach

    Raport szczegółowo obnaża skalę asymetrii i głębokiego uzależnienia strategicznego Europy w kluczowych obszarach:

    • Materiały krytyczne i obronność: Chiny kontrolują ok. 90–91% globalnej rafinacji metali ziem rzadkich i ok. 94% produkcji magnesów NdFeB. Aż 98% dostaw magnesów ziem rzadkich do UE pochodzi z Chin, a ewentualna dywersyfikacja zajmie dekady.
    • Farmacja: Około 80% światowej produkcji substancji czynnych (API) pochodzi z Azji, a 90% składników antybiotyków z samych Chin. Tymczasem zaledwie 0,5% substancji czynnych z polskiej listy leków krytycznych powstaje w naszym kraju.
    • Zielona transformacja i oświetlenie: Ponad 95% instalacji fotowoltaicznych w UE opiera się na chińskich ogniwach. W sektorze oświetleniowym żaden europejski producent nie jest dziś w stanie produkować bez chińskiej technologii.
    • Motoryzacja: Chińskie nakłady inwestycyjne w branży automotive wzrosły o 57% (do ok. 115 mld USD rocznie), dystansując Europę. W efekcie chińskie auta elektryczne zdobyły już 22% europejskiego rynku pojazdów bateryjnych (BEV).

    Rekomendacje: Czas na asertywny de-risking i obronę polskiego biznesu

    Przedstawiciele środowisk eksperckich i biznesowych są zgodni – odpowiedzią nie może być całkowite zamknięcie się na świat, ale pilne i stanowcze wyrównanie pola gry.

    „Dla Polski zasadniczym celem pozostaje budowa nowoczesnej, innowacyjnej i odpornej gospodarki. (…) Odpowiedzią na globalne wyzwania nie może być rezygnacja z otwartości gospodarczej, lecz wyrównywanie pola gry oraz budowa silniejszej bazy przemysłowej, zdolnej do konkurowania jakością, innowacyjnością i produktywnością” – podkreśla w słowie wstępnym Michał Jaros, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.

    Z kolei Jakub Bińkowski, wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, wprost nazywa obecną politykę gospodarczą Chin „egzystencjalnym zagrożeniem w wymiarze ekonomicznym i politycznym” i wskazuje na konieczność wdrożenia ochrony rynku na wzór amerykański czy propozycji zawartych w unijnym Industrial Accelerator Act.

    „Rynkowa konkurencja i wolny handel zbudowały potęgę gospodarczą Polski w ostatnich trzech dekadach, jednak reguły gry uległy bezpowrotnej i brutalnej zmianie. Świat nie będzie czekał na naszą refleksję – musimy natychmiast przyjąć do wiadomości potrzebę prowadzenia aktywnej polityki przemysłowej i selektywnego protekcjonizmu. Jestem głęboko przekonany, że polityka gospodarcza Chin stanowi dla nas egzystencjalne zagrożenie nie tylko w wymiarze ekonomicznym, ale również politycznym, a w konsekwencji wręcz cywilizacyjnym.

    W ZPP pracujemy ze wszystkimi istotnymi branżami w kraju i nie ma dziś tematu, który w równym stopniu jednoczyłby przedsiębiorców, co strach przed nieuczciwą konkurencją ze strony Pekinu. Chińska nadprodukcja, stymulowana gigantycznymi, ukrytymi subsydiami, nierównowagami regulacyjnymi oraz systemowym omijaniem europejskich przepisów, zalewa rynki światowe i dosłownie zmiata z powierzchni ziemi rodzime firmy. Co gorsza, w wielu krytycznych obszarach jesteśmy od dostaw z Chin całkowicie uzależnieni.

    Radykalny decoupling będzie ekstremalnie trudny i czasochłonny, ale jest konieczny. Musimy pamiętać o specyfice ustrojowej chińskiego państwa – tamtejszy biznes jest organicznie powiązany z aparatem komunistycznym i służbami. Pochodzące stamtąd urządzenia elektroniczne czy samochody mogą pełnić funkcje wywiadowcze wykraczające daleko poza te deklarowane, co rodzi potężne ryzyka w obszarze cyberbezpieczeństwa. Negatywne konsekwencje chińskiego ekspansjonizmu niosą ze sobą widmo politycznego i cywilizacyjnego prymatu systemu realizującego założenia skrajnie sprzeczne z europejskimi wartościami. Ten raport to pierwsza tak systematyczna próba ukazania tego zagrożenia z perspektywy polskich przedsiębiorców i musi on stać się punktem referencyjnym dla osób podejmujących kluczowe decyzje gospodarcze w Polsce” – komentuje wiceprezes Bińkowski.

    Analitycy ZPP i OSW przedstawiają konkretne, systemowe rekomendacje zaradcze:

    1. Odejście od dyktatu najniższej ceny w zamówieniach publicznych: Wprowadzenie kryteriów całkowitego kosztu posiadania (TCO), trwałości oraz bezpieczeństwa dostaw, a także szerokie stosowanie klauzul local content (preferowanie produktów rzeczywiście wytworzonych w Polsce/Europie).
    2. Zaostrzenie nadzoru i realna egzekucja przepisów: Zamiast papierowych deklaracji – bezwzględna kontrola celna i techniczna produktów importowanych oraz egzekwowanie unijnych norm wobec chińskich platform e-commerce.
    3. Inwestycje w suwerenność produkcyjną: Realne wsparcie finansowe dla odbudowy europejskich zdolności produkcyjnych – od leków krytycznych, przez półprzewodniki, aż po magnesy i ogniwa.
    4. Transformacja polskiego biznesu: Polskie firmy muszą masowo wdrażać rozwiązania Przemysłu 4.0 (robotyzacja, AI) oraz porzucić mało rentowną rolę bezimiennych podwykonawców (white-label) na rzecz budowy silnych, własnych i chronionych patentami marek.

    Prof. n. dr hab. Konrad Trzonkowski, Główny Ekonomista Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, autor analizy makroekonomicznej raportu, zwraca uwagę, że skutki chińskiej ekspansji wykraczają daleko poza rosnący import i pogarszający się bilans handlowy. „Nasze modelowanie pokazuje, że mamy do czynienia z trwałym odpływem wartości dodanej z europejskiej gospodarki. Problem nie polega wyłącznie na tym, że europejskie przedsiębiorstwa sprzedają mniej, ale na tym, że stopniowo tracą zdolność do finansowania innowacji, inwestycji i dalszego rozwoju. Presja cenowa wywołana przez systemowo subsydiowaną konkurencję przekłada się na spadek rentowności, ograniczenie nakładów na badania i rozwój oraz osłabienie potencjału technologicznego całego europejskiego przemysłu. Nasze szacunki wskazują, że tylko w 2025 roku europejska gospodarka utraciła w ten sposób około 87 miliardów euro wartości dodanej, z czego 11,4 miliarda euro przypadło na Polskę. Największe straty poniosły sektory stanowiące fundament przyszłej konkurencyjności Europy – motoryzacja i elektromobilność (28,5 mld euro), przemysł maszynowy (22,1 mld euro), elektronika i komponenty IT (19,8 mld euro) oraz zielone technologie (16,6 mld euro). To nie jest krótkotrwałe zachwianie koniunktury, lecz sygnał głębokiej zmiany strukturalnej zachodzącej w światowej gospodarce” – wskazuje ekonomista.

    Jak zaznacza prof. Trzonkowski, Polska odczuwa skutki tego procesu szczególnie dotkliwie, ponieważ jest silnie włączona w europejskie łańcuchy wartości. „Nasz przemysł nie funkcjonuje w oderwaniu od gospodarki niemieckiej czy francuskiej. Kiedy chińska konkurencja odbiera udziały rynkowe producentom samochodów, maszyn czy urządzeń w Europie Zachodniej, w pierwszej kolejności maleją zamówienia dla polskich dostawców komponentów, baterii, układów elektronicznych czy sprzętu AGD. Dlatego zagrożenie dla Polski jest znacznie większe niż wynikałoby wyłącznie z poziomu bezpośredniego handlu z Chinami. Według naszych estymacji największe straty poniósł sektor baterii litowo-jonowych – około 4,2 miliarda euro utraconej wartości dodanej – oraz przemysł motoryzacyjny, który utracił kolejne 3,9 miliarda euro. W konsekwencji zagrożonych może być około 45 tysięcy miejsc pracy w polskim przemyśle, a przedsiębiorstwa coraz częściej ograniczają inwestycje rozwojowe i odkładają decyzje o modernizacji”.

    Jeżeli Europa chce zachować konkurencyjność, nie wystarczy odpowiadać wyłącznie kolejnymi instrumentami handlowymi (cłami). Potrzebna jest aktywna polityka przemysłowa oparta na inwestycjach w technologie, automatyzację, Przemysł 4.0, rozwój własnych marek i ochronę strategicznych łańcuchów dostaw. Równolegle konieczne jest skuteczniejsze przeciwdziałanie skutkom subsydiowanego importu oraz premiowanie europejskiej wartości dodanej w zamówieniach publicznych. Tylko w ten sposób można ograniczyć narastającą zależność od Chin i odbudować trwałą konkurencyjność europejskiego przemysłu” – podsumowuje prof. dr hab. Konrad Trzonkowski.

    Jak podsumowują twórcy raportu: każda kolejna decyzja zakupowa – zarówno na szczeblu administracji publicznej, jak i w sektorze prywatnym – albo pogłębi niebezpieczne uzależnienie od Pekinu, albo zapoczątkuje proces jego odwracania.

    O autorach raportu: Raport „Współpraca, czy pułapka uzależnienia? Jak chiński model gospodarczy uderza w europejski i polski biznes” to wspólne, interdyscyplinarne studium Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) oraz Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW). Analizuje ono chińską politykę przemysłową w oparciu o zaawansowane modelowanie MRIO (dane za lata 2020–2025), a także badania ankietowe i wywiady z przedstawicielami polskiego przemysłu.

    Autorami raportu są Maciej Kalwasiński (główny specjalista w Zespole Chińskim OSW) oraz prof. n. dr hab. Konrad Trzonkowski (Główny Ekonomista ZPP). Redakcja: Jakub Bińkowski (wiceprezes ZPP) i dr Jakub Jakóbowski (wicedyrektor OSW).

    Informacja Prasowa Raport Chiński 06.07.26

    Strona z licznikami strat oraz z raportem do pobrania:

    www.chinskapulapka.pl

    Rusza II edycja kampanii społecznej „Każdy Talent na Wagę Złota – Inkluzywni w Zatrudnianiu” i Koalicja na rzecz bardziej dostępnego rynku pracy

    Warszawa, 03.07.2026

     

    Polska gospodarka nie może pozwolić sobie na marnowanie talentów. W obliczu pogłębiającego się niedoboru pracowników i zmian demograficznych rusza II edycja kampanii społecznej „Każdy Talent na Wagę Złota – Inkluzywni w Zatrudnianiu”, której celem jest zwiększenie aktywności zawodowej osób z grup wykluczonych, napotykających bariery na rynku pracy. W ramach projektu powstała Koalicja na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu, której głównym postulatem jest utworzenie Funduszu na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu. Inicjatywa, realizowana przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, połączyła przedstawicieli biznesu, 26 organizacji społecznych, środowiska akademickiego i administracji publicznej. Towarzyszą jej także prace Poselskiego Zespołu ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu.

    Polska potrzebuje wszystkich talentów

    Niedobór pracowników staje się jednym z kluczowych ograniczeń rozwoju przedsiębiorstw, a sytuacja będzie się pogłębiać wraz z postępującym starzeniem się społeczeństwa. Już teraz problem braku rąk do pracy dotyka niemal 82 proc. małych i średnich przedsiębiorstw. Tymczasem według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w okresie 2024-2035, ludność w wieku produkcyjnym zmaleje w Polsce o ok. 4 mln osób. 

    Jednocześnie na rynku pracy wciąż funkcjonują grupy osób, których potencjał zawodowy pozostaje niewykorzystany. Mowa tu głównie o: osobach powracających do pracy po urlopach macierzyńskich i wychowawczych, osobach z chorobami przewlekłymi i niepełnosprawnościami, osobach 50+ i seniorach oraz osobach neuroróżnorodnych. Są to grupy potencjalnie wykluczane przez przedsiębiorców przede wszystkim z powodu barier organizacyjnych, społecznych i systemowych. 

    Potwierdzają to wyniki badania zrealizowanego na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Niemal co 4. przebadany pracodawca przyznaje, że nie jest świadomy potrzeb pracowników z chorobami przewlekłymi czy osób nieuroróżnorodnych. Jednocześnie, 22 proc. respondentów wskazuje, że status rodzica małego dziecka może wpływać negatywnie na decyzję o zatrudnieniu, a dla 28 proc. przeszkodą w zatrudnieniu może być choroba przewlekła. Niemal co 3. ankietowany przyznaje, że na negatywną decyzję rekrutacyjną może z kolei mieć wpływ neuroróżnorodność aplikującego. 

    Skąd obawy pracodawców w kontekście zatrudniania osób ze szczególnymi potrzebami? Wśród największych barier respondenci wskazują przede wszystkim kwestie organizacyjne: obawy związane z dyspozycyjnością oraz absencją pracownika (37 proc. odpowiedzi). Dla 17 proc. istotne są koszty związane z dostosowaniem miejsca pracy, jak również brak wiedzy odnośnie adaptacji takiego stanowiska. 14. proc. ankietowanych zwraca również uwagę na zbyt skomplikowane procedury i przepisy. 

    Od diagnozy do działania

    Odpowiedzią na wyzwania związane z zatrudnianiem pracowników z grup wykluczonych jest kolejna edycja kampanii społeczno-edukacyjnej „Każdy Talent na Wagę Złota – Inkluzywni w Zatrudnianiu”, realizowanej przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców oraz powołana w jej ramach Koalicja „Inkluzywni w zatrudnianiu” łącząca przedstawicieli biznesu, organizacje społeczne, środowisko akademickie i administrację publiczną. Celem działań Koalicji jest wypracowanie konkretnych, systemowych rozwiązań, które ułatwią firmom zatrudnianie osób z grup narażonych na wykluczenie i przyczynią się do budowania bardziej dostępnego i różnorodnego rynku pracy. 

    – Pierwsza edycja projektu pozwoliła nam zebrać dobre praktyki oraz doświadczenia przedstawicieli trzech sektorów, a także zdiagnozować najważniejsze bariery utrudniające aktywność zawodową osób z grup narażonych na wykluczenie. W ramach zrealizowanych podczas 1. odsłony projektu okrągłych stołów wspólnie wypracowaliśmy rekomendacje pokazujące, że inkluzywność na rynku pracy nie jest wyłącznie wyzwaniem społecznym, ale także odpowiedzią na rosnące problemy demograficzne i niedobór pracowników. Dziś chcemy zrobić kolejny krok: przejść od diagnozy do wdrażania konkretnych rozwiązań – mówi Emilia Szczukowska, Menedżerka ds. Public Affairs ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

    Głos środowisk społecznych fundamentem projektu 

    Od początku projekt tworzony jest wspólnie z organizacjami społecznymi, które na co dzień wspierają osoby napotykające bariery w aktywności zawodowej. W działania kampanii zaangażowały się organizacje reprezentujące osoby z niepełnosprawnościami, osoby neuroróżnorodne, pacjentów z chorobami przewlekłymi, seniorów, opiekunów oraz kobiety wracające na rynek pracy po przerwie związanej z macierzyństwem. 

    Dzięki tej różnorodności już w I edycji projektu możliwe było spojrzenie na problem wykluczenia zawodowego z wielu perspektyw i wypracowanie rekomendacji odpowiadających na rzeczywiste potrzeby zarówno pracowników, jak i pracodawców. Zaangażowanie organizacji społecznych pozostaje jednym z najważniejszych filarów kolejnej edycji kampanii oraz prac Koalicji na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu.

    Fundusz na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu – główny postulat kampanii

    Najważniejszym postulatem II edycji kampanii jest utworzenie Funduszu na rzecz Inkluzywności w Zatrudnianiu.

    Proponowany mechanizm ma wspierać przedsiębiorców we wdrażaniu rozwiązań zwiększających dostępność miejsc pracy dla osób ze specyficznymi potrzebami oraz grup zagrożonych wykluczeniem zawodowym. Środki mogłyby zostać przeznaczone m.in. na dostosowanie stanowisk pracy, zakup technologii wspierających dostępność, szkolenia dla menedżerów i działów HR, audyty procesów rekrutacyjnych czy programy rozwoju kompetencji.

    Potrzebę takich działań potwierdzają wyniki wspomnianego badania przeprowadzonego na zlecenie ZPP. Aż 44 proc. przebadanych przedsiębiorców deklaruje, że dodatkowe wsparcie zwiększyłoby ich gotowość do zatrudniania rodziców małych dzieci, a ponad połowa wskazuje podobną gotowość w przypadku osób 50+. Wyniki wskazują też, że w obszarze neuroróżnorodności i chorób przewlekłych pracodawcy potrzebują nie tylko wsparcia finansowego, ale również wiedzy i praktycznych narzędzi pozwalających lepiej odpowiadać na potrzeby tych grup pracowników.

    Parlamentarny Zespół ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu 

    Wraz ze startem II edycji kampanii działalność rozpoczyna Poselski Zespół ds. Inkluzywności w Zatrudnianiu – ponadpartyjna inicjatywa poselska skupiająca parlamentarzystów reprezentujących różne ugrupowania polityczne. Celem Zespołu jest budowanie szerokiego porozumienia wokół wyzwań związanych z inkluzywnym zatrudnianiem.

    Jego zadaniem będzie opracowywanie rekomendacji legislacyjnych i systemowych, które pozwolą zwiększyć dostępność rynku pracy i lepiej wykorzystać potencjał osób pozostających dziś poza aktywnością zawodową.

    – Inkluzywny rynek pracy nie powstanie wyłącznie dzięki dobrej woli pracodawców. Potrzebne są także rozwiązania systemowe, odpowiadające na realne potrzeby pracowników i przedsiębiorców. Dlatego tak ważne jest stworzenie ponadpartyjnej przestrzeni dialogu i wspólne wypracowywanie rekomendacji wspierających osoby zagrożone wykluczeniem na rynku pracy. Jako wiodąca uczelnia ekonomiczna w kraju jesteśmy przekonani, że takie działania są niezbędne, a naszą rolą jest kształcenie i kształtowanie świadomych, odpowiedzialnych i empatycznych liderów, którzy będą potrafili wdrażać tę zmianę w praktyce – podkreśla dr hab. Piotr Wachowiak, prof. SGH JM Rektor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

    Kampania otwarta dla pracodawców

    Jednym z elementów kampanii jest też Manifest Koalicji „Inkluzywni w zatrudnianiu”, który wyznacza najważniejsze kierunki działań na rzecz bardziej dostępnego rynku pracy. 

    W ramach projektu uruchomiona została platforma InkluzywniwZatrudnianiu.pl, za pośrednictwem której przedsiębiorcy mogą zapoznać się z treścią Manifestu i dołączyć do grona jego sygnatariuszy. Organizatorzy oraz partnerzy kampanii zachęcają firmy każdej wielkości do aktywnego udziału w budowaniu bardziej dostępnego rynku pracy oraz dzielenia się własnymi doświadczeniami i dobrymi praktykami.

    – Osoby z grup narażonych na wykluczenie napotykają wiele przeszkód utrudniających aktywność zawodową, mimo że posiadają kompetencje i doświadczenie, których potrzebuje rynek pracy. Inkluzywność to nie tylko kwestia społecznej odpowiedzialności, ale również racjonalnego wykorzystania potencjału ludzi, którzy chcą pracować i rozwijać się zawodowo. Dlatego z dużą nadzieją patrzymy na działania podejmowane w ramach Koalicji – mówi Katarzyna Nowakowska, Podsekretarz Stanu, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. 

    O kampanii

    „Każdy Talent na Wagę Złota – Inkluzywni w zatrudnianiu” to inicjatywa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców realizowana we współpracy z partnerami biznesowymi, organizacjami społecznymi, środowiskiem akademickim oraz ekspertami rynku pracy. 

    Celem projektu, który wystartował oficjalnie 30 czerwca, jest zwiększanie aktywności zawodowej osób zagrożonych wykluczeniem, promowanie inkluzywnego zatrudniania oraz wypracowywanie rozwiązań wspierających bardziej dostępny, nowoczesny i różnorodny rynek pracy.

    Partnerami strategicznymi II edycji kampanii są firmy Amazon, Angelini Pharma, Jooble, Provident Polska, Servier Polska oraz USP Zdrowie. Inicjatywa ma wsparcie szeregu partnerów społecznych, w tym: Mamo Pracuj, Matka Prawnik, Rodzic w Mieście, EPI-Bohater, Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego, Stowarzyszenie EcoSerce, Polskie Stowarzyszenie Diabetyków, Ad Meritum, To Się Leczy, Federacja dla Zdrowia Mózgu, Instytut Emerytalny, Fundacja Verba, Krajowy Instytut Gospodarki Senioralnej, Centrum Aktywności Międzypokoleniowej, Jim, Fundacja ADHD, Mindset, The Invisible, Bliżej ADHD, Auticon, AsperIT, Fundacja Forum Prawa i Gospodarki, Urząd Pracy m.st Warszawa, Fundacja im.XBW Ignacego Krasickiego, Polskie Stowarzyszenie HR, Eduwersum. Projekt realizowany jest pod Honorowym Patronatem Miasta Stołecznego Warszawy. Więcej informacji na temat inicjatywy można znaleźć na stronie Inkluzywniwzatrudnianiu.pl.

    Informacja Prasowa Inkluzywność

    KOMUNIKAT OKRĄGŁY STÓŁ ORGANIZACJI PRZEDSIĘBIORCÓW

    Gdańsk, 25.06.2026

    KOMUNIKAT OKRĄGŁY STÓŁ ORGANIZACJI PRZEDSIĘBIORCÓW

    Przedsiębiorczość to dziś drugi obok pola walki front zmagań o przyszłość Ukrainy. Wyrażamy szacunek ukraińskim przedsiębiorcom i managerom, którzy nie poddali się rosyjskiemu agresorowi i budują odporność państwa oraz gospodarki. Chylimy czoła przed Ofiarami rosyjskiej agresji.

    Odbudowa i modernizacja Ukrainy ma wymiar gospodarczy i społeczny. Potrzebuje niezależnych i samorządnych organizacji środowiska biznesu. „Niezależna i samorządna” – tymi słowami Lech Wałęsa opisał powstającą w Gdańsku „Solidarność”. Reprezentowanie interesów przedsiębiorców, kontrolowanie administracji, partycypacja w odbudowie i modernizacji Ukrainy – to Wasza misja. Deklarujemy solidarność w budowaniu fundamentu gospodarki Ukrainy, opartego o małe i średnie przedsiębiorstwa, praworządność, innowacyjność, etykę prowadzenia biznesu, odpowiedzialność za warunki pracy i pracowników.

    Wspieramy proces akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej. To najlepsza droga do modernizacji państwa i gospodarki, do podniesienia jakości życia obywateli. Niezależne i samorządne organizacje przedsiębiorców ukraińskich są ważnymi uczestnikami tego historycznego procesu.

    Polskie firmy nie opuściły Ukrainy po 24 lutego 2022 roku – kontynuują pracę, wzmacniają budżet państwa, rozwijają wojenny CSR, są celami rosyjskich ataków. Polska jest drugim partnerem handlowym Ukrainy. Będziemy aktywni w dziele odbudowy Ukrainy. Mamy potencjał, kompetencje, wparcie polskiego państwa, cenimy ukraińskich partnerów. Razem będziemy silniejsi i bezpieczniejsi!

    Polsko- Ukraińska Izba Gospodarcza, Krajowa Izba Gospodarcza, Konfederacja i Lewiatan, Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej, Związek Przedsiębiorców Pracodawców, Związek Banków Polskich, Polski Związek Pracodawców Budownictwa, Międzynarodowe Stowarzyszenie Przedsiębiorców Polskich w Ukrainie, Business Center Club, Polska Rada Biznesu.

    Ukraine Recovery Conference 2026, Gdańsk, 25 czerwca 2026 roku.

    Zobacz: Komunikat_Okragly_Stol_Organizacji_Przedsiebiorcow

    Numeum i Związek Przedsiębiorców i Pracodawców ogłaszają zacieśnienie współpracy francusko-polskiej w zakresie strategicznych technologii cyfrowych

     

    Warszawa, 22.06.2026

    Numeum i Związek Przedsiębiorców i Pracodawców ogłaszają zacieśnienie współpracy francusko-polskiej w zakresie strategicznych technologii cyfrowych


    Numeum, największa francuska organizacja reprezentująca sektor cyfrowy, oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP), jedna z kluczowych organizacji reprezentujących polski biznes, zapowiadają rozwój bliższej współpracy między francuskim i polskim ekosystemem cyfrowym.

    Współpraca ta wpisuje się w realizację postanowień Traktatu o wzmocnionej współpracy i przyjaźni między Warszawą a Paryżem, podpisanego 9 maja 2025 r. w Nancy, oraz w szerszy program wzmacniania francusko-polskich więzi gospodarczych, inwestycyjnych i przemysłowych. W tym kontekście obie organizacje dostrzegają wyraźną szansę na wspieranie ściślejszego dialogu biznesowego w zakresie strategicznych technologii cyfrowych, w tym sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwa, infrastruktury chmurowej, zaawansowanych obliczeń oraz infrastruktury danych.

    W miarę jak sztuczna inteligencja, zaawansowane obliczenia, cyberbezpieczeństwo, infrastruktura chmury obliczeniowej i technologie kwantowe stają się coraz bardziej powiązane, wzmocnienie współpracy między ekosystemami innowacji będzie miało kluczowe znaczenie dla utrzymania konkurencyjności i odporności technologicznej.

    Priorytety określone przez oba rządy – w tym badania i rozwój, komercjalizację, rozwój talentów, ochronę własności intelektualnej, odporność łańcucha dostaw oraz zaufane partnerstwa międzynarodowe – są ściśle powiązane z wyzwaniami, przed którymi stoi obecnie sektor cyfrowy w naszych krajach.

    Opierając się na swoich trwałych relacjach, Numeum i Związek Przedsiębiorców i Pracodawców są zaangażowane w pogłębianie współpracy między francuskim i polskim ekosystemem technologicznym.

    Obie organizacje będą wspólnie działać na rzecz:

    • Wzmocnienie powiązań między francuskimi i polskimi przedsiębiorstwami technologicznymi;
    • promowanie współpracy w zakresie technologii strategicznych, w tym technologii kwantowych, sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwa, chmury obliczeniowej i zaawansowanych obliczeń;
    • wspieranie dialogu politycznego na temat odporności cyfrowej oraz zaufanych partnerstw technologicznych;
    • zacieśnianie powiązań między przemysłem, instytucjami badawczymi i organami publicznymi;
    • zidentyfikowanie możliwości wspólnych innowacji, inwestycji i rozwoju rynku.

    Thibault de Tersant, wiceprezes Numeum:

    „W miarę jak technologie cyfrowe stają się coraz bardziej kluczowe i wzajemnie zależne, odporność nie jest już kwestią opcjonalną. Wzmocnienie współpracy między Polską a Francją ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia solidnych, bezpiecznych i elastycznych ekosystemów cyfrowych w Europie”.

    Jakub Bińkowski, wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców:

    „Współpraca polsko-francuska potrzebuje silnego wymiaru biznesowego. Wspólnie z Numeum chcemy pomóc firmom z obu krajów przejść od dialogu do konkretnych projektów, partnerstw i inwestycji.”

    W miarę jak technologie strategiczne stają się coraz bardziej kluczowe dla konkurencyjności gospodarczej i odporności narodowej, współpraca między zaufanymi partnerami będzie ważniejsza niż kiedykolwiek.

    Numeum oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców są gotowe wspierać realizację tej wspólnej wizji oraz wzmacniać długoterminową współpracę między francuskim i polskim sektorem cyfrowym.

    Stanowisko ZPP do projektu rozporządzenia zmieniającego przepisy dotyczące systemu SENT (WPL 80/2026)

    Warszawa, 18 czerwca 2026

    Stanowisko ZPP do projektu rozporządzenia zmieniającego przepisy dotyczące systemu SENT (WPL 80/2026)

    • Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) co do zasady pozytywnie ocenia kierunek zmian zaproponowanych w projekcie rozporządzenia WPL 80/2026. Jednocześnie wskazujemy, że system SENT pozostaje niedostosowany do realiów gospodarczych, w szczególności transportu drobnicowego i kurierskiego, oraz niezgodny z zasadą proporcjonalności.
    • Obowiązki wynikające z SENT nie powinny być przenoszone na przewoźników w sytuacjach, w których nie mają oni faktycznej możliwości weryfikacji danych dotyczących przewożonego towaru.
    • Konieczne jest wprowadzenie skutecznego mechanizmu umożliwiającego uzupełnienie lub korektę zgłoszenia SENT w przypadku późnej identyfikacji obowiązku objęcia przewozu systemem.
    • Postulujemy podniesienie minimalnego progu wagowego objęcia przewozów obowiązkami SENT do co najmniej 500kg. Wówczas system faktycznie będzie koncentrował się na przewozach generujących ryzyko fiskalne.
    • System SENT powinien unikać dublowania istniejących mechanizmów kontrolnych oraz uwzględniać rozwiązania ograniczające obowiązki dla podmiotów już objętych skutecznym nadzorem.


    Jako Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) od początku bierzemy udział w pracach nad rozporządzeniem obejmującym monitoringiem SENT odzież i obuwie, wskazując jego liczne mankamenty oraz spodziewany negatywny wpływ na mikro, małych i średnich przedsiębiorców (MMŚP). Dlatego z zadowoleniem odnotowaliśmy wyjście przez Ministerstwo Finansów naprzeciw postulatom biznesu, a następnie publikację 15 czerwca 2026 r. na stronie Rządowego Centrum Legislacji (RCL) projektu rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie towarów, których przewóz jest objęty systemem monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi (WPL 80/2026). Pozytywnie oceniamy zwłaszcza takie jego zapisy jak rozszerzenie katalogu wyłączeń z obowiązków SENT, doprecyzowanie wyłączeń dla operatorów pocztowych czy uwzględnienie szczególnych kategorii przewozów, takich jak pomoc humanitarna.

    Pomimo jednak, że proponowane zmiany łagodzą konsekwencje pierwotnej treści rozporządzenia, to jednocześnie stoimy na stanowisku, że resort powinien zmodyfikować regulację jeszcze głębiej. Analizowany projekt ma bowiem charakter wyłącznie punktowej korekty i nie odnosi się do zasadniczych problemów systemowych funkcjonowania SENT.

    Poniżej przedstawiamy nasze bardziej szczegółowe uwagi:

    1. Konieczność dostosowania SENT do realiów transportu drobnicowego

    System SENT został pierwotnie zaprojektowany jako instrument kontroli przewozów towarów wrażliwych, realizowanych w modelu masowym i jednorodnym. Tymczasem praktyka gospodarcza ostatnich lat pokazuje, że obowiązki wynikające z SENT zaczynają obejmować również transport drobnicowy i kurierski. Generuje to cały szereg dysfunkcji systemowych.

    Wśród przykładowych problemów należy wymienić sytuacje, gdy:

    • jeden środek transportu przewozi setki przesyłek od wielu nadawców,
    • dane dotyczące towaru są często dostępne dopiero na etapie operacji magazynowych,
    • przewoźnik nie posiada możliwości faktycznej weryfikacji towaru na etapie przewozu.

    W efekcie obowiązki administracyjne i ryzyko regulacyjne są przenoszone na podmioty, które nie posiadają pełnej kontroli nad informacją stanowiącą podstawę zgłoszenia. Prowadzi to do ograniczonej efektywności fiskalnej systemu.

    1. Problem późnej identyfikacji towarów wymagających zgłoszenia w ramach SENT

    Jednym z najistotniejszych problemów praktycznych pozostaje sytuacja, w której obowiązek objęcia przewozu systemem SENT ujawnia się dopiero po rozpoczęciu lub zakończeniu części procesu transportowego.

    W szczególności dotyczy to przypadków, gdy:

    • przewoźnik realizuje przewóz na podstawie danych przekazanych przez nadawcę,
    • brak jest możliwości fizycznej weryfikacji zawartości przesyłki przy przekroczeniu granicy,
    • dopiero w pierwszym magazynie na terytorium Polski – po rozładunku, ważeniu lub weryfikacji – okazuje się, że dana przesyłka spełnia kryteria objęcia systemem SENT.

    W wymienionych scenariuszach przewóz często został już wykonany bez zgłoszenia SENT, ponieważ obowiązek ten nie mógł zostać ustalony wcześniej. Równocześnie brakuje jasnej procedury umożliwiającej „naprawienie” sytuacji.

    Zdaniem ZPP przedsiębiorca działający z należytą starannością i opierający się na dostępnych danych nie powinien ponosić odpowiedzialności sankcyjnej za okoliczności, których nie mógł racjonalnie przewidzieć.

    W związku z tym konieczne jest wprowadzenie mechanizmu umożliwiającego skuteczne uzupełnienie lub korektę zgłoszenia SENT w przypadku późnej identyfikacji obowiązku.

    1. Podniesienie progów wagowych objęcia SENT

    Postulujemy też podwyższenie minimalnych progów wagowych dla obowiązku stosowania SENT do poziomu odpowiadającego realnemu ryzyku fiskalnemu, tj. co najmniej 500 kg.

    Obecne wartości progowe powodują objęcie systemem znacznej liczby przesyłek drobnicowych, których charakter oraz wartość ekonomiczna nie uzasadniają stosowania rozbudowanych mechanizmów kontrolnych. Nakłada to na przedsiębiorców nieuzasadnione obciążenia administracyjne.

    Podniesienie progu wagowego pozwoliłoby skoncentrować nadzór na przewozach hurtowych, co jest zbieżne z pierwotnym celem systemu oraz praktyką innych państw UE.

    1. Ograniczenie dublowania istniejących mechanizmów kontrolnych

    Zwracamy uwagę, że projekt nie eliminuje przypadków, w których obowiązki SENT nakładają się na inne funkcjonujące systemy kontroli.

    Wyłączenie z obowiązków SENT byłoby szczególnie zasadne dla:

    • przewoźników posiadających status AEO,
    • przewozów importowych po dopuszczeniu do obrotu,
    • przewozów realizowanych w procedurze tranzytu zabezpieczonej gwarancją.

    Wskazane przypadki są już objęte skutecznymi mechanizmami kontrolnymi, a ich dalsze objęcie SENT prowadzi do nieuzasadnionego zwiększenia obciążeń regulacyjnych.

    1. Proporcjonalność systemu sankcji

    Podtrzymujemy stanowisko, że obecny system sankcji SENT wymaga dalszego dostosowania do zasady proporcjonalności.

    W praktyce wysokie kary nakładane są za uchybienia formalne, dotyczące często przesyłek o niewielkiej wartości. To konsekwencje niewspółmierne do rzeczywistego naruszenia.

    Biorąc to wszystko pod uwagę, opowiadamy się za:

    • wprowadzeniem instytucji czynnego żalu,
    • proporcjonalnym dostosowaniem wysokości sankcji,
    • zniesieniem odpowiedzialności przewoźnika za błędy nadawcy lub odbiorcy.

    Podsumowując, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców co do zasady pozytywnie ocenia kierunek zmian zaproponowanych w projekcie rozporządzenia WPL 80/2026, rekomendując przy tym dalsze korekty mające zapewnić większą proporcjonalność regulacji. W naszym przekonaniu system kontroli powinien koncentrować się na rzeczywistym ryzyku fiskalnym, nie generując przy tym nadmiernych obowiązków administracyjnych ani sankcji niewspółmiernych do przewinień przedsiębiorców. Realizacja wyżej wymienionych postulatów daje nadzieję na znaczną poprawę w tym zakresie.

    Zobacz: Stanowisko ZPP do projektu rozporządzenia zmieniającego przepisy dotyczące systemu SENT (WPL 80/2026)

    W Kijowie odbyła się kolejna edycja konferencji „Europe-Poland-Ukraine: Cooperate Together’26”

    Kijów, 15 czerwca 2026

    W Kijowie odbyła się kolejna edycja konferencji „Europe-Poland-Ukraine: Cooperate Together’26”

    11 czerwca 2026 r. w hotelu Hyatt Regency Kyiv odbyła się konferencja „Europe-Poland-Ukraine: Cooperate Together’26”. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli administracji publicznej, biznesu oraz organizacji z Polski i Ukrainy, tworząc platformę do dyskusji o integracji europejskiej Ukrainy, współpracy gospodarczej oraz powojennej odbudowie kraju.

    Tegoroczna edycja konferencji koncentrowała się na współpracy instytucjonalnej związanej z procesem akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej oraz realizacją projektów finansowanych w ramach instrumentu Ukraine Facility. Program obejmował panele poświęcone funkcjonowaniu Ukrainy na jednolitym rynku UE, odbudowie infrastruktury oraz współpracy w sektorze energetycznym.

    Jednym z najważniejszych punktów programu była rozmowa z wicepremierem Ukrainy ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej Tarasem Kaczką, który podkreślił, że proces integracji Ukrainy z Unią Europejską wszedł w nową fazę – dyskusja nie dotyczy już tego, czy Ukraina stanie się członkiem UE, ale jak szybko będzie przebiegał ten proces.

    Wyraźny sygnał wsparcia dla europejskich aspiracji Ukrainy popłynął także ze strony Polski. Chargé d’affaires RP w Ukrainie Piotr Łukasiewicz zadeklarował jednoznaczne poparcie Polski dla integracji Ukrainy z Unią Europejską, podkreślając, że stanowisko to pozostaje bezwarunkowe. Ta deklaracja potwierdza strategiczny charakter polsko-ukraińskiej współpracy i wspólną odpowiedzialność za bezpieczeństwo oraz rozwój regionu.

    Konferencja po raz kolejny stała się platformą do wymiany doświadczeń, budowania partnerstw oraz wypracowywania wspólnych rozwiązań odpowiadających na wyzwania związane z pełnoskalową rosyjską agresją zbrojną.

    Cykl konferencji „Cooperate Together” od początku swojego funkcjonowania ma na celu budowanie trwałych relacji pomiędzy środowiskami gospodarczymi Europy, Polski i Ukrainy oraz wspieranie współpracy na rzecz odbudowy i modernizacji ukraińskiej gospodarki. Tegoroczna edycja potwierdziła, że współdziałanie instytucji publicznych i sektora prywatnego pozostaje jednym z kluczowych czynników sukcesu tego procesu.

    Konferencja odbyła się pod patronatem honorowym Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.

    Główny partner konferencji – Kredobank S.A.

    Fotorelacja z wydarzenia https://2240-dmitro-golovcenko.gallera.io/665890-poland-ukraine

    Stanowisko ZPP dotyczące projektu ustawy o zmianie ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia oraz niektórych innych ustaw (UC95)

    Warszawa, 3 czerwca 2026 r.

    Stanowisko ZPP dotyczące projektu ustawy o zmianie ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia oraz niektórych innych ustaw (UC95)

    W związku z opublikowaniem dnia 23 kwietnia br. nowego brzmienia projektu UC95 o zmianie ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia oraz niektórych innych ustaw – projekt z 16 kwietnia 2026 r. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) pragnie zwrócić uwagę na wpływ zawartych w projekcie zapisów na branżę e-commerce.

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców dostrzega i rozumie potrzebę reakcji na rosnący problem pojazdów nieposiadających homologacji, które trafiają na polski rynek, a przez to mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Równocześnie jednak proponowane rozwiązania nie adresują w pełni stawianego za cel problemu, równocześnie nieproporcjonalnie dotykając działalność przedsiębiorców sektora e-commerce w Polsce. Przedstawiony projekt ustawy nie uwzględnia rzeczywistego sposobu działania platform e-commerce, oraz wprowadza obowiązki nieadekwatne do pełnionej przez nie roli. Sektor e-commerce nie został również w żaden sposób skonsultowany w zakresie zmian proponowanych w nowej wersji projektu, które w znaczący sposób rozszerzają pierwotnie zakładane obowiązki platform.

    Ustawa wykracza znacznie poza rozwiązania unijne

    Celem ustawy jest dostosowanie polskich przepisów do stosowania obowiązujących bezpośrednio rozporządzeń w zakresie nadzoru rynku, m.in. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE nr 168/2013 z dnia 15 stycznia 2013 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów dwu- lub trzykołowych oraz czterokołowców. Rozporządzenie 168/2013 nie nakłada na operatorów platform obowiązków takich jak przedstawienie dokumentacji technicznej, które wprowadza projekt ustawy. Naszym zdaniem projekt w obecnym kształcie zupełnie nie uwzględnienia specyfiki działania platform typu marketplace, a przez to przekierowuje ciężar udowodnienia, że dany produkt jest zgodny z wymogami, z podmiotów gospodarczych na platformy e-commerce.

    Cel projektowanych przepisów nie może uzasadniać nakładania obowiązków na podmioty, które nawet przy zachowaniu należytej staranności nie są w stanie ich spełnić. Takie rozwiązanie nie doprowadzi do skutecznej realizacji celu regulacyjnego, lecz może skutkować obniżeniem poziomu bezpieczeństwa konsumentów poprzez przeniesienie sprzedaży pojazdów niespełniających wymogów na platformy spoza Unii Europejskiej.

    Zobacz: Stanowisko ZPP dotyczące projektu ustawy o zmianie ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia oraz niektórych innych ustaw (UC95)

     

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (UD247)

    Warszawa, 28.05.2026

    Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (UD247)

    • Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) pozytywnie ocenia działania zmierzające do zwiększenia skuteczności nadzoru nad rynkiem suplementów diety i poprawy bezpieczeństwa konsumentów. Równocześnie zwracamy jednak uwagę, że w obecnym kształcie projekt ustawy UD247 budzi nasze poważne zastrzeżenia w zakresie proporcjonalności oraz pewności prawa.
    • Sprzeciwiamy się wyłączeniu stosowania Kodeksu postępowania administracyjnego (KPA) przy postępowaniach prowadzonych przez Główny Inspektorat Sanitarny (GIS). Podobne rozwiązanie ograniczy gwarancje proceduralne przedsiębiorców i zwiększy ryzyko arbitralności decyzji administracyjnych.
    • Aktualny 14-dniowy termin na wystąpienie o opinię jednostki naukowej jest niewystarczający, by zebrać pełną dokumentację. Dlatego postulujemy o jego wydłużenie do 45 dni.
    • Krytycznie oceniamy propozycję ponad trzykrotnego podwyższenia maksymalnych kar administracyjnych bez doprecyzowania zasad ich wymierzania i ujednolicenia praktyki organów.
    • Apelujemy o zmianę przepisów przejściowych w taki sposób, by do spraw wszczętych i niezakończonych stosowane były dotychczasowe przepisy.

    Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) pozytywnie ocenia przewidywane przez projekt ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (UD247) działania mające na celu udoskonalenie systemu nadzoru nad rynkiem suplementów diety oraz zwiększenie skuteczności instrumentów służących ochronie zdrowia konsumentów. Wyrażamy przy tym głębokie zrozumienie dla potrzeby dostosowania przepisów do zmieniających się uwarunkowań rynkowych oraz konieczności przeciwdziałania nadużyciom i eliminowania z rynku produktów niespełniających wymogów prawa. Równocześnie jednak przedłożona przez Ministerstwo Zdrowia (MZ) propozycja legislacyjna budzi nasze poważne zastrzeżenia co do proporcjonalności forsowanych rozwiązań, zgodności z zasadami postępowania administracyjnego oraz przewidywalności otoczenia regulacyjnego dla przedsiębiorców.

    Poniżej przedstawiamy nasze szczegółowe uwagi odnoszące się do treści dyskutowanej regulacji.

    1. Wyłączenie stosowania Kodeksu postępowania administracyjnego (KPA)

    Nasze szczególne wątpliwości powoduje kwestia dodania do art. 30 ust. 1a, zgodnie z którym do postępowań prowadzonych przez Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) nie stosowałoby się już przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (KPA).

    W naszej ocenie zaproponowane rozwiązanie ma charakter systemowy, a jego wdrożenie doprowadziłoby do znacznego uszczuplenia podstawowych gwarancji proceduralnych przedsiębiorców.

    Wyłączenie stosowania KPA podważy jednolitość systemu prawa administracyjnego, zwiększy ryzyko arbitralności decyzji administracyjnych i sporów sądowych oraz ograniczy prawo do sądu oraz skuteczną obronę interesów przedsiębiorców. Dodatkowo niepokoi nas fakt, że konsekwencją postępowania mógłby być zakaz wprowadzenia produktu do obrotu, co potencjalnie zaowocowałoby poważnymi stratami finansowymi lub nawet bankructwem danej firmy.

    W świetle wyżej przytoczonych argumentów postulujemy usunięcie projektowanego art. 30 ust. 1a.

    1. Termin na wystąpienie o opinię jednostki naukowej – art. 31a ust. 2

    W swoim obecnym brzmieniu projekt przewiduje 14-dniowy termin na wystąpienie przez przedsiębiorcę do jednostki naukowej lub Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (UPRL) o wydanie opinii.

    W naszym przekonaniu jest to termin niewystarczający i nieprzystający do realiów funkcjonowania rynku. Przygotowanie kompletnego wniosku wymaga bowiem zgromadzenia rozbudowanej dokumentacji obejmującej m.in. specyfikacje surowcowe, certyfikaty analiz czy uzasadnienia naukowe. Ponadto, warto podkreślić, że przedsiębiorca nie ma pełnego wpływu na terminowość działania jednostek naukowych, w tym podmiotów zagranicznych, a ograniczona liczba jednostek mogących wydawać opinie może generować problemy z ich przepustowością.

    Dlatego apelujemy o wydłużenie terminu określonego w art. 31a ust. 2 z 14 do 45 dni.

    1. Domniemanie niezgodności produktu – art. 31a ust. 6

    Pozostając przy art. 31a, nasz sprzeciw budzi także aktualna treść ust. 6, zgodnie z którą nieprzedłożenie informacji o wystąpieniu o opinię w terminie będzie skutkować domniemaniem, że kwalifikacja produktu jest nieprawidłowa oraz że produkt nie spełnia wymagań dla danego rodzaju środka spożywczego.

    Byłoby to sprzeczne z zasadą prawdy obiektywnej wynikającą z KPA i zasadą proporcjonalności, jak również z podejściem „risk-based” przyjętym w prawie unijnym.

    Dodatkowo należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 138 rozporządzenia 2017/625 działania organów nadzoru powinny następować po ustaleniu istnienia niezgodności produktu. Tymczasem projektowane przepisy wprowadzają automatyczne i materialne domniemanie niezgodności bez przeprowadzenia merytorycznej oceny produktu.

    Projekt nie uwzględnia przy tym przyczyn opóźnienia, nie przewiduje gradacji sankcji ani nie bierze pod uwagę historii zgodności przedsiębiorcy.

    Zachowanie art. 31a ust. 6 zwiększyłoby niepewność prawną dotyczącą skutków takiego domniemania. Wobec tego domagamy się usunięcia wskazanego przepisu.

    1. Zakaz składania kolejnych powiadomień – art. 31a ust. 7

    Nasze zastrzeżenia powoduje też zaproponowany w art. 31a ust. 7 zakaz składania kolejnych powiadomień dotyczących produktu o „tożsamej nazwie i składzie jakościowo-ilościowym” do czasu przedłożenia opinii.

    Zdaniem ZPP jego wprowadzenie w życie przekształciłoby procedurę notyfikacyjną w system o charakterze autoryzacyjnym, co byłoby sprzeczne z dotychczasową konstrukcją rynku suplementów diety.

    Projektowany przepis nie jest powiązany z oceną realnego ryzyka dla zdrowia, przenosi skutki opóźnień administracyjnych na przedsiębiorców, nie definiuje pojęcia „tożsamego składu jakościowo-ilościowego” oraz nie wskazuje maksymalnego czasu trwania zakazu. Co więcej, jego uchwalenie może pociągnąć za sobą przyjęcie rozszerzającej i niejednolitej praktyki interpretacyjnej.

    Szczególne wątpliwości może przy tym budzić brak jasności co do sytuacji, w których dochodzi do zmiany produktu, drobnych zmian składu niemających wpływu na kwalifikację produktu czy zmian dotyczących wyłącznie opakowania lub etykiety.

    Dlatego opowiadamy się za:

    • doprecyzowaniem definicji produktu o „tożsamym składzie jakościowo-ilościowym”,
    • umożliwieniem ponownego zgłoszenia po zakończeniu postępowania,
    • umożliwieniem korekty zgłoszenia w toku postępowania przed GIS.
    1. Podwyższenie maksymalnych kar administracyjnych – art. 103 ust. 1

    W dalszej kolejności pragniemy zwrócić uwagę na fakt, że projekt zakłada podwyższenie maksymalnej wysokości kary pieniężnej z trzydziestokrotności do stukrotności przeciętnego wynagrodzenia. W naszej ocenie rozwiązanie to godzi w zasadę proporcjonalności – zwłaszcza w odniesieniu do naruszeń formalnych lub mających ograniczony wpływ na bezpieczeństwo konsumentów – i może prowadzić do nieproporcjonalnego zaostrzenia reżimu sankcyjnego.

    Aktualnie obowiązujące przepisy już dziś pozwalają na nakładanie dotkliwych kar finansowych realizujących zarówno funkcję represyjną, jak i prewencyjną. Z praktyki wynika przy tym, że organy najczęściej korzystają z dolnych granic sankcji, co dobitnie pokazuje, że problem nie leży w wysokości ustawowego limitu.

    Według ZPP zamiast podniesienia maksymalnych kar bardziej zasadne byłoby doprecyzowanie zasad wymiaru sankcji, ujednolicenie praktyki organów oraz rozwinięcie kryteriów miarkowania kar.

    1. Przepisy przejściowe – art. 3 projektu

    W obecnym kształcie projekt przewiduje objęcie nowymi regulacjami również postępowań wszczętych przed wejściem ustawy w życie.

    Naszym zdaniem pozostanie przy tej koncepcji naruszyłoby zasadę pewności prawa oraz zaufania obywateli do państwa. Przedsiębiorcy podejmowali bowiem decyzje biznesowe w oparciu o obowiązujące dotychczas przepisy, a zmiana reguł w toku postępowań przyniosłaby im wzrost ryzyka regulacyjnego i kosztów działalności.

    W związku z tym postulujemy zmianę przepisów przejściowych poprzez pozostawienie do spraw wszczętych i niezakończonych stosowania przepisów dotychczasowych.

    Reasumując, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) dostrzega potrzebę dalszego wzmacniania nadzoru nad rynkiem suplementów diety oraz eliminowania nieuczciwych praktyk. Jednocześnie jednak opowiadamy się za wprowadzaniem rozwiązań zgodnych z zasadami proporcjonalności i pewności prawa oraz podstawowymi gwarancjami proceduralnymi przedsiębiorców. Projektowane przepisy nie tylko nie spełniają tych kryteriów, ale też ograniczają prawa przedsiębiorców, zwiększają uznaniowość działań oraz mogą przynieść nieproporcjonalne skutki gospodarcze. Dlatego wzywamy do naniesienia w projekcie pilnych zmian wypracowanych na drodze dialogu z biznesem.

    Zobacz: Stanowisko ZPP do projektu ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (UD247)

    Prof. Konrad Trzonkowski nowym Głównym Ekonomistą ZPP

    Warszawa, 28.05.2026

    Prof. Konrad Trzonkowski nowym Głównym Ekonomistą ZPP

    Funkcję Głównego Ekonomisty ZPP objął właśnie prof. nadzw. dr hab. Konrad Trzonkowski. Nowy ekspert wnosi do zespołu rzadkie i cenne połączenie 25-letniej praktyki w bankowości inwestycyjnej z bogatym dorobkiem naukowym.

    Dotychczasowy Główny Ekonomista ZPP, dr hab. Piotr Koryś został doradcą Zarządu ZPP do spraw gospodarki.

    Prof. Konrad Trzonkowski to uznany menedżer i bankier korporacyjny, który doświadczenie zdobywał w renomowanych instytucjach finansowych w Polsce i na świecie, takich jak HSBC Investment Bank, Santander czy BNP Paribas. Tytuł profesora uczelni z powodzeniem łączy z biznesem, pisząc przy tym książki i artykuły o finansach.

    „Wejście profesora Trzonkowskiego do zespołu to dobry impuls dla naszych analiz. Jego wiedza z rynku finansowego i zaplecze akademickie pozwolą nam jeszcze celniej oceniać sytuację gospodarczą i skuteczniej walczyć o interesy polskich firm w tych dynamicznych czasach” – komentuje Cezary Kazimierczak, Prezes ZPP.

    W nowej roli prof. Trzonkowski zajmie się m.in. nadawaniem kierunku analizom ZPP, tworzeniem raportów makroekonomicznych i komentowaniem bieżących wydarzeń rynkowych.

    Memorandum ZPP: Atom na czas, czas na atom. Systemowe znaczenie energetyki jądrowej dla miksu energetycznego Polski i poziom zaawansowania pierwszego projektu jądrowego.

    Warszawa, 27.05.2026

    Memorandum ZPP: Atom na czas, czas na atom. Systemowe znaczenie energetyki jądrowej dla miksu energetycznego Polski i poziom zaawansowania pierwszego projektu jądrowego.

    Wprowadzenie

    Rozwój energetyki jądrowej w Polsce należy postrzegać jako jeden z najważniejszych projektów infrastrukturalnych, energetycznych i gospodarczych najbliższych dekad. Nie jest to wyłącznie inwestycja w nowe moce wytwórcze, lecz element szerszej przebudowy krajowego systemu elektroenergetycznego, który musi jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo dostaw, ograniczać emisyjność gospodarki, umożliwiać dalszy rozwój odnawialnych źródeł energii oraz tworzyć stabilne warunki funkcjonowania dla przemysłu i odbiorców końcowych.

    Kluczowe punkty wyjścia dla oceny projektu:

    • projekt pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce w lokalizacji Lubiatowo–Kopalino, gmina Choczewo, znajduje się w zaawansowanej fazie przygotowawczej, ale nie wszedł jeszcze w fazę budowy jądrowej;
    • osiągnięto najważniejsze kamienie milowe: wybór technologii AP1000, wybór partnerów Westinghouse–Bechtel, uzyskanie decyzji zasadniczej, decyzji środowiskowej i decyzji lokalizacyjnej, rozpoczęcie prac przygotowawczych oraz złożenie wniosku do Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki o zezwolenie na budowę;
    • aktualny harmonogram zakłada rozpoczęcie zasadniczej budowy około 2028 r., uruchomienie pierwszego bloku w 2036 r., drugiego w 2037 i trzeciego w 2038 r.;
    • rozwój energetyki jądrowej powinien być analizowany przede wszystkim przez pryzmat bezpieczeństwa energetycznego, dywersyfikacji miksu, stabilności systemu, kosztów systemowych i dekarbonizacji.

    Zobacz pełną treść memorandum

    Dla członków ZPP

    Nasze strony

    Subskrybuj nasze newslettery